Dodaj do ulubionych

gin dla piętnastolatki

IP: *.swidnica.mm.pl 10.11.05, 08:30
Dziewczę zaczęło narzekać na nasilenie bóli miesiączkowych i zamierza wybrać się do gina. No to mam pytanie czy szukać specjalisty od dzieci /dziewica/? No i pytnie może bardziej na forum rodzicielskie, ale zadam tutaj : czy pozwolić jej pójść samej, czy wybrać się z nią?
Obserwuj wątek
    • izabelaela Re: gin dla piętnastolatki 10.11.05, 08:52
      Zdecydowanie iść z córką. Jeśli będzie sobie tego życzyła, to wejść razem do
      gabinetu a nawet trzymać za rękę podczas badania. Jeśli nie będzie tego
      potrzebować, to po badaniu sama porozmawiaj z lekarzem.
      Pierwsze badanie to ogromne przeżycie. Dziewczyna skoncentruje się na
      szczegółach technicznych i może nie zapamiętać, co lekarz do niej powie.

      Wystarczy zwykły ginekolog, może na początek kobieta.
    • nchyb Re: gin dla piętnastolatki 10.11.05, 09:43
      iść z córką! Najlepiej poszukać gina dla dzieci, chyba że masz zaufanie do
      jakiegoś konkretnego "dorosłego" gina, mimo wszystko uważam też, że dobrze, by
      pierwszy ginekolog u dziewczynki był kobietą smile
      Pozdrawiam
    • Gość: K Re: gin dla piętnastolatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 10:34
      Mozesz z nią iść, ale do gabinetu niech wejdzie sama, obecnośc mamy podczas
      badania byłaby dla dziecka na pewno jeszcze bardziej krępująca.
      • Gość: Vanessa Re: gin dla piętnastolatki IP: *.crowley.pl 10.11.05, 13:29
        Ja miałam ok. 15 lat jak piewszy raz poszłam do gina (anoreksja - zatrzymanie
        okresu). Stres był ogromny. Miałam to szczęście, że właśnie miałam ogromne
        oparcie w Mamie. Znalazła lekarkę z super podejściem do pacjenta i poszła ze
        mną. Najpierw do gabinetu weszła sama - uprzedziła lekarkę że ja 1 raz i lekko
        spanikowana jestem. Potem wyszła - weszłam ja, po badaniu zdecydowałam, że Mama
        może do nas dołączyć i gadałyśmy już we trzy. Dzięki temu całkiem miło
        wspominam tę pierwszą wizytę, a owa pani gin jest od tego czasu (już ponad 10
        lat :o)) moją lekarką...
    • theday Re: gin dla piętnastolatki 10.11.05, 14:09
      zapytaj córki co chce- to podstawa, pozwól jej zdecydować czy chce zebyś poszła
      z nią , żebyś została w gabinecie- 15-latka powinna już wiedzieć czego chce
      lepiej wybierzcie panią doktor- mniejsze skrępowanie
    • Gość: gość Re: gin dla piętnastolatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 19:06
      Należy pozowolić, by córka sama zdecydowała o tym, czy chce by tej wizycie
      towarzyszyła mama, czy nie. Ja sama pierwszą "wymuszoną" wizytę u ginekologa
      odbyłam właśnie w wieku 15 lat i moja Mama pozwoliła mi samej zadecydować, czy
      chcę iść sama czy z Nią. Poszłam oczywiście z Mamą i tylko dzięki Niej jakoś
      przetrwałam tę wizytę (bo lekarka, która miała być bardzo miła, okazała się,
      zupełnie nieprzygotowaną osobą do pracy z tak młodymi dziewczętami). Teraz z
      biegiem czasu uważam, iż gdybym miała możliwość cofnąć czas to na pewno
      poszłabym do lekarza mężczyzny, którego spotkałam później na swojej drodze.
      Także należy przede wszystkim wybrać zaufanego ginekologa, bo taka pierwsza
      wizyta wywiera wpływ na psychikę dziewcząt, i co z tym się bezpośrednio wiąże
      na dalsze jej dorosłe "kobiece" życie.
    • Gość: ika Re: gin dla piętnastolatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 22:42
      Ja bym proponowała zeby jednak zdecydowała córka czy w gabinecie mam byc obecna
      mama przecież on juz jest doś dorosłą kobietką, tylko uprzedzic mama może
      lekarza że to pierwszy raz córka odwiedza ten gabinet ja bym proponowała jednak
      męczyzne jest bardzie wyrozumiał i delikatny ja pierwszy raz spominam kobiete
      lekarz nie sypatcznie to juz 47 lat temu i do dziś odwiedzam jednak lekarza
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka