bole piersi

22.10.03, 13:29
Od pewnego czasu mniej wiecej tydzien po okresie bola mnie bardzo piersi.Tak
jest do okresu,w jego trakcie i tydzien po mam spokoj.Pozniej sytuacja sie
powtarza.Regularnie badam piersi i niby jest wszystko ok,nie wyczuwam zadnych
zgrubien itp.ale...No wlasnie-bol jest faktem.Nadmieniam iz jestem mloda
kobieta(21),nie mam dzieci..Czy ktos moglby mi cos poradzic??Moze ktoras z
kobiet przechodzila cos podobnego?Bede b.wdzieczna za rade...
    • lilith76 Re: bole piersi 22.10.03, 13:43
      mnie piersi zaczynają boleć w trzy dni po owulacji (czyli jakiś tydzień po
      okresie) i bolą aż do wystąpienia miesiączki - coraz bardziej i bardziej.
      oszaleć można. 10 dni w miesiącu z bolącymi piersiami. takie więc nie jesteś
      ani jedyna, ani nienormalna. ma to swoje plusy - kiedy zaczynają mnie boleć
      wiem, że fazę płodną mam za sobą i nawet jeżeli coś się stanie z prezerwatywą,
      to nie bedzie wielkiej tragedii.
      ostatnio - z porady ginekologa - łykam "Mastodynon" (bez recepty w aptece), ale
      na efekty czeka się nawet dwa - trzy miesiące, więc nic jeszcze nie mogę na ten
      temat napisać.
      • maniaczytania Re: bole piersi 22.10.03, 14:39
        ja pilam Mastodynon (krople) i po ok. 6 tygodniach odczulam duza poprawe smile
        • asia1982_21 Re: bole piersi 22.10.03, 14:54
          Dzieki dziewczyny za rady smile Troche mi lzej.Ale czy to normalne,ze bola mnie
          przez taki dlugi okres??10 dni jeszcze bym jakos wytrzymala,ale blisko 3 tyg..:
          ( Aha,zapomnialam dodac,ze czesto boli mnie niejako "pod piersiami".Wy tez tak
          mialyscie??
          • maniaczytania Re: bole piersi 22.10.03, 15:02
            mnie tez wczesniej bolaly bardzo dlugo, ok. 3 tygodni, mozna bylo dostac szalu,
            nie bolaly tylko w czasie okresu i krotko po nim
            • asia1982_21 Re: bole piersi 22.10.03, 15:04
              To dokladnie tak jak ja mam.Wielkie dzieki za rady raz jeszcze smile
    • monika.antepowicz Re: bole piersi 28.10.03, 21:08
      Mysle,że warto poradzic się ginekologa, warto w razie potrzeby wykonac badanie
      usg i badania hormonalne- ojkreslic poziom prolaktyny i hormonów tarczycy
Pełna wersja