Witam. Mam pytanie dotyczące grupy krwi, a wlasciwie antygenu D (rh+/-) Moja
mama ma grupę 0 rh-, ojciec 0 rh+. ja mam 0rh-. nigdy mnie to nie niepokoilo
bo wiedzialam ze w takim wypadku powinnam miec krew 0, antygenem sie nie
zajmowalam

Do czasu jak na lekcji bilogi w liceum kobieta nie zrobila
wielkich oczu, mówiąc ze pierwsze dziecko (ktorym jestem) zawsze dziedzicy
wspolczynnik rh po ojcu. oczywiscie watpliwosci co do taty nie mam (duuze
podobienstwo i w ogole

ostatnio kobieta wykladajaca genetyke powiedziala,
ze nie potrafi mi wytlumaczyc jak to jest możliwe, wspominająć, ze sama znała
2 takie przypadki, przy 1 z nich okazalo sie, ze pomylono probki w
laboratorium i tak naprawde ma grupe prawidlowa...zastanawiam sie, czy nie
zrobic badan na grupe, zeby sie upewnic jeszcze. czy takie badanie mozna
wykonac przy morfologi, czy trzeba je robic oddzielnie? co o tym wszystkim
myslicie?