IP: *.chello.pl 11.12.01, 14:26
Pani Doktor
Cierpię (a mam nadzieję, ze cierpiałam!) na grzybice pochwy. Od 2 tygodni
zazywam citrosept. czy jego długoterminowe stosowanie moze miec zle skutki
(kilka miesiecy) na przewod pokarmowy?
I jeszcze jedno. Ustąpiły objawy znienawidzonej grzybicy, lecz pojawilo się
plamienie. To coś jest na wkładce hoigienicznej brązowe i skąpe, a jak robię
irygację kwasem mlekowym wylatują takie jakby krótkie niteczki, strzępki, też
brązowe, ale bardzo mało na szczęście. Dlaczego? Co to jest? Przeczekac czy isc
do lekarza? Dodam ze nic mnie nie boli nie swędzi itp itd.
Dziekuję
Obserwuj wątek
    • Gość: Justyna Re: Citrosept IP: 157.25.119.* 11.12.01, 14:59
      Citrosept z tego co wiem można pić profilaktycznie cały czas (np. 10 kropli
      dziennie), ale mam do Ciebie pytanie dotyczące grzybicy.
      Czy wyleczyłaś się z grzybicy wyłącznie pijąc citrosept, pytam ponieważ ja też
      to już piję 2 miesiąc biorąc w tym samym czasie i inne leki ale tej grzybicy
      i tak nie mogę wyleczyć, coraz bardziej mnie to przygnębia i psuje humor,
      Jeszcze jak nie współżyjemy z mężem to jest jeszcze do wytrzymania, upławy są
      ale bardzo skąpe ale po stosunki po prostu jest nie do wytrzymania. Ciągnie się
      to już tak długo sama już nie wiem ile.
      • Gość: Jenot Re: Citrosept IP: *.chello.pl 11.12.01, 21:52
        Justyna
        Więc to jest tak: ja mam nadzieje, ze sie wylecze, na razie wszystko na to
        wskazuje, ale uwaga - od 2 mies baaaaardzo rzadko współżyjemy. Kupiłam sobie
        profilaktycznie żel intymy Feminum...
        A w ogóle to wydałam wojnę temu siajstwu:
        1. łykałam Fluconazole
        2. Myję się Laktacydem
        3. Wcinam kefiry lub Actimel
        4. robię irygacje kwasem mlekowym
        5. przestrzegam wstrzemięźliwości seksualnejwink)
        6. Piję citrosept (ale od niedawna - 2 tygodnie)
        7. kupiłam żel Feminum i mam zamiar stosowac przy bzykaniu
        mam nadzieję ze to pomoze... na razie brak obajwow, zobaczymy jak to z
        bzykaniem bedzie... powodzenia. ja tez nienawidze tych szampinionów i mam
        nadzieję że taki zmasowany atak na te paskudy pomoże... powodzenia!!!
      • Gość: Jenot Re: Citrosept IP: *.chello.pl 11.12.01, 21:53
        acha, i ukochanego tez trzeba leczyć, ale to na pewno wiesz...
        • Gość: Justyna Re: Citrosept IP: 157.25.119.* 12.12.01, 10:36
          Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź,
          będę musiała jednak i tak iść do lekarza i jakoś zasugerować aby przypisał mi
          flukonazol bo jeszcze tego nie brałam.
          A czy mogłabyś mi jeszcze napisać gdzie się kupuje kwas mlekowy, w aptece? i
          jak ten prepartat się dokładnie nazywa
          mówię Ci nienawidzę tego świństwa,tak że aż odechciewa mi się współżycia, ale
          mojemu mężowi to nie przeszkadza!
          • Gość: Jenot Re: Citrosept IP: *.chello.pl 12.12.01, 12:49
            Justyna
            kwas mlekowy to kwas mlekowy i już, wyglada jak woda i prawie nie pachnie.
            Dostajesz na recepte. A mężowi musisz przetłumaczyć, że to, że mu nie
            przeszkadza nie wpływa dobrze na kurację... spróbujcie choć przez miesiąc, a
            później tylko z żelem. powiem ci, ze sama to wymyśliłam, bo jak mowiłam tym
            konowałom, ze obajwy sie nasilają po stosunku, to w ogóle nic nie mowili, a
            tymczasem rozmawialam z kilkoma kumpelami i suchość pochwy u wszystkich źle
            wpływała (tzn zakładam że u ciebie jest podobnie - ja raczej naleze
            do 'suchych' i zawsze bylam otarta i obolała <choc w trakcie bylo fajniewink)> i
            od razu czulam sie gorzej)
            Wyczytałam tez na forum, ze nalezy spac w koszulce a nie w pizamie i w
            ogole 'wietrzyc' te rejony, bo grzyby uwielbiaja klimat dzungli
            pozdwrotnikowej, a taką u nas, bialogłów, niestety znajdują, nie daj boze
            jeszce gdy masz na sobie obcisle plastikowe spodnie; zmieniac bielizne lub
            wkładki jak najczesciej, niektore dziewczyny piora majtki oddzielnie w
            delikatnych proszkach dla alergikow. no i podobno jeszcze do mycia tez rewela
            czyste (bez kolorow i zapachow sztucznych) mydlo glicerynowe (podobno jakies o
            nazwie CD, w kostce), ale tego jeszcze nie przetestowalam, na razie uzywam
            Lakatacydu.
            zastanawiam sie jak w zamierzchlych wiekach te biedne kobiety sobie radzily...
            byc kobieta to naprawde trudne zadanie, ja jakbym mogla to chyba wolabym byc
            facetem...
            PS tego wszystkiego dowiedzialam sie na forum, jeszcze miesiac temu nie bylam
            taka madra!!!wink
    • Gość: Maciejka Re: Citrosept IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 13:10
      Chciałym dołżczyć kilka porad, bo też mam kłopoty. Grzybicy pozbyłam się , choć
      myślę,że to był cud, a teraz mam bakterie. Przed chwilą kupiłam mydło
      glicerynowe CD ( w hurtowni chemicznej), ale ono nie jest takie zupełnie
      czyste, bo w składzie jest perfuma, ale mam nadzieję, że nieszkodliwa. Poza tym
      proponuję irygacje z citroseptu: przez 3 dni raz na 2 tygodnie ( to przepis od
      firmy rozprowadzającej citrosept). Zacząć od 5 kropli na 1/2 l wody. Gdyby
      pojwiły się jakieś dolegliwości (np. pieczenoie), natychmiast odstawić. Jeśli
      wszystko w porządku, zwiększać dawkę do 15 kropli. Nie wiem, czy pomoże, ale
      warto spróbować.
    • Gość: Justyna Re: Citrosept IP: 157.25.119.* 12.12.01, 13:35
      Hej
      Czy zauważyłyście pewną zależność?
      Mianowicie gdy znikają objawy grzybiczne to pojawiają się bakterie?
      Ja też przez pewien krótki czas nie zaobserwowałam charakterystycznych białych
      upławów dla grzybków no właśnie, ale posiew z kolei wykazał obfity wzrost
      bakterii coli które też nie należały do przyjemnych, mianowicie potworne
      pieczene przy oddawaniu moczu. Po wyleczeniu tych bakterii wróciły
      znowu "kochane grzybki".
      Co do citroseptu ja to piję już nawet zwiększyłam dawkę dzienną do kropli i raz
      dziennie robię irygację, no i na razie objawy niestety są
      ale nie tracę nadziei że kiedyś to się w końcu skończy
      Może i bym się tym tak bardzo nie stresowała ale równocześnie staramy się o
      dziecko od wielu miesięcy a te gryzonie nam przeszkadzają i psują plany.
      Pozdrawiam bardzo dziękując za rady
      P.S. super że jest to forum, ja też się wiele z niego dowiedziałam
    • Gość: Sabina Re: Citrosept IP: *.poznan.scansped.pl 12.12.01, 14:06
      Pani Doktor, czy Citrosept rzeczywiście jest taki rewelacyjny jako środek
      profilaktyczny na wszelkiego rodzaju przeziębienia, grypy itd. Dwójka z moich
      znajomych łyka po 20 kropli dziennie od pół roku i jeszcze nie chorowali, ale
      znam takich, których Citrosept nie uchronił przed chorobą.
    • hopik Re: Citrosept 13.12.01, 20:55
      Pani doktor
      Jak to jest z tymi irygacjami citroseptem?
    • monika.antepowicz Re: Citrosept 14.12.01, 08:29
      Nic mi nie wiadomo, a długoterminowe zażywanie jest jak najbardziej wskazane>AM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka