Dodaj do ulubionych

Zapalenie cewki moczowej

IP: *.ub.uni-heidelberg.de 03.07.01, 18:22
Po raz pierwszy dostalam zapalenie cewki moczowej ( uczucie pieczenia przy oddawaniu moczu) jednakaze nie
pecherza gdyz nie musialam chodzic czesto do ubikacji ani nic mnie nie bolalo. Lekarz powiedzial mi ze to typowe
dla mlodych kobiet intensywnie wspolzyjacych. Owszem doszlo do zapalenia dzien po stosunku, ale nie
wspolzyjemy bynajmniej bardzo czesto, w gre tez nie wchodzi seks analny. Pomimo tego dostalam tego zapalenia
i boje sie czy tak nie bedzie czesciej, ze po stosunku bede dostawac zapalenia. Dlaczego dochodzi do tego ?
Czy jesli sie uzywa kondomow to jest mniejsze prawdopodobienstwo zapalenia ? Na co trzeba uwazac?
Agata
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 03.07.01, 21:20
      Niekoniecznie uzywanie kondomów zmniejsza czestość zapalenia cewki, gdyż
      dochodzi do niego raczej na skutek otarc i następnie wnikania bakterii z
      pochwy. Na ogół cierpią na nie kobiety, które nie są zbyt podniecone podczas
      stosunku lub cierpiące z powodu suchości pochwy.
      Ja polecam żele lubrikanty i przyjmowanie Furaginu lub Urenilu po odbyciu
      stosunku. MA
      • Gość: K2 Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.gazeta.pl 05.07.01, 15:30
        Chyba nie jest z tym tak prosto. Ja mam zapalennie pęcherza co miesiąc i to pod
        warunkiem że się bardzo ograniczam ze współżyciem, oddaję mocz przed i po oraz
        podmywam się przed i po. Muszę stosować antybiotyki i je zmieniać, bo na
        Furagin moje bakterie są oporne. W zasadzie cały czas boję się o ten pęcherz,
        piję coraz więcej płynów w ciągu dnia i jak się czasem zdarzy że nie mam
        możliwości tak dużo pić (podróż itp.) to zaracz czuję początki zapalenia. Coraz
        częściej leczę się sama, bo nie wytrzymałabym z bólu do czasu wizyty u lekarza
        i badań (posiew). Kilku lekarzy próbowało diagnozować szczegółowo tą
        przypadłość, ale nic im nie wyszło. Do urologo żaden mnie nie skierował, aja
        jak się wyleczę zaprzestaję wizyt, bo to bardzo czasochłonne niestety. Miałam
        robione dwa razy USG, które nic nie wykazało, niezliczone analizy moczu ( z
        bardzo dokładnym badaniem osadu - wychodziły czasem nabłonki okrągłe w liczbie
        ostrzegawczej, składniki mineralne nie). Co Pani na to? Czy powinnam po prostu
        nalegać na skierowanie do urologa i nie bawić się w leczenie przez lekarzy
        rodzinnych?
        • Gość: Esther Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.datamonitor.com 05.07.01, 16:15
          mam to non stop, tak jak ty. Zaden lekarz mi jeszcze do konca nie pomogl, w
          pewnym momencie dowiedzialam sie ze wiekszosc kobiet na to cierpi i to sie po
          prostu ma, czasem sie uaktywnia, czasem nie.
          Sok z zurawin pomaga przy lzejszych dolegliwosciach, przy bardzo nasilonych
          bolach niestety zostaja antybiotyki, ktorych staram sie unikac.
          No i higiena jest bardzo wazna, pierwsze 15 min po stosunku jest zwykle
          decydujace. Nie sprzyja zmokniecie na deszczu - ostatnio cierpialam prawie 4
          dni, no i klimatyzacja... Furagin dawno juz nie pomaga, ale goraca woda zawsze.
          Szkoda ze lekarze tak malo o tym mowia, tutaj w Anglii tyle kobiet na to
          cierpi, a ogolem podobno co trzecia.
          Slyszalam ze gdzies sa szczepionki, ale nic wiecej o tym nie wiem.
          Esther
          • Gość: K2 Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.gazeta.pl 06.07.01, 13:05
            Co z tą gorącą wodą? Nasiadówki? Zapobiegawczo, czy leczniczo, jak długo i inne szczegóły?
          • Gość: malaga Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.srkch.pik-net.pl 21.08.01, 11:38
            Ja też ubiegłej zimy miałam zapalenie pęcherza moczowego co miesiąc -
            postanowiłam znaleźć przyczynę więc znalazłam się w szpitalu na oddziale
            urologicznym. Niestety pomimo że przeszłam całe mnóstwo badań nic konkretnego
            przy wypisie mi nie zalecili. Od tamtej pory regularnie biorę MagneB6 (to
            zalecił mi lekarz urolog), staram się nie doprowadzić do sytuacji w której
            byłoby mi zimno w stopy!!! i nie siadać na zimnych powierzchniach. Minęło już
            prawie półtora roku i nic mi nie dolega. Dodam że kilka lat temu miałam kamień
            w nerce i w szpitalu łączyli możliwość powstawania piasku w nerce z
            występującym zapaleniem pęcherza moczowego.
        • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 06.07.01, 22:47
          Czy stosuje Pani jakis sposób zapobiegania ciaży? Może pomogłaby zmiana
          antykoncepchji?MA
          • Gość: Esther Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.cw-visp.com 06.07.01, 23:25
            Ja uzywam Logest- a zapalenie odnawia mi sie dosc czesto, szczegolnie jesli np
            w nocy spiac przy otwartym oknie nagle sie ochlodzi. Czesto tez po stosunku.
            Czy to moze byc przez tabletki?
        • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 06.07.01, 22:48
          No i jeszcze jedno- czy wykluczono u Pani infekcje chlamydialną?MA
    • Gość: Magna Re: Zapalenie cewki moczowej IP: 210.176.197.* 04.07.01, 09:32
      pij sok z zurawin. najlepiej choc troche a po kazdym razie albo na noc. problem
      z glowy.
      • Gość: Anna Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 22:51
        Nie sądziłam, że tyle kobiet ma podobne do moich dolegliwości! Rzeczywiście o
        tym sie po prostu za mało mówi. Więc mówicie, że sok z żurawin? Muszę
        koniecznie spróbować. Tylko czy to można normalnie kupic w sklepie?
        • esther Re: Zapalenie cewki moczowej 06.07.01, 11:43
          Z sokiem z zurawin to jest tak, ze mi na przyklad robi sie niedobrze jak to
          pije. Na szczescie znalazlam w sklepie z ziolami i zdrowa zywnoscia zurawiny w
          kapsulkach, i bralam jedna dziennie przez rok, po czym przestalam. Przyznaje ze
          przez ten rok nie mialam zadnych problemow.
          Ten sok naprawde jest niesmaczny, przynajmniej dla mniesmile))
          Nasiadowki z ziolek tez pomagaja.
          • Gość: K2 Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.gazeta.pl 06.07.01, 13:02
            Chodzi o zakwaszenie moczu na noc. Raz lekarz zalecił mi po prostu witaminę C przed snem.
            Brałam, ale to tylko częsć profilaktyki więc do końca nie zabezpiecza. W sumie to się zastanawiam,
            czy nie rozwaliłam tego pęcherza taką iloscią płynów jaką dziennie piję. Pęcherz już się przyzwyczaił
            do rozcieńczenia moczu i jak jest bardziej zagęszczony to on (pęcherz) tego nie wytrzymuje. Pani
            doktor, prosimy o wyczerpującą poradę
            • Gość: Magna Re: Zapalenie cewki moczowej IP: 202.67.199.* 07.07.01, 06:37
              zakwaszenie zakwaszeniem ale moj lekarz i inni poradzili sok z zurawin bo nie
              tylko zakwasza ale zawiera substancje ktore uniemozliwiaja e-coli itp
              przyczepienie sie do scian pecherza a tym samym kolonizacje. oczywiscie jest za
              slaby zeby zlikwidowac juz istniejace zapalenie ale jako profilaktyka jest
              niezastapiony. jestem przykladem - od paru lat po zaczeciu "kuracji
              zurawinowej" nie mam problemow. przedtem ciagla- wlacznie z kilkakrotnym
              zapaleniem nerek "przerzuconym" od pecherza.
              • Gość: Agata Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.*.*.* 10.07.01, 20:05
                czy moge te tabletki z zurawin stosowac kazdego dnia,
                czy powinnam je brac tylko po stosunku?
              • Gość: AA Re: Zapalenie cewki moczowej - do Magny IP: *.ub.uni-heidelberg.de 11.07.01, 12:58
                Jak wyglada taka kuracja, jak nazywaja sie te tabletki, jak czesto sie je bierze ? Bardzo prosze o rade,
                wskazowki..
                AA


                • Gość: K@sia Re: Zapalenie cewki moczowej - do Magny IP: *.retsat1.com.pl 14.07.01, 17:01
                  No coz nie powiem ze sie ciesze ale jest mi lzej na sercu czytajac te wszystkie
                  wiadomosci. Juz myslalam ze to tylko ja musze sie borykac z tym problemem.Rok
                  temu w czerwcu nabawilam sie pierwszy raz tego schozenia i do tej pory nie moge
                  go wyleczyc.Bralam i antybiotyki i inne leki( furagin ) ale zaden z nich nie
                  przyniosl rezultatu. Robilam oczywiscie posiewy ale najzabawniejsze jest to ze
                  niczego nie wykazywaly.Moj problem jest o tyle dokuczliwy ze nie moge ruszyc
                  sie z domu bez swetra obwiazanego na biodrach[nawet podczas upalu smile)],nie moge
                  chocby 5 minut siedziec w przeciagu ani blisko okna czy balkonu bo odrazu czuje
                  dobrze mi znane pieczenie.Mam juz tego dosc i licze ze kiedys uda mi sie z tego
                  wyleczyc.Poniewaz duzo osob wspominalo tutaj o soku z zurawin wiec chyba
                  sprobuje i ja .Dla zainteresowanych podam ze jest lek pod nazwa " Vitabutin "
                  sa to kapsulki z soku zurawinowego [ jest strona tego leku
                  www.aptekakobieca.com ]ja jeszcze ich nie probowalam ale jestem juz bardzo
                  zdesperowana i chyba zaczne je brac. Jesli ktos je juz bral prosze niech powie
                  czy sa skuteczne.Pozdrawiam wszystkich i prosze o wiadomosci o nowych
                  sprawdzonych metodach wyleczenia tego cholernego zapalenia pecheza. smile))
                  • Gość: Iga Re: Zapalenie cewki moczowej - do Magny IP: 10.1.9.* 16.07.01, 16:07
                    Mialam przewlekle zapalenie pecherza moczowego przez trzy lata.Bralam leki
                    poczawszy od ziolowych skonczywszy na antybiotykach.Bralam rowniez Vitabutin
                    przez ok. 4 miesiace.Nie umiem jednak powiedziec co mi pomoglo.Dolegliwosci
                    ustapily ot tak sobie.Natomias Vitabitn ladnie wspomaga, zakwaszajac
                    srodowisko.Byc moze to za jego sprawa poczulam poprawe.Jest to lek na ktorego
                    efekty trzeba poczekac ,nie zniechecac sie.Osobiscie twirdze, ze to kosztowna
                    kuracja. Lek kosztuje ok 50zl i zawiera 100 tabletek, byc moze sok z zurawin
                    bylby bardziej ekonomiczny a porownywalny w skutkach-koncze bo musze isc na
                    wyprawe w poszukiwaniu soku z zurawin
                    pozdrawiam
                    • Gość: vitacare Re: Zapalenie cewki moczowej - Vitabutin IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 24.07.01, 14:48
                      jestem importerem produktu Vitabutin, dziękuję za kilka miłych słów.
                      odpowiem w skrócie: ostatnia firma robiąca sok z żurawin na rynek polski "padła
                      w zeszłym roku". Czasem można znaleźć coś z importu, ale cło 40% jest barierą
                      zaporową. kapsułki vitabutin są odpowiednikiem soku, można je rozpuszczać w
                      wodzie - 2 kapsułki na szklankę. co do konfitur...niestety nienadają się,
                      szklance soku odpowiada ok. 1 kg konfitur, proszę sprawdzić na etykiecie.
                      Dostępna w Polsce żurawina na jesieni to żurawina błotna, a nie amerykańska.
                      Jej działanie jest nieco słabsze niż żurawiny amerykańskiej.
                      Co do ceny produktu również ubolewam, na produkty żywnościowe z Unii jest 25%
                      cło. Poza tym cena wynika także z tego że jest on produkowany w firmie
                      farmaceutycznej, co pociąga za sobą konieczność spełniania drogich norm GMP.
                      • Gość: egi Re: Zapalenie cewki moczowej - Vitabutin IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.08.01, 13:20
                        Szanowne uczestniczki forum. Łącząc się z Wami w bólu, na szczęście po tygodniu
                        wreszcie mniejszym, z czystym sumieniem mogę polecić te kapsułki z żurawiną
                        (Vitabutin). Stosuję je właśnie od tygodnia, no i jest zdecydowana poprawa.
                        Nigdy wprawdzie nie wiadomo ile w tym natury, a ile wspomagania chemicznego,
                        ale można zakładać, że to działa. Cena rzeczywiście spora, a opakowanie niezbyt
                        wielkie (zapobiegawczo starczy na miesiąc, leczniczo na 15 dni), ale cóż.
                        Ważne, że unikam antybiotyków, które jak widzę, też nie zawsze pomagają. Życzę
                        powodzenia w stosowaniu i pozdrawiam.
    • Gość: Ped Re: Zapalenie cewki moczowej IP: 212.191.70.* 06.07.01, 19:21
      Jako mezczyzna widze jedna przyczyne tych stanow
      zapalnych : noszenie zbyt lekkiej bielizny i odziezy ,
      szczegolnie w mlodym wieku . Moda mini , nawet zima i
      cienkie ponczoszki podczas mrozu wolaja o pomste do
      nieba ! Mezczyzni rzadko cierpia na te dolegliwosc z
      powodu dluzszej cewki moczowej i noszenia spodni oraz
      spodniej bielizny . Nasze babki nosily grube majtasy
      ponizej kolan , halki i dlugie spodnice i wysokie buty.
      • Gość: Esther Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.cw-visp.com 06.07.01, 23:21
        Nasze babki cierpialy po cichu z goraca butelka w lozku.
        Do tego nie chodzily do ginekologa i umieraly na na glupie infekcje.
        Jednym z powodow odnawiania sie na przyklad grzybicy jest noszenie np bielizny
        ze sztucznych tworzyw ktora nie przepuszcza powietrza.
        Co do zapalenia pecherza to przyczyna jest bakteria, a zimno moze jedynie ja
        uaktywnic.
        • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 07.07.01, 21:32
          Pytałam o sposoby antykoncepcji, gdyż niestety czasem stosowanie prezerwatyw ze
          środkami plemnikobójczymi badz samych środków plemnikobójczych predysponują do
          zapaklenia cewki moczowej.MA
          • esther Re: Zapalenie cewki moczowej 08.07.01, 10:35
            Ja stosuje tylko Logest.
            No i wczoraj znow mi sie zapalenie odnowilo - zmoklam na deszczu!
            • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 08.07.01, 21:01
              Po pierwsze -czy nie skarży się Pani na suchosc pochwy (to też sprzyja)
              Pio drugie- ja zauważyłam,że czesciej kłopoty maja Panie, które wykonują taką
              pracę,ze nie zawsze moga wyjść do toalety lub pracują w takim miejscu,że
              toaleta jest oddalona i rzadko mają mozliwosc oddania moczu. Ja bym doradzała-
              pic więcej i częściej oddawać mocz, poza tym zaqpobiegawczo przyjmować ziołowe
              leki dezynfeujące drogi moczowe (Urogran) MA
              • Gość: Esther Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.datamonitor.com 09.07.01, 12:00
                Dziekuje bardzo, sprobuje ziol.
                To pierwsze raczej sie mnie nie tyczy, to drugie tak...
                • Gość: Anna I Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 09.07.01, 20:51
                  Muszę przyznać, że pierwszy raz mogę śmiało napisać o moim problemie, bo
                  wcześniej było to krępujące. Zapalenie cewki miałam przez ponad 5 lat
                  przynajmniej dwa razy w miesiącu. Jedynym środkiem był Furagin. Od kilku lat
                  zapomniałam o tym problemie gdyż zidentyfikowałam w moim przypadku źródło
                  zakażenia, chociaż podobnie jak wy przed i po stosunku utrzymywałam higienę.
                  Zrezygnowaliśmy z mężem z jednej z pozycji i wstrętny problem zniknął. Polecam
                  Anna
                  • Gość: Ped Re: Zapalenie cewki moczowej Do Anny pytanie . IP: 212.191.70.* 10.07.01, 16:07
                    Ale co polecasz ?
                    • Gość: Esther Re: Zapalenie cewki moczowej Do Peda IP: *.datamonitor.com 10.07.01, 16:20
                      Ped -nie ma tu miejsca na twoje prowokacje ani niezdrowa ciekawosc. Pozwol
                      ludziom sie wypowiadac bez obawy ze jakis niezdrowy napaleniec zacznie
                      wypytywac sie o szczegoly intymne. Bo to sa szczegoly intymne i widocznie Anna
                      wolala zachowac to dla siebie. Proste?
                      • Gość: dar Re: Zapalenie cewki moczowej Do Peda i Anny IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 01.08.01, 15:08
                        to nie jest niezdrowa ciekawość
                        też nie chcę narażać żony na zapalenia, ale trudno dociec która pozycja może
                        być szkodliwa, czemu Ania ma niepowiedzieć jeśli wie ???
    • Gość: majka Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.01, 23:40
      Tez mam problem z zapaleniem cewki moczowej, jednak w ostatnim czasie [ponad
      pol roku] nie uprawialam seksu. Zachowuje tez higiene, zapalenie [pieczenie,
      bol, gestsze uplawy - to zapalenie cewki??] pojawilo sie nagle i z nikad. Co
      powinnam zrobic? sa jakies masci zmniejszajace pieczenie? czy jakies leki
      doustne? poradzcie..
      • Gość: Agata Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 11.07.01, 08:23
        To nie wygląda na cewkę - zapalenie cewki nie powinno wiązać się z upławami.
        • Gość: majka Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.01, 14:38
          chryste nie przerazaj mnie :&#62 znaczy myslisz, ze co to moze byc??? A uplawy, to
          ja mam prawie stale, tylko niegrozne, niezapalne [ lekarka tak powiedziala].
          hmm. Pani doktor jak pani mysli?? co to moze byc w takim razie? :\
      • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 11.07.01, 18:38
        Ból,świąd iupławy, pieczenie w pochwie to raczej objawyv zapalenia pochwy,.
        Mogą mu towarzyszyć dolegliwości w oddawaniu moczu, gdyż mocz spływając po
        ścianie pochwy, która jest rozpulchniona i podrażniona dodatkowo nasila
        dolegliwości. Zapaleniu pochwy może towarzyszyć zapalenie cewki moczowej- gdyż
        bakterie z pochwy dostaję się do cewki moczowej.MA
        • Gość: majka Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.01, 19:49
          ojej. i co z tym powinnam zrobic? poczekac az samo przejdzie czy isc do lekarza?
          Czy moze pani poradzic jakis lek homeopatyczny np, bez badania, tylko na
          podstawie podanych przeze mnie danych?
          • Gość: Ania Gdzie można kupic sok z żurawin???? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 23:11
            Gdzie mozna kupic sok z żurawin??? W sklepach ze zdrową żywnościa są tylko
            pastylki żurawinowe. A sok? Gdzie wy kupiłyście??
            • Gość: Magna Re: Gdzie można kupic sok z żurawin???? IP: 210.176.197.* 13.07.01, 04:30
              tabletki z zurawin tez sa OK. nie mam pojecia gdzie mozna dostac w Polsce
              gotowy sok z zurawin ale mozna tez zrobic samemu, lub konfitury zurawinowe i je
              uzywac (cukier uzyty do zrobienia konfitur nie przeszkadza i nie zmniejsza
              skutecznosci).
              info o zurawinach mozna np. znalezc na
              http://personal.bellsouth.net/mia/a/l/altair/infekcje.htm
              • Gość: Magna PS. zurawiny IP: 210.176.197.* 13.07.01, 04:37
                Infekcje ukladu drog moczowych
                Infekcje ukladu drog moczowych zdarzaja sie dosc czesto. Infekcja ktora atakuje
                tylko pecherz moczowy (zapalenie pecherza) jest dosc lagodna forma choroby,
                natomiast infekcja ktora atakuje nerki (odmiedniczkowe zapalenie nerek) jest
                duzo powazniejsza.
                Zapalenie pecherza objawia sie czestrzym oddawaniem moczu. Osoba cierpiaca na
                zapalenie pecherza odczuwa nagla potrzebe chodzenia do ubikacji; oddawanie
                moczu jest bolesne, pieczace i pozostawia nieprzyjemne uczucie. Mocz jest metny
                zamiast przezroczysty i ma inny zapach. Osoba chorym na zapalenie pecherza,
                lekarz najprawdopodobniej przepisze antybiotyki i bedzie kazac pic duzo
                napojow. Poprawa zdrowia nastapi juz w ciagu dnia lub dwoch dni. Zapalenie
                pecherza moczowego jest najczesciej spotykanym rodzajem infekcji ukladu drog
                moczowych i jest na ogol wyleczalny.
                Odmiedniczkowe zapalenie nerek jest grozniejsze, powoduje goraczke, bol
                brzucha, bol plecow i mdlosci. Na szczescie zapalenie nerek zdarza sie rzadko u
                ludzi ktorzy nie maja problemow z oproznienie pecherza moczowego i u ktorych
                mocz splywa bez problemow z nerek do pecherza.
                Jak zapobiegac infekcja ukladu drog moczowych?
                Nalezy duzo pic aby “wyplukiwac nerki’, chociaz efekt picia duzej ilosci
                napojow jest mniej znaczacy gdy pecherz nie jest calkowicie oprozniany przy
                oddawaniu moczu.
                Infekcje ukladu drog moczowych sa czesto spowodowane bakteriami ktore zyja w
                jelitach. Z tego powodu, jest konieczne aby dokladnie myc krocze. Dziewczynki
                powinny byz nauczone, aby wycieraly sie zawsze z przodu do tylu a nie
                odwrotnie.
                Wiele roznych srodkow bylo stosowanych na przestrzeni czasu aby zapobiec albo
                zlagodzic effekty zapalenia ukladu drog moczowych. Dwa sposoby sa warte
                wzmiankowania: witamina C (kwas askorbinowy) i sok zurawinowy. Witamina C
                powoduje ze mocz jest bardziej kwasowy i dzieki temu nie korzystny dla rozwoju
                bakterii ktore wywoluja zakazenie. Sok z zurawin pomaga w wyleczeniu
                istniejacej infekcji i wyplukaniu obumarlych tkanek po operacji pecherza
                moczowego. Przy odpowiednio duzych ilosciach, sok zurawinowy moze tez
                zapobiegac infekcjom drog moczowych.

          • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 13.07.01, 00:37
            Polecam Calendulin- tabletki do pochwy (herbapol) dostępne bez recepty.
            Doradzam też koniecznie wizytę u lekarza, gdyż czasem zapalenie cewki moczowej
            i pochwy u kobiet aktywnych seksualnie może być wywołane przez chlamydię!MA
            • Gość: K2 Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.gazeta.pl 13.07.01, 12:53
              jak się wykrywa chlamydię? Za pomocą posiewu czy badania moczu? Nikt nie podejrzewał u mnie
              tego, choć kilku ginekologom mówiłam o problemach z pęcherzem. Czy chlamydia wymaga
              osobnego leczenie, czy jak np. Trichomonas vaginalis reaguje na leki stosowane przy grzybicy. A
              może trzeba stosować antybiotyki?
              • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 14.07.01, 21:31
                Aby wykryć chlamydię pobiera się posiew z cewki i szyjki- ale na specjalne
                podłoza (zwykłuy posiew może dać wynik-jałowy.
                Jest to choroba przenoszona drogą płciowa. W polsce niestety "niedoceniona" W
                krajach Europy Zach. i USA ocenia się, że ok. 40% kobiet jest zarazon
                chlamydią. Powoduje ona zapalenie pochwy,nadżerki, zapalenie cewki moczowej i
                zaplenia przydatków, które z kolei mogą na skutek zrostów doprowadzić do
                niepłodności. Leczenie :tetracykliny(Vibramycyna)lub antybiotyki makrolidowe
                (sumamed)MA
            • esther Re: Zapalenie cewki moczowej 13.07.01, 19:17
              No wlasnie - ja mam ten sam problem co Majka - odnawia mi sie zapalenie
              pecherza, a do tego na codzien mam uplawy - stosowalam juz tyle tabletek
              dopochwowych, wlacznie z kuracjami anygrzybicznymi, i musze powiedziec ze sie
              poddalam..... Czy to jest normalne ze ma sie uplawy na codzien? ja juz zaczynam
              myslec ze tak, aczkolwiek nie jest to przyjemne...
              • Gość: majka Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 20:43
                uff, musialam wyjechac z miasta na 3 dni. ale w miedzyczasie zastosowalam
                "kuracje" globulkami dopochwowymi "ALBOTHYL" [mialam w domu, a mama - lekarz
                innej specjalnosci - powiedziala, ze na to moga byc] NA razie troche lepiej
                [jesli chodzi o domniemane :&#62 zapalenie pochwy]
                A nawiazujac do listu esther : co z uplawami? czy to normalne, ze sa non stop?
                nie wiaze sie z nimi zaden swiad, bol itp. nie sa zabarwione ropa czy cos
                takiego. maja kolor bialo-przezroczysty, nie chorobliwie zolty. I nie mam
                pojecia co z tym fantem. uzywam wkladek higienicznych, ale to nie likwiduje
                problemu.. hmm?
                • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 15.07.01, 22:45
                  Prawidłowa wydzielina z pochwy-śluz szyjkowy jest przezroczysty. Nieprawidłowa
                  wydzielina- o zabarwieniu żółtawym, zielonkawym, szare, pieniste lub serowate,
                  o specyficznym zapachu to upławy.
                  Jeszcze pytanie o wkładki higieniczne no i te stosowane podczas miesiącZki- im
                  chłonniejsze tym bardziej odparzają. w takie upaały jak teraz odradzzałbym
                  noszenie wkładek i obcisłej bielizny. I jescze jedna uwaga- przy skłonnościach
                  do zapaleń cewki moczowej, pęcherza moczowego i przydatków ni siedżcie po
                  kąpieli na plaży wmokrym kostiumie-tak jak zawsze zaleczły nasze mamy (a nawet
                  babcie0 lepiej jest przebrać się w coś suchego- może te uwagi pomogą pozbyć sie
                  uporczywych dolegliwości.MA
    • Gość: mama Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.chello.pl 14.07.01, 00:23
      Nie wiem jak to działa, ale moje infekcje pęcherza skończyły sie odkąd zaszłam
      w ciążę. Wskazywałoby to, według mnie na jakiś wątek psychosomatyczny (nie
      mogłam sobie "pozwolić" na chorobe, więc nie chorowałam). Zapalenie cewki
      wystąpiło po 4-ch latach, po porodzie drugiego dziecka, w wyniku cewnikowania
      (nigdy więcej tego zabiegu, koszmar).Leczyłam się uroseptem, po tygodniu
      dostałam antybiotyk, ale ze względu na karmienie piersią uparłam sie, że nie
      wezmę (dzieciak miał 10 dni). Wyleczyłam sie lekiem homeopatycznym, a więc
      niejako siłą woli. Pamiętam ,ze gdy chorowałam bez przerwy w efekcie współżycia
      z moim obecnym mężem jeszcze przed ślubem, przyszło mi do głowy, że może sama
      sobie wywoływałam te choroby, żeby sie "ukarać" za niemoralne prowadzenie się -
      nie zrozumcie mnie źle - nie widze w tym nic złego, ale siedzi w nas mnóstwo
      zakazów, nakazów,norm, z którymi na poziomie świadomości się nie zgadzamy, ale
      tkwią tak głęboko, że mogą mieć na nas taki przewrotny wpływ (np.dawne nauki
      religijne).
      • Gość: K2 Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.gazeta.pl 16.07.01, 15:52
        Jestem pewna że z psychologią cos tu też jest. Pierwsze zapalenie miałam na spływie kajakowym,
        w głuszy, oczywiscie od nadmiernej higieny w lodowatej wodzie. Nie wiem jak to przeżyłam, bo
        miałam 10 tabletek Scorbolamidu i 4 No-spy. Na tydzień. Czułam się strasznie (gorączka), ale
        dolegliwosci pęcherzowe nie pogłębiały się. Teraz po kilku (w zasadzie 2-3 godzinach) po odczuciu
        pierwszych objawów muszę już brać antybiotyk, bo inaczej wariuję z bólu. Wtedy wytrzymałam siłą
        woli. Teraz też mam dylematy moralne, co do seksu przedmałżeńskiego i chyba psychicznie tą
        chorobę wywołuję. Cholernie współczuję tego swetra na biodrach - wiem jak to może być gdy
        człowiek boi się. Ja od razu tracę chęć do życia, najchętniej usnęłabym i się nie obudziła. Pozdrawiam
        wszystkie przerażone i cierpiące
        • Gość: Renata Chlamydia IP: *.ub.uni-heidelberg.de 17.07.01, 21:33
          Pani doktor, jak mozna zbadac chlamydie u mezczyzn? jak wyglada badanie i co oznaczy w zasadzie
          posiew, o ktorym pisze tyle kobiet? dziekuje za odpowiedz.
          • Gość: K@sia Re: Posiew IP: *.retsat1.com.pl 17.07.01, 22:09
            Jezeli chodzi o posiew moczu to musisz miec wyjalowiona probowke i po calej
            nocy ( 10 godzin bez picia i robienia siusiu)oddajesz mocz ( najlepiej srodkowy
            strumien ) do probowki i zanosisz do labolatorium. Tam przez kilka dni probuja
            wyhodowac drobnoustroje chorobotworcze i jesli im sie to uda to ustalaja jakie
            antybiotyki sa na nie oporne.Potem juz tylko idziesz z tym do lekarza zeby
            przepisal ci odpowiedni antybiotyk smile)
          • monika.antepowicz Re: Chlamydia 18.07.01, 01:34
            Chlamydie to takie zyjatka, które moga żyć tylko w zywych komórkach
            zgospodarza, tak wię ich hodowla jest trudna, ale obecnie mozliwa. u meżczyzn
            choroba może objawiać się zapaleniem cewki moczowej-pojawia się ropna
            wydzielina z ujscia. Należy pobrać ją na posiew.
            Leczenie-Doxycyclina lub Sumamed&#62MA
            • Gość: K2 Re: Chlamydia IP: *.gazeta.pl 18.07.01, 10:57
              Kilka razy leczyłam zapalenie Doxycycliną. Czy oznacza to, że jesli była chlamydia to ją wytrułam? Jak
              może dojsć do ponownego nią zakażenia? Co z tą ropną wydzieliną u mężczyzn? Czy to jest
              ewidentnie widoczne? Jesli mój narzeczony brał Dalacin C ( z innego powodu) to u niego ewentualne
              zakażenie zaleczyło się. A Biseptol?
            • Gość: K2 Re: Chlamydia IP: *.gazeta.pl 18.07.01, 10:59
              I jeszce jedno pytanie, tym razem o higienę. Co Pani sądzi o goleniu łona, a przynajmniej o znacznym
              strzyżeniu. Jak to się ma do zapobiegania zakażeniom?
              • monika.antepowicz Re: Chlamydia 18.07.01, 23:05
                Golenie ma raczej znaczenie estetyczne.
                Myśle,ze jezeli miała Pani chlamydie, to ją Pani wyleczyła, ale ani Dalacin C ,
                ani Biseptol juz takiego działania nie wykazuja. MA
        • Gość: K@sia Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.retsat1.com.pl 17.07.01, 21:47
          Dzieki K2 za wspolczucie,czuje sie bardzo nieszczesliwa ale co robic skoro
          nawet lekarze rozkladaja rece. W kwietniu bylam w szpitalu i wykorzystalam ten
          pobyt zeby zrobiono mi dobrze posiew moczu. Bakterie byly ,antybiotyk
          dostalam,ale rezultatow nie ma. Nic mi sie nie polepszylo. Ale wlasciwie to
          chcialam powiedziec Tobie K2 i innym byscie nie lykaly tak beztrosko
          antybiotykow bo sobie rozwalicie organizm . Ja np. zaczynajac od dzisiaj
          wyprobuje ziolka od braciszkow Bonifratow i z wielkim optymizmem bede czekala
          na rezultat smile)
          P.S Wiem ze no-spa jest niezastapiona w czasie zapalenia ( sama lykalam byleby
          tylko przestalo bolec ) ale podobno tez szkodzi watrobie (nie jestem pewna )
          Moze pani doktor powie jak to wlasciwie jest z ta no-spa ?Pozdrowienia
    • Gość: Sasza Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.silesia-region.pl 19.07.01, 09:23
      Czytam i nie wierzę własnym oczom. Myślałam, że jestem jedyna na świecie z moim
      problemem. Zaczęło się półtora roku temu. Leczyłam właśnie zapalenie oskrzeli
      Augmentinem kiedy zaczęłam odczuwać nieprzyjemne pieczenie po oddaniu moczu.
      Zauważyłam również,że zmniejszeniu uległ strumień moczu choć nie częstotliwość
      oddawania moczu. Od tego czasu kilkakrotnie wykonywano mi posiew moczu,
      wydzieliny z pochwy, cewki moczowej i kanału szyjki macicy. Za każdym razem
      wychodził Enterococcus faecalis, kilkakrotnie Candida albicans, Escherichia
      Coli i dwukrotnie Proteus Mirabilis. Z antybiogramów wynikało,że są wrażliwe na
      kilka antybiotyków. Brałam Biseptol, Urenil, Palin, Nevigramon, Dalacin C,
      Unasyn. Ciprinol, Sefril, Pefloksacyna, Ampicylina ( przez miesiąc ), Furagina
      ( kilkakrotnie ), Zinnat, Nifuratio Retard ( kilkakrotnie ), Ketokonazol,
      globulki dopdchwowe robione w/g antybiogramu, maści, kremy. Niestety nic nie
      pomogło. Najgorsze w tej chorobie jest to , że właściwie nie było dnia bez
      dokuczliwego pieczenia lub uczucia zalegania moczu. Od początku choroby nie
      współżyję bo obawiam się, że moja cewka i pochwa by tego nie wytrzymały.Jestem
      właściwie na skraju załamania nerwowego. Mam wielki żal do kilku lekarzy,
      których spotkałam na swej drodze- potrafili bagatelizować moje
      dolegliwości,dopatrując się nawet podłoża psychogennego choroby lub chęci
      pójścia na rentę ( mam 27 lat! ).USG nie wykazało żadnych zmian ale w czasie
      ostatniej wizyty u ginekologa usłyszałam, że mam dziwny kształt cewki. Teraz
      biorę autoszczepionkę z martwych szczepów Enterococcus Faecalis i Proteus
      Mirabilis. Niestety nic nie pomogła a jestem na półmetku. Pani doktor co ja mam
      robić - chciałabym wreszcie normalnie żyć, urodzić dziecko a nie przejść przez
      życie pamiętając jedynie kolejne mniej lub bardziej udane wizyty w toalecie
      • Gość: x Re: Zapalenie cewki moczowej-do SASZY IP: 195.117.105.* 19.07.01, 10:04
        Najgorsza jest candidia, jak tego się nie pozbędziesz to zawsze bedziesz mieć
        stan zapalny. Dlatego przyjmowanie antybiotyków typu biseptol pogarsza jeszcze
        bardziej ten stan. To co przepisali lekarze to kompromitacja.
        • Gość: Zosia Re: Zapalenie cewki moczowej-do SASZY IP: *.BMJ.net.pl 19.07.01, 10:30
          Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej nt. leczenia grzybów i bakterii
          polecam forum "niepłodność", wątki: "niepłodność 06.06.01" oraz "jestem
          uczulona na męża". Powodzenia, Zosia
          • Gość: Sasza Re: Zapalenie cewki moczowej-do SASZY IP: *.silesia-region.pl 19.07.01, 12:42
            Dzięki za porady.
            Uczulenia na partnera chyba nie mam - współżyłam z Nim 4 lata i wszystko było
            OK.
            Dodam do swojej poprzedniej notki, że badania wykluczyły u mnie Chlamydię i
            Ureaplasma urealyticum, a od początku choroby ( co to za choroba? ) nie stosuję
            pigułek antykoncepcyjnych ( wczesniej brałam Marvelon )
            Do listy wymienionych leków dodam jeszcze Norbactin, Ditropan ( lek na pęcherz
            neurogenny - sama nie wiem dlaczego go zażywałam przez 2 miesiące )Uro-Vaxom (
            mogłam troche przekręcić nazwę - chodzi o francuską szczepionkę,Oflodinex,
            Keflex, Nolicin.
            • Gość: Zosia Re: Zapalenie cewki moczowej-do SASZY IP: *.BMJ.net.pl 19.07.01, 17:37
              Nie zrozumiałaś mnie. Ja wcale nie sugeruję, że jesteś uczulona na partnera,
              tylko pisałam, że na wątku o takim tytule poruszane były sprawy dolegliwości z
              jaką się borykasz.
            • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej-do SASZY 20.07.01, 00:06
              SDitropan zwiększa pojemnosc pecherza moczowego- tak ze mógł miec tu
              zastosowanie.MA
      • Gość: misia Re: Zapalenie cewki moczowej - do Saszy IP: *.ub.uni-heidelberg.de 19.07.01, 21:13
        jejku wspolczuje ci, sprobuj tych tabletek zurawinowych, moze akurat pomoga ( skoro tylu
        dziewczynom pomogly) na pewno nie zaszkodza i sprobuj zidentyfikowac sama problem, czy to
        wspolzycie czy zimno co wywoluje u ciebie zapalenie pecherza i wyeliminowac jego zrodlo. nieraz przy
        wspolzyciu pewne pozycje powoduja latwiejesze dostanie sie bakterii do cewki moczowej.
        powodzenia misia
        • Gość: Sasza Re: Zapalenie cewki moczowej - do Saszy IP: *.silesia-region.pl 20.07.01, 08:22
          Nie zdarzyło mi się wstawać w nocy i nie mam uczucia nagłego parcia na pęcherz.
          Oddawanie moczu nie jest bolesne ale tuż po jego oddaniu odczuwam ( nieraz
          przez kilka godzin ) pieczenie. Jak już wyżej wspominałam strumień moczu według
          mnie jest mniejszy niz kiedyś i niekiedy muszę się nagimnastykować aby oddać go
          jeszcze trochę.Nie mam kropelkowego oddawania moczu jak to bywa w klasycznym
          zapaleniu pęcherza. Oczywiście próbowałam połączyć leczenie u ginekologa i
          urologa ale po kilku próbach się poddałam. Dlaczego? Oto ich przykładowe
          wypowiedzi wypowiedzi :
          - urolog I : nic pani nie jest. Te bakterie to normalna flora bakteryjna.
          Przyczyna było zaziębienie pęcherza
          - ginekolog I : enterokoki w takich miejscach jak cewka i pochwa i w takiej
          ilości są patogenne i musimy je u pani zlikwidować. Niestety są dość oporne na
          większość antybiotyków
          Urolog II ( Szpital Urologiczny ) - nie wiem skąd u pani takie dolegliwości. W
          szpitalu nie leczymy tego typu bakteriurii. Proszę iść do ginekologa.
          - ginekolog II : wie pani, niektóre kobiety tak już niestety mają i nie ma
          sensu tak się przejmować.Proszę się ciepło ubierać, pić dużo wody i brać
          witaminę c.
          - Profesor Urologii : a jak pani sobie radzi z seksem? Ręką? Ha,ha. Biedny ten
          pani narzeczony.

          Inna Pani Ginekolog pobierała mi wymaz do badania z pochwy i cewki w czasie
          kiedy brałam antybiotyki - nawet taki laik jak ja wie, że jest to bezsensowne
          bo wynik zawsze wyjdzie fałszywy ( na przykład jałowy ).Przykłady mogłabym
          mnożyć bo w zeszłym roku byłam u lekarzy około 20 razy a w tym roku przestałam
          liczyć.Dodam, że były to wizyty płatne, ponieważ w kolejce do szpitala
          urologicznego czekałam 7 tygodni a kiedy tam się wreszcie dostałam, usłyszałam,
          że nie mam aktualnych wyników badań ( były robione 2 tygodnie wcześniej ). W
          tymże szpitalu powiedziano mi, że cystoskopia w moim przypadku jest zbędna a
          winne sa bakterie. Zrobiono mi tam tylko badanie mające wykryć zatrzymanie
          moczu - nie stwierdzono go. Z mojej notki może wynikać, że jestem strasznym
          malkontentem, ale to nieprawda. Naprawdę wierzyłam, ze wyzdrowieję i spotkałam
          na swej drodze kilku fajnych lekarzy. A może tak jest tylko tu na Śląsku?
          Dziękuję Wam za porady.
      • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 20.07.01, 00:03
        Czy wstaje Pani w nocy. Czy ma Pni uczucie nagłego parcia na mocz?
        Czy oddzwanie moczu jest bolesne?
        istnieje taka choroba jak sródmiazszowe przewlekłe zapalenie pęcherza moczowego
        (czasem na skutek kłoptów w odpływie moczu lub reakcji autoimmunologicznych)
        Myśle,żePani dolregliwości mogłyby zostać załagodzone przez współpracujących
        ginekologta i urologa. Nie wiem, czy nie powinna mieć Pani wykonanej
        cystoskopii. W Warszawie tymi problemami zajmuje sie klinika Conti Medica,przy
        ul.Wroniej (skierowania z przychodni, umowa z Kasą Chorych i Urodyn przy ul
        wiśniowej (lecznica prywatna)MA
        • Gość: Iwona Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.ziebice.sdi.tpnet.pl 20.07.01, 11:40
          Witam uczestniczki wspolnej niedoli. Od 15 lat borykam sie z bolami pecherza i
          cewki, po zapaleniu nerek, ktore przeszlam bedac jeszcze dzieckiem. Wszystkie
          posiewy i analizy ogolne byly przez te lata prawidlowe. Dopiero miesiac temu
          trafilam na lekarza, ktory kategorycznie zalecil mi cystoskopie. Okazalo sie,
          ze mam fragmenty pecherza u ujscia pokryte nablonkiem metaplastycznym
          (?!).Cytolog stwierdzil, ze nie jest to grozne,praktycznie nie otrzymalam
          zadnej rady jak zmienic ten stan, jesli to wogole mozliwe. Mam wielka prosbe o
          jakakolwiek rade, zwlaszcza od Pani doktor. Moze sa jakies spcjalistyczne
          placowki ?.Moja konkluzja jest jdnak jedna. Nie zwlekajcie z wyjasnieniem do
          konca zadnej dolegliwosci, nie odkladajcie badania, nawet jezeli czujecie przed
          nim lek, bo z wlasnego doswiadczenia wiem jak trudno potem walczyc z tzw.
          stanem przewleklym.Przepraszam za ten mentorski ton. Pozdrawiam.
          • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 20.07.01, 22:47
            Wydaje mi się,ze jest to przewlekły stan zapalny, jałowy na podłożu procesu
            autoimmunologicznego ( innymi słowy organizm wytwarza przeciwciała, które
            mogłyby uszkadzać nabłonek pęcherza0 Niestety jest to jeden z problemów,z
            którymi urologom trudno sobie poradzic. Ze swej strony proponowałabym leki
            przeciwzapalne (inhibitory prostaglandyny, -Piroxicam, Naproxen-najlepiej w
            czopkach) i stosowanie miejscowe do pochwy masci z estrogenami( to moje rady
            jako ginekologa)
            ale tez polecam konsultacje uw dobrej Poradni Urologicznej. MA
            • Gość: Iwona Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.ziebice.sdi.tpnet.pl 24.07.01, 11:48
              Goraco dziekuje za odpowiedz. Pozwole sobie zadac jeszcze dodatkowe pytanie do
              Pani doktor jako ginekologa. Czy tego typu schorzenie moze byc przyczyna
              nieplodnosci ?. Niestety nie moge zajsc w ciaze , z nie wyjasnionych jak dotad
              przyczyn.
              • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 25.07.01, 07:44
                Czasem zapalenie cewki moczowej jest spowodowane zakazeniem pochodzącym z
                pochwy i szyjki macicy- a te stany mogą powodować kłopoty zzajsciem w ciąze.
                Poza tym stany zapalne cewki moczowej mogą towarzysztyc zmianom
                hormonalnym9niedomodze hormonalnej- obnizonemu poziomowi estrogenów.Poza tym
                jak mówiłam, dobrze by było wykonać badanie na chlamydię.MA
                • Gość: Helenka Re: Zapalenie cewki moczowej IP: 216.40.219.* 26.07.01, 07:29
                  Czesc! Ja tez mam lekkie zapalenie pecherza czycewki
                  moczowej
                  (pieczenie, czeste siuisanie itp), antybiokow na razie
                  nie chce brac, konczy sie to zawsze gzrybica pochwy,
                  ostatnio to przerabialam 3 miesiace temu. Chcialabym
                  sprobowac tabletek zurawinowych,
                  ale jestem teraz w USA. Czy ktos ma moze pojecie, jaka
                  moze
                  byc nazwa handlowa tych tabletek tutaj? Jesli tak to
                  prosze, napiszcie!
                  Dzieki.
                  • esther Re: Zapalenie cewki moczowej 26.07.01, 10:19
                    Moje kupowalam wlasnie w USA, w jednym z ''health shops'' (nazywal sie vitamins
                    cos tam)w NY, nazywaja sie zwyczajnie Cranberry tablets.
                    • Gość: Helenka Re: Zapalenie cewki moczowej IP: 129.112.10.* 26.07.01, 22:03
                      esther napisał(a):

                      &#62 Moje kupowalam wlasnie w USA, w jednym z ''''health
                      shops'''' (nazywal sie vitamins
                      &#62
                      &#62 cos tam)w NY, nazywaja sie zwyczajnie Cranberry
                      tablets.

                      Dzieki, zaraz poszukam.
                  • Gość: ania Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 01.08.01, 15:15
                    popytaj o cranberry capsules,
                    nie tabletki tylko kapsułki z suszonym sokiem z żurawin,

                    zdrówka
                    • Gość: Kaja Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.unregistered.formus.pl 02.08.01, 12:54
                      Pozdrawiam wszystkich! Może wiecie, czy zapalenie pęcherza moczowego może
                      zafałszować wynik testu ciążowego?
                      • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 04.08.01, 08:16
                        Tak, obecność białka w moczu moze spowodowac,że wynik testu z moczu będzie
                        fałszywie pozytywny. Mozna zastosować test nieco mniej czuły( Paskowy).
                        Z dugiej strony częstsze oddawanie moczu i piecZenie może byc objawem wczesnej
                        ciąży.Pozdrawiam!MA
                        • Gość: Sarah Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.01, 22:14
                          Pytanie do Pani doktor: od paru tygodni mam dość żrnujący problem- nietrzymanie
                          moczu podczas intensywnych ćwiczeń fizycznych związanych z bieganiem lub
                          poskokami. problem się nasila z czasem. Ostatnio musiałam szybko uciekać w
                          połowie ćwiczeń,bo już nawet podpaska nie wytrzymała. Zrobiłam ogólne badanie
                          moczu, które wykazały obecnośc bakterii ale jednocześnie brak białka, krwinki
                          białe i czerwone w normie. To według mojego ginekologa wyklucza zapalenie ,
                          może chodzi o tzw. wysilkowe nietrzymanie moczu co mnie przeraża o wiele
                          bardziej. 9 miesięcy temu urodziłam dziecko i tuż po porodzie miałam ten
                          probkem co chyba jest normalne. Sumiennie wykonywałam codziennie ćwiczenia
                          Kegla i po 2-3 miesiącach zdawało by si sprawa wróciła do normy. Jakie badania
                          należało by wykonać? Zaznaczam że mam regularnie okres już od 7 tygodnia po
                          porodzie (mimo karmienia piersią),więc chyba nie chidzi tu o unormowanie tzw.
                          gry hormonalnej?
                          • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 05.08.01, 18:59
                            To się zdarza u kobiet w dosć niedługim czasie po porodzie.Czy jak się Pni
                            zachce siusiu, to musi Pani natychmiast biec do toalety?
                            Moze przyczyna leży w niedoborze estrogenów i zcieńczeniu nabłonków pochwy i
                            cewki moczowej. Poza tym mimo nieobecnosci objawów zapalenia dróg moczowych ze
                            wzgledu na obecność bakterii zrobiłabym badanie posiewu moczu i zastosowałabym
                            leki dezynfekujace drogi moczowe (nawet ziołowe) Oprócz tego oczywiście
                            ćwiczenia Koegla i ewentualnie miejscowe dopochwowe stosowanie kremów lub
                            globulek z estriolem.MA
                            • Gość: Saron Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 09:50
                              Witam,

                              czy jest możliwe, że zażywanie Citroseptu nasila objawy zapalenia pęcherza ?
                              Wiem, że na początku może taka sytuacja nastąpić, ale ja już 6 dziań zażywam
                              citrosept i mam coraz większe bóle pęcherza. Dziwne jest to, że ból nie
                              pojawia się w czasie oddawania moczu tak jak bywało wcześniej, ale dopiero
                              chwilę później czuję ból w dole brzucha i skurcze.
                              Od dwóch dni zażywam też Vitabutin - ale czy to może mieć jakiś związek ???
                              • Gość: Ped Re: Zapalenie cewki moczowej IP: 212.191.70.* 20.08.01, 10:10
                                Matt Ridley w ksiazce "Genom" przyczyne astmy ,
                                uczulen oraz Zapalenia Cewki Moczowej u kobiet widzi w
                                nadmiarze higieny w wieku dzieciecym . Uklad
                                odpornosciowy organizmu jest przystosowany do
                                zwalczania pasozytow w rodzaju przywr, tasiemca ,
                                owsikow i glist i w dziecinstwie powinien byc przez nie
                                "przetrenowany " . Jesli mu sie na to nie pozwala przez
                                nadmierna dbalosc o higiene to w wieku doroslym
                                dokonuje "psot " w postaci wymienionych uprzednio
                                dolegliwosci.
                                • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 20.08.01, 22:51
                                  Ja szczerze mówiąc dopatruję się nawrotowych zapaleń cewki moczowej i pochwy w
                                  nieprawidłowych nawykach higienicznych w dzieciństwie- chodzi o sposób siadania
                                  na desce- jeżeli zwisają pośladki, to pochwa znajduje się ponizej cewki
                                  moczowej i mocz moze wlewac sie do pochwy.MA
                              • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 20.08.01, 22:47
                                Citrosept nie leczy infekcji, o0n zapobiega ich nawrotom. Tak więc wydaje mi
                                sie, że albo ma Pani zapalenie pecherza moczowego, bądźmoze daje o sobie znać
                                kamic dróg moczowych.MA
                                • Gość: elica Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.necik.pl 22.08.01, 19:39
                                • Gość: elica Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.necik.pl 22.08.01, 19:44
                                  Borykam się z zapaleniem pęcherza i cewki moczowej od kilkunastu lat, średnio
                                  kilka razy w roku. Nie chciałabym brać wiecej antybiotyków. Poradzono mi
                                  gotowanie 2 korzeni pietruszki przez godzinę i wypijanie szklanki tego wywaru 2
                                  rrazy dziennie. Mam jednak wątpliwości, czy stosując takie "babskie" metody nie
                                  pogarszam sytuacji, gdyz tylko zaleczam a nie leczę dolegliwości. Proszę Pabia
                                  doktror o odpowiedź.

                                  Elica
                                  • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki moczowej 23.08.01, 00:10
                                    Jeszcze raz prosze o rozwazenie- czy dolegliwosci mają związek ze wsp.ółżyciem
                                    lub cyklem miesiecznym?Ja myslę,że jezeli dolegliwosci mają zwiazek ze
                                    stosunkami, to po stosunku mozna zapobiegawczo prayjąć lek odkazający drogi
                                    moczowe(np. urenil, furagin) i brac na uodpornienie np. citrosept.MA
                                    • Gość: Ania II Zapalenie cewki a wspolzycie IP: *.*.*.* 23.08.01, 10:57
                                      Drogie Dziewczynki,
                                      Ja również borykam się z tym samym problemem.
                                      Pomogło: regularne współżycie (bez dluzszych odstepów, podczas których cewka
                                      odzwyczaja się od tarcia) i zmuszenie się do zrobienia siusiu po stosunku w
                                      celu oczyszczenia cewki z bakterii. Nie pomaga: Urosept. Pomagają: nasiadówki z
                                      borowin ew. z rumianku, przy bólach termofor.
                                      Zastanawiam się tylko dlaczego nas, kobiety to spotyka!!!
                                      • Gość: Mysz Re: Zapalenie cewki a wspolzycie IP: *.waw.cdp.pl 23.08.01, 11:10
                                        Ja też znam ten koszmar! Nie potrafię do niczego porównac tego uczucia. Gdy
                                        pojawia się zapowiedź "znanego" pieczenia ogarnia mnie apatia. Wszystko mi
                                        jedno, mogę nie iść do pracy, mogą mnie zwolnić, na niczym mi nie zależy, nic
                                        nie cieszy. Udało mi się to zaleczyć na jakieś pół roku antybiotykami ( po
                                        posiewie), ale znowu wróciło. Zawsze mam w torebce urosept i furagin. Bez tego
                                        nigdzie sie nie ruszam. Odpuściliśmy sobie nawet niektóre pozycje, które łaczę
                                        z nasilaniem objawów... Co za życie...
                                        • Gość: Esther Re: Zapalenie cewki a wspolzycie - do Myszy IP: *.cw-visp.com 23.08.01, 11:32
                                          Wiem doskonale jak sie czujesz...
                                          Jesli w czyms moge pomoc - przed stosunkiem powinno sie wypic przynajmniej
                                          jedna szklanke wody, a zaraz po (w ciagu ok 10 min) nalezy sie umyc i najlepiej
                                          od razu pojsc do toalety. To naprawde pomaga.
                                          No i tabletki zurawinowe ktore znow biore od miesiaca i od tego czasu nie mam
                                          najmniejszych problemow (ostatnio skonczylo sie antybiotykami, po ktorych
                                          dostalam innych infekcji)
                                          Przyznaje ze przez ostatni rok brania zurawin nie mialam zadnych problemow.
                                          Przestalam, i wtedy znow sie zaczelo...
                                          • Gość: Mysz Re: Zapalenie cewki a wspolzycie - do Myszy IP: *.waw.cdp.pl 23.08.01, 11:55
                                            Dzięki Esther za słowa otuchy. Mogłabyś mi powiedziec jak nazywają się te
                                            tabletki i czy można je dostac bez recepty?
                                            • Gość: Ania II Do Myszy IP: *.*.*.* 23.08.01, 15:35
                                              Myszko,

                                              Powiedz mi jakich pozycji unikacie.
                                              Słysze nie pierwszy raz, że są pozycje, które nasilają objawy, ale nie
                                              dowiedzialam sie jeszcze jakie. Myslę, że to interesuje nie tylko mnie!
                                              Co do tabletek zurawionowych to nazywaja sie one Vitabutim ipodobno można je
                                              zamowic na stronie www.aptekakobieca.pl, ale jakoś nie udało mi sie połączyc z
                                              tą stroną!!! p.s. Vitabutim mozna kupic bez recepty! (to dobra wiadomosc)
                                              • Gość: Mysz Re: Do Ani II IP: *.waw.cdp.pl 23.08.01, 15:41
                                                Aniu,
                                                Niestety stwierdzam, że objawy nasilają się po pozycji "od tyłu", którą bardzo
                                                oboje lubimy. Czasami idziemy na żywioł (niech się dzieje co chce), ale w
                                                zasadzie zwasze po jakimś czasie zapalenie cewki się odnawia. Spróbuję
                                                wypróbowac metodę na oddawanie moczu zaraz po + szklanka wody + mycie. Zdam
                                                relację czy działa.
                                                Pozdrawiam
                                                Dzięki za namiar na tabletki1
                                                • Gość: Ania II Do Myszy i do p. doktor IP: *.*.*.* 23.08.01, 15:50
                                                  Cholera!

                                                  Tak przypuszczałam - to moja ulubiona pozycja!

                                                  Pani Doktor,
                                                  Jakich jeszcze pozycji lepiej unikać?
                                            • Gość: Esther Re: Zapalenie cewki a wspolzycie - do Myszy i Ani IP: *.cw-visp.com 23.08.01, 17:15
                                              Z ta pozycja to sie w 100% zgadzam - czemu wlasnie ta najbardziej ''szkodzi''???
                                              Ja biore zurawiny tabletkach kupione w sklepie ze zdrowa zywnoscia w Anglii -
                                              wiem ze w Polsce tez sa, no i mozna pic sok.
                                              No i regularne wspolzycie rzeczywiscie pomaga.

                                              Zastanawia mnie to, ze w sumie nie ma niczego, co wyeliminowaloby ten problem
                                              na stale. Mi pomagaja zurawiny, ale wiem ze i tak znow sie odnowi. Nie wiem
                                              czemu ale 100 razy wole bol zeba od uczucia nadchodzacego zapalenia pecherza!!!

                                              Co do nasiadowek - czy one rzeczywiscie pomagaja?

                                              Pozdrawiam serdecznie,
                                              • Gość: Mysz Re: Zapalenie cewki a wspolzycie IP: *.waw.cdp.pl 23.08.01, 17:21
                                                Zgadzam się, że uczucie jest okorpne i tez wolę każdy inny ból (no, jeszcze nie
                                                rodziłam). Co do nasiadówek to nie wiem, nie próbowalam..
                                                A z tą pozycją to po prostu: nie sprawiedliwe!
                                                Pozdrawiam
                                              • Gość: Ania II Re: Zapalenie cewki a wspolzycie - do Esther i Myszy IP: *.*.*.* 23.08.01, 17:29
                                                Mi nasiadówki z borowin pomogają łagodzić objawy. Warto spróbować, to nic nie
                                                boli, borowina jest bardzo tania (pasta borowinowa 1 KG, starcza na dwa
                                                tygodnie regularnych nasiadówek i kosztuje 5 złotych).
                                                Trzeba wrzucic boroiny do miski albo jakiegos wiaderka, zalać wrzątkiem i nad
                                                tym przykucnąć, tylko nie za blisko bo parzy.

                                                Mysz - skąd jesteś?
                                                Esther już wiem, że mieszka w Anglii.
                                                • Gość: Mysz Re: Zapalenie cewki a wspolzycie - do Ani II IP: *.waw.cdp.pl 23.08.01, 17:33
                                                  Jestem z Warszawy a Ty?
                                                  • Gość: Ania II Do Myszy IP: *.*.*.* 24.08.01, 09:47
                                                    Ja tez napisz do mnie: annagut@hotmail.com
                                        • Gość: K2 Re: Zapalenie cewki a wspolzycie IP: 10.1.103.* 24.08.01, 18:04
                                          Dawno nie czytalm tego wątku, ale wróciłam i znów nie mogę się nadziwić że to nie jest moja tylko
                                          przypadłosć. Czytałam twój post i w pierwszej chwili wydało mi się że to jakis mój stary wpis. CZUJE
                                          TO SAMO. depresja, apatia, nic się nie chce, tylko zamknąć oczy i się nie obudzić. Też noszę furagin i
                                          urosept, jak wyjeżdżam na 2-3 dni to jeszcze "normalny" antybiotyk

                                          Pani doktor! Może da się jakos rozpropagować ten temat wpismach kobiecych, bo jestem pewna że
                                          takich jak my jest mnóstwo, a myslą, że to tylko ich przypadłosc
                                          • Gość: Majwka Re: Zapalenie cewki a wspolzycie IP: 10.0.32.* / *.dolsat.pl 24.08.01, 21:07
                                            Juz od 2 miesiecy sledze ten wątek i staram sie wykorzystywac rady tu
                                            cytowane.Jestem farmaceutka , przeanalizowałam kazda terapie i najbardziej
                                            logiczna zastosowałam.Mam zapalenie systematycznie co miesiąc,chwilową ulge
                                            przynosił mi furagi , urosept w ostatecznosci doxycklina.Od 2 miesiecy po
                                            kazdym stosunku nawet od tylu, biore 2 kapsułki Vitabutinu , Calendulin do
                                            pochwowo i smaruje srom mascia z estrogenami (Ovestin niestety na
                                            recepte).Czuje sie rewelacyjnie, zadnych objawow , jestem naprawde szczesliwa.
                                            • monika.antepowicz Re: Zapalenie cewki a wspolzycie 25.08.01, 00:25
                                              Tak jak pisałam - nabłonek cewki moczowej i pecherza jest wrazliwy na
                                              estrogeny, tak wiec stosowanie ich miejscowo jest brdzo skuteczne. I dlatego
                                              tez miedzy innymi zwracałam uwage na sposób antykoncepcji i zwia.zki ze
                                              współżyciem. Mam bardzo korzystne efekty z Monuralem!MA
                                              • Gość: K2 Re: Zapalenie cewki a wspolzycie IP: 10.1.103.* 28.08.01, 10:25
                                                Pani doktor, czy stosowanie masci z estrogenami nie uzależni jakos mego organizmu. Może Pani napisać jak to
                                                dokładnie działa. Stosować profilaktycznie, czy jak juz się cos dzieje?
                    • Gość: Mania Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.dyn.optonline.net 29.08.01, 19:27
                      podobno amerykanska borowka, moze dostepna w Polsce tez, lub lesna jagoda/
                      borowka (nazwa w zaleznosci od rejonu Polski) dziala podobnie do zurawiny
    • Gość: sari Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.ts.pl 27.08.01, 17:00
      Od kiedy pamiętam musze się borykać z wiecznie wracającym zapaleniem i
      nareszcie wiem, że to to nie tylko ja, ale i wiele innych kobiet. Ale dopiero
      czytając Wasze głosy zauważyłam związek między współżyciem a zapaleniem. Chyba
      jedna z Was ma rację,że przy częstym seksie cewka się przyzwyczja.Polecam:
      Ginjal (choć siusia się po nim na zielono)i gorącą kąpiel. Urosept niestety nie
      pomaga.
      • Gość: Saron Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 08:47
        Cześć Sari,

        czy mozesz bliżej opisać co to jest Ginjal i jak to się stosuje ...
        Też borykam się co pewien czas z zapaleniem pecherza - ostatnio radzę sobie
        tabletkami żurawinowymi ... nawet pomaga. Szukam jednak wszelkich możliwych
        środków zapobiegających nawrotom - choć już chyba wątpię aby ta dolegliwość
        nękająca tyle młodych dziewczyn i mężatek była "uleczalna"...
        • Gość: sari Re: Zapalenie cewki moczowej IP: *.ts.pl 28.08.01, 12:59
          Ginjal jest środkiem, który stosuje się przy kamicy nerkowej, ale i pomocniczo
          przy zapaleniu dróg moczowych. Ja biorę go gdy tylko poczuję nadchodzące
          zapalenie i pomaga. Jest to lek indonezyjski,w postaci łatwych do połknięcia
          kapsułek,100 szt. kosztuje ok. 20 zł.
          Pomaga, ale nie leczy, bo też nie wierzę, że można się z tego na dobre wyleczyć.
          • Gość: vitacare Żurawina - Vitabutin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 15:57
            Odpowiadam na powtarzane wątki dotyczące żurawin.
            Adres strony to www.aptekakobieca.COM
            Są tam wyniki badań, także najnowszych, no ale ważne żeby Paniom pomagało, a
            nie komuś tam - statystycznie. W połowie września ukaże się mój artykuł o
            żurawinach w Postępach Fitoterapii, zapraszam do lektury.
            pzdr, i życzę zdrowia.
            darek
            • Gość: sonia do vitacare IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 10:41
              Sądzę, że jesteś osobą dość zorientowaną w tym, co można dostać na naszym rynku
              żurawinowym. Chodzi mi o to, czy masz jakieś informacje na temat Cranberry
              Juice COncentrate with vit.c. Widziałam to w jednym sklepie. Środek jest
              niewątpliwie zagraniczny, jako producent widnieje HOlland&Barrett. Będę
              wdzięczna za informacje. POzdrawiam.
              • Gość: vitacare do soni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 16:04
                Można tak powiedzieć, pracuję w Polskim przedstawicielstwie VITA CARE, opiekuję
                się produktem Vitabutin, prowadzę badania na Akademii Medycznej w temacie
                możliwości użycia żurawin w lecznictwie. Poza tym jestem jedną z osób
                zaangażowanych w tworzenie Polskiego Towarzystwa Żurawinowego. Pisuję też
                artykuły w temacie żurawin do różnych czasopism.

                Co do produktu holenderskiego, to nie znam go za dokładnie.Mogę odesłać do
                wątku poniżej Ania R. przeprowadziła ciekawe śledztwo. Ze swojej strony mogę
                wyrazić ubolewanie wobec niuczciwej konkurencji. Co do ekstraktów w ogóle, to
                wszystkie są amerykańskie, nieważne skąd jest produkt finalny. Na opakowaniach
                lub w ulotkach producenci na ogół podają przelicznik z ekstraktu na ciekły sok.
                W przypadku Vitabutinu 2 kapsułki odpowiadają szklance soku, tj ok 0,4kg
                świeżych owoców.

                Z tego co pisze Ania R. wynika że produkt holenderski jest bardziej na
                zaziębienia niż na zapalenie dróg moczowych. Świadczy o tym duża ilość witaminy
                C, a mała żurawin. Poza tym takie połączenie może być szkodliwe dla osób
                mających tendencję do kamicy nerkowej. (gdyby żurawin było więcej)

                Pozdrawiam

                Darek (od 1.09 do 15.09 bede na urlopie)
                poza tym zawsze chętnie podzielę się moją wiedzą, i mam nadzieję obiektywnie.


          • Gość: egi Kapsułki z żurawiną IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 29.08.01, 12:19
            Jeśli jesteście zainteresowane, to udało mi się przypadkowo kupić w sklepiku
            przy Wareckiej nr chyba 7 (bliżej Nowego Światu) amerykańskie kapsułki z sokiem
            żurawinowym. Różnią się od Vitabutinu tym, że mają w składzie, że tak powiem,
            żywy sok, podczas gdy Vitabutin ma sproszkowany (suszony), no i dodatkowo
            vit.c. Poza tym też niestety ceną - są około 10 zł droższe. Pozdrawiam.
            • Gość: Saron Re: Kapsułki z żurawiną IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 13:21
              Jak się nazywają te kapsułki amerykańskie ???
              Pozdrawiam
              • Gość: egi Re: Kapsułki z żurawiną IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 29.08.01, 15:23
                Hm, dobre pytanie, ale podejrzewam, że w nazwie występuje słowo cranberry.
                Sądzę jednak, że jak powiesz po naszemu, że chcesz amerykańskie kapsułki
                żurawinowe, to wiadomo o co chodzi. Ja poszłam po Vitabutin, a dostałam te. Mam
                nadzieję, że jeszcze są.
            • Gość: ania r. Re: Kapsułki z żurawiną do egi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 16:19
              napisz jaka to firma,
              naprawdę jest ciecz w kapsułkach ???
              A jak są zarejestrowane i jaki mają atest ?

              ania r.
              • Gość: egi Do ani r IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 10:35
                Owszem w środku jest ciecz i to bardzo niesmaczna, firma Holland&Barrett, a z
                tym atestem i rejestracją to udało Ci się wzbudzić mój niepokój. Fakt, że w
                momencie, kiedy bardzo tego potrzebowałam, nie zwracałam uwagi na twkie
                szczegóły, chociaż nie można powiedzieć, że nieistotne. Jak jesteś ciekawa to
                zapytaj o to sprzedawców, ale chyba sprawdzanie takich rzeczy nie należy do
                obowiązków klientów,tylko odpowiednich urzędów, które w końcu od tego są, żeby
                wiedzieć, co sprzedają u nas w sklepach (i mam nadzieję że sprawdziły). W
                każdym razie jestem z tego produktu zadowolona.
                • Gość: ania r do egi, holenderskie kapsułki a vitabutin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 10:49
                  nie wytrzymałam, byłam tam dziś rano.
                  opakowanie zawiera 100 kapsułek i kosztuje 69,90.
                  Jedna kapsułka zawiera T Y L K O 150mg ekstraktu z żurawin (vitabutin 450mg)
                  Co do atestów to nie mają żadnych , pani powiedziała że to import prywatny,
                  czyli przemyt, bo o ile wiem bez zezwoleń nie da się czegoś takiego wwieźć do
                  Polski. Co gorsze kapsułki są z żelatyny, nie żebym była panikarą, ale wolę jak
                  towar jest udokumentowanego pochodzenia smile)
                  Z dobrych wieści to w jednej z aptek widziałam żel do higieny intymnej z
                  żurawiną z serii vitabutin.
                  no to na tyle mojego małego śledztwa.

                  ania r.
                  • Gość: Mysz żel IP: *.waw.cdp.pl 30.08.01, 11:30
                    Czy mogłabyś zdradzic gdzie widziałas taki żel?
                  • Gość: egi do ani r. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 11:32
                    No no, gratuluję żyłki detektywistycznej. W takim razie wracam do Vitabutinu,
                    no i chyba jednak bezpieczniej kupować coś bardzo znanego pochodzenia i łatwego
                    do zidentyfikowania. Z Twoich wyliczeń wynika też, że Vitabutin chyba jednak ma
                    bardziej zintensyfikowane (fajne słowo) działanie. Dzięki za informacje. A
                    swoją drogą, że ci ludzie się nie boją kary za niedopełnienie obowiązków, bo
                    zakładam że preparat jest jednak ok. (w każdym razie działa jak powinien i nie
                    zauważyłam niczego niepokojącego). No i na koniec istotne pytanie: gdzie
                    widziałaś ten żel do higieny (oczywiście jeśli przypomnienie sobie tego nie
                    zajmie Ci zbyt dużo czasu, to będę wdzięczna za informację - ja mam czasem
                    kłopoty z przypomnieniem sobie takich rzeczy, ale to chyba nie po tych
                    kapsułkach). To na razie.
                    • monika.antepowicz Re: do ani r. 31.08.01, 01:51
                      Kiedys urolodzy przy kamicy dróg moczowych zalecali sok z żurawin. Może też
                      byłby skuteczny?ma
            • Gość: Magna Re: Kapsułki z żurawiną IP: 210.176.197.* 30.08.01, 04:23
              nie zawsze sok jest lepszy bo zazwyczaj jest rozcienczony i doprawiony cukrem.
              trzeba sprawdzic tzw. "moc" - ile mg czynnych zurawin zawiera sok a ile
              proszek. z mojego doswiadczenia wynika ze jedna kapsulka z proszkiem to jak
              zjedzenie pol garnka surowych zurawin a jedna kapsulka z sokiem to jak
              zjedzenie pol szklanki - czyli trzeba ich brac wiecej zeby mialy porownywalny
              skutek
    • Gość: Mika Re: Zapalenie cewki moczowej-objawy IP: *.unregistered.formus.pl 30.08.01, 11:03
      Zapoznałam się z wypowiedziami na forum jednakże nie znalzałam odpowiedzi na
      nurtujący mnie problem. Tydzień temu zaczęłam odczuwać pieczenie po oddaniu
      moczu, jednak po dwóch dniach minęło. Natomiast teraz od kilku dni budzę się w
      nocy by pójść do toalety. Jednakże po skorzystaniu z niej nadal odczuwam silne
      napięcie jakby dalej chciało mi się siusiać. Dzieje się tak tylko w nocy, nie
      odczuwam też już żadnego pieczenia ani innych objawów opisanych na forum. Może
      częściej korzystam z toalety ale zgodnie z radami staram się pić więcej niż
      zwykle. W związku z tym nie wiem czy ma to coś wspólnego z zapaleniem cewki czy
      powinnam szukać innego powodu. Będę wdzięczna za odpowiedź zarówno od Pani
      Doktor jak i innych uczestniczek forum. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka