Dodaj do ulubionych

Papierosy.

17.06.08, 19:55
Jak zucic papierosy moj maz zucil juz kilka lat temu,wiecznie wyzywa
ze pale.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Papierosy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 20:00
      chyba rzucić? a jak? tak jak mąż
      • Gość: ania Re: Papierosy. IP: 212.76.37.* 17.06.08, 21:04
        Musisz chcieć rzucić. Bo nic nie pomoże - ani plastry, ani tabletki
        iinne akupunktury i tego typu cudeńka- jeśłi naprawdę tego nie
        chcesz. Zapytaj siebie samą dlaczego tak naprawdę palisz?
        co ci to daje? co zabiera? i postanów co zrobić. Tylko nie mów sobie
        że lubisz palić, bo każdy palacz lubi- inaczej nie paliłby. Ja nie
        palę juz 3 lata. I nie będę. Wiem, ze nie będę. Mi pomogła metoda
        małych kroczków. Np -wieczorem zapaliłam papierosa i postanowiłam
        jutro wytrwać. Wytrwałam, potem kolejny dzień... i kolejny.... nie
        mówiłam sobie że juz nigdy. Tylko tak ,,krótkowzrocznie,,... A po
        tygodniu stwierdziłam, ze może kolejny tydzień wytrwam. I tak
        dalej..... po miesiacu już sobie powiedziałam, ze koniec na zawsze i
        było łatwiej....Ale musisz chcieć. Człoweik jest w stanie wszystko
        zrobić jeśli naprawde tego chce.
    • Gość: ja Re: Papierosy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:11
      rzuciłam palenie jak zaszłam w ciążę - nie chciałam truć mojego dziecka. nie
      palę już 4 lata i córcia jest dla mnie największą motywacją. papierosy to szambo
      • kasiak37 Re: Papierosy. 17.06.08, 21:17
        RZucic mozesz od razu-przestan kupowac i po sprawie.
        • Gość: ania Re: Papierosy. IP: 212.76.37.* 17.06.08, 21:49
          Kasiu, nie pisz tak. To nie jest łatwe jeśli ktoś palił wiele lat.
          Widocznie nie byłaś nigdy palaczką. I chwała Ci za to. smile
    • asia0212 Re: Papierosy. 17.06.08, 21:50
      Nie palę 3 lata(paliłam 17 lat).Zanim rzuciłam mówiłam o tym w koło,że chcę i
      rzucę, byłam pewna że dam radę.Najgorsze były pierwsze dni,w zasięgu ręki miałam
      zawsze wodę mineralną, którą piłam jak tylko miałam ochotę na papierosa(ręce i
      usta"miały zajęcie").Nadmieniam,że było to moje drugie podejście do rzucenia
      nałogu,za pierwszym razem wróciłam do palenia po trzech miesiącach.Zapaliłam
      tylko jednego papierosa i nałóg wrócił.Teraz wiem,że nie mogę zapalić nawet pół
      papierosa,bo to jest uzależnienie niczym alkoholizm.Ważne dla mnie jest to,że ja
      nie chcę wrócić do nałogu i tego się trzymam.Może tu poczytaj:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=68043994
      • Gość: agiee1988 Re: Papierosy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:54
        ja palilam od mniej wiecej gimnazjum(teraz mam 20 lat), palilam z przerwami, gdy
        bralam pigulki. rzucilam z dnia na dzien, jak wyjechalam do usa w czerwcu a
        wrocilam w sierpniu, nie palilam do zimy. wrocilam znow do nalogu ok lutego;.
        nie mam sensownej recepty na rzucenie.

        to chyba najwazniejsze ze czlowiek nie chce i juz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka