eewcia
29.07.02, 12:35
Zauwazylam u siebie niepokojace objawy i zastanawiam sie co je powoduje.
Mianowicie, dlugosc okresu wydluza mi sie z 5 do 7-8 dni, z tym ze
te "ponadprogramowe" dni sa nadzyczaj ubogie i skape a jednak nie moge sie
czuc komfortowo. Krwawienie minimalne, kilka razy w ciagu dnia. A poza tym
normalna miesiaczka trwa zazwyczaj 3 dni, po czym nastepuje dzien przerwy i
pozniej znowu jeden dzien.Co sie dzieje, czy moze miec to zwiazek ze stresem?
Zaznaczam ze nie wplywa on na regularnosc.Czy powinnam sie niepokoic
takim "przebiegiem" okresu?