Witam, mam 178cm wzrostu waze 54 kg! w ciagu tygodnia schudlam 6kg

przez
faceta

musze przytyc choc wiem ze pewnie powiecie mi wystarczy jesc! ale ja
wlasnei nie moge jesc!!! wszystko stoi mi w gardle! Gdzie moge sie udac lub
co zrobic zeby nie wygladac jak wieszak! Nigdy nie bylam przy kosci zawsze
scczupla ale teraz to juz sama nie moge patrzec na siebie! POMOZCIE!!!!!!