duzo pan pisze tutaj o problemach z pochwą i jej zapachem.
ja na swoj zapach z pochwy nie narzekam.
natomiast moj ciagly problem to cewka moczowa, a konkretniej zapachy z nia
zwiazane.
dbam o higiene okolic intymnych, gdy tylko mam mozliwosc, podmywam sie ciepla
woda w ciagu dnia... ale zawsze, niezaleznie od tego, czy mylam sie 5 minut,
czy 5 godzin temu, z dolnych okolic czuje zapach... hmm, moczu.
odnosze wrazenie, ze caly moj srom "pachnie" moczem, nawet po wymyciu plynem
do higieny intymnej.
przeszkadza mi to w zyciu codziennym i sytuacjach intymnych (choc moj ukochany
mowi, ze jemu to wcale nie przeszkadza). nie wydaje mi sie, zebym byla
przewrazliwiona, zwlaszcza, ze po calym dniu moja bielizna zamiast pachnac
mna, to pachnie moczem.
nie wiem, co mam z tym zrobic, mialam robiony posiew, cos tam wyszlo nie tak,
ale bralam leki, i podobno wszystko juz jest ok.
czy ktoras z Was wie moze, co moge zrobic, zeby sie uporac z tym problemem?
pozdrawiam,
Ewa