Gość: kinia23
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.01.07, 09:36
hey!w sylwestra uderzyłam się w głowe po podłoge-2 czasie tańców-a dokładnie
w potylice.ból był okropny-jak to przy uderzeniu w głowe.nie
zemdlałam,rzadnych objawów..i bawiłam się dalej.nastepnego dnia głowka
bolała...przy dotknięciu,rzadnych innych objawów.od tego czasu mijaja prawie
3 tygodnie i zaaczynam sie zastanwaic czy nie mam jakiegos krwiaka w mozgu
itp.miewam czasem nerobole-taki kłujacy bol w miejscu gdzie sie
uderzylam.miejsce przy dotknieciu troszke jescze boli.innych objawow nie
mam.ale boje sie bowyczytalam ze w kadej chwili-nawet nie majac objawow-moge
dostac wylewu np.przez pekniecie tetniaka.jestem w potwornym stresie.nie wiem
czy ufac tym wszystkim wypowiedziom w necie czy poprostu dac sobie
spokoj...bo w koncu nie mam jakis konkretnych objawow?