Dodaj do ulubionych

Chorobofobia - też tak macie?

IP: 80.72.46.* 01.03.05, 11:00
Witam wszystkich! Zaczynam się zastanawiać czy ze mną jest wszystko w
porząsiu...Uwielbiam to forum i jestem tu bardzo częstym gościem, ale jak
czytam o tych wszystkich naszych "babskich" problemach to wydaje mi się, że
na wszystko jestem chora, nawet na te najgorsze chorobysad((Powoli "łapię"
dołek. Pozdrawiam wszystkich...
Obserwuj wątek
    • kika_kika Re: Chorobofobia - też tak macie? 01.03.05, 11:24
      a fachowo nazywa się to hipochondria smile tylko nie wiem jakie h smile
      Miałam kiedyś koleżankę, która przyszła raz do szkoły zalana łzami no i wkońcu
      jak zapytałam co sie dzieje, to mi odpowiedziała, że jest przebiałkowana, ma za
      dużo białka i ma białaczke i wkrótce umrze.....

      Nic się nie martw, doszukiwanie się u siebie chorób to jeszcze nie te
      choroby... wyluzuj i odpocznij smile i nabierz dystansu do tego wszystkiego wink
    • Gość: sara Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.004.dsl.wa.iprimus.net.au 01.03.05, 13:43
      ja tez codziennie czytam to forum i panikuje ?? ale za to doceniam kazdy dzien i
    • lilith76 Re: Chorobofobia - też tak macie? 01.03.05, 14:05
      dzięki temu forum, kiedy okres mi się zatrzymał, zamiast wpadać w panikę
      uznałam, że skoro test ciążowy jest negatywny, to pewnie to nieszkodliwa
      torbiel. i miałam rację.
      fajnie mieć świadomość tego co na kobietę czyha, ale bez przesady. przez
      stulecia kobiety radziły sobie bez forum, czy lekarza. czasami trudno mi
      uwierzyć jak one żyły wink))
      • Gość: nina25 Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.nespo.pl / *.w-net.pl 03.03.05, 19:48
        Ja tez tak mam, wchodze tu prawie codziennie i zastanawiam sie czy ja czasem
        tej czy tej choroby nie mam bo pasuje do tych czy tych objawów. Najgorsze jest
        to ze latam co chwila do lekarzy zeby sie uspokoic. Juz nie wiem czy w jakis
        nalog nie wpadam z tym dolowaniem sie chorobami wszystkimi. Moze to jakas
        choroba psychiczna sie zaczyna. I mam bzika na punkcie piersi, niestety mam
        mastopatie i chodze co pol roku na usg i do onkologa na kontrole. Ale miedzy
        tymi wizytami sie doluje tym co tu piszecie na temat tego. Szukam caly czas
        nowych zgrubien w piersiach i pod pachami. I co chwile sie czyms doluje. lekarz
        powiedzial ze takie ciagle gniecenie piersi i pach w niczym nie pomaga a tylko
        moze zaszkodzic. Chyba musze sie wybrac do jakiegos psychiatry ja juz nie wiem..
        • Gość: kasia Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: 80.72.46.* 03.03.05, 21:05
          Nie martw sie...Ja też kazdego dnia zastanawiam sie czy ze mną wszystko ok. Też
          mam masę dolegliwości ginekologicznych ( w tym wlaśnie mastopatię ), skrajną
          kifozę kręgosłupa i wiele, wiele innych. W przychodni też patrzą na mnie jak na
          wariata bo faktycznie mam wrażenie, że mam masę dolegliwości...
          • Gość: DOROTA Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 20:52
            Taż mam tę lęki od paru miesięcy. To z pewnościa nie jest normalne.
            • Gość: ewelina Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 11:34
              no niestety, u mnie sie zaczelo pol roku temu. tylko ja nie wiem czy to
              hipochondria czy faktycznie organizm mi sie rozregulowal. ciagle cos mi jest.
              na tle nerwowym wykyto u mnie wypadajacy platek zastawki, okazalo sie, ze nagle
              mam uczulenie na leki, ktore wczesniej moglam zazywac, mam niedoleczone
              zapalenie jajnika, czekam na wizyte u alergologa,o nie wiem , jakie leki moge
              brac - po ostatnim antybiotyku dostalam okropna wysypke i czerwone plamy. do
              tego ciagle czerwone plamy, a schize na punkckie nowotworow - obciazenie
              dziedziczne. boje sie , ze serducho zle pracuje. powiekszone wezly chlonne -
              biegam z nimi do ginekologa i rodzinnego - ostatnio rodzinny dal mi
              skierownanie do chirurga - bo to moze nie wezly a przepuklina. ide do
              neurologa - bo mamzawroty glowy no i boili mnie od jakiegos czasu coiagle- wiec
              ja juz mysle , ze moze guz. ale lekarka mowi, ze to pewnie od alergii, ale dla
              swietego spokoju do neurologa ide. na szczescie lekarka rodzinna nie trektuje
              mnie jak wariatki. wybieram sie do psychologa, bo trche mam juzdoscx. pewnie
              podloze nerwowe moze wplywac na te moje leki.
              wiec jak widzisz nie jeste sama
    • Gość: alicja Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 15:06
      No....hipochondryk jak sie naczyta to od razu jest chory...ja juz miałam raka
      piersi, przedzawał, ciąże,i cialo obce w gardle...ale na szczeście caly czas
      dystans do swoich wymyslow....
      Pozdrawiam wszystkie hipochondryczki.....wink
    • zalotnica Re: Chorobofobia - też tak macie? ...NIE...n/t 05.03.05, 15:10
      Gość portalu: kasia napisał(a):

      > Witam wszystkich! Zaczynam się zastanawiać czy ze mną jest wszystko w
      > porząsiu...Uwielbiam to forum i jestem tu bardzo częstym gościem, ale jak
      > czytam o tych wszystkich naszych "babskich" problemach to wydaje mi się, że
      > na wszystko jestem chora, nawet na te najgorsze chorobysad((Powoli "łapię"
      > dołek. Pozdrawiam wszystkich...
    • Gość: Aneta Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.gw-ssm.lama.net.pl 16.03.05, 13:27
      Boże jak to czytam ,to tak jakbym siebie widziałasadU mnie zaczęło się juz
      jakieś pół roku temu,też się boję ....boję się ,że umrę na raka ,na
      miażdzyce(pojawiły mi się żylaki),mam bole głowy czasem zawroty ,jestem z tych
      nerwów ciagle spiąca ,nie mam ciepliwosci do dziecka i do męża>mam juz tego
      wszystkiego dośc najchętniej przespałabym zime wiosne i obudziłabym sie w
      lecie>Aha a w sobotę ide na badania morfologia cukier cholesterol tarczyca ,bo
      inaczej zwariuje z tych nerwówsad(Po prostu już nie wyrabiam
      • Gość: Aneta Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.gw-ssm.lama.net.pl 16.03.05, 13:35
        a najśmieszniejsze jest to ,że mam 28 lat a nie 80...
      • Gość: kinga Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 13:35
        Koniecznie zrob badania na tarczyce-to ona moze dawac takie objawy
        • Gość: bera Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 13:51
          Jestem także fanką forum. Ale ja w odróżnieniu od wielu z was czytam te linki
          które mnie ciekawią i cholernie się cieszę, że mam tylko swoje własne choróbska
          o których mogę czasami poczytać , pogadać czy dowiedzieć sie o nich więcej. No i
          czasami dzielę się swoimi doświadczeniam z mniej zorientowanymi.
          Wiem co mam i więcej nie chcę smile)
    • an_ni Re: Chorobofobia - też tak macie? 16.03.05, 14:19
      po poczatkowym etapie hipochondrii teraz wyluzowalam i sie z tego smieje
      • coffee1 Re: Chorobofobia - też tak macie? 16.03.05, 20:41
        Polecam doskonały artykuł na ten temat w najnowszym Twoim Stylu. Hipochondryczki
        wszystkich krajów łączmy się!! smile)))
        • lilith76 Re: Chorobofobia - też tak macie? 17.03.05, 09:08
          też czytałam ten artykuł!!! jest super smile)))
          polecam wszystkim bojącym się na zapas.
    • dominika1231 Re: Chorobofobia - też tak macie? 16.03.05, 22:38
      Dziewczyny!
      Od kiedy czytam forum wpadlam w straszna fobie HPV! Zrobilam sobie cyt. metoda
      Bethedsa, zeby to sprawdzic i wyszlo mi: zmainy oczynowe wywolane zapaleniem.
      Troche sie uspokoilam, no bo to nie HPV, ale teraz znowu wyczytalam, ze
      zakazenia czesto wspolistnieja przy HPV, a ten wirus wcale w cytologi nie musi
      wyjsc. No i znowu swiruje! Caly czas o tym mysle i powoli lapie dola! Juz sama
      nie wiem, co dalej robic!
      Dziewczyny, doradzcie cos, prosze!!!
      • Gość: kasia Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: 80.72.46.* 17.03.05, 10:51
        Ja już upatruje u siebie nawet dużo groźniejsze choroby i chyba to czas na
        wizytę u psychologa albo psychiatry, jezeli chodzi o mnie. Moze zainwestuje w
        ten "Twoj styl" ale nie wiem czy mi to cos pomoze na własną głupotęsad
      • Gość: kasia Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: 80.72.46.* 17.03.05, 10:58
        Mój ginekolog powiedział, bo sie go pytałam, że dobry mikrobiolog wykryje
        wirusa HPV pod mikroskopem gdyż widoczne są podobno zmiany w jądrach
        komórkowych czy cosik takiego, ale musi to być dobry specjalista. Jednakze wg
        niego na podstawie cytologii nie mozna w 100% powiedzieć nic o tym wirusie,
        nezbędne są dodatkowe badania wirusologiczne ( koszt nota bene jak za darmo - w
        Wawie ok. 300 PLN!!!!!!!!!!!!!!Polska to "trzeci świat"uncertain ).Z ta cytologia to
        wogole róznie bywa, bo ja miałam tego samego dnia robiony równiez posiew i oto
        wyniki: cytologia-gr.I, brak zmian zapalnych, flora bakteryjna prawidłowa, a
        posiew - liczne bakterie typu E. faecalis + Klebsiella pneumoniae, ktorych nie
        powinno byc. I bądź tu człowieku mądry, dwa badania-sprzeczne wyniki://///////
        Dodam, ze te badania miałam wykonywane w związku z uporczywymi
        upławami,swędzeniem itp.
      • Gość: kasia Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: 80.72.46.* 17.03.05, 11:00
        Może zainwestuj w te badania dla swietego spokoju, a ja juz nie robie żadnych
        badań, mam tego dość, muszę sie zaczac leczyć...ale na głowę chybauncertain
        • Gość: Anna Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 11:04
          Kasiu! ja przeczytalam art. w Twoim Stylu i jakos mnie nie oprzekonała, chyba
          tez juz wymagam pomocy psychiatry, juz nie moge dac soboe ze soba rady sad od
          kilku dni mam depresje i nic tylko chce mi sie płakać sad
    • dominika1231 Re: Chorobofobia - też tak macie? 17.03.05, 11:41
      U mnie bylo to samo! Cytologia grupa I, a w posiewie z pochwy wyszlo mi
      zapalenie! No i na nowo zaczalem sie zamartwiac, czy moge ufac tym wynikom i
      czy to nie HPV! Partnera mam stalego (to moj drugi partner), ale moj pierwszy
      chlopak mial przede mna pare dziewczyn. No i teraz pluje sobie w brode, ze
      wtedy nic nie wiedzialam o tym HPV! Uzywalismy prezerwatywy, no ale przeciez
      ona nie chroni w 100%! Nakrecam sie strasznie i chyba wole wydac to 250 zl na
      test DNA i wiedziec na czym stoje! Ale do tego czasu, dola mam strasznego i
      czasami, jak zaczne o tym wszystkim myslec, to az mi sie robi goraco i rece
      zaczynaj mi sie trzasc! To sie chyba kwalifikuje do psychologa!
      Boje sie jednak, ze jak nie HPV to nastepna schize dostane i bede zyla w
      ciaglym stresie i strachu choroby!
      Dziewczyny, co robic!!!
      • Gość: kasia Re: Chorobofobia - też tak macie? IP: 80.72.46.* 17.03.05, 12:35
        Ale chyba przy HPV wychodzi II-III gr. Podobno przy I jest wszystko ok, tak
        gdzies wyczytałam.Mój facet miał kurzajki na rękach więc tym bardziej się bojęuncertain
        • dominika1231 Re: Chorobofobia - też tak macie? 17.03.05, 12:50
          Wiesz, juz spotkalam sie na forum z dziewczynami z I grupa i stwierdzonym HPV...
          A co do tych kurzajek, to trzeba uwazac. Wcale nie musza sie przenosic, ale
          moze sie zdarzyc... A co Ci powiedzial lekarz na te wyniki (ja ze swoimi ide
          dopiero w przyszlym tygodniu)? Czy pytalas sie go, jak to mozliwe, ze wyszly
          takie sprzeczne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka