Usuwanie pieprzykow

10.06.08, 21:21
Pytalam juz w jednym watku do kogo z pieprzykami,a teraz interesuje mnie sam
zabieg tzn.jak on wyglada i jak dlugo sie goi miejsce po usunietym pieprzyku.
Moze ktoras z was miala usuwane znamie ze skory glowy?
    • Gość: ewaq Re: Usuwanie pieprzykow IP: *.tpnet.pl 10.06.08, 22:06
      Ja mialam usuwane znamie z brzucha. Wszystko trwalo max 10 minut.
      Weszlam do gabinetu chirurga, polozylam sie na stole, dostalam
      zastrzyk ze znieczuleniem w okolice pieprzyka, gdy znieczulenie
      zaczelo dzialac lekarz chwycil skóre ze znamieniem pensetą, wyciął
      to, zalozyl dwa szwy i kazal przyjsc za tydzien na zdjecie szwów i
      wynik badania znamienia. Nie kazał moczyc tej ranki.. to wszystko z
      zalecen.
    • Gość: ania Re: Usuwanie pieprzykow IP: 62.61.58.* 10.06.08, 22:08
      zakładam, że chodzi Ci o coś w rodzaju brodawek (wypukłe), bo
      pieprzyków(płaskich) to się chyba nie usuwa?
      Ja miałam usuwane na dwa sposoby:
      - większe (wielkości ok ziarenka grochu i trochę większe), normalnie
      skalpelem, po wcześniejszym znieczuleniu, po wszystkim szwy, po
      tygodniu zdjęcie, tkanki badane,
      - maleńkie, ale w strategicznych miejscach - np. pod fiszbinem
      stanika chyba laserem, ranka mała, bez szycia.
      Ogólnie nie jest zalecane wykonywanie tego typu zabiegów przed
      latem. Ja byłam w czerwcu na oględzinach i chirurg kazał mi przyjść
      we wrześniu.
      Moje były na tułowiu... mam też coś na szyji, ale na razie mi nie
      przeszkadza...
      • o-lcia Re: Usuwanie pieprzykow 10.06.08, 22:14
        Plaskich to nawet nie ogladala.Mam wystajace na szyi i zaczepiaja mi sie o
        ubranie.Na glowie i piersi mam chyba brodawki i to kazala napewno usunac.
      • Gość: emka Re: Usuwanie pieprzykow IP: 91.104.98.* 10.06.08, 22:34
        "bo pieprzyków(płaskich) to się chyba nie usuwa?"
        Usuwa się-jak najbardziej zwłaszcza te o nieregularnym kształcie i kolorze,
        zmieniające się.

        Zabiegi wykonuje się także latem-jeśli trzeba-potem zalecana ochrona tego
        miejsca przed słońcem, specjalne plastry, filtry, blokery.
        Jeśli istnieje podejrzenie czerniaka to chyba nikt nie powie żeby czekać kilka
        miesięcy.
        • Gość: ania miałam na myśli kosmetyczne motywacje IP: 62.61.58.* 11.06.08, 10:46
          w przypadku podejrzenia nowotworu sprawa jest oczywista...
      • tygrysiatko1 Re: Usuwanie pieprzykow 11.06.08, 11:18
        nie jest zalecane wyłącznie dlatego, że blizn nie należy opalać...
        ale istnieje coś takiego jak filtr... usówa się o dowolnej porze
        roku...
        można usunąć pieprzyk każdej wielkości niezależnie czy płaski czy
        wypukły...
        jeżeli jest narażony na podrażnianie np. łańcuszkiem czy stanikiem
        to bezdyskusyjnie należy go wyciąć... jeżeli jest płaski, ale o
        nierónych kontuyrach rónież...
        reszta zależy od potrzeb kobiety...
        ja miałam wszystkie usównae klasycznie - znieczulenie miejscowe +
        skalpel i szycie cienką nicią...
    • Gość: magda Re: Usuwanie pieprzykow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 18:33
      O... wlasnie chcialam zalozyc podobny watek smile
      Czy ktos mial zalozene szwy metalowe i moze mi napisac jak wygladaly
      miejsca w ktorych byly przyczepione . Ja obecnie jestem 13 dni po
      zabiegu i dzisiaj mialam je sciagane, ale miejsca po nich nie
      wygladaja ciekawie. Tu jest link jesli ktos chce zobaczyc jak moga
      wygladac dziury po szwach smile
      img355.imageshack.us/img355/2815/dsc06283ww5.jpg
      • o-lcia Re: Usuwanie pieprzykow 11.06.08, 19:05
        No to sie przerazilamsad((
      • Gość: emka Re: Usuwanie pieprzykow IP: 91.104.98.* 11.06.08, 22:41
        No to moje po nici wyglądały jakby ich nie było.
      • azareth Re: Usuwanie pieprzykow 11.06.08, 23:18
        ja bym radziła pokazac to lekarzowi..

        rana sacząca, przy szwach moze? stan zapalny, tak nie wyglada dobrze zagojona blizna po zdjeciu szwow

        aha, INNEMU lekarzowi niz dotychczasowy
        • Gość: joaska Re: Usuwanie pieprzykow IP: *.c160.msk.pl 23.07.08, 10:47
          Cześć dziewczyny,
          Cz mogłybyście napisać jak lekarz zalecał Wam pielęgnować miejsca po
          usunięciu znamion? Czy od razu na drugi dzień trzeba je smarować
          specjalna maścią? Kiedy można zacząć je myć i czy codziennie
          zmieniać opatrunek? Dodam tylko że chodzi mi o usuwanie znamion
          laserem. Z góry dzięki!!!
          • Gość: emka Re: Usuwanie pieprzykow IP: 91.104.106.* 23.07.08, 11:20
            Ja smarowałam jeszcze tego samego dnia po kilku godzinach. Co do opatrunku to
            nie wiem bo nie była to jakaś duża powierzchnia wymagająca założenia opatrunku,
            myłam normalnie. Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie po laserze od razu wytworzył
            się strupek.
            • claratrueba Re: Usuwanie pieprzykow 23.07.08, 14:13
              Miałam i na głowie i na brzuchu. Na głowie, zero problemu, poza oczywiście
              wygolonym kawalątkiem wielkości 50 gr. Usuwane skalpelem, szwy zdjete po 10
              dniach. Opatrunku w ogóle nie było. Chirurg nie kazał nic robić, żadnego
              smarowania. Na brzuchu też skalpel, usunięte w czerwcu ub. roku, normalne szwy,
              zdjete po 10 dniach. Zwykły plaster z opatrunkiem. Kazał smarować tylko tłustym
              kremem kiedy zejdzie strup. I nie chować przed słońcem. Oczywiście były najpierw
              czerwone, potem białe. Teraz normalnie sie opaliły. Ale wcześniej obejrzał moją
              bliznę po cesarskim cięciu. Wszystko zgadza sie z opinia mojej mamy pielęgniarki
              z 42 letnim doświadczeniem: rana musi mieć dostęp powietrza, nie smaruje sie
              niezagojonej rany o ile nie ma infekcji, najlepiej jesli jest niezaklejona,
              jeśli już to plaster z dziurkami lub po prosu gaza. Najlepszym opatrunkiem jest
              po prostu strup.
    • kumakk mialam, bez skalpela 23.07.08, 15:46
      mialam usuwane ja i maz (on wiecej i wieksze) w instytucie kosmetycznym przy
      pomocy elektrokoagulacji, bez skalpela. Troche bolalo, ale do wytrzymania
      (ciekawe, bo depilacji nog ta metoda nie znioslam). Zadnych szwow, zadnych blizn
      smile Przez kilka dni maly strupek, ktorego nie nalezy moczyc, to wszystko.
      • Gość: gość Re: mialam, bez skalpela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 16:33
        Bardzo proszę podaj kumakk adres tego instytutu.
        • kumakk prosze bardzo :) 24.07.08, 15:47
          www.zwolinska.krakow.pl/u/00/index.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja