IP: *.biskupin.wroc.pl 28.11.05, 19:54
mam pytanie do tych z was, ktore uzywaja, badz uzywaly tej metody
antykoncepcji: czy ta metod jest skuteczna?jak same to oceniacie,nie chodzi mi
o statystyki. czy spirala jest w jakikolwiek sposob niekomfortowa?i czy nie
zlapalyscie jakichs zakazen bakteryjnych albo innych dolegliwosci?no i tak
przyszlosciowo...czy takie urzadzenie we mnie nie pozbawi mnie w przyszlosci
dzieci?wink
Obserwuj wątek
    • Gość: toto Re: spirale IP: 193.84.196.* 29.11.05, 12:48
      ciekawy temat, podciagne. Tez mnie to interesuje.
    • Gość: mysza Re: spirale IP: *.greennet.org.pl / *.greennet.org.pl 29.11.05, 12:57
      • Gość: mysza Re: spirale IP: *.greennet.org.pl / *.greennet.org.pl 29.11.05, 13:01
        Ja miałam spiralke prawie 5 lat. Właśnię ją wyjęłam. Dyskomfort odczuwałąm
        tylko na początku-wydawało mi się że ciąglę ja czuję-ale to było w mojej
        głowie. Dla mnie założenie było bardzo nieprzyjemne-wyciąganie bezbolesne.
        Współżyłam regularnie i nie zaszłam w ciążę. A co do zakarzeń-to miałąm b.
        częśto-ale moja ginekolog stwwierdziła że to dlatego żę sie golę a nie wolno.
        No na tyle. Pozdrowienia
        • florencja29 Re: spirale 29.11.05, 14:49
          Czy przed założenie spirali rodziłaś? Ja zastanawiam sie nad założeniem, byłam
          nawet u lekarza, ale mi odradził (nawet bez uprzedniego badania), bo nie rodziłam.
          • agat1 Re: spirale 29.11.05, 14:54
            A ja kiedyś zakupiłam już nawet wkładkę , ale niestety okazałosię, że lepiej
            jej nie zaklądać, jeśli sie na nieregularne cykle, a ja mam bardzo
            nieregularne. I teraz mam dylemat - skończyłam Cerazette, nie chcę już więcej
            tabletek, ale co dalej? Czeka mnie wizyta u lekarza i koeljna w tej sprawie
            dyskusja. Jeśli sie nie chce hormonów ( źle je znoszę, pojawiły się żylaki,
            tyję jak opętana), prawie nic nie pozostaje.
        • Gość: CIOTKA KLOTKA Re: spirale IP: *.biskupin.wroc.pl 30.11.05, 08:14
          hmm...sama nie wiem.ja mam bardzo nieregularne okresy,kiedy nie biore tabletek.
          poza tym ni wiem na ile to prawda, ale ponoc dla kobiet,ktore nie rodzily
          spirala jest srednim rozwiazaniem. jak ty sie na to zapatrujesz? (no i a propos
          tych zakazen: jezeli mozesz,napisz co to bylo? jestem dosyc obeznana w mikrobach
          przeroznych i chcialabym sie przekonac o nieslusznosci moich obaw co do pewnych
          bakterii zwiazanych z zakladaniem spirali)
          • a.kopiko1 Re: spirale 30.11.05, 11:20
            Że co? Ze niby nie mozna się golić przy spirali? to jakas bzdura!
            Ja nie rodziłam, mam spirale. generalnie nie mam zakażen, swędzeń etc. raz mi
            się zdarzyło tylko, kiedy przez tydzień musiałam smarować specjalnymi maściami.
            nie czuję jej wcale, tak jakby jej tam w ogóle nie było. Zakładanie było bardzo
            bolesne dla mnie, mam nadzieję, że wyjmowanie już takie nie będzie smile
            • beatka74 Re: spirale 30.11.05, 13:00
              hej mam spirale od tygodniasmile)
              na razie nadal mam jakies lekkie krwawienia, i z seksu nici, smieje sie z mezem
              ze to dobre zabezpieczenie bo nic nie mzona zrbic hihi
              nic mnie nie boli, na drugi dzien troszke bolalo jak na okres
              a teraz nic nie czuje, tylko te male krawaienia, mam nadzieje ze sie w miesiac
              unrmuje i w koncu wyprobuje zalety spiralismile))
              tylko zastanawiam sie czy na dni plodne uzywac prezerwatyw czy nie?
    • Gość: awujotka Re: spirale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.05, 13:17
      Witaj, ja mam Mirenę (spirala z hormonem) od marca br. Czuję się komfortowo,
      wkładki nie odczuwam wcale, już "zapomniałam", że ją mam. Okres też już prawie
      zanika, bo teraz to tylko lekkie plamienie. Założenie nieprzyjemne, ale do
      wytrzymania. Ja już rodziłam (2x), mam 44 lata i dzieci więcej nie
      przewidujęsmile - teraz czekam na wnuki!!! Pozdrawiam
      • Gość: CIOTKA KLOTKA Re: spirale IP: *.biskupin.wroc.pl 30.11.05, 13:43
        cos juz w takim razie wiem. mam jeszcze jedno pytanie, bo jestem malo
        swiadoma:czy po zalozeniu spirali bede miala unormowany okres (teraz nie mam i
        to byl najwiekszy plus tabletek: regularny i malo bolesny @). dzieki za odpowiedzi
        • Gość: mysza Re: spirale IP: *.greennet.org.pl / *.greennet.org.pl 01.12.05, 09:05
          Jeżeli chodzi o golenie-to nie ma znaczenia czy ma się założoną spiralę czy
          nie, czy stosuje się jakieś inne zabezpieczenia. Po prostu golenie okolic sromu
          jest "kategorycznie" zabronione-ponieważ osłabiamy brierierę ochronną naszego
          organizmu, a dokładnie pochwy-ja goliłam sie juz kilka dobrych rad i cały czas
          co mniejwięcej 6 mc miałam jakieś stany zapalne pochwy oraz ostatnio grzybicę.
          Jakie mikroby mnie dopadły nie mam pojęcia-ponieważ nigdy nie zostałam
          poproszona o wykonanie jakichkolwiek badań w tym zakresie.Teraż od 2 tyg. się
          leczę i nie golę -jakie będa efekty -zobaczymy.

          Co do regularności okresów-Ja zawsze miałam je w normie i spirala niczego nie
          zmieniła-choć pod koniec 5letniego okresu jej stosowania troche się skrócił do
          21 dni.

          Jestem matką i spiralę założyłam gdy moje dziecko miało 10 lat-wcześniej
          stosowałąm pigułki trójfazowe-ale mój orgaznimz trochę zaczął tyć-zrobił mi się
          cellulit-a prezerwatywy nie zdały egzaminu.
          • Gość: CIOTKA KLOTKA Re: spirale IP: *.biskupin.wroc.pl 01.12.05, 16:50
            dzieks za odpowiedz. ja sie nie gole na zero, bo to niezdrowe-raz,a dwa
            nieprzyjemne,kiedy cholerne wloski odrastaja. o spirale chyba jeszcze popytam
            paru ginekologow.moze ktory mie oswieci, czy powinnam i czy moge ja
            zalozyc...bardzo chce,bo gumki sa kiepskie,a piguly odpadly ze wzgledow
            genetyczno-zdrowotnychuncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka