kajaja2 02.03.06, 17:19 czesc jestem nowa na tym forum i mam takie pytanie czy ktoras miala wypalanke,czy wiecie jak to jest czy moga byc jakies problemy pzniej gdy bede cxhcial zajsc w ciaze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misscraft Re: wypalanka 02.03.06, 18:53 z tego co wiem to drobny zabieg, bezbolesny, małoprzyjemne jest tylko jak ginekolog wkłada Ci tą metalową "kaczkę" do "rozdziawienia";] pochwy. Ja miałam wymrażanie, troche mnie potem bolał brzuch. Napewno nie będziesz miała po tym żadnych kłopotów z poczęciem, czy urodzeniem dziecka. Ale im szybciej tym lepiej, nadżerka nieleczona może się przerodzić nawet w raka szyiki macicy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ob-gynaec Re: wypalanka 04.03.06, 15:25 Widzę, że znów pojawiły się osoby, które bawią się w doradców w sprawach, o których nie mają żadnego pojęcia. misscraft - czy zdajesz sobie sprawę, że Twoje rady są szkodliwe, a przede wszystkim nieprawdziwe? Jeżeli piszesz "z tego, co wiem...", to napisz może skąd to wiesz. Przydałoby się tu przytoczenie jakiegoś wiarygodnego źródła naukowego... Na jakiej podstawie twierdzisz, że "nadżerka nieleczona może się przerodzić nawet w raka szyjki macicy"? Poczytaj może o przyczynach powstawania raka szyjki, a dopiero potem wypowiadaj się na ten temat. Jeśli zaś taki argument padł z ust lekarza, to jest to jawne oszustwo i zastraszenie pacjentki w celu namówienia jej na kosztowny, a niepotrzebny zabieg. Przy prawidłowej cytologii nie ma zagrożenia nowotworowego, zatem zabieg jest przeciwwskazany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek Re: wypalanka IP: *.it-net.pl 04.03.06, 19:28 Szanowny Panie doktorze czy można dostać jakieś namiary,żeby się z Panem skonsultować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misscraft Re: wypalanka IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.03.06, 17:20 Po pierwsze mój zabieg był bezpłatny, po drugie, jeżeli jakaś dolegliwość ma różne stadia zaawansowania tzn, że w końcu może być groźna, dziewczyna ma 3stopień, chyba czas najwyższy się za to zabrać. Ja uważam, że należy słuchać lekarzy, z rozmysłem, bo są różne konowały.Im wcześniej tym lepiej. Czytałam artykuł w jakiejś gazecie, może nie jest to naukowe źródło,ale odpowiadał ginekolog, mówił, że w piątym stadium,kiedy pojawiają się bóle,upławy i krwawienia, mogą być już komórki nowotworowe. Poza tym ja niestety tak, że strasze znajomych, żeby poszli do specjalisty jeśli coś im jest, ostrożności nigdy za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misscraft Re: wypalanka IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.03.06, 17:25 poza tym też uważam, że warto się poradzić innego lekarza,bo... ostrozności nigdy za wiele Odpowiedz Link Zgłoś
ob-gynaec Re: wypalanka 05.03.06, 17:35 Uwierz mi - naprawdę nie masz pojęcia o tym. Słyszysz, że coś dzwoni, ale nie wiesz w jakim kościele... Piszesz o jakichś stadiach zaawansowania nadżerki - czegoś takiego nie ma. III czy V stopień - tu chodzi o ocenę rozmazu cytologicznego według, przestarzałej zresztą, skali Papanicolau. Papanicolau w swojej skali nic nie wspominał o nadżerkach. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: wypalanka 06.03.06, 00:27 W tym artykule było też napisane, że nadżerka najczęściej występuje u młodych kobiet, które wcześnie rozpoczęły współżycie(tzn. jak wcześnie?) i często zmieniają partnerów! Przegięli, czy to prawda? Mogliby od razu napisać, że występuje u kobiet rozwiązłych i prostytutek. Poczułam się tym urażona, bo miałam dwóch partnerów, a cnotę straciłam w wieku 19 lat, nie sądzę, żeby to było wcześnie,biorąc pod uwagę ciężarne 14latki. Ale nie wiem czy to pozwala zanegować wiarygodność artykułu. Bo z tym stadiami też nie jestem pewna, czy nie chodziło o skalę o której piszesz, ale czy to nie prowadzi do tego samego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martta Re: wypalanka IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 02.03.06, 19:18 nie polecam wypalanki bo potem podczas porodu moze (ale nie musi) pęknąć ci szyjka macicy, jeśli już musisz usuwać nadzerke do ją wymroź albo idz na laserowe usuwanie a jeśli masz mała nadżerke to może lekarz ci ją posmarować kwasem - solcogynem i też to daje dobre efekty. jeśli twoja nadżerka nie daje zadnych objawów typy krawienia, upławy, ciągłe stany zapalne i masz dobrą grupę cytologiczną to nie ma sensu jej usuwać i to nie prawda ze powoduje raka szyjki macicy! Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: wypalanka 02.03.06, 19:25 mam 3 grupe.wymrazania nie moge miec to lekarz powiedzial bo musi wziasc do badania.nie wiem po co bo juz raz biopsje mialam robiona.troche sie boje ze pozniej nie bede mogla donosic ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martta Re: wypalanka IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 02.03.06, 20:44 może po prostu skonsultuj to z innym lekarzem? a miałaś robioną kolposkopie (chyba tak to się pisze, w każdym bądz razie chodzi o obejrzenie nadżerki w powiększeniu) ps odbierz poczte, zostawiłam ci tam wiadomość Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: wypalanka 04.03.06, 00:11 Sorry, ale czytałam, że chyba piąte stadium to już jest nowotwór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martta Re: wypalanka IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 05.03.06, 19:12 misscraft napisała: > Sorry, ale czytałam, że chyba piąte stadium to już jest nowotwór. w takim razie podaj źródło gdzie to czytałaś?? zresztą opinia ob-gynaeca już ci na pewno wiele wyjaśniła że jesteś w błedzie Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: wypalanka 06.03.06, 00:12 A czy ja mówię, że mam absolutną rację, tylko, że gdzieś tak czytałam, w jakimś artykule, nie pamiętam już gdzie, miał tytuł " Ta mała jest groźna". Dobra jak sobie chcecie, nie mniej uważam, że żadnych dolegliwosci nie należy bagatelizować, a do tego zmierzają opinie tych którzy sami się boją i odpychją myśl, że coś co im samym grozi, może być niebezpieczne i wolą zbagatelizować sprawę dla własnego spokoju. Skoro nadżerka nie jest groźna, to po się ją leczy? przecież "samo sie zagoi..." A co do tych stopni, to co w takim razie oznacza ta ocena wymazu, po coś ta skala jest, prawda? Co oznacza np. III?I czemu się stosuje nadal tą skalę, skoro jest przestarzała? Dużo tych pytań, ale skoro jest ktoś kto się zna to chętnie skorzystam(to nie jest sarkazm). Ale jestem ciekawa skąd te wszystkie "wiarygodne" informacje ma ob-gyneaca, jesteś ginekologiem? bo inaczej, też nie wiem czy mogę Ci wierzyć. Możliwe, że się naczytałam bzdur, ale w takim razie Ty też podaj źródło swojej wiedzy, chętnie poczytam. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re:do misscraft 06.03.06, 09:19 www.resmedica.pl www.poradnikmedyczny.pl tu na tych stronach ja troche znalazlam wiec jak chcesz to wejdz ,na jednej zniej musisz sie zarejestrowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martta Re: wypalanka IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 06.03.06, 13:38 > Ale jestem ciekawa skąd te wszystkie "wiarygodne" informacje ma ob-gyneaca, > jesteś ginekologiem? bo inaczej, też nie wiem czy mogę Ci wierzyć. Możliwe, że > się naczytałam bzdur, ale w takim razie Ty też podaj źródło swojej wiedzy, tak właśnie ob-gynaec jest ginekologiem-położnikiem jakiś czas temu bardzo dokładnie opisywał nadżerke i jeśli dobrze pamiętam to post miał tytuł "nadżerka po wyłyżeczkowaniu" czy jakoś tak, jak będziesz miała chwile czasu to możesz poszukać ja też miałam miała nadżerkę i też moj lekarz nie chciał jej leczyć bo powiedział ze nie ma sensu bo to nie jest zadna anomalia skoro nie mam krwawień, plamien itd, ja musialam ja usunać bo bez przerwy miałam jakies stany zapalne, żadne gałki nie pomagały, miałam smarowanie socogynem i odpukac narazie mam spokój, dlatego jeśli ktoś ma nadżerke i zadnych problemów typu krawienia, plamienia, upławy, grzybice i ma dobrą cytologię to nic z tym nie robic tylko obserwować a jesli coś się dzieje to usuwać pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: wypalanka 06.03.06, 18:40 No to się wiele wyjśniło, mój ginekolog też coś wspominał, że miałam stan zapalny, ale dziś byłam i już jest wszystko cacy Znajdę ten wątek i poczytam Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota975 Re: wypalanka 03.03.06, 00:43 Ja miałam wypalaną nadżerkę. To mało przyjemny zabieg, ale nie jest bolesny. Jeśli możesz wybrać, to doradzam wymrażanie, ale jeśli nie, to też da się wytrzymać. Co do ciąży, to ja po wypalaniu nadżerki (jakieś 2 lata wcześniej) nie miałam żadnych problemów z zajściem w ciążę. Pod koniec ciąży szyjka macicy zaczęła mi się zbyt szybko rozwierać i niektórzy twierdzą, że to mogło być spowodowane wypalaniem nadżerki (ale to bardzo niepewne opinie i chyba nie ma na ten temat badań). Tyle tylko, że po porodzie odnowiła mi się moja nadżerka (trudno - z tym trzeba się liczyć). Tym razem miałam ją już wymrażaną, a co dalej - to zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: wypalanka 03.03.06, 10:00 mialam tylko biopsje sprawdzali tylko czy czasem nie mam komorek rakowych na szczescie nie ma ale trzeba ja usunac i sie zastanawiam po co drugi raz do badania bierze moj lekarz.nie mam pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
zeberkaa Re: wypalanka 03.03.06, 10:25 > Ja miałam wypalaną nadżerkę. To mało przyjemny zabieg, ale nie jest bolesny. > Jeśli możesz wybrać, to doradzam wymrażanie, ale jeśli nie, to też da się > wytrzymać. Miałam dwa razy wypalanie i choć jestem bardzo odporna na ból to wypalanki bolały mnie niewyobrażalnie. Nie wiem od czego to zależy, ale tak było. Mój lekarz odradził wymrażanie bo niby długo się goi. Do teorii lekarskich podchodzę raczej sceptycznie i podejrzewam że gościu porostu nie miał wymrażarki, a chciał zarobić. Acha, poierwszą wypalanke miałam przed urodzeniem dziecka, urodziłam całkowicie siłami natury, tylko że ostatnie 2 miesiące leżałam plackiem w łóżku, bo się młode na swiat wyrywało. Ale donosiłam a poród był szybki i w miare mało bolesny. Czy przyczyną tego była wypalanka czy mój intensywny tryb życia, tego nigdy sie nie dowiedziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: wypalanka////do zeberki 03.03.06, 11:23 dzieki w jakims stopniu mnie pocieszylas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NANA Re: wypalanka////do zeberki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 14:11 ja polecam pojsc do innego gina. bo najczesciej zabieg laczy sie zarobkiem dla lekarza. a oni o pieniadze potrafia zadbac. niedawno bylam u gin i powiedziala ze mam duza nadzerke i trzeba zamrazac, bo nie da sie leczyc, a miesiadz wczesniej bylam u innej i powiedziala ze szyjka jest czysta.. cos tu nie tak prawda? po wypalance moja mama miala problem z porodem. szyjka jej bardzo popekala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eps Re: wypalanka////do zeberki IP: *.piotrkow.net.pl 03.03.06, 15:31 Mi lekarz mówił że przy wypalaniu prądem mogą być problemy z zajściem w ciazę, bo zostają duze blizny i zrosty. Ja osobiście miałam wypalaną ale chemicznie, jakiś środkiem z buteleczki (kupiłam w aptece). Wg mnie boli ale trochę śmierdzi "opalanym kurczakiem" (jeśli ktoś wie jaki to zapach). Problemów z zajściem nie miałam żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeberka Re: wypalanka////do zeberki IP: *.swidnica.mm.pl 06.03.06, 13:10 Dzięki za radę, ale jesli chodzi o lekarzy, to wart pałac paca a pac pałaca Każdy ma swoich zwolenników i przeciwników, coś się udało, coś mniej, a jeszcze coś innego co wydawało sie być super extra, po latach okazało się wyjątkowo szkodliwe. Sama kilka razy doradzałam swoich lekarzy, ale teraz juz tego nie robię. Okazuje sie że nie każdego traktuja tak samo, nie zawsze im się chce, a z czasem poprostu obrastają w piórka i mniej sie starają. Zawsze podchodze do nich z nieufnością. Odpowiedz Link Zgłoś
vivien222 Re: wypalanka 04.03.06, 19:08 Mialam robiony ten zabieg wypalania na kilka lat przed pierwszym porodem. Moja pani ginekolog powiedziala ze robila wielu pacjenkom i nie mialy zadnych problemow z porodem.Ja rowniez nie mialam. Ciaza donoszona bez problemu, podczas porodu nic nie popekalo. moze wybierz lekarza z duzym doswiadczeniem wowczas jest wieksze prawdopodobienstwo ze wszystko dobrze sie skonczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: wypalanka 05.03.06, 15:45 ja mam najlepszego w mojej miejscowosci,slynie z dobrej opini,nawet potrafi dobrze wyprowadzic zagrozona ciaze.wiec mam nadzieje ze bedzie umni ok.chcialam sie tylko spytac jakie sa opinie u innych.dzieki troche juz lepsze mam mysli Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: wypalanka 05.03.06, 18:44 sluchajcie mam III STOPIEN i naszczescie nei wykryto komorek rakowych bo III st.to jest taki ze moga byc ale nie musza.zobaczymy co bedzie,10.03 ide na zabieg jak wroce to sie odezwe jak bede miala sily Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: wypalanka 05.03.06, 19:31 znalazlam w internecie wpisalam w google nadzerka i tam kilka stron mialam Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: wypalanka 06.03.06, 00:20 Na pewno będziesz miała siłę, mama mi mówiła, że po tym zabiegu normalnie by mogła iść do pracy, ale skorzystała z wolengo dnia Jak pisałam miałam wymrażanie, mówili, że to bezbolesne, to fakt, tylko ta zimna kaczka, radze Ci, żebyś sie dobrze odsikała przed zabiegiem. Ja miałam wprawdzie wymrażanie i może przez to "zimno",ale leżałam przez 5 minut z tą kaczką i modliłam się,żeby to się skończyło,bo normalnie się posikam. Potem bolał mnie brzuch podobnie jak w czasie okresu tylko bardziej kłująco, właśnie jutro idę na kontrole, bo minęły 3 miesiące od zabiegu. Mam nadzieje, że to "mała" nie wróciła. Może zapytaj ginekologa czy nie lepsze byłoby wymrażanie, bo z tego co tu czytałam, częscie po wypalaniu są jakieś powikłania. Chyba masz prawo wybrać sposób? Wydaje mi się, że wymrażanie jest nowszą metodą. Trzymaj się i sorry jeśli Cię przestraszyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: do misscraft 06.03.06, 09:11 hej dzieki za wiadomosci odpowiem ci tak ze na zamrazanie ne moge bo musi byc wycinek wziety do badania jeszccze raz ale nie wiem po co bo raz juz biopsje mialam robiona i nie wykryto komorek. druga sprawa ja mialam tez dwoch partnerow i i ten drugi to moj maz i nie jestem jakas prostytutka i nic ztych rzeczy.ale u mnie wzielo sie z pierw mialam zaplenie jajnika apozniej mialam stany zapalne i tak powoli robila sie nadrzerka tylko mialam IIst i byla tylko zaleczana a teraz wyszlo co innego.mam nadzieje ze bedzie po tym juz ok.przez ta nadzerke to zwlekam z zajsciem w ciaze.tak fajnie chcialam zaczac nowy rok a tu guzik zwielka petelka.daj znac co ci lekarz powiedzial czy juz ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misscraft Re: do misscraft IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.03.06, 10:39 Zastanawiam się na jakiej podstawie wypisują takie rzeczy w gazetach, skoro to poprostu nieprawda, podejrzewam, że u dziewic nadżerka też się zdarza. Głupie pismaki. Ty miałaś leczoną w II a mnie już w I ją wymrażała, też jestem teraz ciekawa czy faktycznie było konieczne. Wieczorem napisze, czy już mam z głowy nadżerkę Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: do misscraft 06.03.06, 21:00 fajnie ciesze ze u ciebie wszystko ok.mam nadzieje ze ja tez bede miala takie wiadomosci Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: do misscraft 07.03.06, 23:44 napewno, to nie jest nic poważnego, jak wszystko dobrze pójdzie, to powinnaś mieć to z głowy, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: do misscraft 09.03.06, 21:42 nie bój się, będzie dobrze, bo inaczej być nie może, obejrzyj sobie coś fajnego i zjedz coś dobrego na rozluźnienie Trzymam kciuki:] Odpowiedz Link Zgłoś
nigela Re: do misscraft 10.03.06, 14:24 czesc kajaja, jak poszło, jak się czujesz? śledzę twój wątek, sama mam nadżerkę i bedę musiała usunąć. mam nadzieję, że byłaś zuch dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
nigela Re: wypalanka 09.03.06, 22:47 trzymaj sie kajaja2 jutro, bedzie dobrze, zobaczysz, jestesmy z Toba. napisz jak poszło! Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 zyje dziewczyny 11.03.06, 12:43 hej dziewczyny.ja zyje)) wczoraj nie mialam sily wejsc na forum caly czas spalam.mialam zabieg o 12.00 a juz rano o 8.00 lezalam na lozku w szpitalu nadczczo.zabieg trwal 15 min.mialam narkoze i pozniej caly czas spalam wyszlam ze szpitala o 18.00 i dalej spalam,zjadlam porzadnie w domu obiad i jest ok.nie wolno mi nic dzwigac nie przemeczac sie az do miesiaczki dostalam dalej yaspin wiec 3opakowania biore pod rzad musi sie wszystko elegancko wygoic.a najgorsze 0 sexu poki sie nie wygoi.nic mnie nie boli ale mam takie male uplawy ale to norma.dzien wczesniej mialam kupe badan i rozmowe z anestezjologiem.powiem wam jedno strach ma wielkie oczy ale znieczuleia miejscowego bym nie wziela dobrze ze nic nie widzialm i nic nie slyszalam.robcie porzadek poki nie zapozno.dzieki za wsparcie mozecie na mnie tez zawsze liczyc Odpowiedz Link Zgłoś
nigela Re: zyje dziewczyny 11.03.06, 18:00 no czesc, fajnie ze wszystko ok. a dlaczego musialas miec narkoze? Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: zyje dziewczyny 11.03.06, 21:43 nigela napisała: > no czesc, fajnie ze wszystko ok. a dlaczego musialas miec narkoze? moj zoladek by innego nie zniosl.jestem uczulona na leki i nie ktore by zaszkodzily przy zieczuleiu a zoladek. chyba mnie jeszcze trzyma arkoza bo dzisiaj chodze jak pijana a nic ie pilam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misscraft Re: zyje dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.03.06, 19:48 to dobrze, że już po wszystkim) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: zyje dziewczyny IP: *.autocom.pl 11.03.06, 21:04 Hmm, kajaja nie dało Ci nic do myślenia to, co napisał wyzej lekarz, ob-gynaec? Wiem, że teraz to już "pozamiatane", ale obserwowałam ten wątek i naprawdę dziwię Ci się, że nie poszłaś do innego lekarza, żeby skonfrontować opinię swojego gina, i że np. nie zrobiłaś kolposkopii. Nie szkoda Ci było ryzykować własnego zdrowia dla zabiegu, do którego wskazania były wątpliwe? Nie odczytaj tego, proszę, jako ataku na Ciebie, tylko tak się nad tym wszystkim zastanawiam, czy nie padłaś kolejną ofiarą niedouczenia polskich lekarzy. Życzę Ci szybkiego powrotu do formy i pozdrawiam. Iga Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: zyje dziewczyny 11.03.06, 21:41 mialam zaufanie do mojego lekarza zawsze mnie wyprowadzil na prosta ale rozmawialam z innymi a ten tamat i mowily ze i tak bym miala i tak.wiec wolalam nie czekac.a co bedzie dalej to zobaczymy za miesiac do kontroli.jakbys myslala ze moga bycx tam kom.rakowe to tez bys chyba zrobila naszczescie nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
kajaja2 Re: zyje dziewczyny 12.03.06, 19:42 przeczytalam swoja karte szpitalna i sie okazalo ze za 1 razem mialam kolposkopie robiona i od razu biopsje i niestety trzeba bylo robic wypalanke Odpowiedz Link Zgłoś