Dodaj do ulubionych

POMOCY MAM PROBLEM Z PĘCHERZEM

04.12.02, 10:38
Od dłuzszego czasu mam poważny problem z pęcherzem, lekarze określaja to
zakorzenie górnych dróg moczowych. Początkowo zaczęło mi sie to pojawiać po
współżyciu, nie zawsze ale z czasem coraz częściej. Potem już bez powodu, z
niczego, było juz tak, że co 2, 3 tygodnie miałam nawroty. Pewnie wiele z Was
zna ten rodzaj bólu, konieczność odwiedzania toalety co chwilę i inne.
Robiłam różne badania, żadne bakterie nie wychodzą, nie mam piasków w
nerkach, usg ok, więc ani ja ani urolodzy u których byłam nie wiedzą, skad te
dolegliwości. Nie moge już brać leków furagino - podobnych, mam nudności, a
inne róznie, czasami pomogą lub nie. Może znacie jakiegos dobrego urologa tu
w Warszawie, który mógłby mi pomóc, a może same wiecie coś na ten temat,
czego ja jeszcze nie wiem. Będę wdzięczna za każdą informację.
Obserwuj wątek
    • priorytet Re: POMOCY MAM PROBLEM Z PĘCHERZEM 04.12.02, 12:11
      biedaku! wiem co to znaczy, przez pol roku sie meczylam... standartowo
      zapalenie pecherza powoduja bakterie coli, nie wyszlo Ci to w badaniu?
      polecam, a wrecz nakazuje, isc do kliniki urologicznej na ul. wronia, numeru
      nie pamietam, w zoltym ci podadza, do janusza zaidy - swietny facet i
      profesjonalista, na dodatek maja taki sprzet, ze wyniki sa od reki i mozna od
      razu pojsc do apteki po zbawienne remedium.
      pamietam, ze dostalam antybiotyk, drogi co prawda, za to jego dzialanie bylo re-
      we-la-cyj-ne, bol przechodzil po kwadransie!
      upomnij sie tez o szczepionke, juz jak sie wyleczysz, lyka sie ja przez miesiac
      po tabletce i daje odpornosc na caly rok, to czas kiedy biedny pecherz dojdzie
      do siebie.
      pozdrawiam cieplo
      • marysia25 Re: POMOCY MAM PROBLEM Z PĘCHERZEM 04.12.02, 15:55
        priorytet napisała:

        > biedaku! wiem co to znaczy, przez pol roku sie meczylam... standartowo
        > zapalenie pecherza powoduja bakterie coli, nie wyszlo Ci to w badaniu?
        > polecam, a wrecz nakazuje, isc do kliniki urologicznej na ul. wronia, numeru
        > nie pamietam, w zoltym ci podadza, do janusza zaidy - swietny facet i
        > profesjonalista, na dodatek maja taki sprzet, ze wyniki sa od reki i mozna od
        > razu pojsc do apteki po zbawienne remedium.
        > pamietam, ze dostalam antybiotyk, drogi co prawda, za to jego dzialanie bylo
        re
        > -
        > we-la-cyj-ne, bol przechodzil po kwadransie!





        Ja też brałam szczepionke na pęcherz URO - VAXOM, pomogła na jakiś czas ale nie
        na rok, bardzo chetnie wybiore sie do tego lekarza, dzieki za kontakt.
        pozdrawiam
        > upomnij sie tez o szczepionke, juz jak sie wyleczysz, lyka sie ja przez
        miesiac
        >
        > po tabletce i daje odpornosc na caly rok, to czas kiedy biedny pecherz
        dojdzie
        > do siebie.
        > pozdrawiam cieplo
    • monika.antepowicz Re: POMOCY MAM PROBLEM Z PĘCHERZEM 08.12.02, 18:29
      nie wiem, jaką antykoncepcję osuje, ale może dolegliwości są z nią związane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka