Witam,
przeszukalam internet na ten temat,ale chcialam zasiegnac Waszych
opinii i doswiadczen. Wczoraj znalazlam kleszcza i wyciagnelam go
juz martwego ( chyba mam jad zamiast krwi

. Nie ma sladu na
skorze, ale czy powinnam sie przebadac? Podobno sa objawy ukryte,
niekoniecznie musi byc rumien na skorze. Czy ktoras z Was miala moze
problem ze zdrowiem bez rumienia na skorze? Dziekuje z gory za
informacje.