18.10.07, 15:52
Jak sobie radzicie z dosyc silnymi przedmiesiaczkowymi humorami.
Obserwuj wątek
    • arszana mecze sie sama ze soba:) 18.10.07, 16:09
      i do tego jeszcze zabijam humorami narzeczonego, przez jakis czas
      stosowalam kuracje mojej przyjaciolki... preparat z wiesiolka
      oeparol, mowi, ze biorac przez jakis czas regularnie pms mniej
      dokucza, aj sie poddalam po dwoch opakowaniach, bo cena nie bardzo i
      trzeba lykac okolo 3 dziennjie, a ja zapominalam, wiec jestem
      wulkanem aktywnym z wybuchem natychmiastowymsmile
    • lilith76 Re: silny pms 18.10.07, 16:32
      Liczę dni do okresu i zaciskam zęby.
      Trochę pomógł Castagnus (w aptece, bez recepty), ale jak tylko go odstawiłam (można brać maks 3 miesiące), PMS wrócił. Może jeszcze wrócę do Magnezu.
    • azareth Re: silny pms 18.10.07, 17:35
      a ja sobie używam ile wlezie, wlasnie dlatego, ze mam wymówke: bo to
      TE dnismilea poza tym ide na siłownie, tylko wtedy unikam zbyt
      intenswynych cwiczen na brzuch. jak sie solidnie zmecze to humory mi
      przechodza, a samopoczucie sie poprawia..
      • lilith76 Re: silny pms 19.10.07, 09:36
        A ja bym nie chciała by mój facet się na mnie wyżywał, bo mu "poziom testosteronu skoczył", czy coś w tym stylu. Dla mnie to nie wymówka. Ja tylko ostrzegam, że jestem lekko niepoczytalna i staram się zamieniać w żart.
        I zazdroszczę siłowni - ja mam ochotę na ćwiczenia fizyczne w pierwszej fazie cyklu, gdy mam PMS to chodzę ospała jak zombi i myśl o np. areobiku wzbudza we mnie płacz. A w końcówce wysiłkiem jest przejście na trasie przystanek autobusowy-dom, mam wrażenie że zemdleję. Boże, dzięki, że to tylko maks 10-13 dni!
        • azareth Re: silny pms 19.10.07, 11:03
          oj lilith, zartowałam z tym wyżywaniem, a co do siłowni to naprawde
          polecam. ja czasem tez mam wewnetrzne zombi, ale jak je rozkręce, to
          po siłowni latam nakrecona jak budzik, a tak poza tym współczuje
          wszystkim, bo sama przechodze okres dosc nieprzyjemnie i gdyby nie
          to ze znałazłam jako taki sposób jak go okiełznac, choc nie zawsze
          (czasem przy pomocy paracetamolu) to pewnie teraz skręcałabym sie w
          łóżku (i tez zaciskała zeby)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka