Gość: kociczka
IP: 217.18.196.*
16.07.08, 09:23
kiedys nie potrafilam usiedziec w miejscu, nigdy nie chcialo mi sie
siedziec w domu, wolalam isc gdziekolwie..spacery itp..aby tylko nie
siedziec w domu..
od jakiegos czasu wracam do domu po pracy, zjadam obiad i jak usiade
na kanape to juz nie moge z niej wstac, poprostu spac mi sie chce..
spie normalnie w nocy a mimo to o 17:00 godzinie nie moge sie ruszyc
bo jestem nieprzytomna.. mam dopiero 28 lat!!!
czy ktos z Was ma cos takiego? z czego to sie moze brac..??
tylko sie niesmiejcie, ja niekoloryzuje- naprawde tak jest i zaczyna
mnie to wkurzac!