Dodaj do ulubionych

Endoskopia

17.11.08, 08:40
Muszę wykonać endoskopię-podejrzenie wrzody żołądka bądź nerwica
(średnio raz dziennie zdycham w bólach). Napiszcie jakie odczucia
towarzyszą temu badaniu, co zrobić aby je przetrwać?-strasznie pękam
i im bliżej badania tym mam bardziej ochotę na nie nie iść.
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: Endoskopia 17.11.08, 08:49
      a czy to to samo co gastroskopia?
      • oklaska Re: Endoskopia 17.11.08, 08:52
        Ja tam tego nie wiem winkale napisz o gastroskopi smile
        • mathiola Re: Endoskopia 17.11.08, 09:08
          no to jeśli o gastroskopii mowa, to spokojnie da się przeżyć. Pomyśl
          sobie, że jesteś dziesięciotysięczną osobą, która na tej leżance
          leży i tą rurę łyka smile Inne przeżyły to i ty przeżyjesz. A dzięki
          temu zdrowsza będziesz.
          Mój wujek też się tak bał. I wiesz co zrobił? Uciekł lekarzowi z
          leżanki. 10 lat później przemógł się i dał się zbadać. I okazało
          się, że o 10 lat za późno, bo to był już rak sad
    • monika19782 Re: Endoskopia 17.11.08, 09:36
      Można przeżyć, myślałam że będzie gorzej, najważniejsze aby podczas
      samego badania spokojnie miarowo oddychać i starać się nie
      przełykać. Dla mnie z całego badania gorsze było znieczulenie
      gardła, szczypało okropniesmilePowodzenia.
    • kasper68 Re: Endoskopia 17.11.08, 09:54
      Da się przeżyć ale miłe to nie jest. Dużo zależy od właściwości
      osobniczych. Dla mnie było to badanie z gatunku bardzo
      nieprzyjemnych ale nie bolesnych, choć i tak mi się łzy w oczach
      pokazały. Miałam znieczulone gardło jakimś psikaczem, ale i tak tą
      rurkę było czuć i miałam odruch wymiotny. Mój ojciec miał robione
      kilka razy to badanie bez znieczulenia i dla niego nie było ono
      nieprzyjemne.
      A tak na marginesie. W Niemczech robią te badanie w znieczuleniu,
      bez świadomości. Rozmawiałam z koleżanką, która dziwiła się że tak
      to źle wspominam. Ona powiedziała:dali zastrzyk, obudziłam się i
      było po badaniu. Niestety nie umiała powiedzieć jaki rodzaj
      znieczulenia zastosowano. Szkoda, że u nas też tak nie ma.
      Oszczędziłoby to ludziom dużo strachu i nerwów.
      • katia.seitz Re: Endoskopia 17.11.08, 10:40
        Jeśli bardzo się boisz, dowiedz się w placówce, gdzie będziesz to robić, czy nie
        wykonują w znieczuleniu ogólnym (zapewne za dodatkową opłatą). O ile się nie
        mylę, jest to znieczulenie typu sedacja, czyli coś płytszego nieco niż narkoza.
        Ja miałam to robione prywatnie w pełnym znieczuleniu - zero stresu i bólu, polecam.
    • magdowi Re: Endoskopia 17.11.08, 11:28
      Dla mnie gastroskopia była koszmarem. Najpierw zwymiotowałam, choć żołądek pusty. Potem baaardzo nieprzyjemnie. No, ale okazało się przy okazji, że mam przepuklinę, stąd te atrakcje. Dla mnie drugie miejsce po porodzie (albo może jednak trzecie po półtoragodzinnej ekstrakcji rosnącej poziomo ósemki), ale ja niedoświadczona jestem w dziedzinie badań i choróbsk. Może nie będzie tak źle smile
    • hratli Re: Endoskopia 17.11.08, 11:59
      niedawno mialam robiona gastroskopie. szlam na nia niepewnie, bo
      glupia posluchalam jakie jest to straszne i wogole masakra. w sumie
      bylo mi wszystko jedno. wiedzialam, ze bede ktoras z rzedu, ktorej
      robia.
      mialam robiona z samego rana, tak mysle jest najlepiej. po nocy, na
      czczo. wieczorem nie jadlam juz po to, zeby nie miec tresci
      zoladka smile zbyt wiele.
      przed badaniem znieczulaja gardlo poprzez "psikniecie" jakims
      areozolem. odczucia takie jak przy znieczulaniu zeba - dretwienie. i
      potem wprowadzaja rure powoli, nic nie trzeba polykac.
      ja przeszlam badanie wyjatkowo dobrze. zadnych lez, wymiotow,
      glutow wink tylko czasami odbijalo sie powietrzem. moja rada jest
      taka. trzeba skoncentrowac sie na oddechu. miarowo oddychac, reszta
      niech cie nie obchodzi. wiem, ze to latwo powiedziec, ale wyciszenie
      to sprawdzona metoda.
      specjalnie w tym dniu wzielam wolne w pracy, myslalam, ze nie bede
      dala rady siedziec. gdy znieczulenie odeszlo - zadnych dolegliwosci
      nie bylo. mysle, ze tu duzo zalezy od wprawy lekarza.

      nie ma czego sie krepowac przed lekarzami.
      badanie trwa kilka minut, a wyjdzie tylko na zdrowie, czego tobie
      zycze smile
    • vinike Re: Endoskopia 17.11.08, 12:04
      Da się przeżyć, najważniejsze spokojnie oddychać i nie panikować ,
      całe badanie trwa dość krótko u mnie ok 3-5 min- dokładnie nie
      pamiętam, wiele zależy też od operatora/technika który wykonuję
      badanie , włożył mi tak sprawnie tą rure ze nawet mnie nie zadławio.
      • paniwaz Re: Endoskopia 17.11.08, 14:30
        Znieczulenie dające efekt wyłączenia świadomości jest stosowane (przynajmniej w
        niektórych ośrodkach). Byłam z mamą na tym badaniu, oprócz gastro miała mieć też
        kolonoskopie zatem zaplanowane było znieczulenie na oba zabiegi. Przed
        rozpoczęciem gastroskopii chirurg zasugerował wykonanie tego zabiegu bez
        znieczulenia, argumentując, że jest lepsza współpraca z pacjentem oraz do
        minimum spada ryzyko ewentualnego uszkodzenia przełyku czy krtani. Mama uległa
        jego namowom i choć panikowała potwornie, wyszła z gabinetu twierdząc: nie taki
        diabeł straszny jak go malują. Podczas kolonoskopii oczywiście spała. Pani Wąż
        • Gość: danusia100 Re: Endoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 22:15
          endoskopia i gastroskopia to chyba nie jest to samo badanie.Miałam
          endoskopie przełyku pokarmowego i badanie było w narkozie
          • Gość: czarna12.3 Re: Endoskopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 13:00
            Jestem trudnym przypadkiem i bywało,że lekarz nie mógł mi zrobić gastroskopii, a
            jednak trafiłam na panią doktor, która poradziła mi wcześniej wziąć coś na
            uspokojenie i ...poszło bez problemu.
            Trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka