Gość: anik
IP: *.acn.waw.pl
06.11.07, 00:48
Niedawno pękła nam prezerwatywa(z powodu silnych migren przestałam brać
pigułki)Pojechałam na nocny dyżur do prywatnej przychodni,bardzo znanej,
mającej siedziby w wielu miastach
(piszę to po to, żeby pokazać jak traktują ludzi nie tylko w państwowych
przychodniach!!!) i pan dr odprawił mnie z kwitkiem. Nawet lekko sie uśmiechał
i powiedział, że mają zakaz wypisywania! To był lekarz internista, więc
podobno może wypisywać wszystko. Najlepsze było to, że była niedziela, godz
18, o 6 rano wyjezdżałam, a pan dr kazał mi jechać na dyżur gin na drugi
koniec miasta. Bardzo proszę o odp, czy lekarz i to w prywatnej przychodni
mógł odmówić wypisania recepty i czy można gdzieś ten fakt zgłosić.