Zastanawiam się dziś nad jedną rzeczą..rodzinka zaczęła mi dokuczać w kwestii
mojej wagi. Podobno jestem okropnie chuda, mimo, że cały czas ważę mniej
więcej tyle samo. Podobno co innego, jak jest się nastolatką, a co innego
babką po 20. Dodam, że mam 174 cm wzrostu, ważę 58 kg i mam wymiary 90-64-86.
Nie miałam żadnych kompleksów do tej pory, a Ci na mnie nagle wsiedli