Dziewczyny, mam problem. Jestem w bardzo świeżym związku, więc, jak pewnie się
domyślacie, jest dosyć namiętnie

Zwłaszcza ostatnie długie week endy bardzo
sprzyjają rozwojowi tej namiętności

Krótko mówiąc - kochamy się bardzo
często i z dużą przyjemnością. I nie pisałabym o tym żeby się nie daj Boże
chwalić, gdyby nie to, że zauważyłam coś niepokojącego. Od czasu, kiedy tak
intensywnie uprawiam seks, sikam dużo częściej niż zwykle i czuję taki
ciągnący jakby ból w dole brzucha. Nie wiem, czy to ma bezpośredni związek z
seksem, ale czasowa zbieżność jest na pewno. Ma któraś pomysł o co tu może
chodzić?