Dodaj do ulubionych

Wyczułam guzek!!!

03.03.05, 18:14
MAm 27 lat...
od paru dni czułam delikatny ale dający o sobie ból w prawej piersi...
wczoraj wieczorem zaniepokojona postanowiłam zbadac sobie piers i wyczułam
guzek...mąż tez wyczuł....dzisiaj lekarz ogólny dał mi skierowanie do
onkologa!!
powiedzcie co to moze byc???
Czy mam się obawiać?????
Jestem załamana...
Muszę dodac ze ból dzisiaj jest silniejszy... a owa narośl (nie wiem jak to
inaczej nazwac) jest malutka ale wyraźnie wyczuwalna...
Pozdrawiam
Martha
Obserwuj wątek
    • Gość: loli Re: Wyczułam guzek!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 18:43
      Nie martw się na zapas, też mam w sumie cztery guzki i są to włókniaki
      (nowotwór niezłośliwy) które muszę wyciąć. Niżej jest post o włókniakach to
      poczytaj. Twoje niekoniecznie muszą mieć taką postać, być może to tylko
      torbiele.
      • Gość: lena Re: Wyczułam guzek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:09
        ja w piersi od 10 lat mam torbiel to nic groznego trzeba byc pod kontrola
        czasami boli w czasie jajeczkowania lub przed okresem pierś jest jak tarcza
        zegara ja mam na godzinie 5tej aty?nic złego jesli guzek jest miedzy 5a7 godzina
        • marthab1 Re: Wyczułam guzek!!! 04.03.05, 10:06
          Jeśli pierś jest jak tarcza zegara to mój guzek znajduje się na godzinie 11pół
          centymetra nad brodawką...
          Pozdrawiam
          Martha
    • potala Re: Wyczułam guzek!!! 03.03.05, 19:27
      Witam!
      Najważniejsze to nie denerwować się na zapas. Ponad dwa tygodnie temu wycięto mi gruczolako-włókniaka, którego wyczułam u siebie w maju roku ubiegłego. Mój gin kazał mi iść do chirurga onkologa. Na wizytę czekałam - bagatela - 1 miesiąc. Podczas wizyty lekarz powiedział ze to pewnie gruczolako-włókniak, a następnego dnia miałam biopsję, która to potwierdziła. Ze zdobytej wiedzy wiem, że ten łagodny guzek trzeba usunąć prędzej czy później, bo w czasie ciąży na przykład pod wpływem hormonów może bardzo szybko się powiększyć. I ja właśnie z tego powodu to zrobiłam, ponieważ mam 25 lat i planuję posiadanie dzieciątka.
      Po tym opisie przejdę do rzeczy, która może Cię pocieszy, ponieważ dwa dni przed pójściem do szpitala w drugiej piersi wyczułam coś na kształt guzka i wpadłam w panikę bo trochę mnie bolał, ale na szczęście okazało się, że później zniknął (po miesiączce). Więc takie zmiany w piersiach też się zdarzają jako związane z cyklem.
      Nie denerwuj się. Na pewno wszystko będzie ok. Pamiętam jak dziś, że gdy padło hasło że mam iść do "chirurga onkologa" to nie mogłam powstrzymać łez ze strachu.
      Trzymaj się i gdybyś miała jakieś pytania to odpowiem chętnie.
      • Gość: loli Re: Wyczułam guzek!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:40
        jaką metodą miałaś usuwanego tego guzka i jak wyglądała ta operacja. Miałaś to
        robione z kasy chorych czy prywatnie? Nietety mnie też to czeka. Masz bliznę?
        Jak długo się goi?
        • potala Re: Wyczułam guzek!!! 04.03.05, 14:11
          Witam!
          Metoda usunięcia to tzw. wyłuszczenie. Zostało wykonane w znieczuleniu ogólnym. O sposób znieczulenia spytałam lekarza który dał mi skierowanie do szpitala zaraz po dostaniu się na oddział i stwierdził on na podstawie badanie palpacyjnego, ze w ogólnym bo w miejscowym by mnie bolało, więc to pewnie kwestia umiejscowienia. Finansowane to było z kasy chorych, tak w ogóle to do szpitala udało mi się dostać za III razem - dwa razy mnie odsyłali z braku miejsc. Idąc do izby przyjęć za trzecim razem byłam przekonana że znowu mnie odeślą, a gdyby tak się stało to poszłabym prywatnie. Przez Internecik znalazłam zupełnie przypadkowo cennik usług chirurgicznych szpitala bonifratrów z Łodzi - usunięcie łagodnego guzka wycenione było tam na 600 zł. Teraz mija tydzień od zdjęcia szwów (było ich 7)i blizna jest już prawie niewidoczna, co oczywiście wynika z poprowadzenia cięcia na linii brodawki (tak od godziny 5 do 11). I chociaż było to cięcie w tym miejscu, gdzie zbiegają się przecież kanaliki mlekowe, to podobno będę mogła karmić. I uwaga uwaga to dzięki joisanie, której posty przeczytałam przed operacją. Tak tak gdyby nie ona to nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby zwrócić uwagę na to chirurgom, którzy jak wiadomo mogą się w ogóle takimi rzeczami nie przejmować. Teraz czekam na wynik badania histo-patol. i mam nadzieję że uda mi sie namówić męża na dzidziolka.
          Pozdrowionka no i powodzonka.
          Jesczez jedno - w szpitalu spędziłam tydzień (to oczywiście aspekt korzystania z publicznej opieki medycznej)
      • marthab1 Re: Wyczułam guzek!!! 04.03.05, 10:11
        Dziekuję bardzo za Twojego e-maila...
        Zmienił moje nastawienie do całej sprawy... wizyte u onkologa mam zaplanowaną
        na wtorek więc wtedy się wszystkiego dowiem...
        Mam tylko pytanie...czy biopsja boli???
        Pozdrawiam serdecznie!!!
        Dam znać po wizycie!!!!
        Miłego dnia
        Martha
        • potala Re: Wyczułam guzek!!! 04.03.05, 13:53
          Witam po raz drugi!
          Jeśli chodzi o biopsję to w ogóle mnie to nie bolało, chociaż dzień przed biopsją jedna super mądra pani z kolejki do lekarza przedstawiła mi wizję olbrzymiego bólu z tryskaniem krwi włącznie (opowiadała na podstawie biopsji u swojej mamusi), także nockę wtedy miałam z głowy. W ogóle cały mój pobyt w szpitalu pozbawiony był bólu, no może poza chwilowym bólu tuż po wybudzeniu po operacji, ale zaraz środek przeciwbólowy zaczął działać.
          Pozdrawiam i napisz po wizycie.
    • Gość: Domcia Re: Wyczułam guzek!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.03.05, 19:36
      Lęcę z pocieszeniem!!!Nowotwor złośliwy nie boli!Ja miałam 3 lata temu(w wieku
      20 lat)włokniaka.Sama wyczułam,za radą lekarza usunęłam.Teraz jestem pod stałą
      kontrolą,usg robię raz do roku.Ostatnio też coś wyczułam w prawej piersi,ale
      bolało.Poszłam na USG,a lekarz na to,ze moje piersi są bogato utkane gruczołami
      i poprostu dają znac o sobie od czasu do czasu w roznej fazie cyklu.Wiec sie
      nie martw dziewczyno!!!Głowa do gory.
    • joisana Poczytaj... 03.03.05, 19:51
      i nie panikuj, choć z własnego doświadczenia wiem jakie to trudne. Lekarz ma
      rację onkolog będzie najlepszy. W Polsce nie ma specjalizacji od piersi, są
      niby poradnie schorzeń sutka, ale przyjmują tam ginekolodzy nie przygotowani
      specjalnie do tego. I z reguły jest tak, że ginekolodzy piersi leczą, często
      niepotrzebnie, a onkolodzy usuwaja zmiany w tychże piersiach.
      Zgadza się co do bólu-bolą z reguły gruczolakowłókniaki- nowotwory niezłośliwe,
      ale wymagające usunięcia, ja w wieku 19 lat usunęłam dwa, z czego jeden już
      zmieniający się w coś mniej optymistycznego. Podstawa to odstawienie wszystkich
      leków hormonalnych przy tym typie guzka w wywiadzie.
      Poczytaj też niedawną dyskusję:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=20804132&v=2&s=0
      • Gość: Połoznik Re: Poczytaj... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 10:22
        Joisano najczęsciej w Poradni Patologi Sutka przyjmuje chirurg.Do autorki postu
        nie martw się niepotrzebnie 90% zmian w sutku u młodych kobiet to zmiany
        łagodne ,ale jak najbardziej idz do onkologa MUSZISZ wiedzieć że to jest
        łagodna zmiana.
        • marthab1 Re: Poczytaj... 04.03.05, 10:33
          Dziekuję Wam wszystkim za cenne porady!!!!!
          Bardzo dziekuję!!!!
          Dam znać po wizycie!
          Martha
        • joisana Re: Poczytaj... 04.03.05, 12:08
          Byłam już 6 różnych poradniach schorzeń sutka i we wszystkich przyjmowali,
          rzekomo przeszkoleni ginekolodzy sad, może to tylko w mojej okolicy, ale wątpię.
          Czy u was w Krakowie wszystko jest jak powinno być wink i tylko Śląsk jest
          siedzibą wszelkich hmm..niedociągnięć w dziedzinie medycyny wink?
          • Gość: Położnik Re: Poczytaj... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 12:54
            Joisano nie jestem z Krakovi ,wiele lat temu chirurdzy zabrali nam
            sutki ,możemy leczyć a oni tną.Teraz cytologię chcą nam zabrać Patomorfolodzy
            jest ich za mało by przełknąc ale chcą.W moim miescie w każdej poradni Pat
            Sutka jest chirurg.NIe ma się o co spierać nie uważam że to lepiej,każdy lekarz
            jest dobry jeśli dba o pacjentki.MIło mi odpowiadać na Twój post umknełaś
            gdzieś na długo.Pacuje w czymś takim co nazywają województwo Śląskie choć do
            Ślaska nie nalezy,Twoją operatorkę znam osobiście.
            Jeszcze jedno od lat obserwuje chęć zabrania czegoś Ginekologom zupełnie nie
            rozumiem dlaczego ostatnio jest to nawet miejsce do parkowania w szitalu i
            pościel dla pacjentek,nie mogą znieść że nasze pacjentki mają wlasną pościel i
            często ja nam zostawiają.
    • Gość: moorva Re: Wyczułam guzek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 16:53
      Od ośmiu lat raz na dwa lata robię sobie USG piersi, bo w wieku 21 lat wykryłam w prawej bolesnego guzka. Lekarze za każdym razem zapewniali mnie, że wszystko jest w porządku, poprostu moja pierś ma takie utkanie i nigdy tego nie nazwali po imieniu. Dzisiaj po 15 miesięcznej przerwie od ostatniego badania byłam na USG piersi w Świętokrzyskim Centrum Onkologii. Poszłam tam, ponieważ w sierpniu i listopadzie ubiegłego roku ból piersi nasilił się do tego stopnia, że czułam narywanie pod pachą. Dowiedziałam się, że mam torbielkę na godzinie 9, 3 cm od brodawki. We wtorek ma wizytę, ale już dzisiaj chcę się dowiedzieć, co to oznacza i co mnie czeka.
      • Gość: Domcia Re: Wyczułam guzek!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.05, 17:36
        Spokojnie,to nic groźnego.Nie martw się na zapas.
        • marthab1 Re: Wyczułam guzek!!! 11.03.05, 17:40
          Witam wszystkich!!!!
          JESTEM ZDROWA!!!!!! OKAZAŁO SIĘ ZE MAM PEWNE ZMIANY ALE SA ONE WYNIKIEM
          DZIAŁANIA HORMONÓW I JEST TO NATURALNE!!!!! Ale na szczecie jestem zdrowa!!!!!
          Dziękuję wszystkim za wsparcie i informacje!!!!!!!
          3-majcie się!!!!!
          pozdrawiam!!!!
          Marta
          • Gość: Ania Re: Wyczułam guzek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:55
            cieszymy sie razem a Toba!
            Warto zawsze sie kontrolowac i wszelkie niepokojace stany wyjasniac - tak na
            wszelki wypadek, dla spokoju ducha smile
    • leksheygyatso Pomoc-namiary 11.03.05, 21:12
      WITAM,
      proszę zachowac spokój i anonimowo zapytać o polecanego lekarza.

      Telefon Zaufania Onkologiczny

      Lublin

      tel. (0 81) 532 31 09

      Onkologiczny Telefon Zaufania

      Tarnów

      tel. (0 14) 626 07 22

      Telefon Zaufania Onkologiczny

      Warszawa

      tel. (0 22) 822 56 94

      Telefon Zaufania Onkologiczny

      Przemyśl

      tel. (0 16) 678 69 81

      Telefon Zaufania Onkologiczny

      Tarnobrzeg

      tel. (0 15) 823 47 70 w. 3314

      Telefon Zaufania Onkologiczny

      Bielsko-Biała

      tel. (0 33) 810 01 10

      Polecam stronę:

      www.biust.pl/rak_piersi/rak.htm

      Pamiętaj!

      Zawsze możesz uzyskać pomoc i poradę ludzi kompetentnych.
      Możesz to zrobić anonimowo bez narażania się na niepotrzebne uwagi,
      przykrości,
      i obawy że o twoich sprawach będą wiedzieli wszyscy.

      Zyczę wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia
      OM MANI PEME HUNG
      NAMO BODHISATTWA KSITIGARBHA
      NAMO BUDDHA UZDRAWIANIA-TATHAGATA PROMIENIUJĄCEGO LAPIS LAZULI
      pozdrawiam
      lekshey

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka