amb25
04.04.05, 13:33
Witajcie
piszę na tym forum, bo choć dotyczy zdrowia mojego męża może Wy będziecie
miec jakieś podejrzenia.
Otóż mój mąż średnio 1 - 2 razy w miesiącu ma gorączkę. Lekarka twierdzi, że
to grypa, ale to nie możliwe - nasz 2 latek nigdy sie niczym nie zaraził.
Oczywiście mąż miał zlecone badania (także badanie og. moczu) i badanie krwi.
Okazało się, że ma przewlekłe zaplenie wątroby. Hepatolog twierdzi, że
gorączki nie są związane z zapalniem wątroby. Wyniki moczu były ok. A jego
lekarka, że to grypa...
Gorączka czasem jest wysoka (39+dreszcze), czasem nieco niższa. Nie
towarzyszy jej katar, ani kaszel, ani ból głowy ani bóle mięśniowe.
Towarzyszy jej ogólne złe samopoczucie i osłabienie (fizyczne) organizmu.
Czasem objawy takie utrzymują się 4 dni, czasem, krócej. Charakterystyczne
jest to, że czasami po jednym dniu gorączki, z gorączką idzie mąż do pracy i
tam po kilku godzinach przechodzi nagle mu jak ręką odjął. Często jednak
nie przechodzi.
Jak myslicie co to może być i jakiego specjalistę odwiedzić?
Będe wdzięczna za sugestię. Mieszkam wKrakowie, więc jeśli znacie jakiegoś
dobrego specjalistę to prosze o namiary. Specjalista może być też ze Śląska.