Witam,
Przejrzałam już archiwum i poczytałam co nie co o nadżerce, ale nie znalazłam
odp. na dręczące mnie pytanie ...
Rok temu na wizycie gin stwierdził nadżerkę, dziś powiedział to samo i
wspomniał coś o wypalance (co jest mocno na forum odradzane), zapytałam czy
nie można jakiś tabletek zastosować powiedział, ze to nic nie da. Ale ponieważ
planuje ciążę, o czym mu powiedziałam i stwierdził, ze to może poczekać.
Nic już z tego nie rozumię
Jest to lekarz dobry i znany w moim mieście, swietny specjalista, mimo to mam
ochotę pójść do kogoś innego.