Dodaj do ulubionych

"żylaczki"

12.06.06, 09:08
na obu nogach z tylu ponizej kolan mam po jednym ok jednocentymetrowym zylaczku. czy ktos sie orientuje jak to usunac i ile to kosztuje? bede wdzieczna smile))
Obserwuj wątek
    • korlewna Re: "żylaczki" 12.06.06, 10:59
      zylaczki?? masz na mysli tzw pajączki, czy żylaki??
      • juta87 Re: "żylaczki" 12.06.06, 21:04
        zylaki. ale male i krotkie
        • korlewna Re: "żylaczki" 13.06.06, 11:29
          lekarz mojej mamy twierdzi, że przy zylakach trzeba zrobic usg i zbadać
          przeplywy. Jeśli okazuje się, ze generalnie wszystko działa prawidlowo, to
          takich małych (jak Twoje) żylakow nie ma sensu ruszać. A jesli są większe, albo
          niebezpieczne to usuwa się je operacyjnie.
          No ale to lekarz mojej mamy, może sa jakies inne metody...
      • joanna276 Re: "żylaczki" 15.06.06, 22:57
        czy wiecie gdzie ten zabieg robią w Szczecinie?czy potrzebne jest skierowanie?
    • Gość: edka 72 Re: "żylaczki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 23:52
      dobrą ,niebolesną metodą jest skleroterapia tzn.wstrzykniecie leku bezposrednio
      do żylaka potem noge sie bandażuje na okres 2 tygodni super efekt ceny są różne
      zależy gdzie.Napisz mi gdzie mieszkasz a poszukam cen sama pracuję w gabinecie
      lekarskim gdzie takie zabiegi wykonujemy.
      • korlewna Re: "żylaczki" 13.06.06, 11:28
        takie zabiegi wykonuje sie w przypadku żylakow???? Matko... to po cholere
        kierują ludzi na operacje, a do tego z ich dostępnością jest taki problem???
        A o co się dzieje z tymi żyłami po wstrzyknięciu lekow??
        Możesz podac więcej informacji na temat tej metody?? Chętnie skorzystam, bo
        niestety sama jestem niedumną posiadaczką bolących żylakow.
        • edka72 Re: "żylaczki" 13.06.06, 23:47
          lekarze którzy się nie zajmują żylakami nie znają różnych metod ich leczenia a
          przecież odchodzi się od opercji zawsze ta żyła może być potrzebna np. przy
          miażdzycach,więc po co wycinć jak można inaczej.Przy skleroterapi dochodzi do
          sklejenia żylaka on poprostu zarasta i się nie powiększa z czasem zanika
          całkowicie a krew 'płynie' inną żyłą,można także wymrażać lub czściowo wycinać
          ale to bardziej inwazyjna metoda.Oczywiście zawsze trzeba robić przepływy
          dopler lub usg i wtedy lekarz decyduje o najskuteczniejszej metodżie leczenia.I
          jeszcze jedno przy jakielkolwiek metodzie trzeba stosować ponczochy p/żylakowe
          na miarę.
      • juta87 Re: "żylaczki" 13.06.06, 16:44

        jestem z Wałbrzycha
      • zuzia20052 Re: "żylaczki" 15.08.06, 00:50
        Bardzo proszę o podaniemi informacji o skeroterapii, mam mnóstwo "pajączków",
        nie boli oczywiście, ale nogi zakrywam.Wyczytałam o tej metodzie, nie wiem tylko
        jaki to jest koszt, mieszkam w Suwałkach, nie sądzę żeby u nas ktoś to
        wykonywał, ale w Białymstoku z pewnością. Będę wdzięczna za informacje.

        Pozdrawiam
        Anna
    • juta87 Re: "żylaczki" 13.06.06, 16:45
      te moje zylaczki nie bola ale sa co szpeci nogi sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka