Dodaj do ulubionych

Tabletki a alergia(?)

10.05.05, 16:39
Witam.
Juz od ponad pol roku przyjmuje tabletki Cilest.
Od jakiegos czasu mam objawy alergii, meczacy suchy kaszel (gardlo obejrzane
przez lekarza, brak wiekszego podraznienia) i splywanie wydzieliny do gardla.
Wczesniej zwalalam to na zapalenie zatok, bralam antybiotyki, a sciekanie tej
wydzieliny nie mijalo. Dzisiaj, zauwazylam, ze najwieksze ataki kaszlu mialam
w szkole, w klasie gdzie byly pootwierane okna, drugie pierto, wiec wysokosc
lisci. Czy tabletki mogly spowodowac uaktywnienie sie u mnie alergii?
Zaznaczam, ze nigdy nie mialam z czyms takim problemow.

P.S.
Moj tata jest alergikiem - moglam po nim to odziedziczyc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Tabletki a alergia(?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 22:35
      Z alergia to jest różnie.Moze sie nagle pojawić.A moim zdaniem tabletki niekoniecznie sie do tego przyczyniaja
      • Gość: katia Re: Tabletki a alergia(?) IP: *.farah.net.lb / 217.194.136.* 11.05.05, 09:29
        u mnie alergia pojawila sie nagle,moja mama jest alergiczka,podobno to
        dziedziczne...
        • Gość: betka Re: Tabletki a alergia(?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:03
          miałąm dokłądnie to samo przez połtora roku brałam Cilest i nagle zaczeły mnie
          bolec migdały i gardło, ból nie do wytrzymania + pieczenie jakby zgaga,
          normalnie nic nie pomagało. Poszłam wiec do laryngologa i stwierdzil ze mam
          strasznie zniszczone migdąły które kwalifikuja sie tylko do usunięcia sa ropne.
          I tak tez czułam ze połykam ciagle cos.Ale w ogóle przezmysl mi nie przeszlo ze
          takie objawy moga powodowac tabletki. Poniewaz zaczeły mnie bolec nogi wiec
          odstawiłam Cilest i o dziwo mineły 3 tygodnie a ja ozdrowiałam , gardło
          przestało nagle bolec. Rozmawiałm o tym z gin. i tak moze byc bo tabletki to
          dawka hormonów które działaja na cały organizm i zawsze o cos "zawadza" .
          Przyznam sie ze chciałam o tym napisac ale obawiałam sie ze ktos mnie wysmieje,
          ze ropne migdały od tabletek....
          • Gość: betka Re: Tabletki a alergia(?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:06
            czyli wniosek taki ze to nie zadna alergia ... to skutki uboczne tabletek
            antykoncepcyjnych. pozdrawiam
    • nchyb Re: Tabletki a alergia(?) 11.05.05, 13:33
      Czy szanowny tatuś również łyka tabletki anty? smile)

      A na serio, skłonności do alergii można dziedziczyć, a zganianie przez lekarzy,
      w tym i alergologów wszelkich chorób na tabletki - stało się od pewnego czasu
      bardzo popularne smile
      • Gość: bea Re: Tabletki a alergia(?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:52
        to dlaczego po odstawieniu tabletek wszystko wraca do normy?
      • nchyb Re: Tabletki a alergia(?) 11.05.05, 19:35
        a dlaczego bolą amputowane nogi? a dlaczego placebo daje czasem niezłe wyniki?
        wiara góry również przenosi.
        A alergię miewają też dzieci i mężczyźni, którym hormonów się nie podaje. U
        nich na tabletki lekarze nie mogą zwalić winy, więc szukają innych przyczyn, a
        u kobiet mają "kozła ofiarnego". Może któraśkonkretna kobbieta i ma alergię
        właśnie na jakiś składnik tabletek i ich odstawienie może przynieść dobry efekt
        terapeutyczny, ale nie każda. Znam wiele kobiet, którym odstawianie tabletek
        nie przyniosło poprawy i takie, którym przyjmowanie hormonów pomogła. Może
        właśnie skończył sięokres pylenia czegoś tam,na co akurat testu ktoś nie zrobił?
        • monikuchaa Re: Tabletki a alergia(?) 12.05.05, 08:40
          Amputowane nogi bola przez nerwy. Niestety... one nadal 'mysla', ze noga jest.

          Ja 'wine zwalam' na tabltki, gdyz nigdy nie mialam zadner alergii. Wiem, ze moze
          sie ona zawsze uaktywnic, ale pomyslalam, ze to moze za sprawa tabletek z tego
          wzgledu, ze je biore, a przed braniem wszystko bylo w jak najlepszym porzadku.
          • nchyb Re: Tabletki a alergia(?) 12.05.05, 08:52
            Alergia, to taka świnia, że potrafi uaktywnić się w najdziwniejszych momentach
            życia, czasem mogą ją faktycznie pobudzić takie czynniki jak jakieś leki, ale
            niekoniecznie. W Twoim przypadku bardziej stawiałabym na nieukronnąkolej rzeczy
            spowodowaną alergią taty. Taie skłonności faktycznie można odziedziczyć.
            Tabletki zaczęłaś stosować w jakimś tam okresie swojego życia, gdy byłaś
            dorosła, były potrzebne, zaczęłaś intensywne życie itp. I bardzomozliwe, że w
            tym samym okresie uaktywniłaby się alergia nawet gdybyśnie zaczęła brać
            tabletek.
            Ale zawsze możesz zmienić sposób antykoncepcji. Alergia może minąć, ale też i
            wcale nie musi.
            Pozdrawiam
            • nchyb Re: Tabletki a alergia(?) 12.05.05, 08:55
              miało być nieuchronną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka