aniake1
03.07.08, 17:47
Rok temu miałam cp, jajowody drożne i znowu starania. Okres się
spóźniał i 2 testy pozytywne. Po tygodniu spóźnienia okresu brązowe
plamienie. Byłam dziś u gina i nic nie widać ani w macicy ani poza
nią, beta 125.8 mówi, ze to mało. Krwi w macicy mówi że dużo, choć
ja to widzę dopiero jak się podcieram, na wkładce nic, endometrium
powiększone. Jestem załamana, totalnie. On mówi, ze to byłby już
5tydzień więc teoretycznie powinno już być coś widać. Ostatni okres
miałam dokładnie 5tygodni temu...jużnie wiem co robić. W
poniedziałek jadę na kolejną betę, ale do tego czasu oszaleję!!!!!!!!