Dodaj do ulubionych

Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 13:49
Mam problem, ponieważ podczas stosunku z moim obecnym partnerem odczuwam ból
(kłucie). Głównie w pozycji "na jeźdźca", ale też nie zawsze...to chyba
zależy od stopnia podniecenia. Dodam, że mój chłopak ma dosyć długiego
członka, a ja jestem drobna i niska, możliwe, że mam zbyt krótką pochwe? Czy
to kiedyś przejdzie?
Obserwuj wątek
    • Gość: moralność Re: Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny IP: 85.112.196.* 31.05.07, 15:13
      >...z moim obecnym partnerem<

      a ilu juz przetestowałaś?

      >Czy to kiedyś przejdzie?<

      Przejdzie, jak zmienisz partnera.
      • Gość: zuza Re: Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:17
        Wow..."dzięki" za brak ironii.
        To jest mój czwarty partner...a nie chodzi o zmiane partnera tylko czy jest
        możliwość, że się jakoś dopasujemy pod tym względem.
        • Gość: menzurka Re: Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:30
          ty się już raczej nie wydłużysz, a on nie skróci. jakieś minimalne szanse są na
          dopasowanie, ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz. wybierajcie pozycje
          najbardziej komfortowe i już.
          • Gość: sundry Re: Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 16:41
            Chodzi o pozycje z płytką penetracją.Pomaga,wiem z doświadczenia.
        • Gość: moralność Re: zuza IP: 85.112.196.* 31.05.07, 19:32
          Zaskoczyłaś mnie...przyznam...i jest mi miło spotkać osobę inteligentną. Teraz
          już wiem, że masz porównanie. Jeżeli szczegóły anatomii u obecnego bardzo
          różnią się od tych, które widywałaś poprzednio to może Twojego partnera natura
          zbyt obficie obdarowała? Skoro nigdy wcześniej nie miewałaś takich przykrych
          doznań? Jeśli tak to należy wybrać jakieś pozycje oszczędzające Ciebie. Swoją
          drogą wizyta u lekarza wskazana, możesz mieć jakiś stan zapalny. Pozdrawiam.
    • Gość: nosek Re: Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny IP: *.acn.waw.pl 31.05.07, 16:53
      Kłucie nie jest raczej objawem niedopasowania, może masz jakąs infekcję?
      • monia.147 Re: Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny 31.05.07, 16:56
        Na początku ,kiedy zaczęłam współżyć z mężem też tak miałam ,teraz wraz z
        upływem czasu (13 lat)+ dwa porody wszystko jest ok.
        • Gość: gosia Re: Dopasowanie "wielkości" kobiety i mężczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:59
          wzrost czy budowa ciała nie mają nic wspólnego z budową narządów rodnych.
          Pamiętam że w szkole podstawowej mieliśmy małżeństwo nauczycieli. On był o
          połowe od niej wyższy i wszystkie dzieciaki głowiły się "jak oni to robią" ;p
          To tak na marginesie smile A swoją drogą to jest ogromny wachlarz pozycji, musicie
          się tak dopasować żeby "wilk był syty i owca cała". Ja miałam taki sam problem
          z 2 partnerem ale jakoś wypracowaliśmy"swoje sposoby" wink
          • bajeranek A poza tym... 01.06.07, 08:42
            ... ma długi członek/penis a nie długiego członka/penisa (gdyby nie miał
            długiego albo w ogóle nie miał to co innegowink. To tak jak mieć brudny pępek a
            nie brudnego pępka.
            Zmiana pozycji i wizyta u gina - jak najbardziejsmile.
            • Gość: zuza Re: A poza tym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 10:54
              bajeranek...bardzo dziękuę za szybką lekcje języka polskiego, ale chyba nie
              chodzi tutaj o czepianie się szczegółów...prawda? smile
              Dziękuję za rady...chyba rzeczywiście muszę bardziej zwracać uwagę na pozycję,
              bo w niektórych ten problem nie występuje. A zapalenia nie brałam pod uwagę,
              ponieważ właśnie nie we wszystkich pozycjach mam taki problem, a poza tym
              pojawiał/pojawia się podczas stosunku z tymi hojniej obdarowanymi przez
              naturę....
              Ale napewno konsultacja z ginekologiem nie zaszkodzi.
              • betty88 Re: A poza tym... 01.06.07, 14:55
                A może to tyłozgięcie macicy?
                Wiele moich koleżanek,podczas stosowania pigułek miała podobny problem i twierdziły,że to kłucie to w rzeczywistości powiązane jest z mniej gęstym śluzem i ogólnie małym naiwlżeniem.Może też zażywasz?
                Ja na lekarza bym nie liczyła,owszem,poszłabym,ale i tak wiem,że dziś trzeba "leczyć" się samemu i gł.samemu sobie być lekarzemwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka