Dodaj do ulubionych

nadżerka- wypalanka

IP: 80.54.200.* 29.06.06, 15:20
miał ktoś wypalaną nadżerkę- bo ja tak, a pózniej się dowiedziałam,że po wypalance nie mozna dziecka urodzić- trzeba mieć cesarskie cięcie
czy to prawda ???? i dlaczego tak się dzieję?
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: nadżerka- wypalanka IP: *.sieci.fonet.pl / 217.98.102.* 30.06.06, 01:46
      nie prawda, chociaż z racji ewentualnej blizny może być problem z rozwieraniem
      szyjki, jeżeli cytologia jest w normie nie masz stanów zapalnych - nie trzeba
      ruszać nadżerki
    • Gość: lilka Re: nadżerka- wypalanka IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.06, 08:26
      Nieprawda. Miałam wypaloną nadżerkę między pierwszym a drugim porodem i
      wszystko odbyło się jak należy.
      • Gość: madzik Re: nadżerka- wypalanka IP: *.finskog.com.pl 30.06.06, 09:41
        moja mama też nie miala z tym problemu a tak wogóle to nadżerki nie trzeba
        wypalać. Nie znam się, ale jest chyba coś takiego jak wymrażanie, ja miałam
        leczoną jakimś kwasem - 3 bezbolesne wizyty u gonekologa, potem jakieś globylki
        złuszczające naskórek i jestem zdrowiutka, bez żadnej blizny ani zagrożenia, że
        nie będę mogła urodzić czy cos.... Idz do dobrego ginekologa i zapytaj o inne
        sposoby, wypalanie juz odchodzi do lamusa.

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka