1 września miałam okres prawidłowo ,w terminie trwał 7dni.Ale już 16 września
dostałam drugiego "okresu" a raczej plamień , które trwały 7dni. Udałam się do
gina , a ten że to pewnie efekt brania antybiotyków bo wszystko jest ok ,dał
jakieś witaminy.I 1pazdziernik pojawiły sie plamienia które trwały 5dni, i
dziś znowu pojawiły się plamienia zauważyłam ze wypadają mi wlosy. Niewiem co
się dzieje i zaczynam się bać

bo chyba od antybiotyków które brałam raptem
tydzień i to na zęby, na początku września, niemiały aż takiego wpływu na mój
cykl

((dodam ze brałam Ospamox.Czy ktoś miał coś podobnego? dodam ze teraz
łykam Vitapil i Zincas na porost wlosów ,ale to raczej chyba niema związku z
moimi plamieniami HELP