Dodaj do ulubionych

poroniłam

07.10.06, 17:42
kilka dni temu pytałam o objawy poronienia, niestety miałyście racje.jestem
juz po wszystkim, dzisiaj wyszłam ze szpitala. nie wiem co teraz, czego się
spodziewać w najbliższych dniach, bo w szpitalu niczego się nie dowiedziałam.
proszę, napiszcie jak może zachowywać się teraz mój organizm,czy długo
jeszcze będę krwawić? no i jak z tym wszystkim sobie poradzić, jak dalej
żyć?
Obserwuj wątek
    • mehlina Re: poroniłam 09.10.06, 08:12
      Czas leczy rany...przezylam to dwa razy i nikomu nie zyczę...najlepiej zajmij
      się jakąś pasją, nie dopuszczaj do siebie negatywnychb mysli, przede wszystkim
      sie nie obwiniaj...Jesli chcesz to płacz, nie zamykaj sie w sobie!!!Bedzie
      dobrze!!!Zobaczysz,ze to cie tylko umocni!!!ŚCISKAM CIE MOCNO!!!
      • Gość: kropka Re: poroniłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 09:01
        wiem jak Ci ciężko moja siostra przeżyła to dwa razy ostatni raz równo rok temu
        w 8 tygodniu, a dziś czeka w szpitalu na CC smile)) bo dzidziuś nie spieszy się na
        świat smile)) a już powinien być
        bądź dobrej myśli i nie czekaj zbyt długo moja siostra po niecałych 3 miesiącach
        była znów w ciąży chociaż lekarzy zalecali czekanie 6- 12 miesięcy i udało się,
        Wam też się uda wierzę w to z całego serca i po tym przykładzie widać że nic nie
        jest stracone odczekaj trochę i do dzieła a potem czekamy na post że BETA
        wskazuje na MAŁE WIELKIE SZCZĘŚCIE
        całuski pa
    • parky_girl Re: poroniłam 14.10.06, 23:52
      bardzo Ci wspolczuje, ze musisz przez to przechodzic. ja rowniez
      poronilam.starcilismy coreczke w 21 tyg we wrzesniu ubieglego roku.
      mozesz znalez wiele pozytecznych informacji dotyczacych Twojego zdrowia i
      psychiki na stronie
      www.poronienie.pl.
      ja krwawilam przez 3 tyg, ale sadze, ze to bardzo indywidualna sprawa. to
      zalezy w ktorym miesiacu to sie stalo- czy mialas zabieg czy byl to wywolany
      porod (u mnie).
      po 3 miesiacach w grudniu zaszlam w ciaze. 27.08 urodzil sie nasz synek Aleks -
      zdrowy i piekny chlopczyk!
      Kochana zycze Ci duzo zdrowia i sily na ten trudny czas. pamiataj,ze zycie
      toczy sie dalej i kiedys na pewno bedzie Ci dana radosc bycia mama (chociaz
      teraz jest to na pewno ostatnia rzecz o ktorej myslisz...)
      pozdrawiam
      • agahad Re: poroniłam 15.10.06, 12:25
        Przesyłam Ci gorące uściski! Trzymaj sie. Czas leczy rany, choć teraz trudno Ci
        w to uwierzyć. Przeżyłam to samo, ale moja druga ciąża (zaszłam ok 9mcy po
        poronieniu) przeszła bez problemów i teraz jestem mamą pięknego, zdrowego
        chłopczyka. Będzie dobrze, zobaczysz!
        • Gość: agnes Re: poroniłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 20:33
          ja poronilam w grudniu 2004 roku (23 grudnia, dzien przed Wigilia, a mial byc prezent dla meza sad( ) ale bardzo szybko doszlam do siebie fizycznie, bo pod koniec stycznia 2005 znowu bylam w ciazy. teraz mam rocznego synka. Tak wiec nie czekaj zbyt dlugo, jak organizm bedzie gotowy to zajdziesz od razusmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka