nadżerka a współżycie

27.03.07, 03:02
Mam 24 lata, nie rodziłam, ok. 7 lat temu lekarz stwierdził u mnie nadżerkę.
Ode mnie zależała decyzja czy będziemy ją usuwać czy nie. Po przeczytaniu
opinii w internecie stwierdziłam, że wstrzymam się z wszelkimi zabiegami
(obawiając się szczególnie zrostów,które podobno mogą dawać komplikacje przy
porodzie).
Jednak temat nadżerki wciąż nawraca ponieważ czuję ból podczas stosunków.
Występuje także niewielkie krwawienie w trakcie stosunku.
Co mogę zrobić, żeby pozbyć się bólu, jednocześnie nie poddając się zabiegom?
Czy są jakieś leki leczące nadżerkę? Pozdrawiam i czekam na podpowiedzismile
    • violavi Re: nadżerka a współżycie 29.03.07, 10:13
      Pozwól,że Ci odpowiem, do czasu zanim odpowie Ci lekarz będziesz miała jako
      takie rozjasnienie tematu.
      Jeśli tak długo masz nadżerkę i nie daje ci ona spokoju, masz plamienia podczas
      stosunku, to przede wszystkim powinnaś ją mieć dobrze zdiagnozowaną, tzn.
      cytologia, kolposkopia i ewentualnie pobranie wycinkow do badania hist.
      Wtedy będzie wiadomo , czy można ją zostawić nadal tak jak jest czy podjąć
      odpowiednie leczenie, w zależności co wykażą badania.Musisz wiedzieć,że przyczyn
      nadżerek jest wiele, a tym samy sposoby ich leczenia różne.Tutaj masz bardzo
      ciekawy link dot. nadżerek.
      www.kolposkopia.com/index.php/__Nadzerka_-_mity._legendy_i_cala_prawda/

      • grzegorz_chmielewski Re: nadżerka a współżycie 19.04.07, 17:58
        Witam,

        To co napisala violavi jest jak najbardziej prawdą. Podstatwa to wykonanie
        cytologii i jej powtarzanie co rok w razie pozytywnego wyniku, oraz kontrola
        kolposkowpowa. Czesto nadzerka wspolistnieje ze stanem zapalnym. Nie ma lekow
        "na nadzerki" ale czasem wyleczenie stanu zapalnego znaczaco zmniejsza
        nieprzyjemne objawy.

        Pozrdawiam

        Grzegorz Chmielewski
Pełna wersja