Dodaj do ulubionych

cytologia-robic czy nie?

25.05.03, 23:44
Co Pani Doktor sadzi na temat wykonywania regularnych badan cytologicznych?
Czy raczej powinno sie je wykonywac w uzasadnionych sytuacjach, bo opinie
wsrod lekarzy sa podzielone. Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • roma52 Re: cytologia-robic czy nie? 26.05.03, 11:27
      Też jestem ciekawa odpowiedzi pani doktor, bo pierwszy raz słyszę, że nalezy
      wykonywac cytologię tylko w określonych przypadkach. To przecież badanie
      kontrolne i jak dotąd wszyscy trąbili ,że trzeba robić regularnie, no bo
      inaczej jak jest coś nie tak to już za późno może być na działania.
      • moboj Re: cytologia-robic czy nie? 26.05.03, 11:32
        chodziłam do wielu lekarzy i każdy z nich zlecał badanie cytologiczne raz na
        rok, a kiedy miałam nadżerke robiłam cytologie nawet częściej, czasem co 3
        miesiące.
        nie wyobrażam sobie, żeby to badanie odpuścić, bo jest ono bardzo wazne i
        pozwala wczesnie wykryć wiele zmian.
        • lesya Re: cytologia-robic czy nie? 26.05.03, 11:50
          no wlasnie, ja dotychczas spotykalam sie z opinia(w czasopismach) ze nalezy
          robic to badanie regularnie , natomiast dowiedzialam sie od mojej mamy,
          pracujacej w srodowisku lekarskim ze na swiecie opinie wsrod lekarzy sa na ten
          temat podzielone.
          • roma52 Re: cytologia-robic czy nie? 26.05.03, 12:59
            Ale z jakiego powodu w ogóle nie robić? to nie jest badanie inwazyjne,
            zrobienie go trwa kilkadziesiąt sekund,nie ma żadnych skutków ubocznych, a same
            pozytywy możesz w porę odkryć komórki rakowe, na których leczenie jeśli nie
            zrobisz cytologii, może być za późno.Skoro mama ci powiedziała o takich
            tendencjach to chyba wyjaśniła tez dlaczego one sie pojawiły?
    • ula_s Re: cytologia-robic czy nie? 26.05.03, 14:08
      Jak ma sie pierwsza grupe to nie ma sensu robic cytologii
      co rok. Nawet jak ma sie nadzerke - dodaje to bo akurat
      ja tak mialam. Co wiecej lekarz byl z prywatnej
      przychodni, a za cytologie chcialam placic - wiec odpada
      mozliwosc, ze lekarz chcial na mnie zaoszczedzic
      pieniadze z kasy chorych.
      • moboj Re: cytologia-robic czy nie? 26.05.03, 14:22
        ula_s napisała:

        > Jak ma sie pierwsza grupe to nie ma sensu robic cytologii
        > co rok.

        chodzi o to, że raz mozesz mieć pierwszą grupę, a za rok juz nie - dlatego to
        trzeba mieć pod kontrolą. własnie tak było ze mną: zawsze miałam pierwszą
        grupe, a nagle na badaniu wyszło, że mam grupę drugą z licznymi zmianami
        zapalnymi i trzeba było pobierac wycinek. nadżerka okazała się byc całkowicie
        wyleczalna, a ja mam znów pierwszą grupę.
        • okina Re: cytologia-robic czy nie? 26.05.03, 15:47
          Mam pytanie, czy jak ma sie druga grupe z umiarkowanym stanem zapalnym to
          oznacza ze sie ma poczatkowe stadium nadzerki????
        • ula_s Re: cytologia-robic czy nie? 28.05.03, 12:49
          Mnie nie musisz przekonywac. Napisalam jakie jest
          stanowisko mojego lekarza (calkiem dobrego zreszta).
    • lesya Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 14:29
      roma52, to nie chodzi o czas wykonywania zabiegu, tylko ze jest to pobieranie
      wycinka. lekarz przy badaniu ginekologicznym widzi czy cos jest nie wporzadku i
      ze nalezy wykonac badanie aby to zbadac. natomiast kwestia jest czy nalezy
      wykonywac cytologie regularnie jesli nie ma do tego konkretnych wskazan.
      pobieranie wycinka raz na rok czy nawet na dwa chyba nie jest takie obojetne
      dla naszego zdrowia, niektorzy nawet zastanawiaja sie czy to wlasnie moze byc
      przyczyna nadrzerki. poza tym jesli mielibysmy wykonywac cytologie raz na rok
      to czemu np nie pobierac wycinka z pluc, aby sprawdzic czy tam nie ma komorek
      rakowych, w ten sposob mozna by robic badania na wszystko. wiadomo ze sa
      badania ktore nalezy wykonywac regularnie, np wizyty kontrolne u stomatologa.
      co innego przeglad zebow czy badanie ginekologiczne a co innego cytologia.
      oczywiscie inny temat dotyczacy osob chorych itp. pozdrawiam smile
      • moboj Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 15:00
        przeciez cytologia to nie jest pobieranie wycinka, radzę poczytać na ten temat:
        Cytologia [nazwa prawidłowa to cytodiagnostyka Papanicolaou] to najbardziej
        dostępna metoda diagnostyczna wykrywająca wczesne postacie raka szyjki macicy.
        Od lat stosowana w praktyce ambulatoryjnej w celu badań przesiewowych mających
        na celu wykrywanie przypadków podejrzanych o zmiany złośliwe. Polega na
        POBRANIU ROZMAZÓW ze sklepień pochwy, z tarczy części pochwowej i kanału szyjki
        macicy. Jest po badanie bezbolesne, pozbawione możliwości jakichkolwiek
        powikłań. Powinno być wykonywane profilaktycznie co 6-12 m-cy, w przypadku
        podejrzanych wyników o konieczności pobrania kontrolnych rozmazów decyduje
        lekarz prowadzący. Zadaniem cytodiagnostyki jest wykrywanie wczesnych stadiów
        przedklinicznych w celu niedopuszczenia do rozwoju zaawansowanych postaci raka.

        pobranie wycinka to całkiem inne badanie: Badanie histopatologiczne to pobranie
        diagnostyczne wycinków z podejrzanych miejsc tarczy części pochwowej oraz
        wyłyżeczkowanie kanału szyjki i jamy macicy w znieczuleniu dożylnym. Jest
        trzecią metodą przesiewową wymagającą hospitalizacji i konieczną w podejrzanych
        przypadkach.
      • szymanska Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 15:02
        A gdzie robią cytologię z wycinka ? Miałam kilka razy robioną i tylko
        płaskotali wink)))))
        • moboj Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 15:50
          szymanska napisała:

          > A gdzie robią cytologię z wycinka ? Miałam kilka razy robioną i tylko
          > płaskotali wink)))))

          Badanie histopatologiczne to pobranie
          diagnostyczne wycinków z podejrzanych miejsc tarczy części pochwowej oraz
          wyłyżeczkowanie kanału szyjki i jamy macicy w znieczuleniu dożylnym. Jest
          trzecią metodą przesiewową wymagającą hospitalizacji i konieczną w podejrzanych
          przypadkach.

          takie badanie robią, gdy dzieje się cos niedobrego.
          • szymanska Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 16:39
            W tym momencie masz chyba na myśli biopsję, albo ja żyje w nieświadomości bo
            nie słyszałam aby cytologia polegała na pobieraniu wycinka.
            • moboj Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 17:40
              szymanska napisała:

              > W tym momencie masz chyba na myśli biopsję, albo ja żyje w nieświadomości bo
              > nie słyszałam aby cytologia polegała na pobieraniu wycinka.


              przeczytaj jeszcze raz tego mojego posta, którego napisałam w odpowiedzi
              dziewczynie, która napisała, że cytologii nie powinno wykonywać się często, bo
              takie pobieranie wycinka jest groźne , i to ona się myli, nie ja.
              uwaga:
              przeciez cytologia to nie jest pobieranie wycinka, radzę poczytać na ten temat:
              Cytologia [nazwa prawidłowa to cytodiagnostyka Papanicolaou] to najbardziej
              dostępna metoda diagnostyczna wykrywająca wczesne postacie raka szyjki macicy.
              Od lat stosowana w praktyce ambulatoryjnej w celu badań przesiewowych mających
              na celu wykrywanie przypadków podejrzanych o zmiany złośliwe. Polega na
              POBRANIU ROZMAZÓW ze sklepień pochwy, z tarczy części pochwowej i kanału szyjki
              macicy. Jest po badanie bezbolesne, pozbawione możliwości jakichkolwiek
              powikłań. Powinno być wykonywane profilaktycznie co 6-12 m-cy, w przypadku
              podejrzanych wyników o konieczności pobrania kontrolnych rozmazów decyduje
              lekarz prowadzący. Zadaniem cytodiagnostyki jest wykrywanie wczesnych stadiów
              przedklinicznych w celu niedopuszczenia do rozwoju zaawansowanych postaci raka.

              pobranie wycinka to całkiem inne badanie: Badanie histopatologiczne to pobranie
              diagnostyczne wycinków z podejrzanych miejsc tarczy części pochwowej oraz
              wyłyżeczkowanie kanału szyjki i jamy macicy w znieczuleniu dożylnym. Jest
              trzecią metodą przesiewową wymagającą hospitalizacji i konieczną w podejrzanych
              przypadkach.

      • tribeca Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 15:07
        poczytaj sobie o cytologii
        www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/cyt.html
        "Badanie może być powtarzane wielokrotnie. Wykonywane jest u pacjentek w każdym
        wieku, a także u kobiet ciężarnych."
        • lesya Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 18:22
          dobrze , moj blad, poprawiam sie, nie jest to pobranie wycinka lecz scieranie
          metalowym narzedziem.
          nie chodzi o to ze jestem przeciwna temu badaniu, lecz chcialam sie dowiedziec
          opinie innego lekarza.
          Tez kiedys po przeczytaniu roznych artykulow chwalacych cytologie myslalam ze
          sprawa jest jasna i ze jest rzecza wazna robic badanie 1-2 lata. Ale pozniej
          dowiedzialam sie ze opinie wsrod lekarzy sa rozne, i nie wszyscy uwazaja ze
          scieranie metalowym narzedziem za wskazane ,tak czesto, jesli nie ma ku temu
          wskazan.
          • lena.l Re: cytologia-robic czy nie? 27.05.03, 18:35
            jeszcze nigdy nie miałam metalowym narzędziem
            najczęściej to wacik na patyku
            podobno to średnio diagnostyczne z tym wacikiem i teraz promuje sie
            specjalne "szczoteczki" cervex-brush. mysle, że to jeszcze nie jest powszechne
            w Polsce. Te metale "z petelka" to widziałam tylko na zdjeciu w podreczniku

            jezeli chodzi o tendencje w medycynie to sledze - i raczej sie bije na alarm
            zeby ogladac szyjki i robic cytologie nawet u bardzo mlodych dziewczyn. jest
            ogromny wzrost zachorowalnosci na raka szyjki, ktory czesto bierze sie z
            nadzerki niedajcej objawow - to mozna wykryc tylko cytologia (samo ogladanie to
            za malo)

            historia sprzed paru dni: dziewczyna wyedukowana, 19 letnia regularnie chodzila
            do ginekologa. wykryl jej nadzerke, miala ciagle III grupe bez odczynu
            zapalnego. kazal nie leczyc przed porodem, bo i tak sie odnowi. w ciazy z
            wpadki zrobil sie rak, poszlo w porunujacym tempie - bo w ciazy jest takie
            przestrojenie hormonalne ze nowotwor rosznie duzo gwaltowniej. Wczesniak
            urodzil sie cesarskim cieciem, dziewczyna zmarla
            • annuczek Re: cytologia-robic czy nie? 28.05.03, 00:23
              Do kolekcji artykulow na temat cytologii i koniecznosci oraz wielokrotnosci jej
              wykonywania:
              www.antykoncepcja.com.pl/cytologia.pdf
              • roma52 Re: cytologia-robic czy nie? 28.05.03, 21:44
                Jakoś argumenty przeciwko wykonywaniu cytologii wydają mi się mało wyraźne. Po
                pierwsze jak już dziewczyny zwróciłu uwagę nie jest to pobieranie wycinka a
                wymazu. Wycinek jest pobierany jeśli cytologia jest grupy od III w górę.Po
                drugie podobne badania są zalecane na innych narządach np.usg biustu co rok (w
                przypadku straszych kobiet mamaografia), rtg płuc co dwa lata itp. Po trzecie
                lekarz gołym okiem nie oceni prawidłowości bądź nie w cytologii, do tego celu
                musi być zrobiony wymaz. A jednorazowe dotknięcie potyczkiem pochwy nie jest
                chyba żadnym czynnikiem ujemnym, w końcu na każdym badaniu u ginia bada się
                wziernikiem pochwę. Czekam na zdanie pani doktor.
    • monika.antepowicz Re: cytologia-robic czy nie? 29.05.03, 22:15
      Skreening aktywny w celu wylkrywania nowotworów szyjmki macicy i stanów
      przednowotworowych polega na wykonywaniu cytologii na zaproszenia, obejmując
      populację kobiet 25-30 lat do 59 roku życia coo 3lata, ale u nas zachęca sie
      wszystkie aktywne seksualnie kobiety nawet do 65 roku życia i póżniej, zw
      łaszcza te które stosują antykoncepcję hormonalna do wykonaywania cytologii raz
      w rolu i takie postepowanie też ma swoje uzasadnienie, nbo kobieta powinna
      przynajmniej raz do roku poza cytologia mieć zbadane piersi, macicę i
      przysdatki, i ocztywiście zewnetrznma narządy płciowe- srom i pochwę.
    • kasia_83 Mam problem... 25.06.03, 12:58
      Mam 19 lat,wynik cytologii to Pap III,Dysplazja małego stopnia w przebiegu
      procesu zapalnego.Lekarz przepisał mi Metronidozol i Betadine,kazał przyjść za
      2-3 miesiące na cytologię,jeśli leczenie nie pomoże trzeba będzie pobrac
      wycinki.Możecie mnie oświecić czy powinnam się bać?Czy to ma związek z
      nadżerką,grzybicą?Czy podczas leczenia powinno się nie współżyć?A co z miłością
      francuską(berną i czynną)?Czy mój partner powinien się też leczyć?Czy powinnam
      używać teraz jakiś specjalnych płynów np.Lactacyd F.?(używam Ziaji).Czy nie
      powinno się w takiej sytuacji korzystać z basenów,pływać w morzu?Proszę o
      odpowiedz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka