Dodaj do ulubionych

Torbiel w piersi

IP: 194.205.246.* 22.01.08, 15:21
Kilka dni temu mialam robione usg piersi. W jednej z nich lekarz
wykryl cos co nazwal torbielka o srednicy 4,5 mm/ 9,7 mm. W tejze
torbieli znajduja sie niestety przegrodki. Z tego powodu, a takze z
uwagi na fakt, ze mam 33 lata i jeszcze nie rodzilam, dostalam
skierowanie na biopsje. Jestem przerazona. Czy ktos byl w podobnej
sytuacji i jest mnie w stanie pocieszyc, ze taka zmiana nie musi
oznaczac najgorszego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jowi Re: Torbiel w piersi IP: *.cursor.pl 22.01.08, 16:27
      Witam, mam podobny problem. Również wykryto u mnie torbele w jednej
      z piersi. Mam 30 lat, nie rodziłam. Lekarz nie skierował mnie jednak
      na biopsję, tylko zalecił kontrolne usg co kilka misięcy. Jestem
      jednak bardzo zaniepokojona, chętnie dowiem się jakie doświadczenia
      mają inne kobiety.
      • Gość: magda Re: Torbiel w piersi IP: 194.205.246.* 22.01.08, 17:31
        moja mama miala torbiel w piersi. Miala biopsje pobrano plyn do
        badania a potem usunieto torbiel w znieczuleniu ogolnym. nie ma
        sladu po zabiegu.
      • Gość: Gość Re: Torbiel w piersi IP: *.dynamic.vectranet.pl 13.05.14, 10:16
        Witam.
        Ja jakiś czas temu zakupiłam rękawicę do samokontroli piersi, do wielokrotnego użytku. Jestem z niej bardzo zadowolona, i mogę Ci ją polecić, abyś czuła się spokojniejsza, mogła się jak najczęściej badać, i co ważniejsze, masz ją w domu pod ręką. Wejdź na stronę www.zdrowepiersi.com.pl i tam sobie o niej poczytaj, i tam sobie ją zamów.
    • Gość: Kasia Re: Torbiel w piersi IP: 193.28.226.* 28.01.08, 13:12
      A odczuwałaś jakiś ból w związku z tą torbielą?
      • 0grzybka1 Re: Torbiel w piersi 28.01.08, 15:42
        Dziewczyny nie myślcie o najgorszym. Ja miałam 20 lat jak wykryto u mnie guzek w
        piersi. Też wtedy nie rodziłam. W przeciągu tygodnia znalazłam sie w centrum
        onkologii. Onkolog po konsultacji telefonicznej nic nie kazała robić-żadnej
        biopsji. Bo jak zmiana jest twarda to i tak wyniki mogą nie być miarodajne. I że
        jak coś będzie potrzeba to zrobi mi to na miejscu. Oczywiście nie namawiam do
        was do nie robienia dalszych badań. Pisze jak to było u mnie. Miałam tylko usg.
        Guzek został wycięty, badanie histopatologiczne ok.
        Minęło już 10 lat. Mam wspaniałego dwulatka, wykarmionego cycem. teraz jestem w
        22tyg drugiej ciąży i też mam zamiar karmić.
        Jeszcze raz bym wycinała od razu. Bo kontrolne usg to nie potrzebny dla mnie
        stres-rośnie czy nie? A tak po sprawie.
        • Gość: Kasia Re: Torbiel w piersi IP: 193.28.226.* 28.01.08, 16:44
          Rany ja jutro ide na usg, bardzo się denerwuję, zwłaszcza że lada
          moment chcieliśmy z mężem dzieciątko mieć... oby wszystko obyło ok...
          • sonneas Re: Torbiel w piersi 04.02.08, 20:35
            ja też mam torbiel w jednej piersi(ok. 8mm), odkryta została podczas usg pół
            roku temu. po pół roku powtórzyłam usg i na szczęście torbiel nie powiększyła
            się, struktura jej jest regularna, lekarz powiedział żebym się nie martwiła i że
            nie ma powodu do niepokoju. natomiast przy okazji usg okazało się że mam
            powiększone węzły chłonne (pół roku temu też były powiększone) i lekarz
            zasugerował wykonanie dodatkowych badań, gdyż węzły chłonne nie powiększają się
            zwykle bez powodu. co do torbieli to podobno zdarza się że znikają gdy kobieta
            zajdzie w ciążę...
            • Gość: Gosia Re: Torbiel w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 10:40
              Witam wszystkie panie.Ja również dziś byłam uginekologa na USG
              piersi i wykryto u mnie torbiel o wielkości 4 mm!!!Lekarz
              powiedzaił,że mam przyjśc do kontroli za 3 miesące,jeśli zacznie się
              coś z tym dziać niepokojącego da mi skierowanie do onkologa!!Mimo to
              jestem zaniepokojona ponieważ jestem w grupie ryzyka,moja babcia
              umarła na raka piersi;a moja mama matłuszczaka w piersi ,którego
              musi usunąć.Jestem przerażona...Mam 27 lat i 2-letniego
              synka...Poradzcie coś prosze
              • smydan Re: Torbiel w piersi 03.06.08, 12:28
                Do onkologa nie potrzebujesz skierowania. W Twoim przypadku lepiej nie czekać
                tych 3m-cy. Wydaje mi się, że onkolog będzie lepiej wiedział czy guzek
                obserwować czy wyciąć. Zmiana może być łagodna lub złośliwa ale nawet gdyby była
                złośliwa to przy tak małych wymiarach rokowania są bardzo dobre a zakres
                operacji mniej rozległy. Znam przypadek wycięcia najpierw samego guza (1cm) po
                badaniu histopat. okazało się, że jednak był złośliwy i usunięto całą pierś, ale
                nie trzeba było usuwać węzłów pachowych ani pani ta nie musiała brać chemii.
                Mam nadzieję, że Cię nie wystraszyłam. Co Ci szkodzi skonsultować sie z
                onkologiem. Licz ,że guzek okaże się łagodnym ale przygotowuj się że może być
                złośliwy. To też nie koniec świata. Też może być lepiej i gorzej. Jak we wszystkim.
                smydan
                • Gość: Gosia Re: Torbiel w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:13
                  Chyba jednak mnie trochę Pani wystaszyła.Radzi mi Pani iśc do
                  onkologa ze względu na to iż jestem w grupie ryzyka??Tak??!!
                  Niewiem co mam robić ....muszę to przemyśleć!!!!A onkolgo przyjmuje
                  na kase chorych czy też prywatnie tylko i wyłącznie!!????
                  Bardzo proszę o odpowiedz.Bo nie daje mi to spokoju od wczoraj o
                  niczym innym nie myślę!Jestem przerażnoa.
                  • Gość: frill Re: Torbiel w piersi IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.08, 14:14
                    Onkolodzy przyjmują i na NFZ i prywatnie. Nie bój się tej wizyty, to normalny
                    lekarz, jak każdy inny, a na pewno jest lepszym specjalistą od guzów piersi niż
                    zwykły ginekolog. Gdzie mieszkasz? Może w Twojej miejscowości jest Instytut
                    Onkologii lub Przychodnia Chorób Piersi?
                    • smydan Re: Torbiel w piersi 05.06.08, 11:18
                      Nie chciałam Cię straszyć ale uspokoić. Tak jak napisano Ci wyżej onkolog to
                      najwłaściwszy lekarz do badania piersi. Moja znajoma była w grupie ryzyka i co
                      roku chodziła do gina na USG. Niczego nie znalazł, aż pewnego razu zrobiła
                      mammografię i okazało się, że ma zmiany. POszła jeszcze raz na USG ale do
                      onkologa i tam zmiany też były widoczne (wcześniej albo był niedokladny sprzęt
                      albo nienajlepszy fachowiec). Miała mikrozwapnienia i usunięto jej pierś i
                      węzły. Miała chemię ale funkcjonuje zupełnie dobrze. Cieszy się, że zdążyła i żyje.
                      Ja 2m-ce temu na onkologii miałam usuwaną zmianę w piersi. Na szczęście były to
                      "tylko" zwłóknienia i pierś mam zachowaną ale wycięto mi dość dużo tkanki
                      (7x6x2cm) a piersi mam średniej wielkości (75B) smile więc trochę mnie stresuje
                      jej wygląd. Nie wiem co zrobić żeby się chciała trochę "wypełnić". Nie jestem
                      już młoda , mam prawie 50lat, a przytyć bym nie chciała.
                      Jak byłam na oddziale, była tam pani po amputacj piersi która też u gina miała
                      stwierdzony guzek i ktory ją zapewniał że to nic groźnego. ostatecznie jednak
                      trzeba było pierś amuptować.
                      Piszę to tylko po żebyś potwierdziła u ONKOLOGA że twoją zmianę można
                      obserwować, albo zrobić biopsję i tak swierdzić, czy zmiana jest łagodna czy też
                      nie. A jeżeli nie to lepiej to wiedzieć jak jest mała.. Wiem, że się boisz ale
                      niestety jesteś w grupie ryzyka i na punkcie zdrowia swoich piersi musisz być
                      czujna bardziej niż inne. Na pocieszenie Ci napiszę że kilka pań po amputacj
                      mówiło mi że PRZED myślały że PO będzie gorzej.BYła też pani która po 17 latach
                      po amutacji miała rekonstrukcję piersi.
                      Mam nadzieję, że zmiana w Twojej piersi jest zmianą łagodną (tak ma bardzo wiele
                      kobiet) ale lepiej jak to obserwować niech zadecyduje onkolog (najlepiej w
                      jakimś Centrum Onkologicznym).
                      smydan
                      • Gość: Gosia Re: Torbiel w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 14:19
                        Dziękuj,że tak szybko Pni odpisala. ziś zapisalam się do onkologa!!
                        Ide w najbliższy poniedziałek. Modle sie o to żeby okazało się ,że
                        wszytko wporządkujakimś cudem),lub że to łagodna zmiana....!!!Mam
                        małe dziecko i niewiem co bym zrobiła jak by mi się coś stało.Ja
                        jestem jeszcze bardzo mloda bo mam 27 lat i nie chciała bym mieć
                        odjętej piersi, było by to dla mnie coś czego bym nie chciała ,ale
                        mam dziecko i jeśli by tak musialo się stać to trudno życie jest dla
                        mnie duż ważniejsze. dziękuje jeszcze raz Pani za szybki odpi.
                        Napewno napisze w poniedziałek co powiedział onkolog...boje się!!!
                        Pozdrawiam
                        • Gość: frill Re: Torbiel w piersi IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.06.08, 09:08
                          Gosiu, i jak tam wizyta u onkologa? Czy wszystko w porządku?
                  • Gość: Zuzia Re: Torbiel w piersi IP: *.KREDKA.ds.uni.wroc.pl 18.06.08, 17:32
                    po co się denerwować 3 mce.... wszystko co się pojawia powinno się wycinać. Tak
                    mi powiedział onkolog, jak wycinałam znamiona. Mogłam je obserwować, ale po co
                    ciągle patrzeć czy się nie zmieniają? wycięłam i już. Ja na Twoim miejscu
                    poszłabym do onkologa i wywaliła to w cholerę tongue_out
    • Gość: annas1961 Re: Torbiel w piersi IP: 217.96.23.* 09.06.08, 12:58
      witam, robię sobie co jakiś czas badania usg i mammografię,mam
      budowę piersi gruczołowo-tłuszczową włóknistą, w 2004 wyszła na usg
      torbielka o śr.1 mm , w 2005 miała 0.3 na 0.17 powiedziano mi że tak
      małych torbielek nie usuwa się, bo to jest nie grozne, ponowiłam
      mammografię i usg w 2006 i nie wyszło nic, pytam lekarza a co z
      torbielką? a on na to .że nie ma zadnej torbielki, musiała się
      wchłonąć, teraz mam zamiar ponowić badanie usg, napiszę co mi
      powiedziano, pozdrawiam
      • Gość: Gosia Re: Torbiel w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 13:27
        Przepraszam,że dopiero teraz pisze.
        Bylam u pani onkolog ...
        Powiedziała mi,że lewapierś jest w porządku,jednak w prawej są stany
        zwyrodnieniowe niegroźne i narazie będe 2 razy dziennie brać
        leki,aby pomoc piersi w chlonięciu się torbiela!!!Powidziała też ,że
        ciąża leczy torbiele,pytała czy mam zamiar mieć dziecko jednak ja
        już jedo mam i narazie nie chce mieć więcej dzieci.
        Powiedziała też,że leki hormonalne powodują powstawanie torbieli,a
        ja brałam przez dłuższy czas tabletyki antykoncepcyjne!!!!!Także
        radze na to uważać!a ja ponad to jestem w grupie ryzyka (moja
        babacia umarla na raka piersi)i takie osoby lepiej żeby nie stsowaly
        leczenia hormonalnego!!!!
        Pozdrawiam.
        roche się uspokoiłam tą wizytą dziękuje paniom za poradę żebym
        poszal no onkooga,było warto już się tak nie denerwuje jak wcześniej.
        • Gość: ann Re: Torbiel w piersi IP: *.aster.pl 19.06.08, 23:20
          Gosia, idź do jakiegoś mądrzejszego lekarza, bo jakieś bzdury gada
          ta lekarka u ktorej byłaś

          ciąża leczy torbiele??? leki hormonalne powodują torbiele??? czy ta
          pani wie, że np. w ciąży wahania hormonów sa takie, że to też może
          prowadzić do zmian w piersiach, pod warunkiem, że sa to zmiany
          hormonozależne? że już nie wspomnę to tym, że torbiele nie są
          groźnymi zmianami. Torbiel to nie rak. Idź do normalnego, znającego
          się na swoim fachu lekarza
    • Gość: ann Re: Torbiel w piersi IP: *.aster.pl 09.06.08, 20:55
      dziewczyny, nie panikujcie z tymi torbielami. Od kilu lat chodzę na
      USG do dobrego radiologa specjalizującego się w chorobach piersi i
      on twierdzi, że nie ma potrzeby ich usuwać, ale konieczne są
      kontrolne badania (co pol roku robię USG, co rok, półtora -
      mammografię). Dla pewności poszlam też do onkologa, bo jestem w
      grupie ryzyka - zrobil mi mammografię i wyszło, że jest ok. Nie
      bójcie się badan, a przede wszystkim nie traktujcie wizyty u
      onkologa jako czegoś strasznego
    • emwu55 Re: Torbiel w piersi 12.06.08, 22:00
      Witam. Ja "wymacałam" torbiel w piersi jak mialam 26 lat. Byłam u
      onkologa, zrobiła mi USG i usunięto mi tę torbiel - odessano
      strzykawką. Potem pojawiły sie 2 mniejsze - też usuniete w ten
      sposób. Teraz mam 32 lata, 3 letniego syna ale karmic piersia nie
      mogłam. Nie wiem czy wiązac to ze sobą ale wydaje mi się, że te
      interwencje mogły zaburzyc strukture piersi Też się balam ale teraz
      sie to nie powtarza.
    • Gość: Anna Re: Torbiel w piersi IP: *.147.142.50.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.05.14, 23:00
      Witam!
      Miałam to samo i jeszcze co jakiś czas torbiele się odnawiają , ale chodzę co jakiś czas na USG i biopsję i jak dotychczas nic się złego nie dzieje, więc się nie martw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka