Dodaj do ulubionych

Lista złych ginekologow - czesc II

    • Gość: katie Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:09
      Ostrzegam przed panią dr Kwaśniewską z Lublina (gabinet prywatny na ul.Chopina
      oraz szpital na ul. Staszica). Moja druga córeczka cierpi na porażenie mózgowe,
      postać bardzo ciężką, a to wszystko przez niedbalstwo i rutynę owej pani. Moje
      dziecko straciło 100% zdrowia, bo pani dr zapomniała o paru istotnych
      szczegółach mojego organizmu. Naraziła mnie i moją córeczkę na śmierć!
      Przygotowuję się w chwili obecnej do procesu sądowego ze szpitalem i panią
      Kwaśniewską.
    • agatas32 Re: Lista złych ginekologow - nowy dwor gdanski 29.06.07, 11:25
      dr.(?) Karoń
      pare lat temu gy bylam w ciazy stwierdzila poronienie
      na szczescie spanikowalam i poprosilamdr sierzputowskiego(nie jestem pewna czy
      tak pisz sie jego nazwisko) o konsultacje corka jest zdrowa i zyje
      pani karon to nawet nie felczer pielegniarki ze szpitala maja wieksza wiedze a
      p. karon powinna zajac sie nauka a nie "wrozeniem " ze zdjec USG "wrozeniem" bo
      czruje i zgaduje
    • gogo05 Re: Lista złych ginekologow - czesc II 30.06.07, 17:27
      WROCŁAW, dr. PIotr WOJTOŃ gorąco niepolecam! Gburowaty i nastawiony tylko na
      kasę! Wizyta z USG 170 zł, a na tym nie koniec. Poroniłam, a pan doktor kazał
      mi chodzić miesiąc jeszcze z obumarłym płodem, nieustannie krwawiac i plamiąc.
      Gdyby nie pomoc innego ginekologa, nie wiem jak by się to skończyło... Nie
      wspomnę już o mojej psychice. Przez ten czas co tydzień byłam w jego gabinecie
      i płaciłam za wizytę...
      • madami Re: Lista złych ginekologow - czesc II 28.04.16, 22:31
        Tez byłam jego pacjetką, faktycznie nastawiony na kasę, a zarabiając grube stófki mógłby sobie triochę zmodernizować gabinet bo wygląda jak za króla Ćwieczka. Nieprawidłowo założył mi spiralę, nie chciał zrobic usg gdy się skarżyłam, że coś jest nie tak. Całkowicie bagatelizował moje wątpliwości i dolegliwości, byłam całkowicie przez niego lekceważona, moje bóle i problemy z miesiączkami. Nie trzeba robic badań, nie trzeba robic usg, może wypisć najwyżej receptę na antykoncepcję hormonalną ( bez badań hormonalnych). Potem gdy znalazłam innego lekarza okazało się, ze te dolegliwości mają konkretną przyczynę. Nie wiem czego tu zabrakło: wiedzy? Profesjonalizmu?
        • madami Re: Lista złych ginekologow - czesc II 28.04.16, 22:32
          Chodzi ocztpywiście o Piotra Woytania Wrocław
    • Gość: Kasiunia dr. Maria Szypulska, Warszawa, Targowa IP: *.chello.pl 30.06.07, 18:54
      Kiedy miałam dylemat jaką panią ginekolog wybrać natrafiłam na białą listę ginekologów i znalazłam tam do niej namiary -a więc miała zadowolone pacjentki-i zdecydowałam się do tej pani zadzwonić. Nie mam zbyt wiele pieniędzy więc chciałam zorientować się ile kosztuje wizyta. 20 czy 30 złotych robi mi znaczną różnicę. Jako że mam pilną sprawę nie bardzo mogę czekać na wizytę "państwowo". Pani doktor, keidy spytałam na początku rozmowy o cenę wizyty a po chwili wypaliła z pytaniem w stylu: a co? ranking pani jakis prowadzi czy co? Zaskoczyła mnie jej reakcja, nigdy dotąd nie spotkałam się z czymś takim. Wyjaśniłam grzecznie, że chyba jako pacjentka mogę wiedzieć takie rzeczy to ona: jeszcze pani nie jest moją pacjentką. W tym momencie miałam ochotę odpowiedzieć jej ostro że nie jestem i nigdy nie będę ale zaczęłam jej jeszcze wyjaśniać ze właśnie jestem w trakcie wyboru ginekologa i przy wyborze cena też gra rolę i że dzwonię do niej bo słyszałam o niej kilka pozytywnych opinii. To ona na to, że skoro tak to powinnam też słyszeć o cenie! Stwierdziłam ze nie ma sensu kontynuować tej beznadziejniej i niemiłej rozmowy i powiedziałam że skoro nie chce podac ceny to trudno i że znajdę sobie innego lekarza, łaski nie trzeba. Wstrętna baba! Może dla niej kasa nie jest ważna (czy lekarzom jest naprawdę aż tak źle?),ale dla mnie owszem, jako pacjetnki, klientki! mam prawo wiedzieć ile musze zapłacić za wizyte! Mam się dowiedzieć ile płacę już po badaniach?? Na szczęście znalazłam już inną lekarkę...
      • Gość: MagdaG Gdańsk - dr Januszewska IP: *.softlab.gda.pl 03.07.07, 19:56
        Nie wiem, czy to ta sama lekarka ze Szczecina opisana wyżej, ale także posiada
        drugi człon nazwiska (zapomniałam jaki, a na pieczątce nie ma), obecnie
        przyjmuje na Ujeścisku na Jeleniogórskiej. Podejście także identyczne-podczas
        całej wizyty wypowiedziała może pięć zdań, byłam u niej pierwszy raz, a
        zapytała się tylko, kiedy była ostatnia miesiączka i czy rodziłam, nie
        interesowało jej, czy biorę jakieś leki, czy się na coś leczyłam, czy przyjmuję
        tabletki anty., kompletnie nic, a miałam pustą kartę.Wizyta trwała 5 minut.
        Czułam się dokladnie tak, jak opisująca poprzedniczka, jakbym przeszkadzała jej
        w czymś. Całe szczęście, że poszłam do niej sprawdzić tylko, czy wyleczyłam
        grzybicę lekami przepisanymi przez ogólnego lekarza-na wizytę do gina
        musiałabym czekać jakieś dwa tygodnie,ale to inna historia). Więcej się tam nie
        pojawię, o nie. Że nie wspomnę o totalnej ignorancji pilęgniarki, której
        właściwie nie było, a kartę brało się samemu z jej biurka. Koszmar. Nie wiem
        tylko, czemu było przede mną tyle osób.
        Radzę unikać tej lekarki.
      • katia.seitz Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, Targowa 30.08.07, 09:44
        ja mam z nią bardzo negatywne doświadczenia z czasów leczenia braku
        miesiączki... najpierw długo nie mogła uwierzyć, że nie jestem w ciąży (byłam
        dziewicą), a po paru nieudanych próbach wywołania miesiączki "rozłożyła ręce" i
        stwierdziła, że ona nie może mi pomóc, bo to pewnie "problem psychiczny". No
        cóż. Inna lekarka pomogła.
      • ronfleuse Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, Targowa 24.01.11, 19:26
        Kurde!
        ja właśnie dziś u niej byłam i niestety dopiero po badaniu dowiedziałam się, ile mam zapłacić, bo zrobiła mi jedno badanie nadprogramowe, na które się nie umawiałyśmy. czuję się jak idiotka. ech, mogłam najpierw zajrzeć na to forum.
        • Gość: meg Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, Targowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.11, 13:55
          Jetem pacjentką dr Marii Szypulskiej ponad 20 lat. Wyprowadziła mnie z poważnych zaburzeń endokrynologicznych, dzięki niej zaszłam w ciąże i ją utrzymałam. Jest świetnym lekarzem i dobrym człowiekiem. Ocenianie lekarza na podstawie rozmowy telefonicznej, a nie skutecznosci diagnozy i leczenia chyba nie ma sensu.
        • Gość: Ona30 Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, CePeLek IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.13, 22:09
          Moja wizyta u tej "specjalistki" trwała zaledwie kilka minut. Złe wyniki badań zostały bardzo lekceważąco skomentowane. Problemy z okresem oraz choroba, na którą się leczę od ponad roku u innego lekarza wynikająca m.in. z zaburzeń hormonalnych zostały uznane za moją fanaberię. Pozostałych wyników badań już nawet nie wyjmowałam. Usłyszałam, że 3-dniowy okres co kilka miesięcy to normalna sprawa. Parokrotnie usłyszałam również pytanie (z pretensją w głosie) po co ja właściwie przyszłam. Wizyta widać się pani "doktor" nie opłacała bo w CePeLe-ku Wstałam, zabrałam wyniki badań i wyszłam. Jedynie pani pielęgniarka próbowała mnie zatrzymać, jakby przyzwyczajona do tego typu sytuacji...Bezczelna i wybitnie wredna osoba. Nie polecam!
          • Gość: asiok Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, CePeLek IP: *.warszawa.mm.pl 04.09.14, 21:04
            Zupełne zero jako człowiek i lekarz. W pełni podpisuję się pod opinią na temat osoby o nazwisku Szypulska bo lekarzem nie można tej pani nazwać. Traktuje pacjenta jak śmiecia, wyśmiewa dolegliwości, nie ma wiedzy medycznej lub nie chce jej mieć. Nigdy od żadnego lekarza nie wyszłam upokorzona a tutaj tak. Moje dolegliwości, poważne, duża niedoczynność tarczycy, z powikłaniami, powodująca inne problemy hormonalne, w tym b.wysoka prolaktyna - zostały wyśmiane. Dodam jeszcze, że poszłam do tej osoby z kompletem badań zrobionych prywatnie. Odradzam jakikolwiek kontakt z tą osobą. Żałuję, że nie nagrałam swojej wizyty ale i tak złożę skargę u rzecznika praw pacjenta.
            • Gość: Karolina Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, CePeLek IP: *.play-internet.pl 18.09.14, 23:55
              Ja również miałam z panią doktor dosyć nieprzyjemne doświadczenia. Przez 2 lata nie miałam okresu - nałożyło się na to kilka powodów - co konsultowałam z ginekologiem, bardzo dobrym i dokładnym specjalistą. Po badaniach krwi, w tym hormonalnych, stwierdził, że moje wyniki są wręcz tragiczne jak na 24-letnią dziewczynę i odesłał mnie na dalsze badania do endokrynologa. Niestety trafiłam do pani Szypulskiej. Totalnie zlekceważyła problem, stwierdziła, że mam świetne wyniki (!) i że "ona tu nic nie widzi", na co ja, że właśnie dlatego przyszłam się zbadać dokładniej, bo chcę wiedzieć, co mi jest. Pani doktor mnie wyśmiała, stwierdziła, że to NORMALNE, że nie mam okresu i na koniec dodała: "Dziecko, ty zaczniesz miesiączkować, tylko ty musisz w to uwierzyć." Nigdy więcej.
              • kkowalska86 Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, CePeLek 09.04.15, 16:41
                Mam podobne doświadczenia z tą panią "ginekolog". Do momentu, do którego wszystko jest ok, to nie ma problemu. Gdy tylko coś zaczyna się dziać radzę uciekać jak najdalej. Ja szczęśliwie trafiłam do doktora Szafranko, który ustawił mi odpowiednie leczenie hormonalne i wszystko wróciło do normy.
      • Gość: Dobrosława Re: dr. Maria Szypulska, Warszawa, Targowa IP: *.ip.netia.com.pl 17.12.13, 15:13
        ja byłam w cepelku chodziłam całą ciąże była zawsze sympatyczna chociaż czasem uśmiechała się tajemniczo tylko na niektóre pytanie ale ogólnie pozytywnie ją odbierałam
    • exonvaldez Gliwice - dr Kęcka 17.07.07, 17:16
      Nie polecam dr Kęckiej.

      Niestety.

      Chodzilam do niej rok i kazda wizyta to byl powazny stres. Najpierw pretensje ze
      bylam umowiona na 15.15 a weszla inna pacjentka przedemna, pretensje ze jestem
      przewralzliwiona w tematcie lapania ronych grzybkow i itp, potem sie czepiła, ze
      po co ja do niej chodze jak recepte moge dostac nie zawaracajc jej glowy wizyta.
      W wkurzyla mnie ostatnio jak bylam 2 miesiace po tym jak przestalam brac yasmin
      i mowie:
      myslimy z mezem o dziecku.
      a ona do mnie: trzeba robic a nie myslec. Dla mnie to chamstwo bylo. Mowie jej
      ze mam wrazenie ze nie mam owulacji (po yasminie powinna byc odrazu - slowa dr
      Keckiej) i kolezanka zalecila mi testy owulacyjne, ale one nic nie wykazuja.
      Opieprzyla mnie ze slucham kolezanki, powiedziala: a jest pani pewna ze przed
      braniem yasmin byla owulacja? Nie, nie jestem pewna. Ale nic zrobila nic zeby
      mnie zbadac, ani razu nie mialam robionego usg, z łaski zrobila mi raz
      cytologie. ciagle przepisywala jakies globulki dopochwowe, pytam sie czy cos mi
      jest, odpowiada NIC.
      Poszlam ostatnio, bo bo moj okres z 4 dni zrobil sie niecale 2 dni. I
      dowiedzialam sie, ze to sie zdarza i mam sie nie przejmowac.

      to jest najgorszy gin jakiego mialam....
    • agn30ieszka Warszawa i Pruszków - Zabrotowicz 18.07.07, 12:25
      prywatnie przyjmuje w Pruszkowie i pracuje w szpitalu na Karowej, bada
      delikatnie ale niestety niedokładnie (głównie w szpitalu), nie interesują go
      żadne wyniki, nie poświęcił mi nawet 4 minut, choć miałabym o czym mówić, nawet
      nie zapytał z czym przychodzę
      • mar_bo Re: Warszawa i Pruszków + Grodzisk - Zabrotowicz 17.06.08, 15:03
        Podpisuje się pod tą opinią. Prowadził moją ciążę, niestety poroniłam - czego
        "nie zauważył", mimo że mówiłam Mu o bólach, plamieniach itp. W końcu z silnym
        krwotokiem wylądowałam w szpitalu - lekarze stwierdzili, że płód był martwy od
        około tygodnia (potwierdziły badania) tymczasem "doktor" Zabrotowicz słyszał
        bicie serduszka jeszcze dwa dni wcześniej, ale nie chciał dać mi posłuchać ani
        pokazać ekranu USG. Więc albo jest konowałem albo jest tak niepoważny i naraził
        moje życie, wiedząc że mogę dostać krwotoku. Poza tym jest łasy na kasę. Teraz
        żałuję, że nie poszłam ze sprawą do sądu.
        • Gość: calkador Re: Warszawa i Pruszków + Grodzisk - Zabrotowicz IP: 81.219.10.* 03.07.08, 22:05
          Chodze do niego z ciążą, ale nie mam o nim zbyt dobrej opinii. Badanie polega na
          pomiarze cisnienia, wagi i do domu. Na ewentualne pytania odpowiada tak musi być
          i już. Całe badanie trwa z 5 min.Od badania ginekologicznego stroni z daleka. A
          jakby tam sie cos działo powaznego to by nawet nikt nie wiedział.
    • kukulka11 Dąbrowa Górnicza - nie chodźcie do Chrobaka!!!!! 26.07.07, 20:43
      Dąbrowa Górnicza - nie chodzcie do dr. Jerzego Chrobaka (przyjmuje na Merkurym
      w przychodni). Znalazłam go na białej liście (wg niej mial nawet jakies
      nagrody, same dobre opinie, więc poszłam). i srodze się zawiodłam. Oto moja
      historia. Mój dotychczasowy, stary gin, który mi wmawiał grzyba, to właśnie
      Chrobak:
      Jestem w 26 tc. ciagle od lat i miesiecy lecze grzyby bez przerwy, w ciazy i
      przed ciaza. Bralam juz wszytsko, co tylko mozliwe na grzyby, zachowywalam
      wsyztskie srodki ostroznosci, zawszer wydzielina przypominajaca gesty sluz
      wracala po tygodniu -dowch, gora trzech od zakonczenia lekow przeciwgrzybiczych
      czy lactovaginalu. poza tym zadnych dolegliwosci, swedzenia, szczypania, to
      mialam lata temu,z dolegliwosciami,ale zostalo wyleczone. Historia z n
      iedolegliwa wydzielina sprzed ciazy i z ciazy rozpoznana na oko jako grzyb i w
      kolo leczona tym samym albo czyms innym dalej wyglada tak: wrocilam dzis od
      gina. masakra. moj gin mnie nastraszyl,ze to nieladnie wyglada,ze grzyb na
      calej pochwie, ze w ogole masakra i znow dal clotrimazol (ktory mialam
      poprzednio i po nim wydzielina byla taka sama jak przed), a dodatakowo mnie i
      mezowi cos do lykania. i mowi ze grzybem sie mozna zarazic od meza nawet jak
      sie ma osobne reczniki i zero przytulania. i ja mu na to: niech pan zrobi
      posiew. a on: z czego? No to ja mu jak krowie na granicy, z czego ma mi zrobic
      posiew,a on ze po co. i buch recepta na tabletki dla meza i dla mnie.
      Poza tym powiedzial,ze nie ma takiej opcji ze on mi da L4 od 1 wrzesnia do
      konca pazdziernika, no chyba ze bede lezec i umierac albo pracowac w
      chemikaliach. ja mu na to,ze w szkole to praca w halasie, non stop na nogach (i
      kregoslup w 2 ostatnich mies ciazy toby mi chyba do tylka wlazl), a on na to :
      ciezarna moze wykonywac prace na stojaco. l4 dostanie pani tylko jak bedzie
      chora (czego pani nie zycze). jak sie pani w pracy zmeczy to mzoe przyjsc do
      mnie, dam pani L4 na tydzien odpocznie pani sobie, wroci do pracy i tak w
      kolko. Bo inaczej mu sie ZUS przyczepi.
      taaaaa, jasne. , bede w 2ostatnich miesiacach ciazy lazic na dyzurach na
      przerwie w halasie, uwazac, by z lokcia w brzuch nie dostac 9a w szkole 800
      uczniów) i zapier... po schodach rowno z dzwonkiem, bo dzieci u nas w szkole
      duzo i trzeba szybko z nimi do klasy,zeby sie nie pozabijaly. a dyr chyba
      oszaleje, jak tydzien bede w pracy, a tydzien nie. a tak dyr juz ma zalatwione,
      ze od wrzesnia do marca ma na zastepstwo za mnie babke i przynajmniej wie, na
      czym stoi. natomiast mojego gina pracodawca nie obchodzi. i zaczyna mi
      opowiadac, jak to jedna baba chcial L4 bo praca w halasie, a on na to,ze jej
      nie da i pracodawca ma jej dac inne stanowisko. Ze innego nie znalazl, to baba
      siedziala w domu, a pracodawca jej placil jak za prace.
      ja rozumiem, zeby tak do mnie gadal, jakbym ja chciala L4 na 9 miesiecy, a nie
      na ostatnie 2, kiedy naprawde korytarzem w szkole bedzie problem przejsc i z
      lokcia od dzieci nie dostac. przeciez pracuje tam tyle lat, to wiem. A on na
      to,ze : jak pani znajdzie takiego, co pani wystawi L4 to prosze bardzo, ja pani
      najwyzej na tydzien moge dac. A jakby pani byla chora, to dam od razu nawet od
      dzis.
      No i sie wkurzylam o te grzybice. i ide do domu. a ze po drodze mam moja
      przychodnie rejonowa, to weszlam i mowie,ze chce zmienic lekarza, bo iks razy
      tysiacem specyfikow bylam leczona na grzyba, ciagle uwazaja na oko ze to grzyb,
      nic nie pomaga, a lekarz nie chce zrobic posiewu. No to polozna takie oczy i ze
      owszem, moze i da sie zmienic lekarza, ale on sie musi zgodzic (ten moj niby
      nowy lekarz). no to ja do niego i o tym grzybie i posiewie. on ze spoko,
      przyjmie. No to zalatwilam jeszcze pare rzeczy i wrocilam do niego.
      Pielegniarka jak zobaczyla moja karte ciazy (i on tez) to sie za glowe zlapala,
      tyle badan miec powinnam, a nie mam). Gin mily , fajny, ludzki, zbadal mnie i
      mowi: co za grzyb, jaki grzyb, normalna wydzielina w ciazy. A czemu pani nie
      miala czystosci pochwy? i dal mi skierowanie. i na odczyn coombsa tez. Bo to
      zalecenia instytutu matki i dziecka. i co wyszlo? Ze ten moj pierwszy gin niby
      taki zgodny z prawem,ze L4 na 2 ostatnie miesiace nie wystawi, ale polowy badan
      koniecznych nie zrobi. co za lekarz !!!
      poza tym u tego nowego gina przede mna byla dziewczyna u poloznej i slyszalam,
      jak bilo serce jej malucha. w poprzedniej przychodni, o ktorej czytalam dobre
      opinie w necie (ten moj poprzedni gin nawet gdzies jakas nagrode mial) ANI razu
      tego nie bylo. I slyszlam tez, ze akurat ten moj nowy gin pracuje w
      sosnowieckiej 2, czyli tam, gdzie ja chce rodzic. czyli kolejny plus.
      i widac,ze ten lekarz to czlowiek, tlumaczy, nie spieszy sie, nawet sie
      zdziwil, ze ja tak szybko zbieram recepty i wychodze, a ja tak juz nauczona u
      poprzedniego gina.
      i tak zmienilam gina i okazalo sie,ze nie mam grzyba, tylko lekarz sie nie zna.
      • Gość: Marta Re: Dąbrowa Górnicza - nie chodźcie do Chrobaka!! IP: *.telpol.net.pl 30.08.07, 14:07
        Jak ma na naziwsko gin do ktorego etraz chodzisz ?
      • Gość: ela Re: Dąbrowa Górnicza - nie chodźcie do Chrobaka!! IP: *.chello.pl 03.07.08, 19:07
        chrobak pewnie dostał sie na białą liste od kogos kto byl u niego
        prywatnie, ja bylam u niego i w przychodni na mewrkurym, i prywatnej
        jego przychodni na kosciuszki - to jak by 2 innych facetów - w
        merkurym cham, spogladajacy z byka, nie informujący o niczyn, a w
        prywatnym poprostu anioł - poł godziny jego gadania - to dwulicowiec
        jak tusk poprostu
    • ooopolka Warszawa dr Mirakowski na Elekcyjnej 31.08.07, 13:04
      i nie tylko, przyjmuje tez chyba w medicoverze albo jakims innym
      prywatnym. Gbur i tyle! odradzam!
      • wioletta123 Re: Warszawa dr Mirakowski na Elekcyjnej 31.08.07, 20:35
        Za pieniążki na prywatnej wizycie w jakiejś prywatnej klinice
        zapewniam cię, że z gbura zamieniłby się w super przemiłego
        lekarza wink
        • Gość: M. MIRAKOWSKA Re: Warszawa dr Mirakowski na Elekcyjnej IP: 12.28.58.* 21.04.08, 16:03
          Znalazlam pani imie przy imieniu ktorego szukam. Mam na imie
          Marietta Mirakowska. Nie wiem czy pani moze mi sie pomuc
          zkataktowac z Dr. Mirakowskim. Prubuje ztworzyc drzewo geologiczne
          i szukam wszystkich z moim nazwiskiem. Jezeli pani mi moze pomoc,
          podaje pani moj e-mail mjowitam@yahoo.com. Bardzo dziekuje za
          pomoc.
          Marietta Mirakowska
          • summerjusa2003 Re: Warszawa dr Mirakowski na Elekcyjnej 30.06.08, 00:45
            Wiem jak sie skontaktowac z Mirakowskim

            Gość portalu: M. MIRAKOWSKA napisał(a):

            > Znalazlam pani imie przy imieniu ktorego szukam. Mam na imie
            > Marietta Mirakowska. Nie wiem czy pani moze mi sie pomuc
            > zkataktowac z Dr. Mirakowskim. Prubuje ztworzyc drzewo geologiczne
            > i szukam wszystkich z moim nazwiskiem. Jezeli pani mi moze pomoc,
            > podaje pani moj e-mail mjowitam@yahoo.com. Bardzo dziekuje za
            > pomoc.
            > Marietta Mirakowska
      • summerjusa2003 Re: Warszawa dr Mirakowski na Elekcyjnej 30.06.08, 00:47
        W medicoverze juz nie przyjmuje bo stamtad wylecial. Fakt, ze jest to gbur i nie
        tylko...

        ooopolka napisała:

        > i nie tylko, przyjmuje tez chyba w medicoverze albo jakims innym
        > prywatnym. Gbur i tyle! odradzam!
        • agata-65 Re: Warszawa dr Mirakowski na Elekcyjnej 03.07.08, 04:27
          Fakt ze w Medicoverze juz go nie ma. To kompletny cham i kretyn. Radze go omijac
          z daleka...
    • Gość: ania Katowice- dr Kopyta Jadwiga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 08:04
      Czy ktoś może mi coś powiedzieć o dr Jadwidze Kopyta, która
      przyjmuje w przychodni na PCK. Macie jekies niemiłe doświadczenie z
      tą pani?
      • Gość: ss Re: Katowice- dr Kopyta Jadwiga IP: *.tpnet.pl 07.09.07, 10:15
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
      • Gość: ania Re: Katowice- dr Kopyta Jadwiga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 11:52
        Przeczytałam wypowiedzi z "Białej listy"- dzięki.
        Jednak chcialam sie dowiedzieć czy rzeczywiście jest ona tak dobra w
        zamrażaniu nadżerki jak to własnie było opisane na "Białej liście"?
        Jesli ktoś jeszcze miał przyjemnośc (albo i nie) leczyc sie u pani
        dr to bardzo prosze o jakieś informacje.
        • Gość: wwwwwww Re: Katowice- dr Kopyta Jadwiga IP: *.tpnet.pl 10.09.07, 14:44
          tu ci nikt nie odpowie!
      • Gość: ania Katowice- dr Kopyta Jadwiga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 07:42
        Czy naprawdę nikt nie leczy się u tej Pani dr? Pytanie do wwwwwwwww-
        dlaczego uważasz, że nikt mi nie odpowie?
        • Gość: wwwwwwwwwwwwwww Re: Katowice- dr Kopyta Jadwiga IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 12:09
          bo watpie, ze zajrzy na ten watek ktos , kto akurat leczyl sie u tej
          pani...
          Przeczytalas watki z bialej listy? uzylas wyszukiwarki? no to sama
          podejmij decyzje, czy warto leczyc sie u tego lekarza, czy nie. nikt
          ci tu gwarancji nie da.
        • Gość: mmm Re: Katowice- dr Kopyta Jadwiga IP: *.226.39.181.elgrom.eu.org 27.09.12, 15:42
          Byłam u Pani dr dwa razy. Więcej nie pójdę. Sugerowała mi, że mam nowotwór jajnika, stwierdziła mięśniaki, które kwalifikują się tylko do operacji, podejrzenie raka szyjki macicy. Ponadto jest antypatyczna, nie udziela odpowiedzi na pytania, jest arogancka, moralizuje, deprecjonuje, bada boleśnie z miną obrzydzenia. Po konsultacji z innymi ginekologami (ludzkimi), okazało się, że jestem zdrowa jak ryba, mięśniak jest, ale mały, nie wymaga operacji, jajnik w porządku, a wynik cytologii I (idealny). Ota pani zaś do dziś przysyła mi do domu listy nakazując pilnie zgłosić się do siebie do gabinetu, w celu podjęcia koniecznego leczenia. Stanowczo ową panią odradzam.
    • jolaimarek Bydgoszcz 09.09.07, 20:15
      dr.Skonieczna-Makarewicz. Jak nic sie nie dzieje to kazdy lekarz jest dobry
      gorzej jak zaczyna sie cos dziac...
    • jalu62 Re: Lista złych ginekologow - czesc II 12.09.07, 12:06
      KRAKÓW, doc Reroń z kliniki na Grzegórzeckiej (może już prof)
      straciliśmy ,,dzięki" jego kompetencjom dziecko. KASA...,KASA... i
      tylko KASA...
    • camilla_maggio Wroclaw-dr Bielicki Corfamed 12.09.07, 21:40
      Witajcie,

      bylam zafascynowana dr Bielickim. Badanie pierwsza klasa. Zero stresu, zupelnie
      bezbolesne. Prowadzenie ciazy - super. Ale przy drugiej ciazy zaczely sie dziac
      dziwne rzeczy. Wizyty opoznialy sie czesto o kilka godzin, czasem byly
      odwolywane. Panie w recepcji przestaly byc mile. Doszlo do tego, ze nie chcialo
      im sie przy wizycie USG wpisywac wynikow badan lekarskich...A poza tym wizyty
      ciagle drozeja i drozeja, a jakosc coraz gorsza. Z Corfamedu zrobila sie
      hurtownia. Im wiecej tym lepiej.

      Ale najgorsze bylo, kiedy dr Bielicki nie wykryl u mojego synka wady. Przez to
      jego leczenie sie nam skomplikowalo i przeciagnelo w czasie. Nie mowiac o szoku,
      ktory przezylam, lezac na stole operacyjnym, jak zobaczylam moje malenstwo tak
      zdeformowane. sad

      Dlatego juz nigdy nie chce go widziec. Nie polecam. Najlepsze, ze wada jest
      widoczna na USG. Mam film, na ktorym widac wade. Moj maz, podczas owego badania
      pytal sie czy na pewno wszystko jest w porzadku, bo cos mu sie nie podobalo, ale
      dr Bielicki zapewnil, ze owszem.

      Mam do niego zal.
    • jak47 Re: Lista złych ginekologow - czesc II 13.09.07, 19:54
      Corfamed- fabryka z miernymi lekarzami

      dr Happon z Brochowa - kawał skur..., nie mogłam się doczekać po
      zabiegu wyników badania hispat, bo czekał na kasę; na sali leżało ze
      mną kilka kobiet, tylko prywatnej pacjentce udzielał informacji,
      resztę traktował jak powietrze

      dr Kucharski z kliniki na grobli - chciał wymrażać za 500zł nadżerkę
      której nie było
      • jak47 Re: Lista złych ginekologow - czesc II Wrocław 13.09.07, 19:56
        jak47 napisała:

        > Corfamed- fabryka z miernymi lekarzami
        >
        > dr Happon z Brochowa - kawał skur..., nie mogłam się doczekać po
        > zabiegu wyników badania hispat, bo czekał na kasę; na sali leżało
        ze
        > mną kilka kobiet, tylko prywatnej pacjentce udzielał informacji,
        > resztę traktował jak powietrze
        >
        > dr Kucharski z kliniki na grobli - chciał wymrażać za 500zł
        nadżerkę
        > której nie było
        • Gość: aaaa Re: Lista złych ginekologow - czesc II Wrocław IP: *.telsat.wroc.pl 13.09.07, 19:58
      • Gość: mili Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 14:00
        nie zgadzam się z Tobą odnośnie dr. Hapona. może i swoje prywatne
        pacjentki traktuje 'lepiej' ale może dlatego że je zna, mojej
        siostrze uratował dziecko, był wybór albo ona albo dzieciak, oboje
        czują się dobrze mineło parę lat i marne szanse maleństwa dzieki
        Haponowi dziecko już ma 5 lat. siostra nie była jego pacjentką a
        mimo tego pożadnie i fachowo się nią zajął, zadbał o nią i maleństwo
        dzięki temu oboje teraz żyją, ja róznież w czasie ciąży zaczełam
        chodzic do niego i mimo że prywatnie to nie zauważyłam lepszych
        względów niż nie jego pacjetnki przyjmowane na oddział. a prywatnie
        do niego nie tak łatwo się dostac, nie ogłasza się nigdzie a nad
        gabinetem nie widnieje żaden szyld, jest wg mnie dobrym ginekologiem
        i nie jedna moja znajoma była z niego zadowolona, już na pierwszej
        wizycie (5 tydz ciąży) i każdej następnej wykonuje USG dopochwowo
        gdzie nie każdy lekarz to robi, kieruje na specjalistyczne badania
        kiedy zachodzi taka potrzeba, zawsze znajdzie czas żeby porozmawiac
        i zawsze jest serdeczny mimo że np jest po ciężkim dyzurze bo akurat
        miał cięzkie porody. co prawda ciąże traktuje trochę rutynowo ale
        przynajmniej pacjentka nie martwi się na zapas kiedy nie ma takiej
        potrzeby
    • joanko Re: Lista złych ginekologow - Tarnów dr J. Gąciarz 17.09.07, 22:13
      Nie wykrył u mojej córeczki wady wrodzonej przepukliny przeponowej
      choc widac ją podobno na USG od 14 tygodnia ciąży.Dziecko miało w
      miejscu jednego płuca jelita, żołądek,śledzionę. Miało przesunięte
      serduszko. USG robił mi co 3 tygodnie. Choc umawia pacjentki na
      godziny muszą czekac czasem i dwie godziny w kolejce.Rodziłam akurat
      w czasie jego dyżuru w szpitalu więc przebił mi pęcherz płodowy i
      poszedł robic cesarskie ciencie a ja urodziłam w ciągu 15 minut więc
      oczywiście nie zdążył i rodziłam tylko przy połoznej. Moja córeczka
      zmarła. Może inny lekarz nie uratowałby jej życia ale może miałaby
      więcej szansy. Denerwuje mnie to, ze może u innego dziecka nie
      zauważyc wady, którą można leczyc w czasie ciązy.Nigdy już do niego
      nie pójdę. Przez 9 miesięcy dawał mi złudną nadzieję ze wszystko
      jest wporządku.

      • camilla_maggio Re: Lista złych ginekologow - Tarnów dr J. Gąciar 18.10.07, 20:53
        Bardzo, bardzo Ci wspolczuje. Moj ginekolog dr Bielicki z Corfamedu nie wykryl
        wady rozszczepu u mojego synka. Zapieral sie, ze wszystko jest w jak najlepszym
        porzadku....

        pozdrawiam
      • camilla_maggio Re: Lista złych ginekologow - Tarnów dr J. Gąciar 18.10.07, 20:55
        Czy bedziesz go pozywac?
        • aetas Warszawa, Medycyna Rodzinna 28.10.07, 21:25
          pan Maamoun Laktineh, ani rpofesjonalizmu, ani zwykłej ludzkiej
          życzliwości, zero delikatności, podczas badania (początek ciąży)
          wygniótł mnie tak, że cąły wieczór zwijałam się na kanapie, bo tak
          mnie bolał dół brzucha, mówiłam, że twardnieje mi brzuch (ok. 7
          tygodni), na co stwierdził, że to niemożliwe, żebym czuła to na tym
          etapie ciąży, czułam, bo przy trzeciej ciąży juz mniej więcej
          człowiek wie, gdzie ma macicę, wkrótce po tym poroniłam, być może te
          pobolewania i skurcze jednak coś oznaczały, teraz to już nieważne...

          po usg, które miało być na przezierność, a okazało się że serduczko
          nie bije, poszłam kilka minut po badaniu do pana doktora, który
          urzęował w pokoju obok, bo miałam do odbioru wyniki badań, oto mniej
          więcej przebieg rozmowy, pytanie zadane przez niego dla mnie było
          szczytem nietaktu, byłoby super, gdyby się w ogóle nie odzywał,
          skoro dla niego utrata dziecka (trzecia ciąża, to już taśma) nic nie
          znaczy, to mógłby przynajmniej nie dawać tego odczuć pacjentce,
          chociażby przez milczenie, ale do tego taktu trzeba:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=18382416&wv.x=1&a=70933812

          -
          Maciejek ma już 2 lata smile Moje starsze dziecko fotografuje
          (*) Zosia (20.X.2007 r. - 8 tc.)
          • Gość: Uprzejma Re: Warszawa, Medycyna Rodzinna IP: *.chello.pl 19.11.09, 14:45
            www.tvn24.pl/12690,1624148,0,1,ginekolog-oszukal-ponad-setke-pacjentek,wiadomosc.html
            Lekarz-oszust masowo wprowadzał w błąd swoje pacjentki. Mężczyzna przedstawiał kobietom wyniki badań cytologicznych, których nigdy nie przeprowadził. Pracował przy tym w renomowanych stołecznych przychodniach.
            Jak dowiedzieli się dziennikarze programu "Prosto z Polski", oszustem już zajęła się prokuratura. Zdaniem śledczych, mężczyzna mógł oszukać nawet 120 kobiet. - Lekarz ten przyjmował pieniądze za badania ginekologiczne. Badań tych nie wykonywał, ale przedstawiał sfałszowane zaświadczenia - powiedziała Renata Mazur z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga.

            Według prokuratury, lekarz podbijał zaświadczenia pieczątką, która dwa laty wcześniej została skradziona innemu lekarzowi.
            Kupił lizak i udawał policjanta
            "Przebieraniec" twierdzi, że czapkę znalazł "pod komendą", a lizak kupił na... czytaj więcej »


            "Nie ma miejsca na takie rzeczy"

            I choć usłyszał już prokuratorskie zarzuty oszustwa i sfałszowania dokumentów, to wciąż współpracuje z kilkoma przychodniami. Kiedy o zarzuty zapytał go reporter TVN24, lekarz powiedział, że nic o nich nie wie. Zapytany wprost, czy fałszował badania cytologiczne, odpowiedział: - Nic mi nie wiadomo na ten temat.
            • Gość: netka Re: Warszawa, Pruszków- dr Kamiński IP: 77.79.194.* 22.01.10, 13:47
              szkoda slow i pieniedzy.
          • Gość: gość Re: Warszawa, Medycyna Rodzinna IP: *.chello.pl 26.11.09, 13:32
            zgadzam się, że doktor nie jest godny pelecenia.Opryskliwy i
            gburowaty. Jak poprosiłam o L4 to strasznie mnie skrzyczał z
            gabinetu wyszłam zapłakana.masakra.nigdy więcej do niego nie
            poszłam.Przyszłym mamom zdecydowanie odradzam.
            • Gość: gość Re: Warszawa, Medycyna Rodzinna Laktineh Maamoun IP: *.chello.pl 26.11.09, 13:41
              oczywiście w/w post był o doktorze LAKTINEH MAAMOUN przyjmuje w
              Medicover na inflanckiej (dziwię się,że go tam
              trzymają).zdecydowanie ODRADZAM.
    • rkk_to_ja POZNAŃ- Markowska, Wendland-Ożegowska(Brzask) 19.09.07, 15:38
      Witam, chciałam tylko krótko ostrzec dziewczyny przed Paniami doktor:
      Panie Prof. Markowska Janinia i jej córka doktor Anna Markowska
      niestety nie znają się za bardzo na rzeczy czyli ginekologii i jej
      trudnych przypadkach,
      a w każdym razie super sprzęt ktory mają nie potrafią używać.
      6 lat do nich chodziłam- oglądały mnie regularnie wszerz i wzdłuż i
      było ok-nic nie widziały, a gdy chciałam zajść w ciążę nie widziały
      też przeszkód..jak zaszłam to nagle "dowidziały" na swym sprzęcie,
      ale nie ciążę tylko inne rzeczy (które notabene są we mnie od zawsze
      jak wykazała analiza specjalistyczna, czyli nie ma mowy o tym był
      nie mogły widzieć)...mimo iż byłam pewna, że jestem w ciąży...krótko
      mówiąc o mały włos nie straciłabym synka z ich braku wiedzy.
      Gabinecik, dyplomy owszem mają, ale fakt, faktem na rzeczy się nie
      znają.
      Co do dr Wendland -Ożegowskiej, która przyjmuje w "wypasionym"
      gabinecie na ul. Międzychodzkiej/Brzask -to samo -niekompetencja,
      nieumiejętność odczytania obrazu usg- byłam u niej tylko raz, jak
      moje Panie były na urlopie też nic nie widziała, twierdziła, że
      wszystko ok i mogę zachodzić w ciążę, a jak już w niej byłam też nie
      widziała, no z pewnością widziała kasę w moim portfelu i
      nieomieszkała słono skasować za wizytę...sorry nie chce mi się
      więcej pisać...ostrzegam przed niekompetencją tych pań, choć
      może "proste" przypadki i tzw. "zwykłe" ciąże prowadzą dobrze...ale
      przecież zwykłą ciążę można samemu donosić bez pomocy lekarza,
      prawda???
      pozdrawiam..jak któs chce wiedziec więcej to zapraszam na priv.
      • mikamikamika Re: POZNAŃ- Markowska, Wendland-Ożegowska(Brzask) 06.02.08, 19:46
        p. Ożegowska akurat jest profesorem, i jak na moj gust to jest
        jednym z lepszych specjalistow w Poznaniu i slowo "niekompetencja"
        nie pasuje mi do tej pani ani troche, ale skoro masz inne
        doswiadczenia
    • Gość: aaaaaa Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.10.07, 10:14
      stzremiecki z Żar nie zna sie na niczym ma 70 lat i jescze leczy a
      nawet nie wie jak wyglada budowa sromu.Nie polecam
    • Gość: ala Balcerek Wrocław IP: *.telsat.wroc.pl 16.10.07, 20:42
      dr Balcerek z Mediconceptu, zaproponowała mi leczenie dwoma lekami,
      które wchodzą w interakcje, była niedelikatna; moim zdaniem jest
      niedouczona
    • alicja0000 Dr Rusiecki - Oleśnica !!! NIgdy wiecej !!! 17.10.07, 22:52
    • aetas Warszawa, Wola, Bemowo 28.10.07, 21:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=23978575&wv.x=1&v=2&s=1

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=23978575&wv.x=1&v=2&s=0
    • bebelunia Gdynia- Cezary Utkiewicz 29.10.07, 23:13
      Zdecydowanie odradzam.Facet chyba ma jakis problem. Poszlam do niego
      po zrobieniu testu w 5 tygodniu ciazy. Zbadal mnie i stwierdzil ze
      on nie wie czy ja jestem w ciazy. To bylo jego pierwsze i ostatnie
      badanie. Chodzilam do niego bo nie mialam wyjscia. Przez cala ciaze
      zbadal mnie raz na fotelu wtedy na poczatku. a jak prosilam by mnie
      zbadal bo boli mnie brzuch to powiedzial ze to normalne i to
      wszystko. chyba nie po to zostal ginem zeby bac sie badac kobiety!!!
      dzidzia na szczescie rozwijalasie zdrowo wiec wszystko dobrze sie
      skonczylo... ale ja mam uraz i do dzis nie poszlam na kontrole po
      ciazy chociaz wiem ze powinnam...sad
      • Gość: dadida Re: Gdynia- Cezary Utkiewicz IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.07, 17:28
        Zgadzam się z Tobą. Lekarz "opiekujący się moją ciążą" - jest bardzo niemiły. Na wszystkie zadawane pytania odpowiada skrótowo: tak lub nie. Chodzę do niego od momentu, gdy zdecydowaliśmy z mężem,że chcemy mieć drugie dziecko. Więcej nie pójdę, po ostatnich jego chamskich odzywkach, wyszłam z gabinetu z płaczem.
      • Gość: Monisia121 Bytom IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.08, 21:02
        Czy jest jakiś ginekolog w Bytomiu do którego najlepiej nie wchodzić?
        • Gość: bbbb Re: Bytom IP: *.3s.pl 09.02.08, 15:01
          dr Lewandowska - radzę omijać z daleka
    • Gość: wiki Katowice -dr Faska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 09:34
      Słyszałam, że na Sokolskiej przyjmuje bardzo fajny Pan doktor-
      Faska. A mi chodzi o to zeby nie byl fajny tylko skuteczny, czy
      mozecie cos wiecej napisac na jego temat. Poki co to nie mam jakis
      wiekszych problemow, ale chce starac sie o dziecko i chcialabym
      wiedzieć jak dr zajmuje sie pacjentkami w ciązy.
      • Gość: sssssss Re: Katowice -dr Faska IP: *.tpnet.pl 02.11.07, 09:51
        sprawdz na forum DOBRYCH ginekologow
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        • Gość: wiki Re: Katowice -dr Faska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 11:51
          Niestety ale na forum dobrych ginekologów nie udało mi się nic
          znaleźć o Fasce. Czy moze mi ktos napisac o nim. Dziękuję
          • Gość: ssssss Re: Katowice -dr Faska IP: 217.98.20.* 19.11.07, 11:59
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11554425&a=68082490
            • Gość: wiki Re: Katowice -dr Faska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 08:44
              dzięki za pomoc, jakbyś jeszcze cos miała na ten temat to z
              przyjemnaością poczytam, pozdrawiam.
              • Gość: Anna Re: Katowice -dr Faska IP: 212.160.172.* 09.04.08, 13:06
                Nie polecam zdecydowanie, gburliwy, niemiły. Problemem dla niego
                jest odpowiedzić "dzien dobry", ciagle wywraca oczami, jest
                znudzony. Wrzeszczy na panie w recepcji.
      • Gość: Magdalena Re: Katowice -dr Faska IP: *.chorzow.um.gov.pl 02.04.09, 10:27
        Dr. Faska jest moim ginem od 10 lat i naprawdę jestem z niego zadowolona.
        Poleciłam go mamie i siostrze i tez do niego chodzą. Nie jest gburem, on po
        prostu mamrocze zamiast mówic, ale można się do tego przyzwyczaić. Oceniam go
        jako kompetetnego lekarza
    • nninaa Bydgoszcz 13.11.07, 16:50
      Dr Jagielska - przyjmuje prywatnie na Gdanskiej i pracuje w Bizielu,
      jest beznadziejna a kasuje sporo. Przez 5 lat przepisywala mi
      tabletki antykoncepcyjne nie robiac zadnych badan no i najwazniejsze
      nie potrafila wykryc endometriozy a moje bole ignorowala.
      • Gość: :) Warszawa-Radowicki IP: *.sggw.waw.pl 13.11.07, 20:40
        odradzam tego człowieczka, byłam u niego na tzw konsultacji profesorskiej,jest
        człowiekiem który nie przyznaje sie do błędów(zwróciłam mu uwagę,że materiał
        histopatologiczny został pobrany z dwóch miejsc,a na wyniku jest jedno,drugiego
        brak-dowiedziałam sie w tym momencie cyt."nie będąę z panią rozmawiał nie
        funkconuje pani w służbie zdrowia""skoro nie ufam im to mam sie leczyc gdzie
        indziej"),uważa się za Pana Boga jest nie uprzejmy na moją uwagę ,że leki danego
        typu źle toleruje "ukarał" mnie nie wypisaniem żadnych recept.powiedział,że
        skoro nie chcę się leczyć..., na moje prośby i zapewniania że chcę "-koniec
        wizyty" mam się przejśc do prowadzącego. to byłam najdziwniejsza wizyta jaką
        kiedykolwiek miałam(Lekarz się na mnie obraził:])odraczam tego człowieczka nie
        wiem jak z jego wiedzą ale za to z komunikacja bardzo źle, jak by nie było to
        bardzo ważzny element w relacji pacjent-lekarz
      • Gość: małgorzata Re: Bydgoszcz IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.10, 03:26
        mi pomogła gdy nikt inny nie mogł pełen szacunek dla tej pani
    • i_only Warszawa CM LIM dr Barcz 15.11.07, 16:11
      Pani doktor chyba zbyt dużo pacjentek już ma bo wszystkie nowe
      traktuje z ironią i lekką pogardą. Na powitanie miły uśmiech i na
      tym się kończy. O skierowanie na badania trzeba się prosić- nie
      pamiĘta co było na poprzedniej wizycie ( i nie zawsze raczy to
      sprawdzić) a na pytania- może czasem i głupie- ale wynikające z
      niewiedzy - A KTO PYTA NIE BŁĄDZI - ZWŁASZCZA PRZYSZŁE MAMY- parska
      śmiechem i odpowiada z ironią.
      Poza tym w LIM-ie panie ginekolog mają jakąś dziwną potrzebę
      współpracy z pielęgniarką/położną - panowie ginekolodzy już nie.
      Wydaje mi się, że wizyta u ginekologa jest na tyle intymną sprawą,
      że nie potrzeba już tam osób trzecich.
      ZDECYDOWANIE NIE POLECAM TEJ PANI
      • Gość: Ela Re: Warszawa CM LIM dr Barcz IP: *.ilot.edu.pl 13.03.08, 08:28
        To święta prawda.
    • Gość: mycha Sierakowice - dr Janowski czy ktoś coś o nim wie? IP: *.chello.pl 16.11.07, 00:19
      Bo słyszałam rózne opinie, a nie wiem czy iśc na miejscu czy jednak
      wykosztowac się i jechać do Gdańska?
    • lamialive Dr Aneta Krasoń-łódź 07.12.07, 21:15
      Zdecydowanie nie polecam.Oszukala mnie ,ze mam nadzerke,ktora chciala
      natychmiast wypalic za jedyne 300zl.....Dwie konsultacje u innych lekarzy
      wykazaly,ze zadnej nadzerki nie ma. Pani doktor jest bardzo wyluzowana i mozna
      od niej uslyszec" sciagaj gacie i jazdaa" "nie bede ci cyckow macac bo jestem
      hetero";]
      • Gość: maja44 ŁÓDŹ dr. Strużycki IP: *.aspektsc.pl 16.02.08, 13:59
        dr. Struzycki z Madurowicza - zdecydowanie nie polecam. Po niedbale
        wykonanej operacji mam przetoke pecherzowo- pochwowa. Druga operacja
        i cierpienie. Zebrało nas sie juz wiele poszkodowanych przez tego
        lekarza. Sposob bycia tez pozostawia wiele do zyczenia.
        • kk-ss Re: ŁÓDŹ dr. Strużycki 20.03.08, 18:29
          Szanowna Pani Maja 44
          Nie zwykłem polemizować z anonimami i nie zwykłem także dyskutować z
          opiniami osób ukrywających się pod pseudonimami. Jednak Pani opinie
          sprowokowały mnie do napisania tej odpowiedzi.Nie znam takiej
          sytuacji kiedy lekarze publicznie dyskutują z tego rodzaju
          paszkwilami. Ja zdecyduję się na ten krok.
          Skoro jak Pani twierdzi poprzez moje "niedbalstwo" żle wykonałem
          operację u Pani proszę mieć cywilną odwagę, przedstawić się i w
          sposób otwarty poprzez np. sprawe sądową udowodnić moje zaniechanie
          bądż zaniedbanie.Jestem do Pani dyspozycji w każdej chwili. Łatwo
          pisać opinie występując jako anonimowa Maja 44. Trudniej napisać
          taką opinie personalizując swoje zarzuty.Pisze Pani także o dużym
          gronie kobiet skrzywdzonych przez moje działania medyczne.Czyżby
          założyła Pani Stowarzyszenie Kobiet Skrzywdzonych przez dr
          Strużyckiego?
          Pozdrawiam.
          Dr Krzysztof Strużycki
          • Gość: sonja12 Re: ŁÓDŹ dr. Strużycki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.08, 21:46
            A co doktorku sumienie cie ruszyło??? Co tutaj robisz, chyba nudzisz
            się na dyżurze. W pełni sie zgadzam z Maja 44, jestes
            niekompetentny, twoja wiedz zastzymala sie na ,,,,,,juz nie
            napisze.Dobre podac ciebie do sądu, a wy lekarze i tak poprzecie się
            nawzajem, my pacjenci wystawimy wam tutaj najlepsze opinie, a co
            niezgadzasz się z nią? jestes konował i przestrzegam wszystkie
            kobiety przed tobą, faktycznie źle o tobie słyszałam. jakbyś był
            dobry to nie znalazł bys tutaj swojego nazwiska. DUPKU.
          • em.haa Łódź. WNUK- UWAGA!!!! 26.05.10, 18:34
            Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, ze ten człowiek nie jest normalny. Poszłam
            do niego w ramach NFZ do SALVE. Jestem w ciąży i poprosiłam tego pana (nie
            powiem, że to jest lekarz, bo to raczej pomyłka) o skierowanie na badania krwi
            które w ciąży są obowiązkowe, a nie stać mnie na płacenie prywatnie ani za
            wizytę ani za badania.
            Pan ten powiedział, że nie wyda mi żadnego skierowania bo powinnam iść do
            swojego lekarza prowadzącego, na co ja że nie mam swojego lekarza jeszcze bo nie
            wybrałam.
            Na co ten pan że powinnam iść do tego lekarza który założył mi kartę ciąży.
            Wygłosił przemówienie co to jest lekarz prowadzący.
            Z wielką łaską mnie zbadał, bo poszłam do niego z bólami. Wsadził mi tak głęboko
            paluchy że myślałam, że mi gardłem wyjdą. O USG nawet nie miałam co marzyć -
            mimo że w czasie wywiadu na początku powiedziałam, że to moja druga ciąża, że
            pierwszą poroniłam w czasie co teraz mniej więcej, pan o dziwo stwierdził, że
            jestem w grupie ryzyka, ale USG nie zrobił, mimo że wcześniejsze miałam 3 tyg
            temu i tak naprawdę to mogłam chodzić od tamtego czasu z martwym płodem. Mogło
            się tam dziać wszystko. Po badaniu stwierdził, że mam twardą macicę i wręczył
            skierowanie do szpitala. Oczywiście pojechałam do tego szpitala (Rydygiera)
            natychmiast. A tam lekarz dzięki Bogu SPECJALISTA jakich mało dr. Michalski
            potraktował mnie jak kobietę, z godnością i szacunkiem a przede wszystkim
            gruntownie przebadał. Na szczęście z płodem było wszystko w porządku, zbadał
            macicę, zrobił USG. Wszystko wyjaśnił, zmierzył dziecko, posłuchałam bicia
            serduszka. Mimo, że była to wizyta w szpitalu, byłam zapłakana i roztrzęsiona,
            ale wizyta była dla mnie przyjemnością.
            PAN WNUK robi w SALVE raczej za statystę, a nie za lekarza.
            KONOWAŁ jakich mało.
            Nie popuszczę napisania skargi na niego do Narodowego Funduszu Zdrowia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka