maga19
29.07.03, 16:53
Odebralam wyniki z pobrania zmienionej tkanki szyjki macicy, niestety ku
mojemu przerazeniu CIN I. Moj ginekolog tlumaczyl mi, ze to jeszcze nie
nowotwor. Ale do usuniecia. Lekarz powiedzial, ze mozna to albo wymrozic
albo usunac operacyjnie (ale ma obiekcje, bo nie rodzilam). Co byloby
lepszym rozwiazaniem, jak Pani Doktor mysli. Ja osobiscie sklanialabym sie
ku operacyjnemu usunieciu-wydaje mi sie pewniejsze.Dziekuje za odp.