Dodaj do ulubionych

operacja a nagosc???

06.12.07, 14:38
witam serdecznie ,mam pytanko ktore moze sie wydac smieszne ale dla
mnie problem ten jest duuuuuuuuuuuuzy!mam miec usuwanego pieprzyka
na plecach.zabieg bedzie przeprowadzany na sali operacyjnej,i
wlasnie nie wiem czy podczas zabiegu musze byc nago? czy moge mie
zasloniete nogi(w nich caly problem nadmierne owlosienie a po
depilacji i tak brzydko wygladaja bede sie czula fatalnie) reszte(z
wyjatkiem plecow)?prosze odpiszcie.
Obserwuj wątek
    • bubus_man Re: operacja a nagosc??? 06.12.07, 14:55
      Myślę że możesz zostać w spodniach od piżamy. Ja miałam niedawni laparoskopię w
      klinice i byłam normalnie w piżamie, nawet bluzki nie zdejmowałam, nie mówiąc o
      spodniach smile Wydaje mi się że zależy to od szpitala i lekarzy, bo w innym
      szpitalu na wyrostek musiałam się rozebrać do naga...
      Zapytaj przed zabiegiem czy możesz zostać w spodniach, może akurat się uda smile

      -------
      mój suwaczek
      • Gość: gość Re: operacja a nagosc??? IP: *.chello.pl 06.12.07, 17:00
        Piepszyka na plecach miałam usuwanego ambulatoryjnie w gabinecie lekarskim w
        przychodni, po co masz kłaść sie do szpitala?
        Miałam zdjętą tylko bluzkę, zostałam w staniku.
        • doral2 Re: operacja a nagosc??? 06.12.07, 19:03
          a kto ci każe zupełnie do golasa się rozbierać?
          • maxiula123 Re: operacja a nagosc??? 06.12.07, 23:47
            witam ,rozmawialam z lekarzem i mowil ze zabieg odbedzie sie na sali
            operacyjnej takze musz byc zachowane odpowiednie srodki czystosci
            itd itp,,,, no ale moze jakos przemyce spodnie smile(od pizamki
            oczywiscie)
    • Gość: ??? Re: operacja a nagosc??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 19:52
      na sali operacyjnej? w narkozie? dlaczego?
      • maxiula123 Re: operacja a nagosc??? 06.12.07, 23:50
        akurat ten lekarz co mnie bedzie "operowal"tak zadecydowal (moze mu
        tak wygodnie w czasie jego godzin pracysmile) ,narkozy nie bede miec
        tylko znieczulenie miejscowe.ale ta
        sala......brrrrrrrrrrr.pozdrawiamsmile
        • kasiak37 Re: operacja a nagosc??? 07.12.07, 00:43
          ja mialam usuwany z plecow wlasnie.Bylam ubrana kompletnie,tylko podniesiona na
          maxa bluzke.Tez znieczulenie miejscowe.
        • Gość: ola Re: operacja a nagosc??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 07:30
          no, to przecież cię nie kładą, nie usypiają i nie rozbierają
          nie panikuj
          a sala, jak sala, przynajmniej odkażona i higieniczna
          • Gość: malenka Re: operacja a nagosc??? IP: *.marsoft.net 07.12.07, 23:18
            dziewczyny tez mnie czeka za niecaly miesiac zabieg usuniecia pipeprzyka bardzo
            sie boje sad po 1 zabiegu, po 2 tego co bedzie pozniej, te wyniki itd, bo
            przeciez niektorzy mowia ze lepiej zostawic w spokoju sad
            • Gość: gosc Re: operacja a nagosc??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 23:21
              przeciez niektorzy mowia ze lepiej zostawic w spokoju sad



              oj, przestań już słuchać bab z magla
    • magdalaena1977 Re: operacja a nagosc??? 08.12.07, 00:28
      1. na sali operacyjnej pacjent nosi sterylne szpitalne ubranie
      2. części ciała niepotrzebne do zabiegu się zasłania
      • johana75 Re: operacja a nagosc??? 09.12.07, 13:49
        Ja bym nogi ogoliła poprostu, przynajmniej lepiej bym sie czuła,
        większy komfort,bo jeśli jednak bedziesz musiała sie rozebrac to co
        wtedy?
        niedługo bede tez miała zabieg ide cała wydepilowana , dla komfortu
        osobistego!
        • Gość: mary Re: operacja a nagosc??? IP: *.smgr.pl 09.12.07, 17:51
          > Ja bym nogi ogoliła poprostu, przynajmniej lepiej bym sie czuła,
          > większy komfort,bo jeśli jednak bedziesz musiała sie rozebrac to co
          > wtedy?

          Nic.Nic.Nic.......................
          • Gość: malutka Re: operacja a nagosc??? IP: *.pool.einsundeins.de 09.12.07, 21:26
            przecież autorka wątku napisała że to dla niej problem, więc
            niestety nie bedzie to dla niej nic.nic.nic.
            Ale pewnie tobie to obojętnesmile
    • Gość: bb Re: operacja a nagosc??? IP: *.sggw.waw.pl 09.12.07, 14:00
      ja miałam biopsje, to nie była operacja ale bez rozebrania raczej by się nie
      dało, nie byłam wydepilowana choć mam problemy z włosami no i co? no i nic
      lekarza mało obchodzą włosy itd ale jeżeli ktos potrzebuje depilacjii do spokoju
      duszy to proszę bardzo
    • jeanne72 Re: operacja a nagosc??? 09.12.07, 18:10
      Zależy od konkretnego szpitala. Jeśli w danym szpitalu na sali operacyjnej jest
      zwyczaj, że pacjenci rozbierają sie całkowicie, to nieważne, czy idziesz tam z
      powodu rozleglej operacji, czy usunięcia pieprzyka - i tak musisz wszystko z
      siebie zdjąć. Jednak przecież nie leżysz nago, lecz przykryta sterylną folią.I
      to przykryta po uszy. Odkryty jest tylko ten kawalątek ciała, ktory jest
      operowany, czyli pole operacyjne.
      W niektorych szpitalach do operacji dostaje sie specjalną sterylną koszulę.
      Operacja musi być przeprowadzona wg ściśle określonych zasad, a rozebranie
      chorego to takie samo zalecenie, jak mycie się chirurgow przed zabiegiem czy
      sterylizacja narzędzi.
      Gwarantuję Ci, że nikt nie będzie zwracał najmniejszej uwagi na to, czy jesteś
      wydepilowana i jak wygląda Twoje cialo. To sala operacyjna , a nie randka wink
      • Gość: gość Re: operacja a nagosc??? IP: *.play-internet.pl 08.05.17, 19:12
        Co to znaczy "MUSISZ", bo nie rozumiem? Ktoś cię zmusza, przystawia pistolet do głowy...? Niczego nie MUSISZ, to po pierwsze. Żaden lekarz czy pielęgniarka nie może ci niczego nakazać. Nie zgadzasz się i tyle, i to jest ich problem a nie twój. Powiedz że sobie nie życzysz rozbierania i tyle. To oni MUSZĄ to zaakceptować, czy im się podoba czy nie. Jesteś ubezpieczona w NFZ i to ty płacisz im za usługi, nie odwrotnie! Przestańcie mieć mentalność niewolnika ze starożytnego Rzymu! Jesteście chyba wolnymi ludźmi! A może się jednak mylę...?
        • lidek0 Re: operacja a nagosc??? 12.05.17, 06:49
          Po co wyciągasz wątek sprzed 10 lat? "MUSISZ"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka