15.02.06, 20:42
Mam bardzo silne, powracające ataki astmy alergicznej. Tradycyjne leczenie
jest mało skuteczne. Ostatnia choroba trwała trzy miesiące, w trakcie których
leżałam w łóżku,ponieważ każdy ruch wzmagał ataki kaszlu. Mam dwójkę dzieci 2
i 6 lat, więc nie mogę ciągle chorować. Może ktoś zna skuteczną terapię? Renata

Obserwuj wątek
    • tojaaneksa Re: ASTMA 15.02.06, 21:31
      Ja od wielu lat choruje na astme.Zaczęlo się od ataku ,1,5 roku po urodzeniu
      dziecka.Choruje juz 8 lat.Teraz czuje sie b dobrze.Lecze sie tylko lekkami
      wziewnymi-Oxis,Oxodil...od czasu do czasu wziewnym steroidem np
      Miflonid.Doraznie mam Salbutamol,Ventolin.Kilka lat temuu bylo fatalnie,,
      lezałam po 3-4 razy do roku w szpitalu.Miałam wielokrotnie b silne ataki-m
      innymi z utrata pprzytomnosci,wizyty pogotowia.Wiem jak to jest-moje dziecko
      pzrez ten czas bylo pod oopieka meża, rodziny.I dzięki Bogu że miałam,i ma
      nadal oparcie w rodzinie.Musze na siebie uwazac, nie pzrezięniac sie, dbać-i
      jest b dobrze.Nie mam prawie żadnych objawów choroby, nie widac tez z wyglądu
      że mam astmę.
      Trafiłam na b dobrego specjalistę który prowadzi mnie od poczatku choroby.
      Leczona byłam wszystkim co tylko możliwe-z b czestymi kuracjami steroidami np
      hydrokoztizon,metypred.
      Od 3 lat mam spokój.
      Mam nadzieje że u Ciebie bedzie tak samo.
      Bardzo Ci tego zyczę.
      PS-miałas robione testy aalergiczne?Wystrzegasz się alergenów?
      Napisz jak jestes leczona, jakimi lekami.
      Astma ma podłoże psychogenne-uu mnie np duży szok,powoduje zaost choroby.
      • tojaaneksa Re: ASTMA 15.02.06, 21:35
        Kiedy miałas pierwszy atak ?Jeszcze przed urodzenie dzieci,czy po?
        Zaloże sie ,że masz córeczkę??Wiesz że przeważnie kobiety po urodzeniu CÓREK
        dostaja astmy?U mnie tak własnie było.To jest udowodnione medycznie.
        • orange188 Re: ASTMA 15.02.06, 21:44
          Pierwszy był syn, też ma już astmę od czwartego roku życia, druga córka.
        • Gość: Pulmonolog Re: ASTMA IP: 81.219.113.* 16.02.06, 09:44
          tojaaneksa napisał:
          > Zaloże sie ,że masz córeczkę??Wiesz że przeważnie kobiety po urodzeniu CÓREK
          > dostaja astmy?U mnie tak własnie było.To jest udowodnione medycznie.

          Pisząc takie rzeczy należałoby podać źródło. Poproszę tedy o nie.
          Jeśli to zaś Twoje odkrycie trzeba szybko opublikować, masz szansę na Nobla.

          • Gość: aneksa Re: ASTMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 16:51
            Dowiedziałam się tego od mojego pulmonologa,który jest SPECEM W SWOIM FACHU,w
            odróznieniu od ciebie...
            • orange188 Re: ASTMA 18.02.06, 20:55
              A co myślicie o leczeniu dietą? Czytałam, że jakiś lekarz leczy tak ludzi. Renata
              • asii1 Re: ASTMA 18.02.06, 21:35
                Jesteś chamką,idiotką i piszesz bzdury w dodatku obrażając uprzejmego człowieka
                który tylko poprosił o źródło tej rewelacji. Wiarygodnym źródłem trudno
                nazwać, "słyszałam od kogoś tam", prosze podać jego imię i nazwisko to
                zainteresowani się skonsultują.

                Ja też mam astmę, ujawniła się u mnie 5 lat po urodzeniu chłopców, leczę sie w
                poradni gdzie astmę mają diagnozowaną ludzie w każdym wieku, fakt, że często u
                kobiet dopiero po porodzie się ujawnia, ale zarówno u matek chłopców jak i
                dziewczynek. Więc teoria jest do d-py, jeśli lekarz powiedział coś takiego to
                współczuję takiego lekarza, jeśli sama to wymyśliłaś gratuluję wyobraźni.


                • tojaaneksa Re: ASTMA 19.02.06, 09:11
                  kim jestes ty...z grzecznosci nie powiem, bo mi cie zwyczajnie zal.Lecz
                  się...na astme, ale tez na łeb....
                  Nie wspólczuję,i nie pozdrawiam...
                  • kris_sa Grzeczna?! ty trollico?!? 19.02.06, 19:05
                    Stanowcza większość wątków z twoim udziałem jest kasowana, z powodu twoich
                    niegrzecznych wypowiedzi. Tobie mnalezy współczuć i radzić abyś leczyła się na
                    łeb, a właściwie na nogi, bo na głowę za późno.
                    Znalezione w wyszukiwarce, większość jest usunięta:
                    szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=tojaaneksa&A_szukaj=tresc&A_szukaj=temat&zywe=2&sort=data_desc&poz=0
                    &ile=15&x=15&y=5
              • tojaaneksa Re: ASTMA 19.02.06, 09:14
                Orange...ja nie wierze w takie rzeczy jak leczenie dieta.
                Nie wierze za bardzo w zioła,i inne tego typu metody.
                Pamiętaj,ze jeśli masz zaawansowana cchorobe-pomocne jest tylko konkretne
                leczenie, niestety w przypadku astmy kuracja steroidami.
                Znam się na tym, i wiem ze nie zawsze "zwykłe" leki pomagaja.Wielu astmatyków
                ma na stałe włączony do leczenie steroid-w lzejszych przypadkach wziewny.Bo
                kuracje steroidem w tabletkach stosuje się okresowo-nie na stałe.
      • orange188 Re: ASTMA 15.02.06, 21:41
        U mnie pierwsze takie silne objawy pojawiły się też jak gdyby po dziecku. Gdy
        miało dwa lata zachorowałam i długo nie miałam spokoju. Później się wyciszyło i
        jak drugie dziecko miało 1,5 roku znowu miałam taki atak, ale mocniejszy. O mało
        nie umarłam, bo już prawie przestałam oddychać. Dusiłam się szczególnie nocami.
        Nie spałam dwatygodnie. Po 3 miesiącach leczenie, uspokoiło się i trochę choroba
        wyciszyła. Codziennie biorę leki Foradil , budesonid lub pulmicort, berodual lub
        berotec. A teraz znowu kaszlę, boję się myśleć co będzie znowu w maju. Na taki
        uporczywy kaszel polecam sól emską, jedyna pomaga. Pozdrowienia Renata.
        • tojaaneksa Re: ASTMA 15.02.06, 22:09
          U mnie był czas, ze non stop byłam na sterydzie wziewnym,a w gorszych
          pzrypadkach-na sterydach w iniekcji...i tabletkch.Miałam tak zniszczone żyły,ze
          nie było gdzie wbijac igieł.Teraz naprawdę czuję sie super, mało uzywam
          Salbuutamolu.Najgorzej jest przy przeziebieniu, bo wtedy momentalnie jest zaost
          astmy.Ja zawsze po ostrym ataku miałam własnie kaszel-teraz kaszlu nie mam
          nigdy..wcale.Bardzo mi sie uspokoiła choroba-ale nie wiadomo na jak
          długo.Myślę,ze tak to już jest-musiała sie wyszumiec,i przeszła..
          Ja,wtedy gdy bylo gorzej-brałam sporo leków-w tabletkach-np Accolate,Singulair
          (b dobre leki)i różne dawki typowej Teoliliny(kapsułki i tabletki)Zaden lekarz
          nie zapisał Ci zdnego z tych leków?To przeciez podstawa...Dobbrze że masz na
          stałe właczony wziewny steroid.
          Pozdrawiam
    • fleurette Re: ASTMA 19.02.06, 12:54
      witaj orange,
      ja choruje na stmę alergiczna od dawna, jakichś 7 lat. dzieci nie mam i jeszcze
      nei planuje w najblizszym czasie. co zauważyłam to to że niesamowicie astmę
      zaostrzaja takie rzeczy jak:
      - stres
      - duze zmiany hormonalne
      - alergeny oczywiscie
      - krańcowe stany emocjonalne
      - duzy wysiłek
      i tego nalezy sie wystrzegac.
      od roku leczę się u dobrego alergologa. biorę oxis, pulmicort, zyrtec.
      wczesniej rózne tam foradile, flixotide itp. ale tak naprawde z tymi lekami jest
      tak, ze na jednych działją bardz dobrze, na innych wcale, a jeszcze na innych
      źle. jesli nie działaja te leki które bierzesz to je zmień (oczywiscie w
      porozumieniu z lekarzem), jest z czego wybierać. mozesz tez jeśli jestes
      uczulona na pyłki wyjechac w inny klimat naten czas, przeprowadzic się nad morze
      lub w wysokie góry.
      z bardzo niekonwencjonalnych słyszałam że pomaga (chwilowo) brodzenie w bardzo
      zimnej wodzie do połowy łydki. u mnie podziałało, ale moze to siła sugestii
      co do diety: przy niektórych alergiach ma znaczenie. sa tzw. alergeny krzyżowe
      (czy jakos tak)
      • Gość: tojaaneksa Re: ASTMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 13:58
        Jeszcze jedno.Większośc-(o ile nie kazdy)astmatyków jest uczulonych na kwas
        acetylosalicylowy.Nie wolno nam brac nic co ma w składzie salicylany,aspiryny,
        ibupromu,i wielu, wielu leków ktore maja go w skladzie.
        Ja jestem rówwniez b uczulona na owoce morza-po zjedzeniu nawt malutkiej ilosci-
        dostaje natychmniastowej duszności, puchnie mi gardło i oczy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka