Dodaj do ulubionych

włókniak

06.04.03, 18:05
Mam pytanie: Wykryto u mnie w piersi malutki guzek. Lekarze twierdzą po
analizie usg że to włókniak, miałam zrobioną biopsję cienkoigłową, bez wyniku
biopsji lekarz powiedział mi że takie rzeczy się usuwa, mam wyznaczoną datę
zabiegu.Nie wiem co mam robić, wcześniej inni lekarze mówili mi że można z
tym żyć.Co mam robić? Jestem przed 30.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kara13 Re: włókniak 06.04.03, 19:21
      Miałam to samo w wieku 22 lat. Na początku zalecano mi czekanie i
      obserwowanie. Podobno po urodzeniu dziecka miało częściowo zmaleć. Niestety
      włókniak nie malał i zdecydowałam się na wycięcie. zrobilam to w Centrum
      Onkologi w W-wie. Był to zabieg w znieczuleniu miejscowym i po zabiegu od razu
      mogłam iść do domu. Oczywiście potem zdjęcie szwów itp. Dzisiaj już 3 lata po
      zabiegu mam tylko małą blizne z boku na piersi i wszystko jest ok smile)
    • marusia6 Re: włókniak 07.04.03, 17:35
      Dziękuje ci za odpowiedź.Bardzo mi pomogłaś.Mam do ciebie jeszcze dwa
      pytania.Czy podczas znieczulenia miejscowego napewno nic się nie czuje? Czy
      odczuwałaś ból gdy minęło znieczulenie? Z góry dziękuje za odpowiedź.

      Pozdrawiam
      • kot1122 Re: włókniak 08.04.03, 14:14
        Cześć,ja też miałam podobny problem.Jak miałam 18 lat ,to wymacałam sobie guzek.
        Okazało się,że to włókniak,jak już wiedziałam co to ,to wszystko bardzo szybko
        się potoczyło.Wycięłam go ,bo był dość spory(4,5 cm średnicy).
        Zabieg miałam robiony w Krakowie.Też miałam znieczulenie miejscowe i nic nie
        czułam ,ale jak przestało działać znieczulanie to zaczęło boleć.
        Muszę przyznać,że dla 18-sto letniej dziewczyny to było tyrochę
        przerażające,ale teraz minęły 4 lata i ciesze się ,że miałam zabieg
        blizna jest tak malutka,że jej nie widać.
        pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia.
        PS.mam nadzieję ,że Cię nie nastraszyłam,chciałaś wiedzieć,to Ci opisałam jak
        to u mnie wyglądało------"nie taki diabeł straszny ,jak go malują"----
        • yasmin Re: włókniak 09.04.03, 14:53
          Miałam wycięty włókniak trzy lata temu. Przy miejscowym znieczuleniu,
          ambulatoryjnie. Podczas zabiegu nic nie czujesz. Potem odrobinę boli, tak jak
          przy skaleczeniu. Jest tylko pytanie czy w ogóle go wycinać? Pół roku po
          zabiegu przy wizycie kontrolnej (tym razem sama nic nie wyczułam) lekarz
          stwierdził w tej samej piersi kolejny włókniak. Po zrobieniu biopsji zalecił
          zostawienie i obserwację. W mojej rodzinie to niemal norma: mama miała usuwane
          włókniaki w wieku 45 lat, siostra kiedy miała lat 23, a ostanio u kuzynki ta
          sama diagnoza, ale i u niej decyzja taka jak u mnie za drugim razem, czyli nie
          wycinamy. Nie mam pojęcia czym kierują się lekarze, ale skoro równie dobrze
          można włókniaki zostawić jak i usunąć bez szkody dla zdrowia, wolałabym nie
          mieć blizny.
      • kara13 Re: włókniak 09.04.03, 21:31
        Dokładnie. podczas znieczulenia nic nie czujesz. Tylko czasami miałam dziwne
        myśli jak mnie tam coś ciągneło. To tak głupio czuć jak cię kroją ... sad Ale
        potem ok.
        • gandulek Re: włókniak 10.04.03, 08:37
          Dokładnie też to miałam,takie dziwne uczucie jak słychać
          wszystkie odgłosy przy zabiegu itp.
    • monika.antepowicz Re: włókniak 09.04.03, 22:19
      Decyzja należy do Pani- włokniaka można obserwować lub usunąć i mieć spokój
      (byłoby to wskazane gdyby powiekszała sie!@

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka