Witajcie
Moim problemem (oczywiście nie jedynym) są włoski które rosną wokół brodawek :
( wygląda to dość fatalnie bo mam ciemną karnację, ciemne włosy wszędzie nie
tylko na głowie. Nogi oczywiście regularnie depiluję, do włosów na rękach się
przyzwyczaiłam, ale te rosnące na piersiach sa po prostu okropne. Jesienią
zdecyduję się na depilację laserową ale do tego czasu muszę jakoś wytrzymać.
Wyrywam te włosy pęsetą ale większość z nich potem wrasta i robią się bolące
czerwone, okropne krostki i moje piersi wyglądają koszmarnie.
Czy któraś z Was również miała taki problem??
Dodam że hormony mam prawie ok - testosteron przy górnej granicy, brałam
oniżające jego poziom tabletki przez pół roku ale żadnej różnicy nie było.
Lekarz mówi że taka moja uroda - to ja za taką dziękuję

((
Pozdrawiam