28.06.07, 01:09
przepraszam za szybk wcisnęłam enter
ja tez od dwoch tygodni oswajam sie z mysla ze mam polipa na macicy od
wrzesnia srednio co 3 miesiace plamiłam ale lekarze mowili ze ok ze to od
hormonow
po dwoch miesiacach od ostatniego usg okazało sie ze mam polipa 8mm/12mm
moja gin mowi zeby tego nie wycinac jeszcze ze moze samo sie złuszczy
poszłam na konsultacje do innej a ta mnie straszy o juz od zmysłów odchodze
pokłóciłam sie ze swoja lekarka bo czesto do nie dzwoniłam i ona twierdzi ze
jej nie ufam a ja tak bardzo sie boje
tez gdzies czytałam ze ktos leczy najpierw polipa antykoncepcja a jak nie
wyjdzie to usuwa
prosze napisz cos o sobie jak ty sobie z tym radzisz i co mowi twoj lekarz a
moze juz dowiedziałas sie cos o leczeniu lekami tego świnstwa?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: pfff Re: do magaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 05:23
      mario
      jeśli masz pytanie do maagaa to pisz do niej w tamtym wątku (tym bardziej, że
      też dotyczy polipa) a jeśli masz pytania prywatne to wtedy pisz na skrzynkę mailową
      nie twórz nowych wątko-bytów
    • Gość: magaa Re: do magaa IP: *.attu.pl 28.06.07, 19:47
      dopiero teraz zauważyłam.
      szczerze mówiąc to ja się nie zmarwiłam, kiedy się dowiedziałam - 6 miesięcy
      temu - lubię wiedzieć czemu coś się dzieje z moim ciałem, a polip wyjaśniał
      krwawienie.
      mój ma 14 na 12 na 6mm, no i widać go całkiem nieźle na usg.
      moja ginekolog trochę kręci nosem - bo nie rodziłam, a to zawsze jednak zabieg,
      ale jeśli krwawienia nie ustaną, a to naprawdę dośc męczące.. ciągle i ciągle..
      to raczej nie będzie wyjścia. Z tym, że moja gin chce, żeby zobaczył mnie
      jeszcze inny ginekolog - jeśli on uzna, że powinno to zostać usunięte to wtedy
      można faktycznie będzie podjąć decyzję. Na wizytę u niego powinna się udać w 2-
      3 dniu cyklu.. co jakoś mnie hm..jest mi nieswojo, przecież to okres, nie
      wyobrażam sobie tego badania, ale.. jak trzeba to trzeba.
      Leczenia lekami raczej nie ma - nie ma czegoś na to, żeby polip zniknął, tak
      jak przeciez nie znikają mięśniaki od leków, trzeba usunąć, albo czekać - ktoś
      pisał w wcześniej, że polip się usunął sam jak kobieta urodziła dziecko.
      Podobno podejrzewa się, że taki polip może być jakimś potencjalnie rakowym
      tworem, ale to chyba nie jest do końca potwierdzone.

      Szczerze mówiąc, wolałabym uniknąc zabiegu, ale - zobaczę co powie drugi lekarz
      i zdecyduję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka