Dodaj do ulubionych

Lubrykanty

IP: *.chello.pl 08.11.05, 16:03
Jakie znacie skuteczne, dyskretne lubrykanty dopochwowe?...Zaznaczam, że
zdaję sobie sprawę ze złożoności problemu i psych.uwarunkowaniach...
Poszukuję odpowiedniego lubrykanta doraźnie... Takiego, który nie ma zapachu
i któty mnie nie zdradzi... wink
Napiszcie...
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Lubrykanty 08.11.05, 16:12
      Zaznaczam, że
      > zdaję sobie sprawę ze złożoności problemu i psych.uwarunkowaniach...

      używam i mam równo pod sufitem, więc nie rozumiem smile

      > Poszukuję odpowiedniego lubrykanta doraźnie...

      inaczej się go nie używa.

      Takiego, który nie ma zapachu
      > i któty mnie nie zdradzi... wink

      wszystkie są bezbarwne i bezzapachowe - po cholerę nam takie dodatkowe
      gadżety???

      np. Feminum

      PS: to nie jest taki wstyd smile
      • przeminiesz Re: Lubrykanty 08.11.05, 16:15
        Feminum po raz drugi. Dziala. Nawet na malo "zlozonych psychicznie"wink
      • Gość: Nadka Re: Lubrykanty IP: *.chello.pl 08.11.05, 16:18
        Nie wszystkie są bezzapachowe.. A co do psych.uwarunkowań...Ja także, jak sądzę
        mam równo pod sufitem. Chodziło mi o głębszą niż się na ogół sądzi genezę
        problemu - zazwyczaj, może u Ciebie nie, to gratuluję... Stąd też DORAŹNIE
        poszukuję takiego spec., póki samo sie wszystko nie ureguluje... smile
        Wiem, że są takie, które powodują także większe ukrwienie, rozgrzewające.
        Próbowałyście?
        • lilith76 Re: Lubrykanty 08.11.05, 16:24
          nie będę wnikać o co chodzi, skoro nie piszesz dokładnie.

          > Wiem, że są takie, które powodują także większe ukrwienie, rozgrzewające.
          > Próbowałyście?

          nie, ale idzie zima i zmarźluchom libido zasypia, to pomyślę.

          Feminum to taki klasyczny lubrykant, który ma nawilżać i dawać poślizg.
          • Gość: Nadka Re: Lubrykanty IP: *.chello.pl 08.11.05, 16:28
            Znam Feminium.
            Co do libido i o tym, czego nie piszę... Ano żadna wielka tajemnica - "po
            prostu" wskutek pewnych zdarzeń spadła mi...wydolność fizjologiczna, a libido
            może nie tak drastycznie, ale bywa, że też...Ale głównie fizjologia nie nadąża
            za libido wink No i jest mały problem... smile
            • Gość: kalinosia Feminum jest do bani :-( IP: *.localdomain / *.chello.pl 08.11.05, 17:57
              bardzo szybko wysycha i w zw. z tym nie spełnia swojej funkcji.Zawiodłam się :-
              (. Napiszcie coś to tym KY proszę, jak szybko wysycha, ile kosztuje, czy kupuje
              się w aptece? pozdrowionka
              • margrat Re: Feminum jest do bani :-( 08.11.05, 18:01
                KY jest ok. nie wysycha szybko, trzyma się nawet ponad godzinę, no, bez
                uzywania, znaczy się, bez stosunku wink... Dobre. Kosztuje niewiele, nie pamiętam
                dokładnie, kilkanaście zł.Nie ma zapachu, ale...podobno ma delikatny posmak.
    • Gość: K Re: Lubrykanty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 16:22
      Alw czy wszystkie te żele stosuje się bezpośrednio przed stosunkiem czy są
      takie, które używa się np. raz dziennie?
      • Gość: Nadka Re: Lubrykanty IP: *.chello.pl 08.11.05, 16:26
        Przed stosunkiem, wytrzymują pewien czas ...
      • lilith76 Re: Lubrykanty 08.11.05, 16:42
        bezpośrednio przed.
        chciałabym znaleźć specyfik, który by poprawiał śluz pernamentnie przez cały
        cykl, ale nic nie słyszałam sad
        chyba, że wiesiołek - ale on poprawia ten płodny, niekoniecznie chyba i w
        innych fazach cyklu.
        • bo.tak Re: Lubrykanty 08.11.05, 16:46

          "KY" - zel z apteki.
          oliwka dla dzieci
          bezposrednio przed smile
          • lilith76 Re: Lubrykanty 08.11.05, 16:48
            tylko oliwka bez prezerwatywy, bo uszkadza.
            te na bazie wody nic nie szkodzą.
            • Gość: miau Re: Lubrykanty IP: *.versanet.de 08.11.05, 17:41
              Zele Durexu - osobiscie uwazam ze sa lepsze niz KY, jeden jest normalny, jednen
              rozgrzewajacy
              • margrat Re: Lubrykanty 08.11.05, 17:52
                Nigdzie tego nie widziałam - gdzie to jest sprzedawane, w aptekach?...
    • Gość: K Re: Lubrykanty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 17:44
      To jeszcze jedno pytanie- smarujemy członek partnera czy siebie?
      • margrat Re: Lubrykanty 08.11.05, 17:51
        Siebie ...
        • Gość: kalinosia Re: Lubrykanty IP: *.localdomain / *.chello.pl 08.11.05, 17:55
          chłopa też można, nawet lepiej smile
          • margrat Re: Lubrykanty 08.11.05, 17:58
            No ... O ile jego Męskie Ego na tym nie ucierpi, ba!- o ile mu na to pozwoli...
            • Gość: gosc Re: Lubrykanty IP: *.chello.pl 08.11.05, 20:29
              KY jest lepszy od Feminum bo dłużej nie wysycha.
              Nie mam doświadczenia z żelami Durex'a ...

              Oliwka dla dzieci oprócz tego że "nie lubi" prezerwatyw to zmienia florę
              bakteryjną w pochwie ... i tym samym sprzyja zakażeniom ...

              • moriach Re: Lubrykanty 08.11.05, 23:36
                Durex - przezroczysty, bezzapachowy żel w tubce, wygodnie się go aplikuje
            • lilith76 Re: Lubrykanty 10.11.05, 10:11
              > No ... O ile jego Męskie Ego na tym nie ucierpi, ba!- o ile mu na to
              pozwoli...
              >


              partnera jest łatwiej, bo się po prostu wyciska na i nie trzeba od razu
              wycierać dłoni.
              a męskiemu Ego jest przyjemniej się wsuwać w kobietę, nie wciskać na siłę.
      • bo.tak Re: Lubrykanty 10.11.05, 10:00
        partnera suspicious
    • butters77 Re: Lubrykanty 09.11.05, 09:57
      K&Y - dobry, bardzo delikatny, absolutnie bez zapachu. Z tego, co pamietam, to
      placilam za niego jakies 20zl.
      • kurczeno Re: Lubrykanty 11.11.05, 21:17
        Też polecam KY smile
    • Gość: Aga Re: Lubrykanty IP: *.21.pl / *.21.pl 10.11.05, 15:09
      Co do Durexa to ostatnio sobie kupiłam bo coś "szwankuje" natura. W Rossmanie
      mozna kupić za ok. 14 zł, fajne opakowanie i żelowa konsystencja. Należy zużyć
      po otwarciu w ciagu 3 miesięcy. Narazie był raz stosowany, żadnych
      nieprzyjemnych niespodzianek po użyciu nie miałam ani ja ani mój partner ale
      prawde powiedziawszy troszkę mnie rozczarował bo dość szybko wysycha. Dzisiaj
      planujemy powtórkę smile to zobaczymy.
      • Gość: Aga Re: Lubrykanty IP: *.21.pl / *.21.pl 10.11.05, 20:00
        Powtórka zaliczona smile)) jednak fajny produkt. Polecam.
        • Gość: m. Re: Lubrykanty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 00:53
          up.
          ja sie chetnie dowiem wiecej, bo mam zamiar zakupic...tylko jakos nie moge sie
          do tego zebrac...
          ten rozgrzewajacy....dziala?

          pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka