czesc... czasami podczas stosunku, np. kiedy moj facet wyjmuje na moment
czlonka z pochwy i wklada go ponownie, wydobywa sie z niej dosc idiotyczny
dzwiek przypomnajacy... pierdniecie

w sumie dostajemy wtedy glupawki, bo
trudno sie z tego nie smiac

(ostatnio zazartowal: "ona cos do mnie mowi!
slucham...? slucham...?

") czy ktoras z Was tez tak ma? i czy mozna temu
jakos zapobiegac? pzdrwm