milosnica
17.06.03, 16:15
tak zidentyfikowałam to co mnie dotyczy.nie mogę podjąć współżycia mimo,że
berdzo yego chcę.Mam 26 lat ,jestem z moim facetem od 7.Kiedyś nie bałam się
seksu i jestem pewna,że mogło nam się udac,ale nie chciałam zjaść w ciążę
więc postawiliśmy na abstynencję seksualną.Teraz od roku czasu mam z tym
problem,ponieważ bardzo boję się bólu związanego z pierwszym razem.Kiedys juz
nam się prawie udało,ale ból był tak silny,że odepchnęłam partnera z calej
siły od siebie.Za drugim razem bylo tak samo.Teraz juz nawet przy pocałunkach
jestem zestresoana.Jak to wyleczyc?Tamponu też nie jestem sobie w stanie
zamontować,bo taka jestem spięta.Czy jest dla mnie jakas szansa?