Dodaj do ulubionych

stres a okres

29.07.02, 12:35
Zauwazylam u siebie niepokojace objawy i zastanawiam sie co je powoduje.
Mianowicie, dlugosc okresu wydluza mi sie z 5 do 7-8 dni, z tym ze
te "ponadprogramowe" dni sa nadzyczaj ubogie i skape a jednak nie moge sie
czuc komfortowo. Krwawienie minimalne, kilka razy w ciagu dnia. A poza tym
normalna miesiaczka trwa zazwyczaj 3 dni, po czym nastepuje dzien przerwy i
pozniej znowu jeden dzien.Co sie dzieje, czy moze miec to zwiazek ze stresem?
Zaznaczam ze nie wplywa on na regularnosc.Czy powinnam sie niepokoic
takim "przebiegiem" okresu?
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: stres a okres 31.07.02, 12:28
      TAki rodzaj miesiaczek moze pojawic się przy niedomodze II fazy cyklu, a z
      kolei niedomoga lutealna może być spowodowana stresem- w mechanizmie
      nadmiernego wydzielania prolaktyny.
    • eewcia Re: stres a okres 31.07.02, 13:23
      Ale co to oznacza i na ile powazna jest ta zaburzona II faza cyklu? Jakie moga
      byc nastepstwa ewentualne i co mam zrobic aby wszytsko bylo w porzadku, oprocz
      unikania nadmiernych sytacji stresowych? Dodam ze takie zaburzenia trwaja juz
      bardzo dlugo, ale lekarz nigdy wczesniej nie poinformowla mnie o niepokojacych
      nieprawidlowosciach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka