dziewczyny, mam pytanie, moze glupie, ale musze to wiedziec..
chodze do glupiego ginekologa, ale tylko dlatego ze niewielki mam wybor
jest to kobieta, traktuje mnie jak "blondynke, biore od niej recepty na
cilest. Powiedziala zebym sie do niej zapisala na nastepny raz na cytologie,
bo powinnam zrobic badania. Ja mam jednak juz dosyc jej usmieszkow i
zamierzam pojsc do innego lekarza, ale prywatnie. Wiadomo ze wizyta kosztuje
wiec wolalabym uniknac chodzenia kilka razy, jest taka mozliwosc,zeby zapisac
sie na wizyte i lekarz "od reki" na badaniu zrobi cytologie na moja prosbe??
pytam bo do tej pory tylko raz mialam cytologie, a bylo to jeszcze w liceum i
nie pamietam
napiszcie prosze.