Dodaj do ulubionych

Lista złych ginekologow - czesc II

    • Gość: gość Wrocław - dr Pająk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 15:01
      z całego serca odradzam!
      wykrył wadę płodu w 27 tyg ( choć już wcześniej musiała być widoczna) i to tylko
      dlatego że po badaniu dzień wczesniej coś mi nie pasowało i sam zadzwoniłem ,
      aby doktor żonę ponownie przebadał !!!
      wizytę " na której coś mi nie pasowało" przerwał słowami , że niestety już nie
      może odpowiadać na nasze pytania bo nie ma czasu!!! ( koszt wizyty + usg to 150
      zl za około 20 minut)
      nasza córka urodziła się z dużym stopniem niepełnosprawności.
    • zabaglione Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów 30.12.07, 20:43
      Drogie Panie,
      Unikajcie tej kobiety jesli nie chcecie przyplacic urokow ciazy
      koszmarna depresja. Ta Pani dla pieniedzy zrobi wszystko a przede
      wszystkim podepcze zasady etyki lekarskiej, ktore w przypadku
      lekarza poloznika sa chyba niezbedne. Przyjmuje w obskurnym
      gabineciku w jednym z blokow ale to szczegol bo gdyby byla dobrym
      lekarzem nie mialoby to znaczenia. Ale jej opieka nad pacjentka to
      istny wyczyn czlowieka orkiestry, jedna reka bada, druga odbiera
      telefon, noga otwiera domofon. Ale nie to jest najgorsze. Nie
      bylam pod jej specjalnym urokiem ale za namowa kolezanki udalam sie
      tam na pierwsza wizyte w ciazy i jak tylko Pani Lewicka zorientowala
      sie,ze $ nie gra roli zakasala rekawy i czym predzej namowila mnie
      na wykonanie testu pappa, czestujac mnie juz na wstepie info,ze choc
      brak u mnie wskazan ze strony wieku to przeciez nalezy go
      przeprowadzic bo przeciez mnostwo mlodych kobiet rodzi dzieci z
      Downem. Kopara mi opadla no ale czegoz nie robi sie dla swietego
      spokoju. Pobrala mi krew rozmazala na papierze i wyslala poczta do
      Lodzi, skad wyniki mialy nadejsc po 3 tygodniach. Dla
      niewtajemniczonych test ten (okresla stezenie bialek w krwi, jesli
      wynik odbiega od normy MOZE zaznaczam moze, stattystycznie jest to
      prawdopodobne wystapienie aberracji chromosomalnej u dzidzi ) jest
      jak najbardziej wiarygodny jesli przeprowadza sie go na wysokiej
      klasy sprzecie, w odpowieednich warunkach labo, a przede wszystkim w
      scisle okreslonych ramach czasowych (dziecko musi miec okreslony
      wzrost dla mozliwosci pomiaru faldu karkowego na usg). Sa moze
      cztery osrodki w wawie gdzie specjalisci dysponuja kompetencjami i
      sprzetem gwarantujacymi trafne odczytanie wyniku ale Pani Doktor
      Lewicka na pewno sie do nich nie zalicza. Pobrala krew w 6 tyg,
      wykonala badanie usg na ktorym nie bylo ani daty ani pomiarow bo tym
      sprzetem ta Pani moze sobie co najwyze zmierzyc faldy tłuszczu. Ale
      to nic. Po trzech tygodniach zadzwonilam po wynik (zasada naczelna
      diagnostykow prenatalnych jest nie udzielanie info przez telefon) a
      Pani Doktor Lewicka mowi do mnie tak: Bardzo mi przykro ma Pani
      dziecko chore na Downa... Wszystkim przyszlym Mamom nie musze chyba
      tlumaczyc co wtedy czulam, szczescie ze nie poronilam. Na pytanie co
      moge z ty zrobic, padla odpowiedz z tym nic sie nie da zrobic, ja
      sie nie myle. Bardzo mi przykro. Ogarnela mnie wscieklosc, zazadalam
      wizyty ale od tej chwili Pani doktor mnie unikala i nie pofatygowala
      sie nawet odeslac wyniku badania (prosze Pani pomylilam chyba adres,
      przeciez wysylalam). Padla tylko dyskretna sugestia z ust jej
      wspolnika,ze mozna jescze zrobic amniopunkcje w Lodzi, koszt 1400
      zlotych. Nigdy juz tam nie wrocilam ale koszmar jaki przezywalismy z
      mezem byl straszny. Mamy sliczna zdrowa corcie i jesli ta cala
      sprawa przyczynila sie do tego ze jeszcze mocniej ja kocham to
      bardzo dziekuje Pani Doktor. Ale tylko za to. Pani
      Katarzyna Lewicka zajmuje pierwsze miejscie na czarnej liście w-
      wskich
      ginekologow. Pomijajac jej brak podstaw etyki nie tylko zawodowej
      ale i ludzkiej, ciasnote i brud gabineciku, dodam jeszcze ze w
      swojej podwarszawkiej "klinice" zlokalizowanej w zwyklej willi slono
      liczy sobie za uslugi (cesarka na zyczenie 12 tysiecy!!!).Pani
      Kasiu,mniej pazernosci, pieniadze to nie wszysko. A przy okazji,
      prosze sie doksztalcic albo doposazyc gabinecik w dobrej jakosci
      usg. To byloby chyba niemozliwe bo taki sprzet kosztuje...


      Mama Niuni
      • dysia27 Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów 29.04.08, 09:19
        Witam!
        Postanowiłam trochę bronić Doktor Lewickiej. Prowadziła całą moją
        ciążę i jedyne co mam jej do zarzucenia to nadmiar wykonywanych
        badań i wizyt. Oczywiście wtedy myślałam że to niezbędne dla dobra
        mojej Dzidzi. Również namawiała mnie na testy, ale się na nie nie
        zgodziłam z powodów czysto ideologicznych. Jeżeli dziecko byłoby
        chore i tak nie usunełabym ciąży. Więc robienie tych testów nic by
        mi nie dało. Od tego czasu mineło prawie trzy lata. Ciągle w
        sytuacjach "kryzysowych" mam kontakt z Panią doktor i zawsze mogę
        liczyć na jej pomoc (kontakt telefoniczny). Zawsze odpowiada na
        wszystkie moje pytania, mimo że już od dawna chodzę do innego
        ginekologa (w przychodni państwowej). Faktycznie gabinet nastawiony
        jest na zysk i nawet tak zielona przyszła matka jak ja wkońcu to
        zauważy. Ale czemu tu się dziwić? Większość prywatnych gabinetów tak
        właśnie działa. A moja rada dla przyszłych mam? Jeżeli decydujecie
        się na wykonanie podobnych testów to najpierw zastanówcie się nad
        ich koniecznością i nad tym co będzie później. Czy na pewno chcecie
        wiedzieć że Wasze dziecko będzie miało Downa czy nie i jaki to bęzie
        miało wpływ na waszą kondycję psychiczną i dalszy przebieg ciąży.
        Nie warto się spieszyć i warto zapytać o zdanie innego lekarza -
        nawet idąc do przychodni na darmową wizytę (w ciąży macie
        pierwszeństwo i nie trzeba czekać miesiącami na wizytę), albo
        znajome mamy, które na te rzeczy patrzą już troszkę z dystansem. To
        czego naprawdę potrzebuje Wasze Dziecko to spokój i miłość.
        Pozdrawiam wszystkie Przyszłe Mamy i przypominam: NOSICIE W BRZUCHU
        WASZ NAJCENNIEJSZY SKARB I MACIE PRAWO DECYDOWAĆ CO DLA NIEGO I DLA
        WAS JEST NAJLEPSZE!! LEKARZ NIE MOŻE WAS DO NICZEGO ZMUSIĆ - ANI DO
        TESTÓW PAPPA ANI NAWET DO OKREŚLENIA PŁCI DZIECKA!!! Życzę
        Wszystkim dużo spokoju i radości w oczekiwaniu na Wasze Pociechy!
      • Gość: LUCY30UK Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.winn.cable.ntl.com 13.11.08, 18:59
        MOWCIE CO CHCECIE ,ALE TO OPINNIA JEDNEJ PANIII ,JA NIE MOGE
        POWIEDZIEC ZLEGO SLOWA O PANI LEWICKIEJ -ANI MOJE KOLEZANKI ,KTORE
        MAJA SLICZNE DZIECI -WLASNIE DZIEKI TEJ PANI winkWSZEDZIE ZNAJDZIE SIE
        NIE ZADOWOLONY PACJENT -NIKT NIE KAZE PANI NA SILE KORZYSTAC Z USLUG
        GABINETU PANI LEWICKIEJ.POZDRAWIAM WSZYSTKICH PACIENTOW PANI
        LEWICKIEJ -(ZADOWOLONYCH OCZYWISCIE)
      • Gość: gość portalu Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.1.telkab.pl 26.03.09, 09:40
        to bzdury wyssane z palca - lecze się u tej dr ponad 10 lat.
        Urodziłam pod Jej kontrolą 2 zdrowych dzieci. Od zawsze jest ta sama
        cena - nigdy nie było podwyżki, gabinetu na Mokotowie akurat nie
        znam, odwiedzam "podwarszawszką klinikę" jak to określiła mama
        niuni, ale tam jest tylko doskonale wyposażony, przestronny gabinet
        (ostatnio znów zmodernizowany)nikt nigdy nie przyjmował tam porodów.
        Takowe odbywaja się w klinice na Ursynowie. Na dr można liczyć we
        dnie i w nocy, nigdy w życiu nie spotkałam lepszego lekarza i
        człowieka. Jest pasjonatką swojego zawodu. Gorąco i z czystym
        sumieniem polecam.
        wieloletnia pacjętka
        • Gość: agnieszka Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 23:44
          mi Pani doktor Lewicka uratowala zycie u niej mialam rozpoznany stan pzedrakowy szyjki macicy
          ona wykonywala mi kolposkopie ona mi tlumaczyla trzymala za reke i nie prawda jest to ze jest materialistka
          pod jej opieka po usunieciu szyjki macicy urodzilam syna ktory teraz ma juz 3 lata ,nie bylo zadnych zbednych badan ani wizyt co tydzien
          bardzo dziekuje Pani Kasiu uratowala mi Pani zycie
          Agnieszka
      • Gość: anna Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.aster.pl 13.03.10, 20:46
        Pani doktor bardzo mila i rzeczowa, dokladnie zajela sie moja przypadloscia,
        wyszedl stan przedrakowy, robilam wszystko co sugerowala, kazde badania i
        zabieg, bylam jej wdzieczna jak mnie leczyla, niestety moja przypadlosc
        nawracala, dla kontroli poszlam do innej pani doktor, ktora byla bardzo
        zdziwniona moim dlugim i KOSZTOWNYM leczeniem, powiedziala, ze to typowa
        przypadlosc, a lekarze maja okreslone procedury, co w jakim przypadku zapisac
        pacjentowi i zapisala mi masc i zadzialala! jestem w szoku, bo zylam w leku,
        stresie, ze wciaz ze mna jest cos nie tak, ze doktor Lewicka stara sie jak moze,
        wykorzystuje wszelkie technologie, ale to wina mojego organizmu, ze nie daje
        sobie rady wyzdrowiec, jestem w szoku, ze czlowiek czlowiekowi takie rzeczy robi
        i to tylko dla pieniedzy, Pani Doktor Lewicka? zaplacilabym pani z gory cala
        kwote, czy tez haracz,zeby tylko skutecznie i szybko sie wyleczyc i moc
        normalnie zyc
        • Gość: GOSC Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 20:53
          DOKTOR LEWICKA JEST NAJLEPSZYM GINEKOLOGIEM W MIESCIE,NIKT MNIE NIE PRZEKONA ŻE JEST INACZEJ.GADACIE GŁUPOTY I TYLE,TO PEWNIE KONKURENCJA,BO NIKT NORMALNY BY NIE PISAŁ TAKICH GŁUPOT
      • Gość: fefa Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 12.10.10, 15:06
        i proszę iść za ciosem i zgłosić poczynania tej pseudo lekarki gdzie sie da ,do izby lekarskiej prokuratora ,nfz,-niech mają choć świadomość ,że byc może ktoś dobierze się im do skóry i przestaną traktować chorego jak człowieka a nie jak żrodło do wyciagania ostatniego grosza.Bo co wyczyniają obecnie ci psełdolekarze i to wszelkich specjalności czy to Warszawy czy z Rawy woła o pomstę do nieba.Pytam gdzie jest kościół p.Rydzyk,dlaczego milczą a przecie wiedzą doskonale na czym nasza Ojczyza stoi.
        • Gość: aga Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 23:47
          ojciec rydzyk nie bada ginekologicznie no chyba ze pania w asyscie pralatow i radia maryja
          juz i tu mocherem pojechalo
      • Gość: Pacjentka24 Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.10.10, 20:25
        Byłam u Pani doktor 2 razy.Za pierwszym razem wykonała USG, badanie piersi, bad ginekologiczne.Zapłaciłam 100zł ale byłam zadowolona. Następnym razem. Miałam infekcję candida.Powszechne schorzenie wśród młodych kobiet, dlatego dziwi mnie, że Pani doktor nie wie jak się pisze Fluconazol, że przez "c "a nie "k" jaknapisała na recepcie. Przez co dostałabym lek w aptece bez zniżki. Ale wróciłam się do gabinetu po godzinie, a Pani doktor tłumacząc "niedbałe pismo" poprawiła. Wkurzyłam się. Poza tym bardzo usilnie nakłaniała mnie, abyśmy z ężem wykonali posiew nasienia, bo może być mój mąż nosicielem candida i może nie będziemy mogli mieć dzieci...trochę bzdura z tego co wiem.Zmieniam lekarza
        • Gość: Danuta K. Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 19:48
          Znam doktor Lewicką z czasów, gdy jeszcze jako młoda i szczupluteńka pani doktor w wykrochmalonym, białym mundurku biegała po wołoskim oddziale ginekologii.
          Byłam wtedy w swojej pierwszej ciąży i marzyłam, aby właśnie doktor Lewicka prowadziła moją ciążę.
          I tak się stało. Doktor całe 9 miesięcy opiekowała się moją ciążą. Po 7 latach, gdy znów zaszłam w ciążę, odnalazłam doktor na Mokotowie w jej malutkim gabineciku.
          Gabinecik malutki, ale jest tam bardzo przytulnie, świeża prasa, tv, podpaski i wkładeczki w toalecie gratis. Czekanie na mini poczekalni było prawdziwą przyjemnością.
          Doktor jest bardzo dokładna, zleciła mi sporo badań, robiła usg itd. Byłam bardzo zadowolona. Podczas jednej z wizyt, doktor spojrzała na mnie i stwierdziła, że źle wyglądam i rzeczywiście okazało się, że przechodziłam infekcję i potrzebny był antybiotyk. Doktor podczas moich dwóch ciąż dopilnowała wszystkiego. Miałam doskonałą opiekę.
          Poród życzyłam sobie, aby również doktor odebrała osobiście, gdyż miałam do niej zaufanie.
          A że za każdą wizytę prywatną, badania oraz poród trzeba sporo płacić, to drogie Panie normalna sprawa.
          Jeżeli ma się swojego lekarza na zawołanie i opiekę taką jaką się chce, to proszę za to wszystko płacić. Jeżeli się komuś nie podoba doktor Lewicka, to proszę podziękować jej za wizytę i znaleźć sobie lekarza w państwowej przychodni. Proszę nie wypisywać bzdur o doktor, gdyż jest to bardzo krzywdzące. Jedna Pani hrabianka nie zadowolona z wizyty pisze bzdury w internecie i oczernia porządnych ludzi. Wystarczy po prostu podziękować "tej pani".
          Pani doktor Kasiu Lewicka! proszę się nie przejmować głupim, babskim pisaniem jest Pani świetna, jako doktor, jako kobieta, jako człowiek.
          Pozdrawiam serdecznie.
          wdzięczna pacjentka dwójki zdrowych dzieci.
          • Gość: panizosia Re: Warszawa- Dr Katarzyna Lewicka, Mokotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 18:32
            p. Lewicka jest jednym z najgorszych, a juz najbardziej pazernych lekarzy jakich spotkalam. Poszlam do niej z polecenia kolezanki (z ktorej zreszta powiedziala pozniej, ze jej dziecko ma pepowine owinieta wokol szyi, dusi sie i jest potrzebne cesarskie ciecie ... za tydzien u niej w prywatnym szpitalu. Na szczescie wszystko okazalo sie nieprawda). Mialam problemy z zajciem w ciaze, wiedzialam, ze ona robi USG z kontrastem do zbadania droznosci jajowodow. Wczesniej znalazlam sporo informacji na ten temat, m.in., ze badanie nie wymaga znieczulenia. Kobieta oczywiscie przy pytaniu o cene doliczyla mi koszt pelnej narkozy (!) z anestezjologiem oraz dodatkowo drugiego ginekologa (po co? zeby sobie popatrzec?). Razem 1000zl, za cos co w Lodzi znalazlam za 300. Na moja uwage, ze przeciez anestozjolog i narkoza nie jest potrzebne, odpowiedziala, ze sie nie znam. Przy okazji kompletnie zignorowala moje skargi na przedluzajace sie okresy i plamienia. Do baby wiecej nie poszlam. I dobrze, bo pozniej od innego ginekologa, ktory zarowno pracuje w szpitalu jak i prywatnie, uslyszlam: NIGDY NIE ZGADZAJ SIE NA NARKOZE W GABINECIE. NARKOZE ROB TYLKO W SZPITALU!!!
            P.S. Gabinet tez mi sie nie podobal. Byl brudny. W trakcie wizyty bylo dwoch kurierow z przesylkami.
    • Gość: majowa-panna Leziny - dr Alojzy Hudy IP: 89.25.167.* 31.12.07, 10:55
      szczerze odradzam jakikolwiek kontakt z tym "człowiekiem" który niewątpliwie
      minął się z powołaniem wybierając studia medyczne. miałam nieprzyjemność i
      największego pecha w życiu że rodziłam z nim dzięki czemu wspominamy z mężem
      nasz poród jako największa traumę. pisałam o tym obszernie na forum Szpitale
      więc tu nie będę się powtarzać. W skrócie: podejście do kobiety - dno, kultura
      osobista - dno, kompetencje - DNO. ten "człowiek" chyba ostatnią książkę
      medyczną przeczytał na studiach bo metody działania i poglądy ma żywcem wyjęte z
      lat 70tych. nie wiem jakim cudem (albo raczej JAKIMI ZNAJOMOŚCIAMI) ten
      "człowiek" pracował/pracuje na porodówce która szczyci się tym że u niech rodzi
      się jak w domu. może swoje wybrane znajome pacjentki jeszcze jakoś traktuje, ale
      innym funduje takie przezycia że mogą już więcej nie chciec mieć dzieci...
      mam nadzieję że po tym jak przestanie zagrażać zdrowiu i życiu pacjentek
      lędzińskiej porodówki popadnie w zawodowy niebyt i słuch o nim zaginie.
      • Gość: majowa-panna miało być Lędziny oczywiście... IP: 89.25.167.* 31.12.07, 10:57
    • Gość: megan Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.chello.pl 31.12.07, 18:18
      BYDGOSZCZ dr K.Cichewicz- czy ktoś wie coś na temat tej pani?
      Jakim jest lekarzem?
      • Gość: aaaaa Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: 217.98.20.* 31.12.07, 18:49
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=cichewicz
    • Gość: ZAłAMANA dr.E.Brzoskenewicz Międzyzdroje WOLIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 19:34
      TYLKO NIE DO NIEJ!!!PARTACZ A NIE LEKARZ!!!GDYBY NIE ONA TO WSZYSTKO BYłOBY
      INACZEJ.A TAK TO WRóCIłAM SAMA ZE SZPITALA.BEZ MOJEGO MALEńSTWA.
      • Gość: Liska Re: dr.E.Brzoskenewicz Międzyzdroje WOLIN IP: *.icpnet.pl 29.11.08, 22:54
        Zawsze, jak stanie się coś takiego, to szuka się winnych. Zastanów się, czy Ty przestrzegałaś wszystkich zaleceń... często poronienie jest na własne życzenie...
        A P. Brzoskenewicz to bardzo dobry lekarz
    • Gość: sm Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: 195.114.160.* 23.01.08, 08:24
      oj, szkoda, ze nie ma tych wszystkich informacji na
      rankinglekarzy24.pl
      duzo latwiej by sie mozna w tym polapac i wyszukac...
    • Gość: mmmm Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.centertel.pl 27.01.08, 16:44
      znin Gmerkowa spieszy z badaniem nie prowadi kartoteki nie zwazy
      pacjetki robi duzo paniki zeby czesciej przychodzic ze jest cos nie
      tak
    • assa5 Warszawa Banacha - dr. B. Łysiak Warsza 28.01.08, 07:51
      wyjątkowo niemiła kobieta, ignoruje pacjenta i daje odczuć, że nie
      jest nim zainteresowana, a nawet wprost z irytacją w głosie pyta:
      "a po co pani do mnie przyszła" - zapewne na kawe.... ehhh szkoda
      mówić
      zdecydowanie odrawdzam
    • kroliczyca80 Kraków 16.02.08, 22:38
      Dr Miaśkiewicz z Narutowicza - najwiekszy cham i palant w kitlu,
      jakiego mialam okazje w zyciu spotkac. Na moje pytanie o antybiotyk
      podczas karmienia piersia warknal, ze jak smię zadawac mu takie
      pytanie, bo on jest lekarzem a nie sprzataczem w szpitalu i wie co
      mi zapisuje.... dawno nikt mnie tak nie zadziwil jak ten 'uprzejmy'
      pan dr.... dodam jeszcze, ze przepisany przez niego antybiotyk
      okazal sie calkiem zbedny, bo zle mnie zdiagnozowal. uh, nie
      polecam, chyba ze ktos lubi byc traktowany z buta...
      I jeszcze odradzam dr spaczynska-wierzbinska, pomimo swietnego
      pierwszego wrazenia, jakie robi. w boju jest niestety calkiem
      bezradna. mowie tu o ciazy i porodzie, na zwykle wizyty moze byc w
      porzadku. ale zycia dziecka nie powierzylam jej i zmienilam
      ginekologa w polowie ciazy.
      • Gość: ola Re: Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 11:11
        Rudolf Klimek !!!!
      • Gość: urszula kornaś Re: Kraków IP: *.autocom.pl 09.08.09, 21:31
        Nie zgadzam sie , to swietny fachowiec i skromny czlowiek, a poza
        tym wypowiedziala sie pani chaotycznie i nie wiadomo o co pani
        chodzi tak naprawde. Życze powsciagliwosci na przyszłość
      • Gość: seweryn22 Re: Kraków IP: *.ists.pl 10.11.11, 15:10
        witamsmile
        zgadzam sie z twoja opinia.
        to najwiekszy cham i palant.
        on nie powinien byc lekarzem.
        ten ,,niby" lekarz powiedział mojej nażeczonej że torbiel o wielkosci 48 mm urosła jej w 3 tygodnie.
        przecież to jest śmieszne.
        Mam nadzieje że w koncu dostanie od kogos pożadny opieprz za to co robi bardzo źle.
    • iwasz13 Warszawa - dr Maj LIM i prywatnie 26.02.08, 13:54
      Na początku mojej przygody z nim wychwalałam go pod niebiosa.
      Niestety nie sprawdziło się. Po paru miesiącach u niego, po dwóch
      inseminacjach, trafiłam do innego lekarza. Pierwsze pytanie było czy
      przed zabiegami miałam zrobione przeciwciała i drożność? no nie
      miałam. Mam 36 lat, dwa lata starań o malucha, mam za sobą ciążę z
      beta ok. 600. Maj miał te wyniki i mimo tego nie zlecił tych badań.
      Polegał na obserwacji cyklu sprzed 3 miesięcy plus zbadane hormony
      pół roku wcześniej. bez żadnych badań zwiększył mi dawkę CLO i
      Bromgeronu. Zrobił inseminację na pękniętych pęcherzykach, co nie
      jest wskazane. Nie jest błędem, ale przy pregnylu podobno lepiej
      robić przed pęknięciem. Przy pierwszym zabiegu okazało się już, że
      mi szybko pękają, mimo tego nie zmienił taktyki przy drugim.
      Zmarnowałam u niego jakies pół roku i nie powiem ile pieniędzy. Brał
      za rękę i mówił: będzie Pani miała dużo dzieci!!! nie mam słów.
      Teraz, po pierwszych badaniach okazało się, że mam przeciwciała
      przeciwplemnikowe. czekam na wyniki tych drugich. po tym ide na hsg
      bo może i jajowody są zatkane. Pan doktor nie pokusił się o
      najmniejsze badanie, nic. Gdybym u niego została, w marcu miałabym
      in vitro do czego mnie bardzo namawiał!! odeszłam od niego po tym,
      jak moja koleżanka opowiedziała mi losy innej jego pacjetnki, tym
      razem już w ciąży, u której w 5 miesiącu zignorował torbiel na
      jajniku!
      • kerry_weaver Re: Warszawa - dr Maj LIM i prywatnie 09.03.08, 00:59
        Pewien dr Maj robił mi cesarkę na Inflanckiej a 2 godz. przed
        operacją gruntownie mnie opierniczył pod hasłem "jest pani za stara
        na drugie dziecko" (miałam "aż" 29 lat smile)) i "najpierw se zrobią
        bachora a potem niech im lekarz urodzi bo same nie potrafią" - to
        było a propos braku postępów akcji porodowej.
        Ciekawe czy to ten sam?
      • Gość: iwon Re: Warszawa - dr Maj LIM i prywatnie IP: *.klaudyny.waw.pl 22.03.08, 22:26
        Witam .Ja też mam 36 i walczę o dziecko od 3 lat. Czy udało sie Pani
        znaleźć lepszego lekarza prowadzącego? Ja szukam na swoim sie
        zawiodłam .
    • jola670602 Warszawa, CM LIM, dr Jeżak - odradzam 09.03.08, 00:11
      Szkoda czasu: kamienna twarz, niezadowolona i wyniosła, nie udziela
      informacji, drwi, podczas wizyty rozmawia przez telefon na tematy
      prywatne, bardziej ją interesuje ile jeszcze pacjentek czeka na
      wizytę niż pacjentka w gabinecie. Nie powinna mieć żadnych pacjentek.
    • agnieszkagosia Bytom, dr Arkadiusz Kucharek 12.03.08, 21:12
      Odradzam dr Arkadiusza Kucharka. Przyjmuje on w La Linea na Katowickiej. Robi mile wrazenia, jest sympatyczny i komunikatywny ale mam do niego duze zarzuty.
      1) stwierdzil torbiel na jajniku ale nie zrobil zdjecia USG, nie zmierzyl, nie podal zadnych wymiarow
      2) zglaszalam bol piersi i zmiane, zrobil USG. USG bylo smiechu warte - ja myslalam, ze on rozciera zel a tu juz bylo po calym USG. Stwierdzil, ze niczego tam nie ma!
      Ponadto uznal, ze najlepszym sposobem leczenia beda tabletki Novynette. Nie sluchal kiedy mowilam, ze po podobnych mialam problemy
      Dzisiaj pojechalam do lekarza kompetenentnego - dr Michal Wojcieszyn z Myslowic. Polecam wszystkim. dowiedzialam sie, ze torbiel jest, zmierzyl wymiary, zrobil USG piersi, umowilismy dalsze leczenie wykrytej zmiany
      Dr Kucharek stwierdzil, ze w piersi nic nie ma, a dzis na USG wyszla dobrze widoczna duza zmiana!
      Odradzam zatem choc jest sympatyczny. Na jego niekorzysc przemwia jak dla mnie niedokladne USG, ogolnie brak dokladnosci, powierzchownosc badania.
      • aisha78 Warszawa-Tarchomin -dr ULMAN!!! 13.03.08, 13:01
        Dr Ulman!!! nie polecam.nadaje sie tylko do wypisywania recept.
        wielokrotnie udowodniła ,że nie zna się na swojej robocie.Nie nadaje
        się jako lekarz dla kobiet z jakimiś problemami.Po kilku latach
        potrafi powiedzieć : ja już nie wiem jak pani pomóc , proszę zgłosić
        się gdzieś indziej itp. ciąża to nie choroba,nie daje zwolnień mimo
        złego samopoczucia. Ja szybko się na niej poznałam , ale znam i
        słyszałam naprawdę o takich przypadkach ,że mam ciarki na
        plecach.Naprawdę ostrzegam!
        • Gość: szelma Re: Warszawa-Tarchomin -dr ULMAN!!! IP: *.chello.pl 10.04.08, 21:30
          potwierdzam "dzieki" niej i jej "opiece" mam dziecko niepełnosprawne omijać
          szerokim łukiem jak i również jej "partnerkę "w interesie Maria Dubieniecka mają
          gab na atutowej na tarchominie ta druga wyciela mi nadżerkę niedokladnie, która
          szybciutko wróciła, nie wspominajac że za 500zł!!!!! Ate teksty ulmanowej "ja
          nie będe brała odpowiedzialności za pani zwolnienia" i"trzeba było sobie zmienić
          pracę na lżejszą przed ciążą" doskonale pamiętam
        • marysia.kuleczka Re: Warszawa-Tarchomin -dr ULMAN!!! 07.01.11, 16:09
          Zgadzam się . Lekarz dla kobiet zdrowych , bez zaburzeń ,bez problemów z zajściem w ciążę
      • Gość: Wioleta Re: Bytom, dr Arkadiusz Kucharek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.13, 17:20
        Witajcie kobiety! Byłam pacjentką pana doktora Kucharka 7 miesięcy, aż w końcu z hukiem zerwałam tę znajomość. Na dzisiejszy etap konsultuję mój przypadek w sprawie napisania pisma do Towarzystwa Ginekologicznego z skargą na owego lekarza. Dodam że w moim życiu przeszłam jedno obumarcie ciąży, jedno poronienie no i teraz ostatnia sytuacja z doktorem - ciąża pozamaciczna. Poszłam do dr Kucharka zaraz po zobaczeniu dwóch kresek na teście. Oczywiście doktor - i tu się zgadzam - powiedział że jest za wcześnie, że mam robić betę i przyjmować lek na podtrzymanie ze względu na podplamienia. Sprawdzałam betę, rosła. Byłam umówiona z doktorem na kolejne opakowanie duphastonu jak nic się nie będzie dziać. I wiecie co? Olał mnie. Nie odbierał telefonu, nie odpisywał.. A tabletki się skończyły. Ja cała w nerwach załatwiłam sobie na szybko wizytę u innego lekarza celem otrzymania tabletek. Nie chciałam przerywać zażywania duphastonu ze względu na moje wcześniejsze poronienia.. Ok, 150 zł wyrzucone dodatkowo żeby zdobyc receptę.. Tu ta słynna kompetencja dr Kucharka! A miał mi zostawić w rejestracji. Dobra, zapomniałam o tym szybko, bo zaczęłam bardziej krwawić, beta się zawahała.. Pojechałam do dr Kucharka, był poniedziałek. Na USG doktor nie zobaczył pęcherzyka, jedynie płyn w Zatoce Douglasa. Dostałam natychmiastowe skierowanie na Oddział do Świętochłowic - ciąża pozamaciczna. Pojechałam od razu, zostałam przyjęta już w poniedziałek i nic.. Podbrzusze mnie bolało, nic nie można było zrobić tylko czekać na lekarza, który pojawił się we wtorek rano. We wtorek pobrano mi krew na betę HCG, i tyle. Podbrzusze bolało, wymiotowałam. Mówiłam pielęgniarkom, że mocniej krwawię, o one mi odpowiadały że poki doktora nie ma bo operuje nic nie mogą zrobić.. Doktor się pojawił w ŚRODĘ. Mówię, że może jakieś USG mi zrobi, sprawdzi co się dzieje. ALE NIE! Beta HCG jedynie.. Czułam się coraz gorzej, płakałam, olewali mnie na całego. Zero badań na oddziale.. Po wizycie popołudniowej poprosiłam lekarza dyżurującego o USG. Płynu w Zatoce Douglasa było dużo, lekarz dyżurny powiedział mi że mam być na czczo, bo moja sytuacja zagraża mi życiu.. Że mam podjąć decyzję - JA MAM PODJĄĆ DECYZJĘ CZY WYTRZYMAM DO RANA AŻ POJAWI SIĘ PAN DOKTOR KUCHAREK, ALBO ON MNIE MOŻE KROIĆ TYLKO TROCHĘ SIĘ PEWNIE NIE CZUJE!!! no ku...! Wytrzymałam do rana z bolącym brzuchem, krwawieniem, z wymiotami, z usilną myślą że rano skończy się mój horror! CZWARTEK. Wizyta poranna - słowa Pana Kucharka: "Ja Panią mogę zoperować jutro, (piątek) lub w poniedziałek, bo mam remont na sali operacyjnej, a jak Pani chce to mogę przenieść Panią do szpitala w Chorzowie, to przekona się Pani jak tam Panią załatwią"!.Po czym skierował słowa do sąsiadki obok, starszej Pani,że ma się szykować bo jedzie na zabieg (nietrzymanie moczu, pacjentka dobę w szpitalu).. Dodam, ze wieczorem doktor dyżurny (mily pan - jako jedyny) powiedział tej Pani, że ja z samego rana jadę na stół, bo ciąża zagraża mojemu życiu, a ona z nietrzymaniem moczu może żyć i 100 lat. Niestety, Kucharek nie chciał mnie operować ani zrobić badania USG. Coś we mnie pękło, zaczęłam płakać, krzyczeć, zadzwoniłam po męża że uciekam z tej mordowni. Oczywiście wypisałam się na własne żądanie. Kucharek wezwał mojego męża na rozmowę, że nie może mnie zabrać ze szpitala bo zagraża to mojemu zyciu! Śmieszne nie? że on się nie gniewa. Trochę mu powiedziałam w nerwach! Jak prywatnie mnie przyjmował za 150 zł w prywatnym gabinecie był innym lekarzem, wydawało mi się zatroskanym. Nie wiem czego oczekiwał w szpitalu! Uciekliśmy z tej mordowni! Na szczęście po południu trafiłam na oddział ginekologiczny w Gliwicach pod skrzydła lekarza z powołania. Za darmo, ani gorsza nie dałam tego samego dnia znalazłam się na stole operacyjnym, bo krwawiłam coraz mocniej.. Niestety straciłam prawy jajowód.. Był już rozpulchniony. W sobotę byłam już w domku po laparoskopii.
        Spędziłam cztery dobry w świętochłowickim szpitalu pod pieczą doktora Arkadiusza Kucharka. Cztery doby, najgorsze w moim życiu. Bez opieki, bez zaangażowania, bez zrozumienia. Nie mogłam w to uwierzyć. Lubiłam go. 7 miesięcy chodziłam prywatnie do niego licząc że mi pomoże zajść w zdrową ciążę, a w razie problemów pomoże mi. Niestety, pomyliłam się ogromnie. Pokazał jakim jest lekarzem.. Na szczęście trafiłam w dobre ręce, takiej opieki życzę każdej kobiecie mającej problemy ginekologiczne.. W gliwickim szpitalu wszyscy byli w szoku po mojej historii i zachowaniu doktorka! W poniedziałek mam spotkanie z adwokatem w sprawie zaskarżenia doktora o zaniedbanie i złe potraktowanie. Nie mogę tego tak zostawić, bo w końcu jakiejś kobiecie zrobi On krzywdę!
        Nie polecam i przestrzegam przed Ordynatorem Szpitala w Świętochlowicach - Arkadiusz Kucharek to nie lekarz dla kobiet mających problemy z zajściem, utrzymaniem ciąży! jest tyle cennych lekarzy, którzy pomagają. Niestety Dr Kucharek do niech nie należy!
      • Gość: kuleczka Chorzów, dr Arkadiusz Kucharek IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.14, 20:54
        Odwiedziłam tego lekarza chyba w złym momencie jeśli ten ktoś ma w ogóle lepsze dni. Nie jest moim lekarzem prowadzącym ciąże ale mimo wszystko poprosiłam go o przepisanie badania i L4. Powiedział że nie potrzebuje, w końcu to on jest "lekarzem" (nic mu nie szkodziło przepisać) ale ok. Gorzej zaczęło się później. Poprosiłam go o L4 jestem w 28 tygodniu ciąży nie czuje się w stanie pracować a poza tym inny lekarz powiedział że mi się skraca szyjka i że powinnam odpoczywać. Ten kazał mi siadać na kozła nie chciałam za bardzo w ten przyjemniaczek hamskim stwierdzeniem "To niech się Pani decyduje bo nie mam czasu ".A ja przyszłam na czas i czekałam na tego buca godzinę. Zbadał mnie co było bolesne. I stwierdził ze nie ma podstaw do L4. Nie ufam w żadne jego słowo. Był obrażony bo nie chodzę do niego a czegoś chce. Po wyjściu płakałam jakieś 20 minut mąż mnie musiał uspakajać. Nie polecam.
    • jelonek2001 Re: Lista złych ginekologow - Szczecin 13.03.08, 13:57
      Witam, czy ktoś zna panią dr Świderską? Jeżeli tak to co o niej
      myślicie??
      • Gość: marta Piaseczno-dr Ziółkowska - ul.Szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 22:54
        Wredna, młoda pancia, która myśli, że wszystko wie.
        Podśmiewywała się z mojej "grzybicy" i "ran" - że przecież seks uprawiać to
        trzeba potrafić i może mniej agresji i w ogóle...
        później u innego lekarza dowiedziałam się, że "grzybica" i "rany", które mi pani
        doktor skutecznie roznosiła stosując maści na drożdżaki to kłykciny kończyste...
        przestrzegam - bardzo wielu lekarzy leczy kłykciny lekami na grzybicę, ponieważ
        myli objawy - dopiero, gdy brodawki się powiększą (choć nie zawsze),potrafią je
        właściwie zdiagnozować, a wtedy to już bardzo bolesne..
        Pół Piaseczna, jeśli chodzi o ginekologię, to konowały.
        Odradzam też dr Schyllinga z przychodni przy fabrycznej-to zboczeniec.
    • green_eyed_kate Ożarów Mazowiecki - R. Molenda 25.03.08, 20:47
      Ożarów Mazowiecki

      lek. med. RYSZARDA MOLENDA
      przyjmuje w przychodni na ul. Konopnickiej 8

      wykryła nadżerkę. moją pierwszą. umówiła na 'zabieg'. gdzieś przy okazji
      przewinęło się słowo 'elektrokoagulacja'. i tyle wiedziałam.

      przed dzień 'zabiegu' (nie wiedziałam nawet na czym ma to polegać) - zaczęłam
      szukać informacji w internecie i dowiedziałam się, że istnieją inne metody
      usuwania nadżerek, o których 'pani doktór' nie była łaskawa mnie powiadomić, nie
      mówiąc już nawet, że powinnam dostać skierowanie na kolposkopie

      gdy w dzień planowanego zabiegu przyszłam o tym porozmawiać (zrezygnowałam już z
      zabiegu) ZOSTAŁAM WYRZUCONA Z GABINETU - "gabinet nie jest od gadania, tylko od
      przyjmowania pacjentów, do widzenia" tak można by podsumować cała wizytę...

      moje dopytywanie się o inne opcje i w ogóle o jakieś informacje, zostało
      potraktowane jak obraza majestatu i tyle, zostałam wyproszona

      nie polecam tej pani - chociaż ma opinię dobrego ginekologa - dobra jest
      widocznie tylko wtedy, gdy nic się nie dzieje, żeby przepisać tabletki i tyle...
    • Gość: BETI Warszawa IP: *.cisco.com 17.04.08, 17:26
      Medicover - dr Piotr Kubik, dr Pasiak - Owczarek. Oboje
      niekompetenti, facetto w dodatku ch.., kobieta - miła, ale sie nie
      zna
    • kahap1 Zielona Góra- Soroczyński lub Balcewicz 28.04.08, 10:33
      poprosze o jakieś opinie
      • Gość: !!!!!!!!!!!!! Re: Zielona Góra- Soroczyński lub Balcewicz IP: *.tpnet.pl 28.04.08, 10:42
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
    • jelonek2001 Re:Szczecin, Lista złych ginekologow - czesc II 28.04.08, 21:39
      Dr Świderska, beznadziejny lekarz, mówi nieprawdę i straszy
      majgorszymi chorobami. Nie polecam!!!!
      • do_es Re:Szczecin, Lista złych ginekologow- Sylwista-Jas 26.05.09, 09:10
        zdecydowanie - Sylwista-Jaśkiewicz,ponoć przyjmuje na Duńskiej i o
        zgrozo ma gab. prywatny na Łuczniczej
        pisałam już o tym na forum ,ale nigdy dosyć ,otóż ta 'pani dr' coś
        tam wyczuła podczas badania...niby torbiel na jajniku , skierowała
        mnie na USG( w innym miejscu) , na usg byłam dwa razy ( bo
        wiadomo ,że do 10 dc można wykryć ew. torbiel) i dr
        Kopczyńska ,która robiła usg wyraźnie napisała , że to tylko zwykłe
        pęcherzyki...mimo to p. S-J przepisała mi gravistat , kt brałam
        przez cały rok (wtedy jeszcze wierzyłam lekarzom) ...od tej pory
        choruję na hiperprolaktynemię i torbiele w piersiach... ja wiem, że
        może miałam jakieś skłonności ,ale może trzeba było najpierw zrobić
        badania hormonalne (nie każdy pacjent jest taki sam) ,dać leki z
        mniejszą dawką estrogenów( tym bardziej , że torbieli nie było...to
        co ,ona to zrobiła tak na wszelki wypadek!!!)...dziękuję 'pani dr'
        za tą 'bardzo przyjemną chorobę'...wrrrrr
        to się nadaje do sądu, ale wiadomo z nimi nikt nie wygra sad
        • Gość: Calea26 Re:Szczecin, Lista złych ginekologow- Sylwista-Ja IP: *.chello.pl 04.09.09, 15:36
          Zdecydowanie na NIE! Będąc osobą objętą ubezpieczeniem, chodziłam do tej doktor w ramach umowy z NFZ i ZA Wszystko MUSIAŁAM PŁACIĆ - bajka, że darmowa cytologia jest co 3 lata, bajka że w Szczecinie nie znajdę taniej USG niż ma ona i takie tam + o zgrozo odmówiła zbadania mnie, ponieważ przyszłam plamiąc!!nie była to miesiączka, ale krwawienie między cyklami, które trwało 2 tygodnie, miałam się zgłosić, jak już będzie normalnie - PORAŻKA z takim podejściem, mogłam przecież mieć poważny problem, no ale pani doktor stwierdziła, że na 100% się drastycznie odchudzam i dlatego krwawię, bo przyjmując antykoncepcje wszystkie kobiety tyją, a ja jakimś cudem jestem szczupła - ale nie komentuje tego. Nie wystawiałabym tej opini, odpuściłabym sobie, ale dlaczego? Lepiej przestrzegać inne kobiety, zwłaszcza że dziś byłam na wizycie w innej placówce, która ma umowę z NFZ, za jednym zamachem USG,cytologia,badanie szybkie bezbolesne,fachowe ( u dr. Jaśkiewicz kiedyś prawie zemdlałam - tak mnie zbadała)i nie zapłaciłam nic, więc śpiewki w/w niech sobie lekarze pokroju dr.Jaśkiewicz zachowają dla siebie, co za ściema ponad 3 lata do niej chodziłam i cytologia 30zl, usg 40-50zl, (raz zapomniałam podbić książeczkę - 3 dni po skończeniu terminu i za wizytę zapłaciłam 60zł).
          • vickydt Re:Szczecin, Lista złych ginekologow- Sylwista-Ja 29.10.09, 10:24
            na mnie wymuszała zapłacenie za założenie wkładki domacicznej. Założyłam fgdzie
            indziej. A propos sądzenia sie z lekarzami - skarżyłam m.in. to babsko do Izby
            Lekarskiej. Sluchajcie jaka farsa - pisze w swym oswiadczeniu, ze lekarz X
            rządał odem nie 300 zł za założenie. A lekarz orzecznik smieje sie i mowi "phi
            tylko tyle" ja biore wiecej.

            Wiec jesli ktos chce ich skarżyc to niech idzie na przesluchanie z dyktafonem a
            potem umieszcza to na youtube, inaczej sie nie da
    • Gość: Młoda ZGIERZ - DR.Górski IP: *.netburg.pl 13.05.08, 19:38
      komentarz zbędny.
    • Gość: gość Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.asternet.pl 14.05.08, 15:14
      Szczecin tylko nie Porta Medyk
    • Gość: Gość Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.asternet.pl 14.05.08, 15:21
      Przestrzegam przed Szcześniakiem z Porty Medyk w Szczecinie.Zero wiedzy -fochasty gó..arz niszczący zdrowie.
      • Gość: gość Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.6.am.szczecin.pl 04.03.14, 11:01
        Popieram. Tylko nie dr Szcześniak. Jestem w 3 m-cu ciąży, do tej pory nie otrzymałam żadnego skierownia na morfologie itp, a przeciez powinnam mieć takie podstawowe badania zrobione! Generalnie kobiety w ciąży traktuje jakby były trędowate. Nie polecam .
    • angel70958 Pani dr Polak ( Bydgoszcz ) - nie polecam 28.05.08, 10:10
      Witam,
      chodziłam do dr Polak w Bydgoszczy ale nie polecam.Testowała na mnie
      wiele różnych rodzajów tabletek anty.Mówiłam,że sie zle czuje po
      nich wiec dawała mi inne, ze badań hormonalnych itd. Pracowała w USA
      i ogólne wrażenie jest takie,jakby faktycznie "testowała" na
      pacjentkach nowinki z USA ( a wszyscy wiemy,że amerykanki sa otyłe i
      raczej nie tryskają zdrowiem).POza tym wynik cytologii u niej zawsze
      był świetny.W końcu zmieniłam lekarke i wszystko wróciło do
      normy.Dostałam wreszcie tableki, po których czuje się dobrze, a
      cytologia waha się miedzy stopniem 1 a 2, czyli normalnie, jak u
      każdej kobiety dorosłej.Dr Polak nie zauważyła u mnie kłykcin,
      zauwazył to dopiero inny lekarz i zaczął mnie leczyć ( nie leczone
      mogą być bardzo niebezpieczne).A na moja prośbe o zbadanie piersi,
      bo wyczułam dwa małe guzki nawet na mnie nie spojrzała, powiedział
      tylko " 3 dni po miesiączce się bada piersi"( wiem,że tak jest ale
      mogła mnie chociaż uspokoić albo mimo wszystko chociaż dotknąć i
      zobaczyć czy coś faktycznie się tam dzieje).Dodam,że byłam pacjentką
      prywatną, i nadal nie byłam zadowowlona.Moje koleżanki chodziły do
      niej na kase chorych i podobno jest jeszcze gorsza.Nie polecam
      zdecydowanie.
    • monia76 Warszawa - Jacek Zakrzewski 11.06.08, 15:41
      pracuje na solcu, w medicoverze i ma prywatny zaklad na woli.
      na poczatku pan doktor robi b. dobre wrazenie - jest opiekunczy,
      slucha i wydaje sie kompetenty. szybko okazuje sie, ze jest
      showmanem, uwielbia zarzucac pacjetke nazwami mozliwych chorob i
      lekarstw, ktore mozna podac, ale z konkretami juz gorzej. robilam u
      niego monitoring cyklu; byl bardzo mily i uprzejmy do momentu, kiedy
      mu nie zaplacilam. potem mnie totalnie olal i nawet nie sprawdzil
      czy w ogole doszlo do owulacji! poprostu przestal odbierac moje
      telefony.
      za monitoring zazadal 250 zl, pozniej sie okazalo, ze gdzie indziej
      kosztuje to max 120 zl. po moim krotkim kontakcie z tym lekarzem
      pozostal mega niesmak.
      • iga.kal Re: Warszawa - Jacek Zakrzewski 15.06.08, 18:14
        byl bardzo mily i uprzejmy do momentu, kiedy
        > mu nie zaplacilam. potem mnie totalnie olal i nawet nie sprawdzil
        > czy w ogole doszlo do owulacji! poprostu przestal odbierac moje
        > telefony.


        Czy ja dobrze zrozumiałam? NIE ZAPŁACIŁAŚ lekarzowi za badanie? I
        jeszcze do niego dzwoniłaś? A na domiar tego wszystkiego jeszcze
        oczekiwałaś,że nadal będzie miły i uprzejmy?????
        Jeśli lekarz ma gabinet prywatny,sam decyduje,jaka jest cena
        monitoringu cyklu.Można się na tę cenę zgodzić bądź nie i wówczas
        wybrać inny gabinet. To są prawa rynku.
        Sądzisz,że internet jest całkowicie anonimowy i że bezkarnie można
        szkalować czyjeś imię?
        • monia76 Re: Warszawa - Jacek Zakrzewski 30.11.08, 21:31
          źle zrozumiałaś. zapłaciłam za badanie, chociaż jestem zdania, że
          stanowczo za dużo, ale to już inna sprawa.
          nikogo nie szkaluję, podałam jedynie fakty i nie anonimowo, jak
          sugerujesz. ten wątek został w tym celu założony, czy mi się wydaje?
    • takajakwszystkie LUBLIN -dr Pelc 13.06.08, 18:40
      Dziewczyny,
      nie polecam wam dr Tadeusza Pelca. Przyjmuje na Lipowej 10/52 we wtorki i piątki
      17-18...
      Nie zajmował się mną, nie miał przyjemności wink Umówiłam się z gościem w
      czwartek, dzień przed wizytą, przyjeżdzam na wizytę i co słyszę? Że pan doktorek
      został w szpitalu. Nie, nie nagły przypadek. Pan doktorek został na imprezkę.
      Nikt się nie pofatygował sięgnąć po słuchawkę, żeby mi o tym powiedzieć, nikt
      też nie zwróci mi 2 godzin, jakie straciłam na dojazd w obie strony.
      Nie wiem jak wy, ale ja nie mam nieograniczonej ilości wolnego czasu, a jak
      potrzebuję skontaktować się z lekarzem- to niezwłocznie. Gdybym wiedziała, że
      doktorek zaimprezuje to poszłabym do kogoś innego, ale piątek wieczorem było już
      za późno cokolwiek załatwiać...
      Może kogoś ten dr leczył i to skutecznie, ale dla mnie już na zawsze pozostanie
      uosobieniem prymitywnego, niepoważnego człowiek, nieszanującego pacjentki.
      • Gość: e LUBLIN -dr Kwiatkowski IP: *.171.219.20.static.crowley.pl 23.12.08, 14:12
        w poliklinice MSW, szorstki oschly i nabijający sie ze zdenerwowanej
        pacjentki... nie odp na moje pytania... odbebnil badanie i
        dowidzenia, nie polecam
    • maniaw1981 Re: Warszawa - Krzysztof Szafranko MSWiA 23.06.08, 20:14
      Chodziłam do tego lekarza przez ostatnie tygodnie ciąży. (zaznaczam,
      że chodziłam na wizyty prywatne).I to właśnie on jest winny tego, że
      mój synek pierwszy miesiąc po porodzie spędził na intensywnej
      terapii.
      Podczas jednej z wizyt lekarz pobrał ode mnie posiew i powiedział,
      że w przeciągu tygodnia wyniki trafią do jego ręki i w razie czego
      poinformuje mnie o konieczności leczenia. Niestety tego nie zrobił,
      otworzył kopertę z wynikami dopiero podczas mojej kolejnej wizyty,
      czyli po dwóch tygodniach. Niestety okazało się, że mam gronkowca
      złocistego. Lekarz przepisał mi antybiotyk w globulkach. Ponieważ
      był to lek robiony w aptece, odebralam go dopiero następnego dnia.
      Zdążyłam jednak zastosować tylko jedną dawkę , gdyż kolejnego dnia
      rozpoczął się poród (co było generalnie do przewidzenia, gdyż lekarz
      kazał mi odstawić leki powstrzymujące skórcze). Mój synek urodzil
      się z wrodzonym zapaleniem płuc, lekarze nie dawali mu wielkich
      szans. Przez ponad dwa tygodnie był podłączony do respiratora i
      utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Na szczęście on się nie
      poddał i obecnie jest zdrowy, chociaż wymaga ciągłej rehabilitacji.
      Jednak koszmaru, który przeżyliśmy ja i mąż na pewno nigdy nie
      zapomnimy.
      Mam do dr Szafranko następujące zastrzeżenia:
      1. Nie sprawdził zgodnie z obietnicą wyników moich badań, do czego
      się zobowiązał
      2. Zalecił mi antybiotych dopochwowy, który mógł uchronić moje
      dziecko przed zakażeniem jedynie w przypadku przechodzenia przez
      drogi rodne. A przecież bakterie są także we krwi i mój synek
      zachorował od nich mimo iż urodził się przez cesarskie cięcie.
      • Gość: Jenny Re: Warszawa - Krzysztof Szafranko MSWiA IP: *.2a.pl 28.02.13, 17:52
        Przykro mi z powodu twojego dziecka ale po tym co napisalas uwazam, ze po prostu chcesz znalesc winnego. Dr. Szafranko nie prowadzil twojej ciazy od samego poczatku ale jak sama napisalas w ostatnich tygodniach. Miej wiec pretensje do lekarzy ktorzy zajmowali sie toba od poczatku ciazy. Dlaczego oni nie zlecili ci badan odnosnie gronkowca tylko dopiero dr. Szafranko? Mysle, ze jesli ktos jest tutaj winny to bardziej oni. Ja jestem w 1 miesiacu ciazy i juz teraz zglosilam sie do lekarza, ktory od poczatku az do porodu bedzie mnie prowadzil. Jesli moj lekarz nawali to przynajmniej bede wiedziala kogo mam winic. Nie mozna winic kogos kto zajal sie toba dopiero w ostatnich tygodniach ciazy. Takie jest moje zdanie. Ps. Duzo zdrowka dla Malenstwa.
      • kkowalska86 Re: Warszawa - Krzysztof Szafranko MSWiA 01.04.15, 15:11
        Dr Szafranko prowadził CAŁĄ moją ciążę i jestem bardzo zadowolona z jego opieki zarówno w czasie ciąży, bezpośrednio przed i po porodzie! Jeżeli przychodzisz do lekarza na dwa tygodnie przed porodem, to na prawdę nie ma dużo czasu na diagnozę i leczenie. Gdzie był Twój poprzedni ginekolog?
        > I to właśnie on jest winny tego, że
        > mój synek pierwszy miesiąc po porodzie spędził na intensywnej
        > terapii.
        Wydaje mi się, że tylko częściową winę ponosi dr Szafranko. Główna część jest po Twojej stronie. Gdybyś odpowiednie badania zrobiła wcześniej, to miałabyś więcej czasu na reakcję i odpowiednie leczenie.
        Ja z moich doświadczeń mogę tylko gorąco polecić dr Szafranko jako wybitnego specjalistę obdarzonego niespotykaną wśród lekarzy empatią. Tutaj można zapisać się do niego na wizytę:
        Krzysztof Szafranko
    • pani.niunia Staszów - Pani dr Bednarska 24.06.08, 10:28
      SZCZERZE odradzam !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka