Dodaj do ulubionych

kurcze no....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 15:07
...mam problem- dla mnie urósł do wielkości Czomolungmy. od pewnego czasu..no
nie wiem od jakis 3-4 miesiecy zauważam u siebie brzuszek-tak po prostu-stale
powiększający się (moim zdaniem) i nie do zwalczenia. Ale nie jadam tłusto
ani nie obzeram sie słodyczami- zdarza mi sie zjesc cukierka albo kilka
ciastek "od święta". regularnie ćwiczę.i nic.nie znika a chyba nawet sie
powiększa..sad ponadto 3 tygodnie temu stojąc przed lustrem zauważyłam, że na
udach i pośladkach zrobiła mi się "pomarańczowa skórka" i to bardzo widoczna-
i też się pogłębiasad mimo ćwiczeń, mimo żelu i kremu i masaży..nie wiem już
co mam zrobić.. we własnych oczach robię się nieatrakcyjna i
brzydka..zwłaszcza, że od dzieciństwa mam bardzo szczupłą budowę ciała- wręcz
kruchą, jestem niska i drobna- i tu nagle ten brzuch..a potem uda i
pośladki.. podłamałam się tym wszystkim, zwłaszcza, że nic nie
pomaga...proszę..może Wy mi coś poradzicie?
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: kurcze no.... 11.07.05, 15:21
      może to jakieś wzdęcia - teraz mnie się to zdarza po np. czereśniach.

      dwa lata temu w ciągu dwóch miesięcy przybyło mi 5 kg - bez zmiany diety, tryby
      życia (jedyna zmiana - zakochałam się, hi hi). ograniczenie jedzenia,
      ćwiczenia, diety - nic nie pomogło. już się taką polubiłam, choc nadal
      ograniczam jedzenie. być może zwolnił mi metabolizm.

      co do cellulitu - mnie pomogło odstawnienie kawy, zmiana czarnej herbaty na
      zieloną i minimum dwa litry wody dziennie, ale tak przez 1,5 roku. nadal go
      mam, ale teraz już go nie widać.
        • lilith76 Re: kurcze no....lilith 11.07.05, 15:32
          ja byłam bardziej uzależniona od smaku kawy. sam smak mnie pobudzał i rytuał
          picia kawy.
          żłopałam bezkofeinową, a kiedy dowiedziałam się, że jest niezdrowa przerzuciłam
          się na zbożową. ale, niestety, od niedawna wracam do normalnej kawy i nie mogę
          się powstrzymać. jednak mi tego brakowało.
        • zlotoslanos Re: kurcze no.... 11.07.05, 15:39
          Espumisan zażywaj naprawdę profilaktycznie bez recepty wspomaganie włącz.A co
          do kawy lilith widzisz kilka razy rzucałam palenie raz 13 lat nie
          paliłam ,potem 3 teraz znów 2 .Ponoć nałogi powinno się razem ale poprostu
          nawet w tych najgorszych czasach kawa musiała być.Ból głowy i czujesz ,że to z
          braku kawy.Chociaż wiadomo,że wapń wypłukuje a ja mleka nietrawię więc coraz
          bardziej boję się osteoporozy,temu pytam o tą kawę.
      • Gość: aga Re: kurcze no.... IP: *.244.158.34.rzeszow158.tnp.pl 12.07.05, 11:08
        Ja bym odstawiła herbatke pu-erh. One są dobre ale nie na dłuższą metę. Nie
        można ich stosować bez przerwy bezkarnie. Czerwona wspomaga spalanie tłuszczu i
        pomaga schudnąć ale co jakiś czas trzeba robić co najmniej miesięczne przerwy
        wedle powiedzenia co za dużo to nie zdrowo. Można przesadzić z witaminami i
        wtedy też jest problem, a co dopiero z takimi herbatkami. Zielona ok ale
        czerwoną odstaw na jakiś czas i zobaczysz czy to coś dało. Może organizm po
        prostu ma jej już dość i najzwyczajniej się sprzeciwił, w końcu podobno pomaga
        spalić tłuszcz więc skąd celulitis.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka