Dodaj do ulubionych

Guz na tarczycy

16.07.07, 12:10
Witam, od kilku dni przeżywam piekła, okazalo sie ze mam guz na tarczycy ok.
1,5 cm. Proszę napiszcie wszystko co wiecie o gtakich guzach. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Guz na tarczycy IP: *.range217-43.btcentralplus.com 16.07.07, 12:59
      Guzek tarczycy to jest dość częsty problem, po 50 r.ż statystycznie co druga
      kobiety ma jeden lub więcej. Wymagają diagnostyki (tak, żeby chuchać na zimne),
      więc pewnie dostałaś skierowanie na biopsję. Więcej na pewno powie Ci
      endokrynolog jak dostanie wynik hist-pat po biopsji.
      • Gość: BJ Re: Guz na tarczycy IP: *.icpnet.pl 16.07.07, 13:34
        Guzki to wszelkie anomalie na USG. Umownie nazywa sie je guzkami. Można je
        również nazwać plamkami, bo nie wszystkie są twarde.
        Wiele osób je ma, ale o ty nie wie. W ogromnej większości są niegroźne. Biopsja
        guzka nie daje pewnosci co do jego charakteru. Trudno jest utrafić igłą na
        niewielką zmianę. (słowa lekarza)
        Trzeba je obserwować i tyle. Prawdopodobnie będziesz skazana tak jak ja na co
        półroczne wizyty u endokrynologa (najcześciej płatne, bo państwowo
        nieosiągalne) i przyjmowanie hormonu w postaci Euthyroxu (niedrogi).
        • Gość: wiejska baba Re: Guz na tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 21:29
          po usg powinnas miec zrobioną scyntygrafię, a dopiero po tem biopsje, ktora
          może nic nie wniesc do sprawy.Do lekarza trzeba chodzic i jakos sobie radzic
          żeby bywac u panstwowego -tak jak ja to robie juz 8 lat. Jesli guzek bedzie
          jakis podejżany i bedziesz musiała isc na operacje to jedz do Gliwic -
          wszystko jedno gdzie mieszkasz
          • labondek Re: Guz na tarczycy 17.07.07, 08:53
            Dopiero w następnym tyg. wybieram się do endokrynologa, guz wyszedł, kiedy
            miałam robione USG piersi i lekarz dodatkowo zrobił USG tarczycy, więc dopiero
            rozpoczyna sie moja "przygoda". Dzisiaj odbieram wyniki morfologię i TSH,
            zobaczymy jakie będą. Tak na wszelki wypadek możesz mi podać jakieś namiary do
            Gliwic i dlaczego myślisz że właśnie tam powinnam się zgłośić?
            • saba76 Re: Guz na tarczycy 17.07.07, 19:25
              odrazu do Gliwic- tam podobno sa najlepsi chirurdzy endokrynolodzy usówajacy
              guzy z tarczycy. Ja tam sie nie wybieram ,a mam guza0- duzo wiekszego- już
              operacyjnego.
              Po pierwsze TSH
              po 2gie FT3 i FT4 oraz USG tarczycy
              po 3cie -to juz od endokrynologa biopsja i scyntografia tarczycy oraz wybor
              metody leczenia

              Bardzo malo guzków jest rakotwórczych ,lub jesli okaża sie rakiem - złośliwe.

              Po więcej informacji zapraszam na forum o chorobach tarczycy:

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
    • Gość: wb Re: Guz na tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 19:42
      • Gość: wb Gliwice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 19:47
        centrum onkologi instytut im M sklodowskiej
        Ul Wybrzeże Armi Krajowej 15
        44-101 Gliwice
        mam tylko telefon do oddziału terapi izotopowej 032 278 93 01 zadzwon to
        Cię pokieruja , Ludzie b sympatyczni
    • tequila1977 Re: Guz na tarczycy 18.07.07, 14:12
      Moja historia z guzkiem na tarczycy zaczęła się 2 lata temu. Co pół roku
      robiłam biopsję i brałam metizol (nadczynność tarczycy). W marcu okazało się,
      że tych guzków przybywa i zmieniają się chorobowo. Lekarka zwiększała mi dawkę
      metizolu. W końcu odpuściłam wizyty u niej i poszłam do polecanego
      endokrynologa w Mysłowicach. Gość poważnie podszedł do tematu. Zlecił mi
      scyntygrafię, kolejną biopsję (największych guzków, małymi się nie przejął). Po
      tych wszystkich badaniach przeprowadził ze mną rozmowę na temat
      radykalnego "uspienia" guzków. Zdecydowałam się na radioterapię. 10.05.07
      dostałam kapsułkę z radioaktywnym jodem. Dziś powoli wszystko wraca do normy.
      Wyniki FT3, FT4, TSH mam w normie. W przyszłym tygodniu mam u niego wizytę i
      zadecyduje czy mam brać tabletki czy nie.
      Jak widzisz nie ma się czym martwić na zapas
      Głowa do góry!
      Jak będziesz potrzebowała namiar na tego gościa to daj znać

      pozdrawiam
      Tequila
      • mek40 Re: Guz na tarczycy 18.07.07, 18:30
        słyszałam dużo o radioterapi nie jednego uratowała przed nożem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka