Dodaj do ulubionych

jak sie czujecie po odstawieniu pig anty?

31.10.02, 11:33
mam zamiar rzucic p anty(cilest, wczesniej bralam diane), utylam, pojawily
sie zylki, kiepski nastroj, ogolnie beznadzieja. czego moge sie spodziewac?
ogolnie mam klopoty z cera i bolesne miesiaczki (tzn przed braniem),
napiszcie pare slow,
anula
Obserwuj wątek
    • jagna_jagna Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 11:54
      Czuję się dokładnie tak samo jak w czasie kiedy brałam pigułki. Czyli
      dobrze. smile Różnicy nie ma żadnej w moim przypadku.
      • anula1977 do: jagna_jagna 06.11.02, 14:06
        a jakie piguly bralas??
        pzdr, anula
      • marysia25 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 04.12.02, 10:50
        Ja brała Diane 35 przez 4 lata. Odstawiłam, bo zaczęły mi dokuczać różne
        rzeczy. I jest ok, przede wszystkim wiem wreszcie co to znaczy cieszyć się
        seksem, moje libido prawie było równe zeru, brrrr, okropnie to wspominam. Ale
        strasznie zaczęły mi się włosy przetłuszczać i jakieś krostki na twarzy mi się
        pokazują. Więc nie ma złotego środka jednym słowem.
        • rose2 do marysi25 04.12.02, 11:11
          Musisz koniecznie zaczac dbac o cere. Mnie pryszcze zaatakowaly straszliwie.
          Nie moglam sie ich pozbyc przez kilka miesiacy (tez bralam Diane). Czytuje to
          forum dosc czesto i widzialam juz nie jeden post na temat klopotow z cera po
          odstawieniu pigulek (nie tylko diany).
    • sisters Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 12:02
      Ja we wrześniu odstawiłam Minulet. Ogólnie czuję się bez zmian, natomiast
      pogorszyła mi się cera. Nigdy nie miałam problemów z cerą, a teraz mam wysypane
      czoło i w najbliższy poniedziałek idę do dermatologa.
      Więcej ujemnych stron odstawienia tabletek nie widzę u siebie.
      • anx Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 12:25
        W lipcu odstawiłam Marvelon - kiepska cera, krosty czerwone i na pól twarzy. A
        reszta genialnie- nawet zaczęlam "sama z siebie" chudnąć, i zniknął mi
        cellulitis,
        • marsha Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 12:33
          odstawiłam Novinette -3 tyg. temu-na razie obserwuję pogorszenie wyglądu cery.
          nie mam już natomiast dawnych "zjazdów emocjonalnych",które podczas brania
          tabletek miewałam.
          • arvena Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 12:38
            odstawiłąm miesiąc temu Microgynon- cera dobra, czuję się dobrze, libido
            cuuuudownie podskoczyłosmile)))))))
            Czekam tylko na miesiączkę- powinnam dostać 2-go ,zobaczymy czy będzie
            regularnie!!!
            • anula1977 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 12:44
              dzieki dzieki za wszystkie wiesci. najbardziej mnie ucieszyl znikajacy celulit!
              (stan mi sie pogorszyl jak zaczelam brac) a jak zyly? (u mnie kiepskawo)
              pytanie z troche innej półki-jak sie zabezpieczacie po odstawieniu pi anty??
              pozdrawiam
              anula
              • monisia74 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 12:55
                ja skońyczłam z Cilestem w maju
                żadnych ubocznych skutków niemiałam, czułam się dobrze, tylko cykle mi się
                okropnie rozregulowały i do ttej pory niewiem kiedy co będe miała
                ale może niedługo przejdzie
                niektóre dziewczyny mówią że tyją, szczególnie te które zawsze miały tekie
                skłonności
                a i jedyna zaleta to wzrost ochoty na "miłostki" to wraca i to naprawde szybko
                a co do zabezpieczania to lekarz polecił mi prezerwatywy /dobre np. Durex, nie
                żadne z kiosku po 3zł/ i glubulki dopochwowe
                powiedział że dla pewności ma używać obydwu metod naraz
                niestety globulki mi nieodpowiadaja i stosujemy tylko prezerwatywy
                przestawic się jest bardzo bardzo trudno, szczególnie dla faceta, ale żyć
                trzeba dalej
              • mdziura Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 06.11.02, 12:09
                Anula mam pytanie trochę z innej beczki. Chodzi mi o kiepskawe żyły - tak
                pisałaś. Ja mam podobny problem, mam bardzo widoczne zielone żyły pod skórą.
                Czy uważasz, że to może być zasługa m.in. stosowania pigułek. Mi lekarz
                powiedział że nie mam co się obawiać o żylaki i mogę bezpiecznie zażywać
                pigułki. Czy aby napewno? Skłonność do żylaków u mnie jest dziedziczna, po
                rodzicach. Jestem przerażona jak będą wyglądać moje nogi po ciąży??? Czy twoje
                żyłki pojawiły się na skutek łykania pigułek?
                • anula1977 do: mdziura 06.11.02, 13:44

                  przed braniem pigul, tzn jakis rok temu zyly nie byly az tak bardzo widoczne.
                  czesto za to bolaly mnie lydki i byly spuchniete (moze to zabrzmi jak jakas
                  bajka, ale np przy zmianie pogody).
                  Po pigulach wyszly mi niebieskie zyly na nogach, pod kolanami, przy pachach.
                  nie wyglada to uroczo... Doslownie wczoraj ginekolog przepisala mi nowe pi
                  (harmonet), a o zylach powiedziala, ze sa po prostu plytko pod skora. no tak,
                  ale nie mniej jednak sa bardziej widoczne niz przed pigulami. rzucilam diane i
                  cilest bo mam skurcze lydek i nastroj do bani...
                  a jak Twoje zyly? bola Cie?
                  a, dostalam skierowanie na badanie krzepliwosci krwi, wtedy bedzie wiadomo czy
                  musze ew. calkiem z pigul zrezygnowac. wiem, ze mozna jeszcze robic usg zyl,
                  ale to chyba w zaawansowanych przypadkach.
                  moze popros o skierowanie na badanie krzepliwosci krwi?
                  na pajaczki (tez masz??) lekarz poradzila branie rutinoscorbinu, ma pomagac na
                  naczynka krwionosne.
                  ... ztymi zylami, mamy podobny problem, odezwij sie jeszcze, tymczasem
                  pozdrawiam,
                  anula
                  • mdziura Re: do: Anula 06.11.02, 14:40
                    Dzięki Anula za odpowiedź.
                    Jak na razie moje nogi nie puchną i nie bolą mnie wogóle. Chcę odstawić już
                    tabletki i pomyśleć w przyszłym roku o dziecku stąd moje obawy o to jak będą
                    wyglądały moje nogi po ciąży. To badanie na krzepliwość krwi to jest dobry
                    pomysł. I tak chyba nie mogę by dużą optymistką bo mama i tata mają żylaki i
                    mnie to chyba też czeka. Mój tata ma zaawansowaną miażdżycę, czy to to samo co
                    zakrzepica krwi?
                    • anula1977 Re: do: Anula 06.11.02, 15:46
                      mdziura napisała:

                      > Dzięki Anula za odpowiedź.
                      > Jak na razie moje nogi nie puchną i nie bolą mnie wogóle. Chcę odstawić już
                      > tabletki i pomyśleć w przyszłym roku o dziecku stąd moje obawy o to jak będą
                      > wyglądały moje nogi po ciąży. To badanie na krzepliwość krwi to jest dobry
                      > pomysł. I tak chyba nie mogę by dużą optymistką bo mama i tata mają żylaki i
                      > mnie to chyba też czeka. Mój tata ma zaawansowaną miażdżycę, czy to to samo
                      co
                      > zakrzepica krwi?
                      kurcze, nie wiem czy to to samo, ale w ulotce strasza choroba zakrzepowo-
                      zatorowa. moi rodzice nie maja specjalnych problemow, ale wiem, ze moj dziadek
                      cos mial nie tak z zylami. jeszcze jedno pytanie do Wszystkich, ktore maja
                      problemy z zylami po tabletkach-ile macie lat?? ja mam problemy od roku, (mam
                      25 lat), pozdrowienia, do przeczytania
                      ps mam nadzieje, ze Pani Ekspert odpowie nam czy niebieskie zyly pod skora to
                      niepokojcy objaw.
                      buziaki, a
    • kara13 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 19:24
      Ja odstawiłam w tym miesiącu. Narazie wszystko ok. Mam nadzieję,że znowu mi
      100% ochota na seksik tak jak kiedyś ( a i poslizg będzie lepszy smile)). Smuci
      mnie tylko to ,że trzeba przeżucić się na prezerwatywy sad Ale co zrobić. Nie
      ma innego wyjścia. Przyznacie,że w gumce to już nie to samo. Muszę jeszcze
      globulki wypróbować.
      • ziereal Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 19:55
        Jeżeli mogę sie zapytac..dlaczego odstawiacie pigułki..Czyżbyjednak wiecej
        minusów niz plusów? Mnie pigulki libido nie obniżyły, ochota jest zawsze..więc-
        przez najblizsze lata sobie odstawienia nie wyobrazam ...zwłaszcza biorac pod
        uwagę te beznadziejne zakładanie..zdejmowanie..przerywanie gry w. na założenie
        prezerwatywy.. A zastrzyk hormonalny?..-co o Tym sądzicie?.
        pzd
        -----
        usmiech-najkrótsza droga do drugiego człowieka.
        • ryza_malpa Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 20:57
          Pigułki odstawiłam z powodu częstych stanów zapalnych , żeby zobaczyc co
          bedzie. Efekty są strraaaszne: syfy na twarzy, plecach i dekoldzie, bóle
          brzucha w czasie miesiączki ( już zapomniałam przez te 5 lat brania jak to
          boli), włosy przetłuszczone już wieczorem,ogólna upierdliwośc przed miesiaczką,
          libido średnie - czyli bez zmiansad
        • jagna_jagna Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 31.10.02, 21:00
          ziereal napisała:

          > Jeżeli mogę sie zapytac..dlaczego odstawiacie pigułki..Czyżbyjednak wiecej
          > minusów niz plusów?

          Przymierzamy się do przedłużenia gatunku. smile
        • kara13 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 01.11.02, 18:07
          Ja musiałam odstawić ponieważ mam podwyższoną prolaktynę (może właśnie od
          pigułek) i muszę porobić badania no i leczyć. Do tego zaczeły mnie boleć łyki.
          Zmiana pigułek pomogła na miesiąc i znowu to samo. Dlatego między innymi
          przestałam brać by zobaczyć czy to od tego.
          Jednak trudno mi się teraz przestawić na gumkę. Ale co zrobić.
          • gusiek2 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 05.11.02, 17:18
    • kasiapro1 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 05.11.02, 17:33
      dziewczyny!
      Odstawilam pigolki,poniewaz powaznie podeszlam do roli matki.Problem z tym ze
      pierwszy okres trwal u mnie 3 dni.Jesli dalej tak pojdzie,to jak obliczyc
      plodne dni?Nie chcialabym lezec z termometrem w ..a pozniej pracowac nad
      potomkiem.Kurde,co tu poczac?
      Jesli chodzi o skutki uboczne to po 5 latach brania i zmieniania
      tabletek,stwierdzam, ze Harmonet obnizyl moj poped skesualny z 8 do 1!
      Tragedia,ale teraz jest lepiej

      pozdrawiam
      • jagna_jagna Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 06.11.02, 10:46
        kasiapro1 napisała:

        > dziewczyny!
        > Odstawilam pigolki,poniewaz powaznie podeszlam do roli matki.Problem z tym ze
        > pierwszy okres trwal u mnie 3 dni.Jesli dalej tak pojdzie,to jak obliczyc
        > plodne dni?

        --------> Przecież dni płodne nie zależą od długości okresu.


        Nie chcialabym lezec z termometrem w ..a pozniej pracowac nad
        > potomkiem.Kurde,co tu poczac?


        --------> Wyluzować. Nie wiedzieć czemu (ja nie wiem) niektóre dziewczyny
        zamiast się cieszyć seksem "kombinują" jak konie pod górkę i koniecznie chcą
        współżyć tylko w dni płodne nawet jeśli im to nie bardzo odpowiada (no bo nie
        wtedy kiedy chcą ale wtedy kiedy "trzeba"). A gdzie przyjemność z
        samego "robienia" tego potomka? smile

      • beemka1 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 06.11.02, 14:36
        kasiapro1 napisała:

        > dziewczyny!
        > Odstawilam pigolki,poniewaz powaznie podeszlam do roli matki.Problem z tym ze
        > pierwszy okres trwal u mnie 3 dni.Jesli dalej tak pojdzie,to jak obliczyc
        > plodne dni?Nie chcialabym lezec z termometrem w ..a pozniej pracowac nad
        > potomkiem.Kurde,co tu poczac?
        >
        Nie rozumiem tego problemu z lezeniem z termometrem w... No wlasnie, w czym?
        Wcale nie trzeba go sobie wkladac do pochwy czy do odbytu, mozna w usta. Siedem
        minut rano to az tak dlugo? I nie musisz tego robic codziennie: wystarczy, ze
        zaczniesz sobie mierzyc tuz po okresie i kiedy nagle temperatura spadnie o 3-4
        kreski, masz 1. dzien plodny. Takie to trudne? A poza tym faktycznie warto
        cieszyc sie seksem bez wzgledu na to, kiedy sie go uprawiasmile
        Pozdrawiam i zycze powodzenia.
        • jagna_jagna Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 06.11.02, 16:14
          beemka1 napisała:

          > > >
          > Nie rozumiem tego problemu z lezeniem z termometrem w... No wlasnie, w czym?
          > Wcale nie trzeba go sobie wkladac do pochwy czy do odbytu, mozna w usta.
          Siedem
          >
          > minut rano to az tak dlugo? I nie musisz tego robic codziennie: wystarczy, ze
          > zaczniesz sobie mierzyc tuz po okresie i kiedy nagle temperatura spadnie o 3-
          4
          > kreski, masz 1. dzien plodny. Takie to trudne?


          A ta temperatura to nie ma przypadkiem wzrosnąć?

          free.med.pl/wrochna/metroetz.htm#pomiar
          • beemka1 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 06.11.02, 16:39
            > A ta temperatura to nie ma przypadkiem wzrosnąć?

            > Nie, poczytaj dokladnie. W dniu, kiedy pojawia sie najbardziej plodny sluz,
            temperatura spada lub ewentualnie kilka dni wczesniej utrzymuje sie niska, a
            dopiero PO tym dniu wzrasta. Dlatego mowi sie, ze ten sposob antykoncepcji jest
            nieskuteczny - nie wiesz, mierzac tylko temperature, kiedy jest ten
            najplodniejszy dzien. Dopiero nastepnego dnia, gdy temp. wzrasta masz pewnosc.
            Dlatego zaleca sie obserwacje sluzu.
            > <a
            href="http://free.med.pl/wrochna/metroetz.htm#pomiar"target="_blank">free.me
            > d.pl/wrochna/metroetz.htm#pomiar</a>
            • jagna_jagna Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 07.11.02, 13:18
              beemka1 napisała:

              > > A ta temperatura to nie ma przypadkiem wzrosnąć?
              >
              > > Nie, poczytaj dokladnie. W dniu, kiedy pojawia sie najbardziej plodny sluz
              > ,
              > temperatura spada lub ewentualnie kilka dni wczesniej utrzymuje sie niska, a
              > dopiero PO tym dniu wzrasta. Dlatego mowi sie, ze ten sposob antykoncepcji
              jest
              >
              > nieskuteczny - nie wiesz, mierzac tylko temperature, kiedy jest ten
              > najplodniejszy dzien. Dopiero nastepnego dnia, gdy temp. wzrasta masz
              pewnosc.
              > Dlatego zaleca sie obserwacje sluzu.


              No tak ale z tego co ja słyszałam (od razu mówię, że nie stosuję póki co i się
              na tym nie znam) to żeby to było skuteczne współżycie ma się odbywać wyłacznie
              PO owulacji w dni "absolutnie" niepodłodne (jakieś 10 dni w miesiącu) czyli w
              takiej sytuacji interesuje nas skok temperatury w górę.

              Inaczej to rzeczywiście niewiele wiadomo. Chociaż jak twierdziła u mnie na
              naukach przdmałżeńskich pani psycholog (czy jakiś taki specjalista) możliwe
              jest bezpieczne współżycie również przed owulacją tyle, że trzeba współżyć
              wieczorem co drugi dzień. Dlaczego wieczorem nie udało mi się dociec. Co drugi
              dzień żeby można było się czegoś w tym śluzie dopatrzeć / domacać (przez dobę
              jeszcze nasienie się w pochwie "utrzymuje" i zaciemnia obraz).
              • beemka1 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 08.11.02, 14:16
                > Inaczej to rzeczywiście niewiele wiadomo. Chociaż jak twierdziła u mnie na
                > naukach przdmałżeńskich pani psycholog (czy jakiś taki specjalista) możliwe
                > jest bezpieczne współżycie również przed owulacją tyle, że trzeba współżyć
                > wieczorem co drugi dzień. Dlaczego wieczorem nie udało mi się dociec. Co
                drugi
                > dzień żeby można było się czegoś w tym śluzie dopatrzeć / domacać (przez dobę
                > jeszcze nasienie się w pochwie "utrzymuje" i zaciemnia obraz).

                Ta, tez cos takiego slyszelismy z mezem, ale nie dociekalismy szczegolow. smile
                Zastosowalam te metode CHCAC zajsc w ciaze i od razu sie udalo. I nigdy nie
                bralam hormonow, to chyba tez moze miec wplyw.
    • fiore2 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 06.11.02, 17:16
      Ja w lipcu odstawilam Anteovin z powodu problemów z żyłami, bolały mnie nogi,
      puchły,siniały, żyły zrobiły sie bardzo widoczne. lekarz natychmiast kazał
      zrezygnowac z tabletek. W efekcie mam mnóstwo syfków na twarzy, plecach są
      bolące i wstrętne, włosy powinnam myc 2xdziennie,zminiejszył mi sie cellulitis
      a wlaściwie zniknoł a wraz z nim zniknał mój biust, okropnosc.Ochota na sex
      wzrosla znacznie ale wraz z nia strach przed ciążą.pozostały nam prezerwatywy
      Durex (polecem fioletowe-chyba nowe). myśle ze niedługo rozważe z lekarzem
      powrót do tabletek bo innej metody dla siebie nie widze.
      pozdrowienia fiore
    • ka24 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 07.11.02, 12:05
      Ja odstawiłam tabletki Cilest jakies 5 miesiecy temu. Bralam je przez pól roku.
      Samopoczucie znacznie sie poprawilo, gorzej z wagą- zawsze mialam z tym
      problemy, a teraz to juz tragedia... Poza tym okres regularnie, ale krótszy
      tak średnio 3 dni.
      • anula1977 do Ka24 07.11.02, 12:34
        jakie masz problemy z waga, utylas? a
        • ka24 Re: do Ka24 08.11.02, 11:28
          Niestety tak. Lekarz powiedział mi, ze to nie jest tak,ze sie tyje podczas
          zażywania tabletek- one po prostu reguluja przemianę materii. Moja jest
          niestety troche wolna, wiec podczas zazywania tabletek torche przyspieszyla i
          przez te pół roku troche schudlam... a teraz wrocilam do stanu wyjsciowego-
          jest nawet gorzej... Dlatego wybieram sie na badania hormonalne... Ale np. moja
          kolezanka nigdy nie miala problemów z nadwagą i przytyla podczas brania
          tabletek jakies 4-5 kg przez przez pierwsze pol roku brania tabletek i od
          trzech lat utrzymuje sie na poziomie 60 kg. Tylko pozazdroscic smile)))))
      • rooie Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 21.11.02, 09:19
        Odstawiłam tabletki (Mercilon) wiosną tego roku. Od tamtego czasu przytyłam
        jakieś 4 kg. Poza tym cera zaczęła mi się psuć - latem moje plecy wyglądały po
        prostu koszmarnie! Twarz też pozostawiała wiele do życzenia... Teraz ze skórą
        jest już lepiej, włosy w normie. Ale mam wrażenie, że pojawił mi się leciutki
        meszek nad górną wargą i kilka włosków na linii pępka (które usuwam). No i
        najgorsze - całkiem mi się cykl rozregulował. Najpierw się wydłużał, a później
        miesiączki całkowicie zanikły - nie pojawiły się już dwie z rzędu. Byłam u
        lekarza, dostałam tabletki hormonalne na wywołanie krwawienia. Ale już trzy dni
        odkładam ich łykanie - bo wyczuwam słabe objawy zbliżającego się okresu. Może
        wszystko wróci samoistnie do normy?... Nie chciałabym znowu faszerować się
        hormonamisad Poczekam jeszcze tydzień.
        Z plusów - libido wzrosło i nie ma już problemów z "poślizgiem"smile
        Ale do tabletek nie chcę wracać - myślę o przyszłej ciąży.
    • kasia_25 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 12.11.02, 12:19
      Ja odstawiłam pigułki w lipcu (microgynon) bo miałam b. mała ochote na seks. Teraz jest lepiej, ale strasznie rozregulował mi sie cykl (nawet do 45 dni). Poza tym bardzo wypadaja mi włosy co podobno też dzieje sie po odstawieniu. Ale jednego jestem pewna - nigdy do nich nie wrócę.
    • anula1977 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 14.11.02, 12:33
      odnawiam
    • anula1977 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 20.11.02, 11:42
      wlasnie lekarz zadecydoawl, ze z powodu na ew pozniejsze problemy z zylami,
      powinnm odstwic tabletki, juz, z dnia na dzien, w srodku cyklu.
      czy ktoras z Was miala taki przypadek, tzn, ze wsrodku cyklu? jak potem
      doszlyscie do siebie z miesiaczkami?
      napiszcie prosze, jestem troche przygnebiona, ze wszystko mi sie rozreguluje,...
      a
      • fiore2 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 20.11.02, 20:17
        anula1977 napisała:

        > wlasnie lekarz zadecydoawl, ze z powodu na ew pozniejsze problemy z zylami,
        > powinnm odstwic tabletki, juz, z dnia na dzien, w srodku cyklu.
        > czy ktoras z Was miala taki przypadek, tzn, ze wsrodku cyklu? jak potem
        > doszlyscie do siebie z miesiaczkami?
        > napiszcie prosze, jestem troche przygnebiona, ze wszystko mi sie
        rozreguluje,..
        > .
        > a
        ja miałam dokładnie to samo. z powodu żył musiałam odstawic tabletki dokładnie
        w środku opakowania. krwawienie pojawiło się po 5 dniach, następne po 35
        dniach, póżniej po 42,33,i 30 dniach (dzis). mysle że wszystko powoli zaczyna
        sie stabilizowac i bedzie ok.
        pozdrowienia
        • anula1977 do Fiore2 21.11.02, 10:30
          tu Ania, dzieki za Twoj post. Chcialabym Cie jeszcze spytac czy mialas problemy
          z cera po odstawieniu tabletek, z nadmiernym owlosieniem i jak dlugo je bralas
          (ja bralam 10 miesiecy)
          dzieki za odpowiedz, ad
          • fiore2 Re: do Fiore2 21.11.02, 11:15
            anula1977 napisała:

            > tu Ania, dzieki za Twoj post. Chcialabym Cie jeszcze spytac czy mialas
            problemy
            >
            > z cera po odstawieniu tabletek, z nadmiernym owlosieniem i jak dlugo je
            bralas
            > (ja bralam 10 miesiecy)
            > dzieki za odpowiedz, ad
            Tabletki brałam od 17 roku życia dziś mam 25 lat.brałam chyba ze cztery rodzaje
            z przerwami ale ostatnio jakies 3 lata brałam anteovin. Po odstawieniu mam
            straszne problemy z cera jestem cała w pryszczach także na plecach,
            dekold.okropnosc. poza tym bardzo przetłuszczaja mi sie włosy i strasznie
            wypadaja całymi garściami to mnie najbardziej przeraża.
            • anula1977 do fiore2 21.11.02, 11:32
              fiore2 napisała:

              > anula1977 napisała:
              >
              > > tu Ania, dzieki za Twoj post. Chcialabym Cie jeszcze spytac czy mialas
              > problemy
              > >
              > > z cera po odstawieniu tabletek, z nadmiernym owlosieniem i jak dlugo je
              > bralas
              > > (ja bralam 10 miesiecy)
              > > dzieki za odpowiedz, ad
              > Tabletki brałam od 17 roku życia dziś mam 25 lat.brałam chyba ze cztery
              rodzaje
              >
              > z przerwami ale ostatnio jakies 3 lata brałam anteovin. Po odstawieniu mam
              > straszne problemy z cera jestem cała w pryszczach także na plecach,
              > dekold.okropnosc. poza tym bardzo przetłuszczaja mi sie włosy i strasznie
              > wypadaja całymi garściami to mnie najbardziej przeraża.

              dzieki za odpowiedz. wiem, ze klopoty z cera nie musza byc koniecznie zwiazane
              z hormonami. jesli mieszkasz w warszawie, to na Koszykowej jest poradnia
              dermatologiczna, tam sie specjalizuja w leczeniu tradziku. czuje ze sama bede
              sie musiala tam wybrac, bo juzprzed braniem mialam problemy z cera(+plecy), nie
              biore 1 dzien i bardzo sie boje tych wszystkich skutkow, ktore moze przyniesc
              odstawienie,...Jeszcze nic sie nie dzieje, ... ale troche sie boje. a jak z
              waga? nie pamietam czy napisalas-mialas jakies problemy?(PS mam nadzieje, ze
              jesli bralam tylko...10 miesiecy, to raczej przemawia na korzysc!), ad
            • kara13 Re: do Fiore2 21.11.02, 18:47
              Ja też od tego miesiąca przestałam. Nie problemów z cerą ale włosy wychodzą
              garściami!! No i dziś jest już 34 dzień a ja nie mam okresu. Oby tak dalej. sad
              A do brania pigułek raczej nie wrócę.
              • anula1977 do Kara13 22.11.02, 08:20
                kara13 napisała:

                > Ja też od tego miesiąca przestałam. Nie problemów z cerą ale włosy wychodzą
                > garściami!! No i dziś jest już 34 dzień a ja nie mam okresu. Oby tak dalej. :
                (
                > A do brania pigułek raczej nie wrócę.

                sluchaj, a jak dlugo bralas(jakie)? czy przed braniem mialas problemy z cera?
                czy odstawilas w trakcie opakowania?
                nie przejmuj sie, slyszalam, ze najpierw cykle sie wydluzaja, potem normuja,
                miesiaczka wystepuje z czasem po 28-30 dniach. trzymam kciuki!anula
                • kara13 Re: do Kara13 22.11.02, 16:06
                  Pigułki brałam około 5 lat z paroma miesięcznymi przerwami. A wcześniej nie
                  miałam problemów z cerą. może i dlatego teraz nie mam?
      • surya Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 02.12.02, 16:52
        spokojnie anula!
        mozesz troche poczekac ale okres przyjdzie i bedzie pewnie taki jak za brania
        tabletek, czyli mniej dokuczliwy, nastepny byl u mnie jak w zegarku a po
        trzecim male zamieszanie.
        czyli masz jeszcze chwile oddechu smile
    • mdziura Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 22.11.02, 08:33
      Jak słyszę o tym, że po odstawieniu piguł włosy wychodzą garściami to nie jest
      mi do śmiechu. Dziewczyny napiszcie jak to długo może trwać - miesiąc, dwa...
      Przecież nie mogą wychodzić w nieskończoność. Zażywacie coś przeciwko wypadaniu
      lub byłyście u dermatologa?
      Pozdrawiam
      Magda
      • bubbaa Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 22.11.02, 10:36
        Ja odstawialam dwa razy: bralam marvelon, po odstawieniu koszmar - wlosy
        wypadaly mi garsciami, cera lepiej nie mowic, wlosy przetluszczajace i jeszcze
        jakies krosty na skorze glowy. tak sie przerazilam, ze po 2-3 miesiacach
        zaczelam brac znowu ale nie marvelon a diane a pozniej harmonet. wszystko
        wrocilo do normy. tak wiec zrobilam drugie podejscie (planuje powiekszenie
        rodzinysmile). przestalam lykac pig jakies 2-3 miesiace temu i nie jest zle. cera
        troche gorzej, szczegolnie przed miesiaczka ale da sie przezycwink wahanie
        nastroju przed rowniez. ale pozytywne - libido poszlo znacznie do gory i chyba
        troche zmniejszyl sie cellulitissmile tak wiec moze ma znaczenie jakie tabletki
        przerywasz (rozna koncentracja hormonow)? w moim przypadku na pewno.
        pozdr,
        • anula1977 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 22.11.02, 10:51
          bubbaa napisała:

          > Ja odstawialam dwa razy: bralam marvelon, po odstawieniu koszmar - wlosy
          > wypadaly mi garsciami, cera lepiej nie mowic, wlosy przetluszczajace i
          jeszcze
          > jakies krosty na skorze glowy. tak sie przerazilam, ze po 2-3 miesiacach
          > zaczelam brac znowu ale nie marvelon a diane a pozniej harmonet. wszystko
          > wrocilo do normy. tak wiec zrobilam drugie podejscie (planuje powiekszenie
          > rodzinysmile). przestalam lykac pig jakies 2-3 miesiace temu i nie jest zle.
          cera
          > troche gorzej, szczegolnie przed miesiaczka ale da sie przezycwink wahanie
          > nastroju przed rowniez. ale pozytywne - libido poszlo znacznie do gory i
          chyba
          > troche zmniejszyl sie cellulitissmile tak wiec moze ma znaczenie jakie tabletki
          > przerywasz (rozna koncentracja hormonow)? w moim przypadku na pewno.
          > pozdr,

          mam pytanie
          po jakim czasie sa ewentualne problemy z cera i z wlosami? zaraz po odstawieniu?
          a czy przed braniem mialas w ogole jakies problemy z cera?
          ania
    • gina100 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 23.11.02, 17:00
      Czuje sie super. Bralam Diane ponad pol roku i 2 m-ce temu odatawilam. Cera
      troche gorsza, ale za to powrocilo swietne samopoczucie i libido. Wlosy mi nie
      wypadaja, mimo ze ciagle farbuje. Balam sie tego odstawienia (nawet kiedys
      zalozylam podobny watek) ale czuje sie wspaniale.
      • kaskaja Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 23.11.02, 20:33
        A mnie włosy wypadają!
        Pół roku temu odstawiłam cilest i zaczęły mi wychodzic garściami.
        Gdyby nie to, że miałam kiedys wyjątkowo gęste włosy,
        teraz byłabym już chyba łysa.
        Zaczęłam brać witaminy, tabletki ze skrzypem, cynk,
        nacierać skórę głowy jakimiś specyfikami (Ducroy)
        i jest od jakiegoś m-ca lepiej, ale nadal nie jestem zachwycona.
        Czy to się wreszcie kiedyś skończy?
      • anula1977 do gina100 25.11.02, 09:13
        gina100 napisała:

        > Czuje sie super. Bralam Diane ponad pol roku i 2 m-ce temu odatawilam. Cera
        > troche gorsza, ale za to powrocilo swietne samopoczucie i libido. Wlosy mi
        nie
        > wypadaja, mimo ze ciagle farbuje. Balam sie tego odstawienia (nawet kiedys
        > zalozylam podobny watek) ale czuje sie wspaniale.

        a jak dlugo bralas piguly i kiedy unormowaly Ci sie miesiaczki?
        dzieki z gory za odpowiedz,
        ad
    • anula1977 newsy dla zainteresowanych -po odstawieniu 01.12.02, 12:12
      to juz 12 dzien po odstawieniu pigulek. odstawilam w srodku opakowania (w 11
      dniu). mialam lekkie krwawienie (2 dni) potem trzeciego jak podczas okresu-bol
      brzucha, silniejsze krwawienie, a potem dwa dni krwawienia i jeden plamienia
      (brazowe). mam ladna cere (wczesniej wiecznie problemy, nawet podczas brania,
      choc byla poprawa przy diane), chudne "sama z siebie" , nastroje w porzadku,
      chec na figle-> smile)) . wlosy tez mi nie wypadaja (moze za krotko bralam=10
      miesiecy).
      wszystko w porzadku (choc nie zniknely i nie znikna niebieskie zyly na nogach),
      czekam na prawdziwa miesiaczke, mam nadzieje, ze cykle mi sie unormuja.
      pozdrv, ad
      PS DO TYCH KTORE RZUCILY I MIALY PROBLEMY Z CERA-po jakim czasie zauwazylyscie
      pogorszenie cery?
      a.
      • wiwi1 Re: newsy dla zainteresowanych -po odstawieniu 01.12.02, 18:11
        To ja sie dolaczam do tych co przestaly brac. Minal miesiac odkad odstawilam
        pigulki. Itez jestem ciekawa kiedy pojawily sie u was klopoty z cera i z
        wlosami, tzn. ile czasu minelo odkad odstawilyscie pigulki?
        Pozdrawimsmile
      • surya Re: newsy dla zainteresowanych -po odstawieniu 02.12.02, 16:57
        anula?
        jestem w identycznej sytuacji. przerwalam bo juz nie moglam wytrzymac tego ze z
        dnia na dzien robi mi sie coraz wiekszy cellulitis, a dodam, ze nigdy nie
        mialam problemow z waga (poza tym jednym razem kidy to po pigulkach wrzucilam
        wodne 5 kilo, to byl koszmar). przeraza mnie tylko ta cholerna prezerwatywa...
        co Ty planujesz?
        pzdr
      • ama5 Re: newsy dla zainteresowanych -po odstawieniu 02.12.02, 22:51
        a czemu nie znikną żyły?
    • dorotkaw Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 01.12.02, 22:13
      czesc,

      a czy ktoras z was odstawila Triquilar, jesli tak to jakie sa skutki uboczne ?
      Pzdr
    • fiore2 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 02.12.02, 14:23
      U mnie objawy typu wypadanie włosów i okropna cera pojawiły sie po ok. miesiacu
      od odstawienia.Włosy okropnie mi wychodzą,nie wiem jak to możliwe że jeszcze
      coś mi na głowie zostało.włosy miałam zawsze tak gęste, że mogłam nimi
      obdarowac jeszcze pare osób. dzis wyglądaja marnie.łykałam skrzyp polny z
      witaminami ale nie widze żadnego efektu. może powinnam udac sie do jakiegoś
      lekarza? dermatologa?
      • rose2 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 02.12.02, 14:41
        Po prawie 5 latach pigulek, cera pogorszyla sie po okolo 1.5 - 2 miesiacach -
        straszliwie. Wlosy mi jak na razie nie wypadaja (to juz pol roku jak nie
        biore), cera sie unormowala (co kosztowalo mnie troche wysilku).
    • kara13 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 02.12.02, 21:53
      U mnie zaczynają się pojawiać jakieś krostki (nie biorę ponad miesiąc) ciekawe
      czy to dlatego? A włosy dalej wypadają. sad No może troszku mniej bo biorę
      skrzyp polny.
    • ama5 To jakiś koszmar!! 02.12.02, 22:50
      O rany, to się załamałam ... Właśnie biorę Cilest już gdzieś z półtora roku,
      wcześniej brałam różne tabletki i starałam się nie odstawiać, bo raz po
      odstawieniu okresu nie mam przez pół roku. A jak wrócił t w pełnej krasie - ból
      nie do wytrzymania i objawy 2 tygodnie przez i 2 tygodnie po. Przeżywałąm
      okropieństwa i wróciłąm do tabletek (rigevidon, diane, harmonet), ale myślę
      saobie, że może niedobrze tak bez przerw w ogóle ... nie wiem? Ja bedę mieć
      zylaki na 100%, ale mój lekarz o nic mnie nie pyta i zabrania odstawiać (nie
      mówiąc o tym, że wciska mi Cilest, choć miałąm przez niego dziwne plamienia).
      Badań nie robiłam już nie wiem jak dawno, więc chcę zmienić lekarza (na tym
      forum znalazłam adresy). Ale jak tu odstawić, jeśli czekają mnie te wszystkie
      horrory??? Kiedyś brałam inne tabletki, ale Cilestu jeszcze nie odstawiałam, a
      po nim zdaję się jest najgorzej!!! Jednym z powodów, dla których chcę odstawić
      tabletki jest totalny zanik libido (kiedyś byłam niewyżyta), a to przy innych
      tabletkach mi się nie zdarzało.
      Brac żle i nie brać jeszcze gorzej! Co począć, jak ma się do wyboru
      rozregulowanie hormonalne (moja naturalne okresy wahają się między 33 a 44
      dniami), ból, rozdrażnienie, syfy i brak włosów a brak popędu i ryzyko
      żylaków? Ratunku!
    • anula1977 po odstawieniu-cd 03.12.02, 10:50
      tu anula
      niestety, po wyslaniu system mnie wylogowal i nie wiem czy ostatecznie moj post
      sie pojawi czy nie, dlatego pisze jeszcze raz i przepraszam za ewentualne
      powtorznia stylistyczne(!)
      1. troche mnie zmartwilyscie, ze cera moze sie pogorszyc PO MIESIACU, bo nie
      biore juz 11 dni i mam ladna, lepsza nawet niz podczas brania Cilestu. A przed
      pigulami (pierwsze byly Diane i to chyba wszystko tlumaczy...), szkoda gadac...
      2. co do gumek- co tam dyskomfort, najwazniejsze zdrowie!
      3. zyly- nie znikna, poniewaz sie rozszerzyly i juz nie wroca do naturalnego
      stanu
      4. warto robic badanie na krzepliwosc krwi- u mnie wyszlo w normie (=czas
      krzepniecia 110 sekund, norma 80-120, dla dziewczyn studiujacych w Warszawie-
      skierowanie da Wam gi, badanie robi sie w laboratorium dla szkol wyzszych na
      Warynskiego, obok ds.Riviera, 7.30-9.30, bez oplat)
      5. cdn-napisze za jaiks czas jak cera.
      dzieki za wszystkie posty!
      pzdrv,
      anula
    • anula1977 do kara13 & rose2 03.12.02, 11:00
      kara czy mozesz mi napisac jak dlugo bralas?
      i pytanie do Was obu - mowicie, ze po odstawieniu pogorszyla Wam sie cera, a w
      jakim wieku zaczelyscie brac i czy juz wtedy (przed pierwsza pigula) mialyscie
      klopoty z cera?
      dzieki za odpowiedz,
      anula
      • kara13 Re: do kara13 & rose2 03.12.02, 11:28
        Ja brałam około 5 lat. Na początku Cilest,potem Logest i parę razy zmieniałam
        na inne.Teraz chyba już nie wrócę do nich. Aha! Robiłam badania i testosteron
        i prolaktyna wróciły mi do normy! A wcześniej były podwyższone.
        A cera w wieku 19 lat nie była taka zła. Nie miałam nigdy problemów z
        tradzikiem. czasami tylko wyskakują małe syfki.
        Teraz używam prezerwatywy. Myślę,że większa różnica jest dla facetów niż dla
        nas. Jednynie sam fakt,że trzeba ją mieć i zrobić przerwę na założenie. Ale to
        mały problem. Za to mój facet powiedział,że się cieszy i nie przeszkadza mu ta
        gumka bo wie, że się już nie truję tą chemią!! Życzę wam żeby wasi faceci tez
        mieli takie podejście do tego!!
        • rose2 Re: do kara13 & rose2 03.12.02, 15:05
          Ja zaczelam brac majac 24 lata i moja cera byla dosc dobra (zazwyczaj przed
          okresem mnie cos niecos dopadlo). A po odstawieniu pigulek to byl po prostu
          koszmar brr. Pierwsza miesiaczke dostalam po 35 dniach i bylo ok, nastepnej
          miesiaczki juz nie dostalam no i wtedy sie zaczelo. Trwalo to jakies 4 miesiace
          (cale lato). Teraz juz jest ok, od czasu do czasu jakis tam syfek smile
    • anula1977 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 03.12.02, 14:52
      odnawiam,
      ad
      • hades10 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 04.12.02, 10:37
        Hej,
        Ja odstawiłam miesiąc temu, właśnie mam pierwszy po odstawieniu okres. Jak na
        razie jest OK, włosy troszke może wychodzą, no ale w zimę to u mnie normalne. A
        co najwazniejsze nie jestem ciągle spiąca i nie do zycia ani niczego
        więcej smile) . A gumy !!! ....mozna przezyć, maż się troche krzywi, no ale jest
        OK. A zaczęłam brać jak miałam 20 lat, brałam przez 5lat Minulet.

        pozdrawiam
        • aneet Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 04.12.02, 16:45
          Dziewczyny proszę Was o radę.
          Ja odstawiłam pigułki pod koniec października. Ostatni okres miałam m,iedzy
          25 a 30 października.Nastepny okres powinnam mieć 24 listopada /jak dalej bym
          brała tabletki/. Wykluczam ciążę. Czy myslicie, że powinnam już się niepokoić i
          iść do lekarza. Dodam, że w kwietniu chciałabym zacząćsterać sie o dziecko.
          Proszę o rade.
          • rose2 Re: jak sie czujecie po odstawieniu pig anty? 04.12.02, 17:16
            To zalezy od Ciebie. Ja poszlam do lekarza po 43 dniach, gdy druga miesiaczka
            sie nie pojawila. Dostalam tabletki na wywolanie no i okres dostalam. Niestety
            nie byl to koniec moich problemow. Chodze do lekarza, a z tego i tak wynikow
            nie ma. Jest tu takze na tym forum dziewczyna, ktora ciagle miala problemy z
            okresem po pigulkach, z tego co pamietam nie chodzila do lekarza i pomimo tego
            jest w ciazy. Ja laze do lekarza, ten mi przepisuje rozne leki, mialam kilka
            USG i nic. Po takich przypadkach nie wiem co mam myslec, dlatego wlasnie sama
            musisz sie zdecydowac.
            • anula1977 31 dzien bez pigulki 09.12.02, 08:14
              Jest 31 dzien bez pigulki. Nie mam krwawienia. Ale kombinuje sobie tak, ze
              skoro przerwalam w srodku cyklu-w srodku opakowania (po 11 pigulce przestalam
              brac), to moze moj organizm "nie zdazyl" z owulacja, dlatego (uspokajam sie->)
              musze poczekac, az przyjdzie krwawienie i owulacja naturalna w nastepnym cyklu.
              Jak Wam sie wydaje, czy moje myslenie podaza w dobrym kierunku?... Staram sie
              nie myslec o zaniku miesiaczki, zeby sie nie dolowac...
              pzdr i czekam na hipotezy,
              ad
              • anx Re: 31 dzien bez pigulki 09.12.02, 10:12
                W lipcu odstawiłam Marvelon. Dziś mam 48 (!) dzień cyklu i zaraz osiwieję z
                nerwów!!! Ciąże raczej wykluczam, ale i tak dostaję paranoi! Boję się zrobić
                test.....Chyab już wolę niepewnośc, niż żeby się okazało, ze to ciąża......
                O BOŻE!!!!
                • anula1977 do anx 09.12.02, 10:22
                  Czy Twoje cykle wydluzaja sie?
                  a.
                  PS Nie martw sie, jestem z Toba smile
                  a, ja jednak zrobilabym test dla pewnosci. Pewnosc trudna, ale niepewnosc
                  jeszcze gorsza.
                  • anx Re: do anuli 09.12.02, 10:57
                    Pierwszy cykl miał 37 dni, potem miałam dwa po 39 dni no i teraz ten.....Ciążę
                    raczej wykluczam bo w ciągu tych 48 dni kochaliśmy się raz i to w
                    prezerwatywie. Poza tym nie mam żadnych objawów ciążowych , a za to
                    mam "miesiączkowe" . Przeczytałam na forum, że wielu dziewczynom cykle
                    wydłużyły się,nieraz aż do całkowitego zaniku miesiączki. Ale nigdy mi się to
                    jeszcze nie zdarzyło, bym nie dostała okresu, stąd moje nerwy.
              • jagna_jagna Re: 31 dzien bez pigulki 09.12.02, 10:39
                anula1977 napisała:

                > Jest 31 dzien bez pigulki. Nie mam krwawienia. Ale kombinuje sobie tak, ze
                > skoro przerwalam w srodku cyklu-w srodku opakowania (po 11 pigulce przestalam
                > brac), to moze moj organizm "nie zdazyl" z owulacja, dlatego (uspokajam sie-
                > 2)
                > musze poczekac, az przyjdzie krwawienie i owulacja naturalna w nastepnym
                cyklu.
                > Jak Wam sie wydaje, czy moje myslenie podaza w dobrym kierunku?... Staram sie
                > nie myslec o zaniku miesiaczki, zeby sie nie dolowac...
                > pzdr i czekam na hipotezy,
                > ad

                Anula ty się uspokój. smile
                Zbierasz informację co u kogo nie wyszło i sama się nakręcasz. Ostatnimi czasy
                wszystko co robisz i o czym myslisz (tak wynika z twoich postów) koncentruje
                się wokół tego co może ci się rozsypać w organiźmie po pigułkach. Nic się na
                razie nie dzieje ( tak było w którymś poście) a ty już się martwisz czy ci coś
                się nie stanie i szukasz konkretnych objawów. Rób tak dalej a napewno coś
                znajdziesz. Jeszcze trochę a staniesz się hipochondryczką.
                Dziewczyno trochę więcej spokoju. smile
                Dlaczego nie wpatrujesz się w te dziewczyny którym nic się nie dzieje? To by ci
                na pewno poprawiło humor i nie wpędzało w taki stres.

                • anula1977 do jagna_jagna 09.12.02, 11:45
                  jagna_jagna napisała:

                  > anula1977 napisała:
                  >
                  > > Jest 31 dzien bez pigulki. Nie mam krwawienia. Ale kombinuje sobie tak, ze
                  >
                  > > skoro przerwalam w srodku cyklu-w srodku opakowania (po 11 pigulce przesta
                  > lam
                  > > brac), to moze moj organizm "nie zdazyl" z owulacja, dlatego (uspokajam si
                  > e-
                  > > 2)
                  > > musze poczekac, az przyjdzie krwawienie i owulacja naturalna w nastepnym
                  > cyklu.
                  > > Jak Wam sie wydaje, czy moje myslenie podaza w dobrym kierunku?... Staram
                  > sie
                  > > nie myslec o zaniku miesiaczki, zeby sie nie dolowac...
                  > > pzdr i czekam na hipotezy,
                  > > ad
                  >
                  > Anula ty się uspokój. smile
                  > Zbierasz informację co u kogo nie wyszło i sama się nakręcasz. Ostatnimi
                  czasy
                  > wszystko co robisz i o czym myslisz (tak wynika z twoich postów) koncentruje
                  > się wokół tego co może ci się rozsypać w organiźmie po pigułkach. Nic się na
                  > razie nie dzieje ( tak było w którymś poście) a ty już się martwisz czy ci
                  coś
                  > się nie stanie i szukasz konkretnych objawów. Rób tak dalej a napewno coś
                  > znajdziesz. Jeszcze trochę a staniesz się hipochondryczką.
                  > Dziewczyno trochę więcej spokoju. smile
                  > Dlaczego nie wpatrujesz się w te dziewczyny którym nic się nie dzieje? To by
                  ci
                  >
                  > na pewno poprawiło humor i nie wpędzało w taki stres.

                  jagna_jagna

                  masz duzo racji smile Potrzebowalam tego postu.
                  Jak sie czlowiek naczyta i naslucha, to traci zdrowe podejscie.
                  dzieki raz jeszcze.a.


                  >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka